Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Używanie mózgu

Nie wiem co mnie skłoniło to napisania Mojego pierwszego, od razu krytykującego bloga. Może po prostu to, że po naukach na tej stronie tak jak większość doszedłem do w miarę pełnego myślenia i wiem teoretycznie co nie co o sobie - Co mogę, kim jestem, jakie mam wartości etc. Mianowicie nie wiem kto to będzie czytał ale Ci co przeczytają - zyskają zawsze jakąś wiedzę - nie koniecznie nową.

Mianowicie chodzi mi o forum. Codziennie ktoś pisze jakieś swoje sytuacje, problemy - okej, w końcu po to tu jest.
Ale wkurwiam się jakoś w środku, jak czytam większość problemów.

*Kasia nie odpisuje, ostatnio na spotkaniu było tak i tak, co zrobić?
*Problem z dziewczyną, jestem od x czasu i nagle coś tam - co robić?
*etc.

Kurwa, w pewnym sensie duża ilość osób wyrzuca w błoto, albo nie czyta ze zrozumieniem tych lekcji. Marnują tą wiedzę i czas, który ktoś przeznaczył na napisanie tych lekcji itd. Stary, myślisz, że jak poczytasz raz, dwa, nauczysz się pewnych 'cytacików' na pamięć to już jesteś kimś innym? Określę to na podstawie alfabetu. Czytając wszystkie lekcje po 20x jesteś dopiero na literce "C" a do "Z" dojdziesz jeżeli czytając, będziesz też tworzył lepszą wersje siebie. Samo nauczenie się tego wszystkiego na pamięć nie da Ci efektów, co najwyżej złe, sztuczne, niewypały.

Bądź kreatywny! Wiem, że sam jesteś w stanie rozwiązać jakieś gówniane sytuacje - po prostu czytaj ze zrozumieniem i chciej to zrozumieć. Nie ucz się na pamięć tylko wtop to w lepszą wersje siebie.

Odpowiedzi

Portret użytkownika The-King

Snooty, a co Ciebie to

Snooty, a co Ciebie to obchodzi ? Od tego są moderatorzy, którzy pilnują żeby na forum był porządek.

Portret użytkownika Rafał89

Zabolało go, to o tym

Zabolało go, to o tym napisał, proste. Od siebie dodam, że plany zawsze przegrywają z rzeczywistością. Czym innym jest sucha teoria, a co innego jest prawdziwa sytuacja, w której udział biorą emocje. Inna sprawa, że wiele osób (jeśli nie wszyscy) oczekuje gotowców i nie chce/lubi/umie myśleć.
Kobi, jeśli chodzi o tę/tą to to już jest wyższy poziom zaawansowania, w szkole o tym nie uczyli, no chyba, że się coś zmieniło. Także nie ma się co spinać Wink

Pozdro