
Cześć,
Nie było mnie tutaj jakiś czas, natłok pracy, wcześniej święta i sylwester, i tak dalej. Po moim ostatnim (czyli pierwszym) blogu napisało do mnie kilka osób pytając o różne rzeczy. Obiecałem, że napiszę o tym kolejnego bloga, więc zabieram się za to.
(Nie tylko ja) uważam, że zanim się zabierzesz za uwodzenie, podrywanie, flirt i inne relacje z kobietami warto pomyśleć o podstawach własnego bytu. W tym blogu chciałbym rozpisać i uporządkować tematy, którymi sam się zająłem od razu, kiedy wkroczyłem w dorosłość.
1. Planowanie.
Najpierw zaplanować wiele rzeczy trzeba. Przemyśleć czego chcesz od życia, co cię kręci i jak siebie widzisz za 10 lat. Tak, żeby mieć wizję siebie- bardzo to pomaga w dalszym rozwoju.
2. Wykształcenie.
Wiem, że dla przeciętnego nastolatka nauka nie jest przyjemnością. Właściwie to zauważyłem, że przeciętny nastolatek teraz unika nauki zastępując ją facebookiem / instagramem / fejmem na mieście (wybierz dowolne). Z czego to wynika? Nie wiem, ale wydaje mi się, że to mieszanka systemu edukacyjnego i zajebistego lenistwa młodzieży. W każdym razie nie o tym miałem pisać.
Dlaczego trzeba zdobyć wykształcenie? Bo bez niego jest dużo ciężej osiągnąć cokolwiek. Oczywiście nie neguję ludzi, którzy bez wykształcenia osiągnęli wiele (sam znam wiele takich osób), jednak nadal uważam, że to są widoczne jednostki i na taką jednostkę, która się wybiła naliczy się sto osób, które nic nie osiągnęły.
Wykształcenie jest podstawą- to jest pewne. Nie chodzi mi o to, że teraz każdy ma zdobywać doktoraty, uczyć się do czterdziestki i być absolwentem różnych szkół i uczelni. Warto przede wszystkim zdobywać wykształcenie, które przyda się tobie w życiu i które cię interesuje. Znajomy (nieprzeciętnie inteligentny człowiek) skończył dwuletnią zawodówkę, a teraz robi masę pieniędzy jako jeden z najlepszych mechaników w Polsce. Wiedział, że nie opłaca mu się kończyć studiów czy nawet zdawać matury i zdobył tylko te wykształcenie, które mu było potrzebne.
PS.
Warto też pamiętać, że wykształcenie to nie tylko szkoły. To także kursy, szkolenia, certyfikaty i zdobywanie innych umiejętności miękkich. Warto w nie inwestować.
3. Praca i niezależność.
Może mam trochę zdziadziałe i nieaktualne podejście do tych spraw, ale uważam i twardo będę bronił swojego zdania, że facet, który osiągnie odpowiedni wiek NIE MA PRAWA być na utrzymaniu rodziców.
Ja wiem, ciężkie sytuacje w życiu, niektórzy studiują do trzydziestki, niektórym się nie chce- dla mnie to tylko wymówki. Z doświadczenia wiem, że pracy ciężko nie jest znaleźć. I proszę mi nie pieprzyć, że nie ma pracy. Praca jest, ale oczekiwania ludzi wkraczających w dorosłość są zbyt wygórowane. Umówmy się szczerze- 30000PLN na rękę nie dostaniesz w żadnej pierwszej pracy (chyba że u ojca). Nie masz doświadczenia, czasem wykształcenia- nie oczekuj cudów.
Czym wcześniej zaczniesz się usamodzielniać, tym będzie ci ciężej. Ale przy okazji zauważysz wiele plusów takiego stanu rzeczy: wyróżniasz się z otoczenia, w towarzystwie rówieśników ty jesteś mężczyzną oni chłopcami, rzeczy kupione za własne pieniądze bardziej się docenia, wzbudza się podziw u dziewczyn.
Dlatego polecam jak najszybciej usamodzielnić się i zacząć utrzymywać siebie. Jest to ciężka i wymagająca szkoła, która nauczy cię charakteru i zaradności.
4. Hajs, bejbe, hajs.
Jak już zaczniesz pracować to warto rozwijać się w tej pracy- nie stać w miejscu. Smutna prawda jest taka, że pieniądz rządzi światem i trzeba mieć go trochę. Kolejna smutna prawda jest taka, że pieniądz napędza zainteresowanie kobiet. Nie chodzi mi o blachary, które za drinka albo przejażdżkę BMW się oddają, ale o ambitne, inteligentne i piękne kobiety. Wieczny chłopiec nie jest partnerem dla takiej kobiety, ona chce być przy mężczyźnie zaradnym, ambitnym, inteligentnym i obrotnym. Potem pewne rzeczy się spłaszcza i wychodzi równanie:
MASZ HAJS = JESTEŚ TAKIM MĘŻCZYZNĄ
Możecie się ze mną nie zgadzać, ale taka jest prawda. Ja wiem, że istnieją miłostki i historie romantyczne do porzygu, panny są wspaniałe i bezinteresowne, a wasza panna jest inna niż wszystkie- takich historii przerobiłem setki w swoim środowisku, dlatego nie ruszają mnie już tego typu argumenty.
(Zaraz się zacznie, że jestem cynikiem i kobieta mnie zraniła.)
Nie jestem cynikiem, kocham życie, kocham z niego korzystać, jestem zadowolony ze swojego związku i relacjami z innymi kobietami (przyjacielskimi). Wiele wspaniałych rzeczy przeżyłem- skoczyłem ze spadochronem, skoczyłem na bungee, zwiedziłem pół Europy, byłem w Ameryce Południowej, tam głaskałem aligatora (w końcu #yolo), próbowałem różnych specyfików, byłem na karnawale w Rio i prałem gacie w Amazonce. Jest co opowiadać, co nie? Gdybym nie zapracował i zarobił na to, to teraz powiedziałbym kilka anegdotek z imprez i pubów.
Ja wiem i o wakacjach w Ciechocinku można zajebiście ciekawie opowiedzieć, jednak w gruncie rzeczy kobiety wolą nudne opowieści o zwiedzaniu świata.
(Nie będę się dalej o hajsie rozwodził, jak coś dopiszę w komentarzach)
Dlatego polecam dorobić się godnych pieniędzy, żeby sobie zapewnić odpowiadający standard życia i opowieści o rzeczach niesamowitych na starość.
5. Wygląd i higiena.
Możesz mieć masę hajsu, wspaniałe wykształcenie, dobrze rozwiniętą karierę, ale jak będziesz śmierdział czy wyglądał jak pół dupy zza krzaka- nie oczekuj wielkich romansów. Dlatego rozpiszę pokrótce o co warto zadbać:
Podstawy: myj się, kąp się, antyperspirant, ogol jaja, ogol pachy, zgol dziewiczy wąsik, myj zęby, ogarnij włosy, chodź w czystych ubraniach, wyprasuj je raz na jakiś czas
Tak naprawdę wystarczy, że spełnisz podstawy i dużo łatwiej będzie ci się odnaleźć w towarzystwie kobiet. Jednak jeśli wymagasz od siebie trochę więcej i chcesz być aparycji Antonio Banderasa czy innego Johny'ego Deppa, to czytaj dalej:
Zaawansowane:
- kup dobre perfumy (dobre nie oznacza drogie),
- kup dobre buty (dobre oznacza drogie, ale i tak się bardziej opłaca- dużo dłużej pochodzisz),
-wybierz fryzurę, która będzie pasowała do ciebie,
- zadbaj o zęby (wizyta kontrolna u dentysty raz na jakiś czas + dobra pasta wybielająca),
- rzuć fajki (hipokryta- sam palę, ale wiem że to niedobre),
- zgub brzucha,
- odżywiaj się zdrowo i nie żryj tych chujowych mcdonaldów (w zamian dostaniesz lepszą cerę, mniej tłuszczu, zdrowsze bebechy i kilka dodatkowych lat życia),
- weź kilka koleżanek, żeby doradziły ci jak się ubierać,
- porzucaj trochę hantlami, żebyś się przy mocniejszym wietrze nie przewracał,
- poczytaj o podstawowych zasadach doboru ubioru, kolorów, fasonów, itd.,
- bądź dumny, że jesteś teraz metroseksualny (ale laski na pewno będą mówić o tobie, że dobra dupa jesteś)
6. Charakter.
Osobiście uważam, że zniewieściałość wśród chłopców (bo przecież nie mężczyzn) się szerzy. Chcesz to noś dalej swoje różowe rurki czy torebkę od Prady, ale do kurwy nędzy- nie zapomnij z domu zabrać swoich jaj. Bo nawet różowe rurki nie są tak żenujące, jak "facet" bez charakteru. Ale jak zdobyć charakter? Proszę bardzo:
- Ustal własne zasady i choćby się paliło i waliło nie naginaj ich
- Są rzeczy, których się nigdy nie robi i nie rób ich (podrywanie laski kumpla, dymanie pijanej jak trup lafiryndy, uderzenie kobiety czy dziecka, skopać w pięciu jedną osobę, uciec przed bójką kiedy jest konieczna, i tak dalej)
- Broń kulturalnie swojego zdania (nie bądź hejterem, ale klasą i opanowaniem załatw przeciwnika)
- Ustawiaj sobie zawsze wysoko poprzeczkę
- Wykreśl ze słownika słowa "nie dam rady", "nie mam siły", "nie chce mi się"
- Broń zaciekle swoich bliskich
i tak dalej. Poza tym polecam ćwiczenie, które ja sobie wykonałem. Dużo mnie nauczyło. Po prostu pojechałem z samym nożem i paczką zapałek na noc do lasu, by przeżyć tam noc. W ciemności, zimnie, osamotnieniu i niebezpieczeństwie człowiek pokonuje sam siebie i zmusza się do przekraczania własnych barier. Po tamtej nocy wyszedłem z lasu z pełnymi gaciami (z jednej strony ekskrementy- ze strachu, z drugiej jaja- bo pokonałem swój strach).
7. Kontakty.
Żyjesz w społeczeństwie i nie masz na to większego wpływu. Dlatego czym prędzej zaakceptuj ten fakt i zacznij pracować nad swoim środowiskiem. Poznawaj ludzi, bądź dla nich życzliwy, zdobywaj kontakty, pomagaj innym, rozszerzaj swoje środowisko, stań się rozpoznawalny. Jaki jest efekt?
Po latach pracy nad tym zagadnieniem znam każdego, do kogo kontakt może być potrzebny, wiele osób zawdzięcza mi wiele przysług i odpłaca mi za nie z nawiązką, nie mam problemów z załatwieniem czegokolwiek, bo wszędzie znajdzie się ktoś znajomy (knajpy, lokale, urzędy, warsztaty, sklepy, itd.). Dlatego polecam poznawać ludzi i poszerzać swoje środowisko.
8. Inne podstawy.
Zadbaj też o inne drobne rzeczy, które znacząco wpłyną na jakość twojego życia:
- kontakty z rodziną
- zdrowie
- aktywność fizyczna
- porządek w mieszkaniu (SĄ RÓŻNE STANDARDY CZYSTOŚCI)
- odpowiednia dawka snu
- odpowiednia książka przed snem
- ogranicz pornole
- rozwijaj własne zainteresowania
Podsumowanie.
Niektóre rzeczy, które napisałem są banalne. Inne są kontrowersyjne. Jeszcze inne, na pierwszy rzut oka, totalnie bez sensu. Jednak patrzę na efekt tych działań u mnie i jestem zajebiście zadowolony, bo dzięki temu mam wystarczającą bazę do tworzenia relacji z kobietami, często kobiety same są mną zainteresowane i ogólnie jest dużo łatwiej. U mnie się sprawdza, może u kogoś się też sprawdzi albo nie. Niemniej tytułem jest: "Za co się zabrałEM zanim zabrałEM się za dupy?" Więc mogłem popisać o mnie.
Zapraszam do dyskusji w komentarzach 
Odpowiedzi
Brawo! Leca propsy ode
czw., 2015-01-15 11:07 — ZlootyBrawo! Leca propsy ode mnie!
Tuche! Chcesz podrywac 10 sam stan sie no10!
"Kocham życie, kocham z niego
czw., 2015-01-15 11:20 — Dak"Kocham życie, kocham z niego korzystać"
"Dlatego polecam dorobić się godnych pieniędzy, żeby sobie zapewnić odpowiadający standard życia i opowieści o rzeczach niesamowitych na starość."
Masz swoje zasady,piszesz o byciu mężczyzną,jak myslisz.. paląc fajkijest spora mozliwosc ze mozesz nie doczekac starości by poopowiadac o swoim życiu.
Fajki=nałóg=słabość jest jeszcze nad czym pracować
Pozdro
Fajki to tylko jedna z
czw., 2015-01-15 13:00 — Bogusław ŁęcinaFajki to tylko jedna z miliona rzeczy, nad którymi muszę popracować. Trzeba się rozwijać, bo jak się raz zadowolisz ze stanu rzeczy, to usiądziesz w miejscu i zdziadziejesz. Taka prawda.
Pełna zgoda Niestety nie
czw., 2015-01-15 12:54 — ElbaPełna zgoda
Niestety nie podyskutujemy.
Świetny blog, dodaję do
czw., 2015-01-15 13:00 — TOAŚwietny blog, dodaję do ulubionych. Z tą nocka w lesie propsy
, ja kiedyś się przełamałem i poszedłem w nocy na cmentarz, obszedłem cały dookoła, jeden mały szmer = sranie w gacie, ale jak wyszedłem to fajnie się czułem 
Twój drugi bardzo ciekawy
czw., 2015-01-15 13:45 — 18kubbaTwój drugi bardzo ciekawy blog. Oby do przodu.
Skup się na siebie, później
czw., 2015-01-15 17:08 — HyperionSkup się na siebie, później możesz podrywać dziewczyny. To chyba główny przekaz tego bloga, co mi osobiście bardzo się podoba.
a co jeżeli ja się skupiam na
czw., 2015-01-15 17:26 — J@neka co jeżeli ja się skupiam na sobie, rozwijam się cały czas, a podrywana dziewczyna okazuje się tak na prawdę nic nie wartą pindą (nie rozwija siebie, egzystuje żeby egzystować, nie ma ciekawych zainteresowań ani planu na przyszłość i nie ma do zaoferowania nic poza wyglądem ?). Nie wiem jak to możliwe, ale w ostatnim czasie tylko na takie trafiam...
Zmień miejsce podrywu/
czw., 2015-01-15 17:54 — baliZmień miejsce podrywu/ towarzystwo.
Szkola (ale inna klasa/grupa/rok). Tu na pewno laski lubią się rozwijać i mają na siebie jakiś plan.
Zapisz się na jakiś kurs. Najlepiej wczesniej idz i rozejzyj sie kto w takim kursie już uczestniczy, zeby nie tracic czasu i kasy.Tu nie dość że lubią rozwój to mają ciekawe (bo twoje )zainteresowanie.
Wiesz może to kwestia Twojego
pt., 2015-01-16 22:55 — panxyzWiesz może to kwestia Twojego charakteru i tego jaki masz choćby i nieuświadomiony typ kobiety w glowie.
Chłopaki często mają jakiś zjebany system w głowie (co nie oznacza że to ich wina) wzięty być może z relacji z rodzicami itp. i później cały czas trafiają na partnerki, które ich zdradzają albo są jakieś niedojebane i wielkie zaskoczenie o co chodzi.
Jakby nie było perfumy często
czw., 2015-01-15 21:51 — NormalnyJakby nie było perfumy często odwalają kawał roboty w uwodzeniu.
Odnośnie pracy i pieniędzy -
pt., 2015-01-16 07:51 — Bogusław ŁęcinaOdnośnie pracy i pieniędzy - uważam, że robisz to dla siebie, nie dla kobiet. Jeżeli masz prace i zarobki, które cię zadowalają, to jest już dobrze. Bardziej mi chodziło o to, że warto postarać się by zarabiać więcej żeby móc sobie pozwolić na więcej.
Odnośnie higieny, jak juz pisałem są różne standardy czystości.
Zacznę od tego, że z
czw., 2015-01-15 20:07 — Rafał89Zacznę od tego, że z większością się zgadzam, a co do reszty, to opatrzyłem komentarzem. Może by się coś w sumie jeszcze znalazło, lecz już nie będę dzielił włosa na czworo
W moim świecie pieniądz nie rządzi światem
Tak jak kobieta prawdopodobnie nie chce wiecznego chłopca, tak ja nie chcę wiecznej dziewczynki. Lecz połapana osoba sobie ogarnie co trzeba nawet jeśli przez jakiś czas będzie spadać. Osobiście pierdolę tą wieczną pogoń za hajsem, która jest tak ubóstwiana przez wielu. Hajs jest spoko, ale to nie cel mojego życia. Kopniecie pannę w dupę jak Wam nie da hajsu? Tak samo chcę to widzieć z drugiej strony.
Co do mody w dalszym ciągu uparcie mnie to nie interesuje i nie zamierzam się tym interesować. Dbam o to jakie kolory dobieram oraz o czystość i ogólny stan (czy są pogięte, podarte), ale nie będę przeglądał kolorowych pisemek i rozkminiał czy beż w tym sezonie jest modny. Jest tyle fascynujących rzeczy, że to jest kompletna strata czasu. Już wolę sobie pograć w grę dla relaksu.
Odnośnie wykształcenia zauważyłem, że wiele osób lekceważy wiedzę, która nie jest podparta żadnym papierkiem. Nie masz na to kwitu? To po co Ci to? Wg mnie to ignorancja. Tak samo uważam, że warto cały czas się uczyć, chociaż samo słowo 'nauka' jest dla wielu osób mocno nacechowane pejoratywnie i mnie samemu zajęło trochę czasu zanim zacząłem je kojarzyć pozytywnie.
Trzymanie się zasad dla samych zasad? Bzdura. Należy być elastycznym, a nie jak ten osioł cały czas uparcie iść w jednym kierunku, bo 'zasada'. Jeśli wykupiłeś monopol na prawdę to spoko, trzymaj się ich. Jeśli jednak nie, to warto się jednak zastanowić nad swoim postępowaniem. Ogólnie autorze bloga miejscami miałem wrażenie, że uważasz, że inaczej niż tak jak Ty sądzisz być nie może - idealny kierunek dla drogi ku arogancji i ignorancji. Aczkolwiek to tylko wrażenie, być może się mylę
Odnośnie hantli to zmieniłbym to na jakiś sport po prostu. Byleby się ruszać, dzięki temu wiele można zyskać. Nie wiem co większość osób ma z tą siłką, tak jakby inne dziedziny nie istniały. Proponowałbym wybrać coś dla siebie z tej palety, a jest naprawdę olbrzymia. Jeśli jednak komuś to naprawdę nie po drodze to niech gnije, tylko potem proszę przyjąć na klatę wszelkie konsekwencje tej decyzji i nie obwiniać świata za bóle i choroby.
Najlepiej patrzeć od swojej
pt., 2015-01-16 10:00 — Rafał89Najlepiej patrzeć od swojej strony. Co do wykształcenia to jestem magistrem
A sektor (bodaj) 27 na
pt., 2015-01-16 16:07 — franzllangA sektor (bodaj) 27 na Copacabanie zwiedziłeś?
W sumie nawet fajny blog dla
pt., 2015-01-16 22:52 — panxyzW sumie nawet fajny blog dla początkujących żeby się na czymś oprzeć, ale jak jesteś osobą myślącą to widzisz ile w tym co napisałeś jest pierdół, no ale chyba bardziej zdroworozsądkowo i zwięźle się tego nie dało napisać także spoko.
Dla początkujących blog jest
sob., 2015-01-17 11:30 — DonatelloDla początkujących blog jest w sam raz. Niektórzy czytelnicy chcieliby czegoś więcej, ale podsumowując całość - jest okej.
W tekście wskazałeś proste rady - właśnie od takich rad wielu powinno zacząć.
Pierdółek trochę napisałeś jak napisał komentator powyżej. Nie uciekać przed bójką kiedy jest konieczna? Jeśli nie dojdzie do bezpośredniego fizycznego ataku, to radziłbym unikać walki. Jako Państwo jesteśmy nieco w tyle, ale powinniśmy dążyć ku temu, by rozwiązywać konflikty elokwentnie, bo pięścią można co najwyżej pozbyć kogoś zębów, a i tak do niczego nie dojdziemy. Co najwyżej dołożymy sobie kłopotu. Wtedy nie będziemy mieli czym gryźć śmieciowego jedzenia w macu ;P I nie dojdzie nam lat na zdrowym jedzeniu, wchodząc jednocześnie w "konieczne" bójki. Dla mnie takie określenie nie istnieje. Tej zimy na własnej skórze przekonałem się, że drogie, markowe buty, po tygodniu mogą się rozjechać.
Jednak to czepialstwo z mojej strony. A chciałbym, by mój komentarz raczej motywował do dalszego pisania. Dobrze się czytało, w wielu kwestiach się zgadzam.
Jo jo jo jo jo, moja prawda
sob., 2015-01-17 16:33 — czysteskarpetyJo jo jo jo jo, moja prawda jest najmojsza ;p Jedyne co mi się nie spodobało to to, że napisałeś to tonem "masz robić tak jak ja, bo to jest dobre". Ale super, że masz cele i je realizujesz. Blog bardzo na plus
No i tu mamy Jasia, który
sob., 2015-01-17 17:38 — PierrotNo i tu mamy Jasia, który jest ogarnięty, ma pieniążki, pracę, jest dobrze ubrany, elokwentny, poznaje pannę jest seks, on się zakochuje, a potem się okazuje, że panna uprawiał też w tym samym czasie seks z obleśnym piwoszem
, oraz złodziejaszkiem obszczymurkiem i cała konstrukcja a propo WYKSZTAŁCENIA, STATUSU, BYCIA SAMOROZWOJOWCEM idzie w tym zestawieniu do lamusa.
Ale dla początkujących dobre. Warto zawsze w coś wierzyć, rozczarować się, a potem znowu uwierzyć i znów rozczarować, tak wygląda nasze całe życie, czyż nie ?
Sorry za off top, ale to też
sob., 2015-01-17 17:48 — PierrotSorry za off top, ale to też ważne, to co napisałeś to dążenie do ideału, którego nie da się osiągnąć, nikt z nas nie ma wszystkiego naraz: wyglądu, charakteru, zdrowia, relacji, statusu, wykształcenia, pieniędzy ... . Życie to nie bajka. Robiąc hajs od zera zazwyczaj zniszczysz wygląd, na pewno popsują się relacje - kasa dzieli, wykształcenie, zależy jakie. Zresztą dążąc do tego - kiedy będziesz miał czas i energię, by poznawać kobiety ?
Bajka rodem z Hollywood - tam mamy takich bohaterów - pipka w szkole, potem chodzi z najładniejszą czirliderką, jeździ mustangiem, wszyscy przybijają mu piąteczki, potem wskakują do basenu ...
Konkretny artykuł konkretnego
pt., 2015-10-09 17:47 — Marcin1994Konkretny artykuł konkretnego chłopa. Każdy kto pisze pytania na forum typu ,,co jej napisać?" powinien to przeczytać.
BOGUŚ PISZE DALEJ.