Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Uwodzenie koleżanek

OK, to mój pierwszy wpis i chciałem się z Wami podzielić swoimi doświadczeniami w podrywaniu koleżanek i ich uwodzeniu.

Po pierwsze nic tak nie działa na kobiety jak pewna specyficzna mieszanka : pewność siebie, trochę bad boya, romantyzm, podróże, atrakcyjnie wypełniony czas którego dla niej nie masz. O wszystkim opowiem później.

W pracy mam fajna laskę o imieniu powiedzmy Anna (imię zmienione) zawsze trafia na jakichś nieudaczników. Jest względnie mega pewna siebie pierdzieli coś o wartość, ale od początku widziałem, że bardzo szybko można jej tą pewność siebie zabrać niczym zabawki przedszkolakowi więc do dzieła. Oczywiście jak z nią rozmawiam to potrafi być wybuchowa, ba nawet jak się z czymś nie zgadam (a u kobiet trzeba się prawie we wszystkim nie zgadzać) to wybuchała złością a ja odpowiadałem na to ironicznym śmiechem. Zawsze otrzymywałem wtedy komentarz "Jak ja Ciebie nienawidzę" - co jest oczywiście testem, a jak kobieta tak mówi to znaczy, że jest bardzo dobrze... Umawialiśmy się, że po pracy idziemy do kina, ale mój plan był bardziej szatański... Powiedziałem, że muszę jechać do domu przebrać się w lżejsze ciuchy i tak właściwie to żeby pojechała ze mną... Zgodziła się. Po drodze wstąpiliśmy po sushi (już kino poszło w odstawkę) kupiliśmy wspomagacz (wino) i zawitaliśmy do mnie. Oczywiście po winie stała się jeszcze bardziej agresywna - "Co ty wiesz o życiu" itp itd, coraz bardziej się irytowała bo z niczym praktycznie się nie zgadzałem co mówiła. Tak podsycałem atmosferę, że ilość jej emocji skumulowanych we wkurwie za to, że z niczym się nie zgadzałem (a robiłem to nawet bezczelnie) sięgnęła zenitu, więc trzeba było to zbilansować i po prostu podszedłem do niej powiedziałem "Zamknij się" przyciągnąłem do siebie i pocałowałem. Nagle po tym wydarzeniu gdy wszystkie emocje odpuściły wyszła prawdziwa Anka - spokojna dziewczyna - powiedziała mi wtedy, że jestem pierwszym facetem, który nie uległ jej szantażom i testom i który ma zawsze swoje zdanie i dopina tego.

Potem uwiodłem jej najlepszą koleżankę (tydzień później) ale to temat na inny rozdział. Reasumując :

Zawsze w kontaktach z kobietami bądź pewny siebie (nawet dupkiem). Nie bądź miły - one mają 1000 facetów którzy są mili. Od czasu do czasu włącz romantyzm - świece, masaż itp itd - zmienność emocji to to co lubią najbardziej - nie wiedzą co się dzieje, raz mówisz im "Zamknij się" a za tydzień pytasz jak się czujesz smarując jej plecy balsamem - one to kochają - to jak na tanich romansidłach - zobacz co tam się dzieje, ciągle ktoś z kimś się zdradza, ktoś umiera, ma wypadek, potem się godzą itp itd. Istna szmira, ale te wahania emocji to właśnie przyciągają kobiety.

Potem z Anką wybraliśmy się do kina, ja mówię, że na 20:45 w miejscu X bo muszę coś załatwić (tu dałem tajemniczość) a ona, że nie, że na 18:00 w miejscu Y. No to stwierdziłem, że jak tak to OK, to Ty idź sobie do Y ja idę do X i jutro zgadamy się co było na filmie. Oczywiście to był test mojej uległości, który zdałem na 6. Wyobraźcie sobie, że o 19:30 ona już była w miejscu X i czekała na mnie - sama bidula się autobusem tam telepała... bo nie uległem.

Niestety głupia przecwaniakowała...wypuściła mi swoją najlepszą koleżankę pod pozorem, że ona mną nie jest wcale zainteresowana itp itd. Ja to oczywiście wykorzystałem, bo poznałem super dziewczynę a Anka straciła super gościa - czyli mnie tylko i wyłącznie przez zbyt wiele prób testów i grania na emocjach które nie robią na mnie żadnego wrażenia!

No cóż niech walczą teraz obie Smile

Odpowiedzi

Portret użytkownika dickinson

" powiedziała mi wtedy, że

" powiedziała mi wtedy, że jestem pierwszym facetem, który nie uległ jej szantażom i testom i który ma zawsze swoje zdanie i dopina tego."
I to jest klucz Wink Siła.

Portret użytkownika BratBrodacz

Ja zgłaszam na główną. Bo

Ja zgłaszam na główną. Bo jest tu schemat idealnej randki - nieprzewidywalnej dla kobiety. Dodatkowo jest jak traktować kobiety z wyjątkowo silnymi shit testami. Kto umie czytać ze zrozumieniem wyciągnie z tego potężną wiedzę. Wiedzę bowiem najlepiej przekazywać na przykładach - a ten jest świetny.

Pozdrawiam,
Brat Brodacz.

Portret użytkownika White Rabbit

Zawiodłem się. Tekst ciekawy,

Zawiodłem się. Tekst ciekawy, zacząłem czytać a tu koniec. Czuje nie dosyt. Blog na 6.

Fajnie, mi się podobała

Fajnie, mi się podobała lektura. Świetna postawa i bardzo, ale to bardzo podoba mi się ostatnie zdanie tego tekstu!Smile

Portret użytkownika Sakuś20

Kurwa główna!!!

Kurwa główna!!!

O chuj, czytając o tej twojej

O chuj, czytając o tej twojej pierwszej opisanej lasce czułem się jakbyś opisywał mnie i moja pewną koleżankę. Brakuje mi tylko części z KC, może wkrótce?