
W zeszłe wakacje zacząłem się spotykać z panią A. Szmery bajery,niedawno zerwała z chłopakiem.
Znałem ją już od dawna,mieszka niedaleko ode mnie,więc przypuściłem atak.
Laska wpatrzona jak w obrazek,cały czas słodzi,mówi że jestem wyjątkowy,aż kurwa próchnicy dostawałem momentami. Ale cos tu było nie tak...
Doszło do KC i innych swawoli,jednak laska byłego woli.
Zdecydowanie było za łatwo. Laska wróciła do byłego. Poczułem się niemiłosiernie upokorzony,zostałem plastrem,koleżanką z kutasem. Oczywiście nie powiem,że mnie to nie obeszło - cierpiałem,oj i to bardzo. Dziewczyna była blisko mojej duszy. Rozumieliśmy się.
No nic,trzeba żyć dalej. Blogi BANE'a dużo mi pomogły. Pozbierałem moją rozproszoną armię i skupiłem się na samodoskonaleniu.
-------
Pół roku później wpadamy na siebie, jak zwykle - przypadkiem. Normalne rozmowy - mam dystans. W pamięci wciąż klęska . No ale zaczęło się to ciągłe wpadanie na siebie . (Kurwa,przez pół roku udawało mi się ją zręcznie omijać,a teraz nagle wszędzie ją widzę). Znowu poszła bajerka. Znowu kryzys z chłopakiem ... jakie to smutne.
I chociaż pomny swojej klęski i uważnie stawiający kroki, znowu zacząłem się wkręcać. Jednak teraz nie było jej tak łatwo,praktycznie 0 inicjatywy z mojej strony,spychałem ją na dalszy plan,powiedziałem jej wprost - dopóki jest ze swoim,nie chcę się z nią widywać. Napisała piękny list,wyznając uczucie i strach przed zerwaniem z chłopakiem. No tak,ale w końcu usłyszałem "Zerwanie z nim to formalność" Miała to zrobić,o wyniku rozmowy nie kwapiła się mi powiedzieć.
Kurwa! Wierzycie!? Wcisnęła mi,że jest taka biedna,że się tak boi,że to nie jest łatwe.
Nic w życiu nie jest łatwe.
Lecz pojawiała się co raz częściej. Co raz częściej przebywała ze mną i moimi znajomymi .
W głowie ukazał się szaleńczy plan... Myśli biedak "Tak to jest to ! Już ją mam!"
A jednak. Znowu małe KC,fajnie,fajnie.
Do wczoraj.
Siedzimy sobie ekipką, ognisko, wóda leje się strumieniami,lufki chodzą od ręki do ręki,pijackie śmichy,piosenki.
I wtedy:
- Widziałam Agę pod sklepem z mamą,siostrą i jakimś typem.
Coo...?
- Ty ja też ją widziałem właśnie miałem Ci mówić! Szła z z tym typem z którym miałeś starcie za rękę.
Dziwne,chyba mi się to sniło 
I tak to właśnie jest... wierzymy w coś do końca,chociaż nawet intuicja podpowiada nam,że coś jest nie tak. Nie był to dla mnie jakiś duży szok. W głębi duszy wciąż czułem,ze coś jest nie tak. Piszę to z myślą o sobie,że jeżeli znów przyjdzie mi do głowy działanie Za-wszelką-cenę dwa razy pieprzne się w łeb i raz kopne w dupę z pół obrotu.
Dlatego panowie... czasem lepiej wycofać się z armią w tył i nie podejmować walki,która może okazać się Pyrrusowym zwycięstwem,albo jak w moim przypadku - kolejną klęską na tych samych zasadach.
Wina za tą całą sytuację leży po mojej stronie(no dobra,może z 80%),nie obiecywaliśmy sobie złotych gór,ja zaakceptowałem jej decyzję.
Pozdrawiam.
Odpowiedzi
To, że laska ciebie chce i
wt., 2012-04-10 09:10 — Chojan25To, że laska ciebie chce i się stara o ciebie to nie znaczy ,że i ty masz ją chcieć. To jak branie tego co ci się napatoczy. To primo.
Secundo jest to ,że może źle odczytałeś jej intencje. Może jak miała kryzys to chciała zrobić mały skok w bok a ty sobie niewiadomo co wyobrażałeś . Oczywiście to też nie oznacza ,że musisz się stawiać w roli kochanka.
Co do primo,to nie
wt., 2012-04-10 09:15 — averytwineCo do primo,to nie skomentuję.
Co do secundo,to nie jest forum i nie pytam o powody tego że tak się stało,bo są one dla mnie jasne. Tak ku przestrodze.
Kurwa mialem taka samo jazde
wt., 2012-04-10 09:22 — jjj1989-1989Kurwa mialem taka samo jazde z laska.Ostro mi sie podobala, ale miala chlopaka, wiec sobie lekko odpuscilem. A ona po miesiacu bez kontaktu zaprosila mnie na koncert w Dzien Kobiet, na ktory akurat nie poszedlem bo bylem umowiony z inna. Ale pozniej tez sie ze mna umowila, swietnie sie bawilem i myslalem ze ona tez, calowalismy sie kurwa na kazdych swiatlach!!! A po dwoch dniach pisze mi smsa ze wrocila do chlopaka, wiem ze sam zjebalem bo pokazalem jej za duze zainteresowanie, ale to jest dla mnie przejaw ostrych kompleksow laski skoro tak musi sie dowartosciowywac
Skupiłeś się na
wt., 2012-04-10 10:15 — Seven_Skupiłeś się na samodoskonaleniu, okej.
Proste i ważne pytanie: Dla siebie, czy dla niej?
hahahahahahah ja pierdole co
wt., 2012-04-10 11:20 — Smarthahahahahahah ja pierdole co one mają najebne w głowie posłuchaj tego
Jestem sobie w clubie w niedziele, laska która ogarnąłem sobie jakeis 3 tygodnie temu trzymała wtedy dystans. W niedziele tego dystansu nie było i małe KC i nagle ona sie odwraca i w płacz.. No kurwa mowie o chuj tej dziewczynie chodzi i szybko sie wycofałem ;s
Seven Tylko i wyłącznie dla
wt., 2012-04-10 12:07 — averytwineSeven
Tylko i wyłącznie dla siebie. Już ogarnąłem,że jestem panem swojego losu i nikt za mnie nic nie zrobi
Mat7
Taaak,jestem pewna że będzie chciała wrócić. Ba,nawet już dzisiaj rano kolejne wyznania mi waliła,nawet posunęła się do tego,że mi ciśnie o chłopaku - że ją bił/bije. I wyjaśniła się nawet kwestia,tego że tak często na siebie wpadaliśmy - laska wiedziała jakimi autobusami jeżdżę i specjalnie sie ustawiała tak,żeby mnie spotkać. Magia.
Co najlepsze znowu ją spotkałem. Powiedziałem tylko jej mamie dzieńdobry,a ją potraktowałem jak powietrze. Słodko ;p
Gabriel
Nie znam ich historii,lecz wyczuwam lekką ironię ?
Smart
Proza życia ?
hehehe
Tak się nastawiałeś na
wt., 2012-04-10 13:03 — dickinsonTak się nastawiałeś na uczucia i zwiazki, ze zapomniałeś jej pipkę przedmuchac - to teraz masz.
A teraz do przodu !
hehe,no fakt. Każdy ma
wt., 2012-04-10 13:06 — averytwinehehe,no fakt.
Każdy ma jakieś potrzeby .. ;d
Słuchaj odbijanie laski nie
wt., 2012-04-10 13:50 — BAYTSłuchaj odbijanie laski nie jest wcale taką prostą rzeczą jaką się wydaje. Przede wszystkim CIERPLIWOŚĆ, trzeba się uzbroić w cierpliwość. Może to naprawdę bardzo długo potrwać, jak chcesz się w takie rzeczy bawić i ją odbić tak ,żeby ona była z Tobą ,a nie z nim to CIERPLIWOŚĆ. Jeżeli chcesz tylko sexu, to panna ,która jest w długim związku to jest jeden z lepszych materiałów na szybki sex. Bardzo łatwo taką poderwać,nawet nie musisz mieć wielkich umiejętności uwodzenia. Po prostu musisz być ''inny'' od jej faceta. Ale wiedz, że nawet jak będzie sex to wcale nie jest powiedziane,że ona odejdzie od niego.
Jak chcesz odbijać kobietę,która ma faceta to musisz wiedzieć, że zawsze przez czas z jakim z nim jest będziesz tym DRUGIM!!!!!. Musisz wiedzieć ,że ona z nim też uprawia sex:). I jak Ci to nie przeszkadza, że ona robi mu loda,a potem za chwilę całuje się z Tobą, to ok. Panny do byłych facetów mają sentyment i nawet jak zerwą ze sobą to wcale nie jest powiedziane, że nie wróci do tamtego. Ty możesz być chwilowym plasterkiem. Dlatego laski , które niedawno zerwały z facetem,a także takie , które mają długo faceta są dobrym materiałem na sex, ale wcale nie jest powiedziane jak wyżej pisałem,że nie wrócą do byłych.
U Ciebie ewidentnie zabrakło cierpliwości, jakbyś dłużej pociągnął temat bez wykładania kawy na ławe, to sama by się zakochała i rzuciła by go dla Ciebie, ale to by wymagało trochę czasu, a uważam z doświadczenia,że nie ma co go marnować na zajęte laski. Jeżeli chcesz odbić pannę to nie możesz wdawać się w dyskusje o jej związku, o chłopaku,albo o jej byłych i dalej robić swoje. Ty byłeś jej taką odskocznią, od szarego rzeczywistego życia. Jeśli chcesz wchodzić w związek z panną jakąś to przede wszystkim musi być wolna,a także wybadaj dyskretnie jaki czas temu zakończyła związek. Bo jeśli zrobiła to tydzień temu to może tylko chcieć zrobić na złość chłopakowi itd. Chyba ,że jesteś naprawdę na tyle dobry i zawrócisz jej konkretnie w głowie, że nawet nie będzie mieć czasu i chęci pomyśleć o byłym. Piszę z mojego doświadczenia jak to wyglądało. Więc wcale odbić zajętą pannę, która jest w związku długoletnim tak bardzo prost. Także szkoda na takie czasu, jeśli chcesz tylko sex to spoko,a jak chcesz związku to już naprawdę potrzeba CIERPLIWOŚĆI, której mi nie starczyło:).