Cześć,
w związku z pojawieniem się fajnego tematu na forum, pomyślałem, ze zbiorę, zredaguję moją wypowiedź z wątku by nikomu nie umknęła jak sie będzie zastanawiać kogo jest szansa spotkać na appkach.
Dla chętnych odsyłam do tematu -> https://www.podrywaj.org/forum/d...
Dobrze, tak więc jezeli już zalogowałeś się na jakieś randkowej apce musisz pamiętać, że spotkasz tam całą masę kobiet. Przekrój jest tak ogromny, że ja postanowiłem je zakwalifikować do paru grup . Na pewno rozpoznasz u siebie wzroce i zachowania jeżeli natrafisz się na dziewczynę z poniższego opisu.
1)"Nowa w mieście" jest to typ dziewczyny, która prawdopodobnie założyła tindera parę dni temu, maksymalnie tydzień. Nigdy nie korzystała, dopiero zapoznaje się z tym co tam jest i jak to działa ale słyszała opowieści dziwnej treści. Istnieje duża szansa, że jeżeli trafisz na taką i ona nigdy wcześniej nie miała appki to jest to najlepszy materiał związek jaki tu trafisz. Z reguły taka dziewczyna wcześniej była w długiej relacji, myślała, że to miłość do grobowej deski ale coś poszło nie tak. Jeżeli dojdzie do spotkania i dasz jej fajne emocje i dla niej będzie to tak nowe i zajebiste, że będzie chciała od ciebie więcej. Sprawdzone na paru przykładach. Moim zdaniem 10/10
2)"Jestem tu od zawsze" - przychodzi taki moment w życiu matrymonialnym kobiet, że jak za długo są same to prawdopodobnie zostaną same na zawsze. Pewnie każdy z Was trafił takie dziewczyny, że one tam były w 2017 i są nadal tylko zdjęcia i opis się zmienia. Często są one średniej urody 5-6/10, przy bliższym spotkaniu okazuję się, że wymagania są przewyższające to co same proponują. Wiecznie nie mogą zdecydować się czego chcą od życia i facetów. Tkwią w tej matni i narzekają swoim koleżanką, że na tym świecie nie ma już fajnych facetów. Ogólnie randka z nimi to strata czasu. To ten typ co z reguły szuka pięknego księcia >180cm wzrostu itd.
3)"Kolekcjonerka" - pani, która stwierdziła, że zbuduje sobie zasięgi na mediach społecznościowych głównie insta po przez napalonych simpów. Prawie zawsze ma tylko w opis swoje IG, na wiadomości nie odpowiada, albo przekierowuje na IG. Gdy napiszesz na IG to też nie odpisuje. Ogólnie nie rozumiem tego typu kobiet, może byłem dla nich za mało atrakcyjny, albo miałem złe podejście jednak nigdy z żadną z nich nawet się nie spotkałem. Hitem dla mnie była Pani, która startuje w zawodach sylwetkowych, która ma faceta i na appkach budowała sobie zasięgi.
4)"Waga ciężka" - ogromne świnskotłuste baby. Najczęściej mają dodane tylko zdjęcie twarzy tak żeby nie widział ciała. W rozmowie miłe, bardzo przyjazne, responsywne. Jak przypadkiem przeoczysz fakt braku innych zdjęć to na żywo doznasz osłupienia. Bardzo często na fotkach bąbelem w pakiecie. Najwięcej tego na fbrandki.
5)"Ukrainki i scamy" - ukrainka szukające husband providera czyli meża, który je utrzyma, czesto z dziecmi. Widziałem się z paroma, żeby zobaczyć jak jest i za każdym razem była to strata czasu. Scamy - grupy przestępcze udające kobiety, często orientalne np. ajzatki, które chcą ci wcisnać jakiś link, logowanie do giełd itd.
6)"Fanki rozwoju osobistego i tarota" to ten typ co tak przećpał rozwój osobisty i poradniki o toksycznym ex, że szuka w każdym geście i słowie czerwonych flag. Często w ich opisie zobaczysz, że NIE SZUKAM NARCYZA bla bla. Bardzo radykalne w swoich poglądach bo często były skrzywdzone przez dobrych graczy w przeszłości.
7)Cała reszta - tu już jest grupa, którą ciężko sklasyfikować. Dziewczyny różnej urody, które nie wiedzą do końca czego chcą od życia i facetów, mają dziwne pokręcone historie z przeszłosci, albo są świeżo po rozstaniach rozwodach, walce o alimenty i się po prostu nudzą. Trafisz też na laski z dziwnymi zaburzeniami, toksycznymi zachowaniami, potrafiące pojawiać się i znikać zarówno na apce jak i w twoim życiu. Bardzo często są w krótkich relacjach po parę miesiecy z facetami, mają dwa koty i piją procecco. Jedne chcą po prostu zwyklego nudnego życia inne zaś wodotrysków i fajerwerków all day long.
Ogólnie z każdą z wymienionych kobiet miałem coś do czynienia.
Naturalnie najczęściej trafiłem na kobiety z grupy nr.7 gdyż jest ich najwięcej i te znajomości najczęściej bywały krótkie bez szału. Czasami był to jakiś spontan sex po jednym-dwóch spotkaniach. Osobiście polecam nr.1, niestety ich jest najmniej i często szybko znikają, bo są wyławiane przez fajnych gości. Z tą grupa istnieje, też prawdopodobieństwo, że jak to źle rozegrasz, zniszczysz taką dziewczynę albo ona zostanie na apce za długo to wpadne do innej grupy.
Mam nadzieje, że się przyda.
Odpowiedzi
To, że nr 6 przećpał rozwój
czw., 2024-05-23 15:11 — RafaelBTo, że nr 6 przećpał rozwój osobisty to małe miki przy tym, że przećpał ezoterykę i już cały świat i historię ludzkości widzi przez "okulary" pseudonauk. Nie da się pogadać o niczym bez wstawek z zakresu mistyki, starożytnych kosmitów, horoskopów i wiary w 3 gramy duszy.