
Szacunek do kobiet i jeszcze raz szacunek do kobiet.
Mówi się o nim i mówi, nawet dosyć często.
Jednak jak można darzyć szacunkiem kobiety kiedy nie szanujemy przypadkowych ludzi.
Tolerancja, pokora, empatia można przytaczać wiele epitetów słowa szacunek.
Jednak czym jest dla każdego z nas szacunek?
Słowami: proszę, dziękuje, przepraszam?
A może wewnętrznym stosunkiem do otaczającego nas świata( Ale ona jest gruba, jak można być takim spaślakiem)
Bijemy się w pierś bo odzywają się nasze sumienia, najczęściej jeśli widzimy kolegę, który drwi z niedoskonałości bliźnich. Negujemy jego zachowanie i mówimy sobie w duchu- ja tego bym nie zrobił, ja tak nigdy bym nie postąpił- czy aby na pewno?
By stać się lepszym człowiekiem/ lepszym mężczyzną.
Jaki powinien być mężczyzna?
Z całą pewnością silny, czyli umięśniony. Każdy facet ma inną budowę ciała( chodzi mi o uwarunkowania genetyczne), jednak każdy jest w stanie ćwiczyć swoje mięśnie i doprowadzić je do dużych rozmiarów, i pięknych kształtów. Wcześniej obrany cel i samodyscyplina, jest w stanie z wątłego chłopca zrobić Apolla. Można sobie wmawiać, że ze mną jest inaczej itd. ale nie mam zamiaru pisać o motywacji. Jak już zdążyliście się domyśleć, nie mówię tutaj o sile fizycznej i organicznych mięśniach.
Łatwo mówić- no dobra pora coś we mnie zmienić, ok od piątku biorę się za siebie.
Piątek- no tak piątek był ciężkim dniem, trening przełożę na sobotę, wtedy będę miał więcej czasu.
Sobota- miałem trenować, ale koledzy wyciągają mnie na piwo, a im się nie odmawia, będę miał całą niedzielę na trening.
Niedziela – miało być kilka piwek, no cóż wyszło troszeczkę więcej, wystarczająco troszeczkę bym połowę dnia przeleżał w łóżku, kurde przecież miałem trenować...
Poniedziałek- … ( nie pamiętasz już, że postawiłeś sobie cel, że miałeś się wziąć za siebie)
W tym przypadku obserwujemy wzorową dyscyplinę. Tak, tak panowie, ale dość o kulturystyce mięśni. Pomówmy o kulturystyce charakteru.
Nasz charakter trzeba trenować każdego dnia, przy każdej możliwej okazji.
Kiedy widzimy nasza matkę, siostrę, babcię, swoje koleżanki, dziewczynę, a nawet paskudną babę z warzywniaka. Każdej dziewczynie i kobiecie należy się szacunek. Ale jest zawsze ale i to nie jedno ale.
Czy my faceci mamy darzyć szacunkiem kobiety, które nas nie szanują.
Kiedy negatywne zachowanie kobiety przewyższa wszelkie możliwe normy.
Jeśli, któraś kobieta robi na siłę z siebie kurwę.( pojęcie względne, ale moim zdaniem kurwa to kurwa)
Albo jeśli kobieta nas krzywdzi, bo przecież nas też da się zranić.
No i co teraz? Gdzie ten nas szacunek można sobie wsadzić? Oczywiście można, ale po co? Skoro szacunek do kobiet to część nas i dziwnie by wygladało jakby np. jakiś facet wsadzał sobie rękę w dupę. Rada jest prosta, wystarczy odbić się mocno od takich sytuacji i wzlecieć ponad nie, górując nad horyzontem, lśniąc w blasku naszej prawdziwej męskośći.
Jak to mowi mój nauczyciel od wfu: ,, Pozwolcie sobie być mężczyznami, to nie jest takie trudne” i chyba miał rację bo całę życie tak ciężko jest nam sobie na to pozwolić.
Odpowiedzi
Życie ja zweeryfikowalo...
wt., 2012-03-20 15:27 — JaskierŻycie ja zweeryfikowalo...