
Witajcie w moim dzienniku 
Od czego zaczynam?
AFC z ambicjami i cholerną chęcią zmiany
Doświadczenia znikome, trochę przyjacielskich kontaktów z kobietami, masa błędów przez które lądowałem w szufladce "przyjaciel z penisem".
Do czego dążę?
Do bycia prawdziwym sobą, bez udawania i nakładania masek. Do tworzenia prawdziwych relacji z kobietami, do przedstawiania im najlepszej wersji siebie.
Podjęte kroki:
-rozpoczęcie 30-dniowego programu z "Zasad gry" Straussa
-znalezienie winga
-trening fizyczny
I dzień GRY:
MISJA 1:
1.Napisz dwa zdania o tym jak jesteś spostrzegany przez innych ludzi.
Jestem postrzegany jako miły gość, na którego można liczyć. Spokojny, zrównoważony, nie wychylający się zbytnio przed szereg.
2.Napisz dwa zdania o tym jak chciałbyś być spostrzegany przez innych ludzi.
Chciałbym być postrzegany jako ktoś z ciekawą osobowością, indywidualista mający własny pogląd na świat, którego nie boi się prezentować. Chciałbym równiez by inni widzieli we mnie gościa z poczuciem humoru i dystansem do otaczającego świata.
3.Spisz trzy cechy charakteru lub sposoby zachowania które chciałbyś zmienić.
-uległość (brak asertywności – mówienie „tak” gdy chcę powiedzieć „nie”; przyznawanie racji, gdy wcale się z kimś nie zgadzam)
-powaga (bycie spiętym, biorącym rzeczy do siebie gościem; przejmującym się tym, co powiedzą lub pomyślą inni)
-przewidywalność (robienie tego, czego oczekują ode mnie inni; nie wychodzenie przed szereg; bycie przeciętniakiem)
4.Spisz trzy cechy charakteru lub sposoby zachowania które chciałbyś nabyć.
-pewność siebie (prezentowanie z odwagą swoich poglądów; stawianie na swoim w ważnych dla mnie kwestiach)
-dystans (poczucie humoru i nie branie wszystkiego do siebie; mieć wyje*ane na to co pomyślą o mnie inni)
-oryginalność (bycie prawdziwym sobą, takim jakim chcę być – od ubioru, przez poglądy po styl życia jaki prowadzę)
MISJA 2:
Zanim wyjdziesz w pole poplażować, zniszcz swoje blednę przekonania dotyczących kobiet.
WYKONANE
MISJA 3:
Twoje pierwsze wyjście na pole. Zacznij rozmowę z 5 obcymi ci ludźmi (nie ważne z kim).
1 podejście: zapytałem kobiety w średnim wieku, który zapach świeczek jest ładniejszy (wybrałem egzotyczny:D)
2 podejście: zapytałem taksówkarza o cenę kursu na jedno z osiedli, czy są jakieś zniżki dla studentów i inne pierdoły
3 podejście: zagadałem starszą kobietę o jej psa, pogadaliśmy chwilę, pośmialiśmy się - ogólnie pozytywnie
4 podejście: poszedłem do zakładów bukmacherskich i zapytałem ładną ekspedientkę 25-28 lat o to na co warto stawiać, żeby wygrać. Żaliłem się, że nic nie wygrywam i przekomarzałem z nią, że nie chce mi zdradzić jakiegoś zakładu 
5 podejście: przechodząc obok jakiegoś pubu postanowiłem zagadać do grupki stojącej przed nim. Zapytałem jak tam jest, czy fajne warunki, ile dziewczyn itd. Faceci odpowiadali raczej niechętnie, więc rozmawiałem z jedną laską, która była z nimi.
Odpowiedzi
W końcu ktoś wstaje sprzed
czw., 2012-07-19 11:19 — OlivierrW końcu ktoś wstaje sprzed kompa i zaczyna działać.
Powodzenia!
P.S Też, miałem zacząć ten program, ale nie miałem z kim. ;/
Oby tak dalej, powodzenia..
czw., 2012-07-19 18:37 — JayOby tak dalej, powodzenia..