Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Świat w którym, jestem.

Portret użytkownika Senssi

Wstaje rano,
śniadanie szybki prysznic i na zajęcia.

Studia,
najlepszy okres życia,
słyszę to non stop i uśmiecham się przytakując.
Idę na zajęcia, jestem na kierunku który po prostu chłonę jak gąbka, wykłady czasem wręcz mnie ciekawią, pozwalają porozmawiać z osobami które mając tytuł doktora mają wiele do powiedzenia na ten konkretny ale i na inne tematy.

Reszta grupy jakoś nie zadaje pytań, czasem aż sam się przez to powstrzymuje, żeby nie myśleli że jestem jakimś kujonem czy coś, chociaż wydaje mi się że i tak nie zachwiałoby to mojej pozycji w tym środowisku.

Wracam do akademika,
- wreszcie wyrwałem się z tego zadupia w którym gniłem przez ostatnie 3 lata,
Boże dzięki ci że ten etap mam za sobą,
gdy wracam patrze z góry na tych wszystkich małomiasteczkowych prostych ludków którzy myślą że są członkami przestępczego światka gdy sprzedadzą 10 gram marihuany, a z zysku... kupują bluzy prosto, czyniąc z nich "poważnych" ludzi którzy wiedzą czego chcą i mocno stąpają po ziemi.

Liczę kasę,
- w domu nie ma lekko, to że ojciec daje mi 50 zł to tak jakbym wbijał mu nóż w plecy, nie dlatego ,że mi żałuje czy uważa że na te pieniądze nie zasługuje,
wbijam mu nóż bo on potrzebuje jeszcze 100 zł żeby zapewnić byt moim dwóm siostrom i matce .
Znów trzeba zacisnąć pasa, coś do jedzenia zrobię z byle czego, smykałkę do żarcia mam po ojcu, a gastrofaza wzmaga kreatywność, ale fajnie byłoby gdzieś czasem wyskoczyć.
Jestem w centrum dojazdowym do różnych pięknych zakątków gór, ale 20km w każdą stronę + jakieś jedzenie i coś do zakurzenia to równowartość 3dni normalnego jedzenia +1 browarek z ludźmi z akademika.

Przechodzę przez korytarz,
znajoma blondynka patrzy na mnie ukradkiem, ot tak żebym nie widział.
-gdy tylko wpadli ludzie do mojego pokoju, mówiłem, oczywiście już wcięty, że nie szukam wrażeń z dziewczynami.
Jestem spełniony emocjonalnie, jedyna rzecz jakiej potrzebuje w relacjach damsko-męskich to wspólne mieszkanie ze swoją dziewczyną.
"Spokojnie nikt tu nie chce nikogo swatać"
ostrzegałem,
pomyślałem
,a godzinę później tłumaczyłem uroczej blondynce, że nie jestem jedynym na świecie mężczyzną który wierzy w coś więcej niż sex, alkohol ew. odpicowane autko...

Idę dalej, bo ziomki są piętro wyżej...
- siedzę i nudzę się już od około 2 godzin, jestem w akademiku, kolega z pokoju zjechał do domu.
Coś tu kurwa jest nie tak. Jak można nudzić się w akademiku !?
Idę po 2 browary do monopolowego obok, i pukam w każde drzwi na piętrze, niektóre zamknięte inne otwierają ludzie,
którzy opalają się przed monitorem i wyjście z neta byłoby dla nich niczym R.I.P. na nagrobku...
Idę więc na kolejne piętro, bo skoro obpukałem 1 to czemu mam się teraz poddawać ?
1 drzwi nic
2 drzwi nic
3 drzwi ...

nic

W końcu 4 drzwi otwierają się przed puknięciem, koleś właśnie się wybierał po browar:
- pijesz ?
- później, ale w ostatnim po prawej znajdziesz ludzi.
Ave Ja,
wpadam, leci gibon, otwieram piwo, wspaniałe towarzycho,
zadomowiłem się, wiedziałem z kim spędzę te studenckie lata.

Dzwonię do dziewczyny,
jestem zazdrosny by też mieszka w akademiku ale oddalonym o 10km, korzystając z wiedzy zdobytej na stronce i praktyki staram się dyskretnie wyłapać ewentualne zachwiania w jej głosie które wskazywałyby na to, że czegoś mi nie mówi...
Jak zwykle bez skutecznie
i
jak zwykle robi to większą schizę, która ustaje dopiero przy spotkaniu, kiedy widzę jej uśmiech i mam myśleć , że jest nie szczery...
musiałbym zmienić osobowość bo jeśli tak dziewczyna by mnie zdradziła w jakikolwiek sposób nie uwierzyłbym w miłość nigdy więcej...

Piszę ten blog dla siebie, bo jest mi ciężko, ale dla was też coś napiszę:

- Jeśli macie poniżej 20 lat i chodzicie do liceum, skupcie się na waszej przyszłości, a nie na dupeczkach,
gdy będziecie mieli lat 24 i będziecie w trakcie realizacji swojego planu na przyszłość, seks będzie czystą formalnością.

- Zastanówcie się czasem czy wasi rodzice są z was dumni,
to oni was stworzyli, mieli jakiś plan, a żaden na pewno nie życzy wam źle, czasem może nie umie po prostu tego przekazać. Postarajcie się zrealizować ich plan, z tym że nie popadajcie w ich ramę, to znaczy
sprawcie by byli szczęśliwi.
Największym szczęściem i dumą dla rodzica są sukcesy nasionka ich miłości.
Odnoście sukcesy i zastanówcie się czy ciągłe picie, ruchanie i ćpanie przybliża was do nich.

- Przestańcie podrywać, a tak na prawdę to przestańcie się łudzić, że podrywacie. W ten sposób unikniecie haczyka jaki tkwi w relacjach damsko-męskich.
To jest uwarunkowane genetycznie przez naturę, kobieta przyciąga mężczyznę takiego jaki jej zdaniem jest atrakcyjny, możecie próbować wpasowywać się w ogólne gusta kobiet i w ten sposób zwiększyć powodzenie.
Ale wtedy, tak po prawdzie robicie to co one wam narzucają, a użytkownikom tej strony , zależy chyba na niezależności ;> ?

- rozmawiajcie z dziadkami, do puty do puki ludzie są jacy są, świat się nie zmieni, zmieni się tylko jego wygląd, ale tak na prawdę wszelkie relacje i to co ludzkie, jest nie zmienne od setek lat.
Przyjrzyjcie się filozofii, dlaczego tak wielu współczesnych wzoruje się na antycznych myślicielach
zamiast odkrywać nowe drogi myśli ludzkiej...
To nie my się rozwijamy tylko technologia i to jest błąd ludzkości !

- kochajcie swoje dziewczyny i pamiętajcie, że związek to nie ciągłe ohy, ahy sex i dominacja.
Związek to odkrywanie świata wspólnie jako całość,
jako byt doskonalszy, i tej tezy się trzymajmy.

Requiem
dla jesiennego samopoczucia.
http://soundcloud.com/sorrowgarage utwór pt. "My Love"

Jutro idę pytać się o pracę, która może sprawić, że wyjdę na prostą,
i po raz pierwszy od 5 lat przestanie ograniczać mnie kasa, a
i siostrom pomogę

wish me luck Wink

Odpowiedzi

Portret użytkownika Antek_

Milion razy wole czytać takie

Milion razy wole czytać takie blogi niż konkrety raport - bajka z fuck-connectu Wink

"Studia, najlepszy okres życia, słyszę to non stop i uśmiecham się przytakując."

A już jestem "swieżo po". Dużo w tym prawdy, ale też wiele bajek Wink Grunt to tak jak ze wszystkim nie popadać w skrajności.

Trzymaj się stary i powodzenia z robotą! Wink

Portret użytkownika Underground

Właśnie słucham zalinkowanej

Właśnie słucham zalinkowanej przez Ciebie muzyki. Jest zna-ko-mi-ta! Pasuje do treści Twojego bloga.

A Twój blog - jak napisał Antek_ - jest mądry, prawdziwy, ważny.

Bardzo Ci za niego dziękuję.

O mieszkaniu w akademiku, studiach, byciu "tą jedną osobą, która się wiecznie odzywa i zgłasza" na zajęciach - tomy opasłe mogę napisać.

Bardzo, bardzo i jeszcze raz bardzo życzę Ci szczęścia i powodzenia! Trzymaj się mocno tego, co masz w środku Smile

Portret użytkownika misiura

"- Zastanówcie się czasem czy

"- Zastanówcie się czasem czy wasi rodzice są z was dumni,
to oni was stworzyli, mieli jakiś plan, a żaden na pewno nie życzy wam źle, czasem może nie umie po prostu tego przekazać. Postarajcie się zrealizować ich plan, z tym że nie popadajcie w ich ramę, to znaczy sprawcie by byli szczęśliwi.
Największym szczęściem i dumą dla rodzica są sukcesy nasionka ich miłości.
Odnoście sukcesy i zastanówcie się czy ciągłe picie, ruchanie i ćpanie przybliża was do nich."

Bzdura. Mam żyć tak aby rodzicie byli szczęsliwi? A co ja jestem ich własnością! A gdzie moje życie? Moje marzenia, cele, radości?
Im wcale nie musi podobać się to co mi. Moim marzeniem jest ćpać to to będę robił etc.

Nie zrozumiales wartosci i

Nie zrozumiales wartosci i przekazu tekstu.

Portret użytkownika Sekalek

"To jest uwarunkowane

"To jest uwarunkowane genetycznie przez naturę, kobieta przyciąga mężczyznę takiego jaki jej zdaniem jest atrakcyjny, możecie próbować wpasowywać się w ogólne gusta kobiet i w ten sposób zwiększyć powodzenie.
Ale wtedy, tak po prawdzie robicie to co one wam narzucają, a użytkownikom tej strony , zależy chyba na niezależności ;> ?" - zajebiście mądre słowa.

"- Jeśli macie poniżej 20 lat i chodzicie do liceum, skupcie się na waszej przyszłości, a nie na dupeczkach,
gdy będziecie mieli lat 24 i będziecie w trakcie realizacji swojego planu na przyszłość, seks będzie czystą formalnością." - tego tylko nie rozumiem. Czemu dopiero jak mam mieć 24 lata to seks będzie czystą formalnością? Co za różnica, czy mam lat 17, czy 24? Przecież tu i tu mogę realizować swoje plany.

Portret użytkownika Senssi

niby tak, ale kierowałem to

niby tak, ale kierowałem to do ogółu, jeśli rozumiesz to wcześniej to brawo dla ciebie Smile

Portret użytkownika dudek500

Brawo za cenną radę dla

Brawo za cenną radę dla licealistów.

"wreszcie wyrwałem się z tego

"wreszcie wyrwałem się z tego zadupia w którym gniłem przez ostatnie 3 lata"

Z jednej strony podoba mi się Twoja postawa wobec ojca, rodziny, a z drugiej strony nie masz szacunku do miejsca, z którego pochodzisz i w którym się wychowałeś

"coś do jedzenia zrobię z byle czego"

Na jedzeniu nie warto oszczędzać. I nie mów, że Cię nie stać, bo jak dalej piszesz na browarek i fajki kaska jakoś jest

"siedzę i nudzę się już od około 2 godzin"

Nie rozumiem tego

"jak zwykle robi to większą schizę, która ustaje dopiero przy spotkaniu, kiedy widzę jej uśmiech i mam myśleć , że jest nie szczery...
musiałbym zmienić osobowość bo jeśli tak dziewczyna by mnie zdradziła w jakikolwiek sposób nie uwierzyłbym w miłość nigdy więcej..."

Mało jeszcze wiesz o kobiecej naturze, ich bezwględności i o tym do czego są zdolne

"Jeśli macie poniżej 20 lat i chodzicie do liceum, skupcie się na waszej przyszłości, a nie na dupeczkach,
gdy będziecie mieli lat 24 i będziecie w trakcie realizacji swojego planu na przyszłość, seks będzie czystą formalnością"

Już od liceum trzeba przyjąć zdrowe proporcje między tzw. dupeczkami a nauką, realizacją zawodową. Ani jednego ani drugiego nie wolno zaniedbać, bo to się potem zemści! Ja w liceum/na studiach zaniedbałem totalnie dupeczki, elegancko pokończyłem poszczególne etapy edukacji (mimo że do tzw. nauki mnie nigdy nie ciągnęło i sporo wysiłku mnie to kosztowało), a zawodowo dzisiaj w swojej branży i przy okazji pasji osiągnąłem poziom porównywalny do poziomu Ronaldo w futbolu, nie wspominając o znajomościach z najlepszymi ludźmi w Europie w tej branży.. i co? Seks nie był i nie jest formalnością. Gówno jedno z drugim ma wspólnego kolego. Wybacz szczerość, ale daleka droga przed Tobą do rozpracowania kobiecego postrzegania męskiej atrakcyjności