Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Spotkanie z dawną FF po latach

Pochwalę się swoją porażką.

Znałem kiedyś dziewczynę, spotykaliśmy się głównie na seks, ona młodsza o 7 lat, więc różnica wieku wtedy nie pozwalała nam na wiele wspólnych tematów. Kiedyś powiedziałem jej coś głupiego i w zasadzie zerwaliśmy znajomość (długa historia), ale pozostał kontakt na Facebooku.

To było jakieś 2,5 roku temu. Kilka dni temu postanowiłem do niej napisać. Spytałem jak spędza weekend, ona że jest w Krakowie (więc nici ze spotkania), popisaliśmy chwilę o jakichś bzdurach. Na moją ostatnią wiadomość nie odpisała, rozmowa się urwała (może jestem starej daty nudziarzem, ale wolę rozmawiać na żywo niż przez SMS/fejsa).

Parę dni później zapytałem co słychać, czy już wróciła. Ona że tak. "Pytam, bo chciałem wybrać się na zakupy, a nie mam z kim".
"No spoko, ale ja w środę wyjeżdżam na dłużej"
"Pasuje Ci jutro?"
Umówiliśmy się pod galerią. Przyszła w małej czarnej - zmieniła styl, albo chciała się odjebać. Buziak na przywitanie, parę zdań typu co u Ciebie, dawno się nie widzieliśmy itp. Pod pretekstem zamiaru kupna koszuli obeszliśmy kilka sklepów, wypiliśmy sok... sklepy już zamknęli, wróciliśmy do auta. Zaproponowałem piwko u mnie - zgodziła się. Przy pizzy i piwku kupionym po drodze rozmawiało nam się tak dobrze jak nigdy wcześniej.

Tu popełniłem pierwszy błąd - wcześniej siedzieliśmy na kanapie pijąc piwo, gdy przyjechała pizza usiedliśmy przy stole naprzeciwko siebie i tak już zostaliśmy. Powiedziała mi o facecie z Tindera starszym o 19 lat, z którym się spotykała na seks. Spytałem czy lubi starszych - "no, z 30-latkem też bym się przespała" (ja mam 31).

Wtedy popełniłem drugi, najbardziej lamerski błąd. Może byłem zbyt napalony, a może liczyłem że zadziała to co działało kiedyś... zaproponowałem wprost pójście do łóżka. Nie wyśmiała, ale zmieniła temat że "chyba pójdzie ale do swojego, bo spać jej się chce". No to sobie poruchałem...
Pogadaliśmy jeszcze chwilę, wypiliśmy drugie piwko. Zaczęła pokazywać wiadomości z tindera od napalonych typów, którzy w pierwszej wiadomości proponowali jej seks - chyba skuteczna aluzja, bo wtedy dotarło do mnie, co odjebałem Smile pośmialiśmy się trochę, ale nawet nie proponowałem żeby została na noc.

Odprowadziłem ją do domu. Piwko zrobiło jednak swoje - pod klatką spytałem czy mogę skorzystać z toalety. "Jasne, ale nie obudź współlokatora". Tu popełniłem trzeci błąd - po wysikaniu się, a przed wyjściem z mieszkania chciałem ją pocałować na pożegnanie - nie odsunęła się, ale nie odchyliła głowy; podniosłem delikatnie jej podbródek, zetknęliśmy się ustami i wyglądało to pewnie komicznie, bo całowałem ją przez jej zaciśnięte zęby xD odsunąłem się i spróbowałem ponownie, drugą ręką chwytając nad tyłkiem - to samo. To była najdłuższa minuta w moim życiu.

Dzień później napisałem na fejsie. Odpisywała normalnie, jakby nigdy nic. Spytałem, jak poszło woskowanie (miała się wybrać na depilację nóg). "Dawno nie czułam takiego bólu :D"
Ja: "Chyba nikt Cię w jaja nie kopnął :D"
Ona: "No właśnie nie :D"
Ja: "Szczęściara... ja raz dostałem piłką w liceum na WFie, myślałem że mi odpadną..."
Ona: "Ale okolica bliska , bo bikini całkowite sobie zrobiłam"
Ja: ":O Chciałbym to zobaczyć"
Ona: "Ale było ciężko"
Ja: "Domyślam się... ja w życiu bym się na coś takiego nie zdecydował, wolę się golić"
Ona: "Chwila cierpienia ale efekt na długo"
Przerwałem rozmowę życząc jej udanej podróży (na początku napisała że właśnie wyjeżdża do rodziców).

Podsumowując - nie wiem czy jeszcze ją puknę, ale przynajmniej wiem co zjebałem. Moje główne błędy to:
- usiedliśmy naprzeciwko siebie przy stole, zamiast zjeść pizzę na kanapie lub ławce na balkonie patrząc w gwiazdy
- propozycja seksu wprost, zamiast tego mogłem powiedzieć coś w stylu "Nie myślisz chyba, że zaprosiłem cię tu, żeby cię przelecieć" ale takie teksty przychodzą po czasie...
- próba wymuszenia pocałunku, w momencie gdy wiedziałem, że i tak nic z tego - po fakcie czułem się, jakbym ją zgwałcił Sad

Zapraszam do jechania po mnie, jakim to jestem lamusem bo nie przeleciałem laski, która bez problemu zgodziła się przyjść do mnie do domu i rzucała aluzje seksualne.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Abelart

Koncertowo Zjebane, ale gdy

Koncertowo Zjebane, ale gdy mały przejmie myślenie to norma Laughing out loud

Portret użytkownika Hasano

Wiesz czemu zjebałeś? Mam

Wiesz czemu zjebałeś? Mam tutaj dużo do powiedzenia stary , oj duuużo, bo sam miałem kiedyś podobną sytuację. To wszystko z Twojej inicjatywy wyszło, najpierw może nawet dała by Ci dupki, ale zobaczyła, że to już nie ten "FACET" co ją pukał, potem gdy nieudolnie się za nią zabierałeś, tylko potwierdziłeś jej przekonanie o Tobie. Powiedz mi tutaj, gdzie jest RÓWNOWAGA ? Ja czegoś takiego nie widzę, jak masz takie huśtawki, gdy grubsze dziecko jest po jednej stronie, to te chudsze jest w powietrzu... Oj szybko usiadłeś tyłkiem na ziemi, mam nadzieję, że zrozumiesz coś przez tą iluzję. Gdy spotykasz się z jakąś dziewczyną , z którą miałeś kiedyś fajne chwile, nie możesz od razu rzucić się na nią jak szczerbaty, na suchary, tylko dla tego, że kiedyś ją miałeś na pstryknięcie palcem. Podgrzewać musisz po woli, jak żabę w rondelku z ciepłą wodą. Ja polecam jednak inny pomysł..
Skąd to wiem? Baaa.. gdyby nie dziwne akcje po alko, pierdolenie głupot to kto wie..
Ale widzę dużego plusa, miałeś wyjebane, że z kimś sypia.. Smile
Trochę zjebałeś, polecam podrywać inne i z nimi sypiać , szczególnie jak są ładniejsze, od dawnej.. bardzo polecam Tongue

Z tym ostatnim będzie

Z tym ostatnim będzie trudno... Tamta jest 7/10 ( choć nie lubię takich ocen bo są w większości subiektywne) i to już kwalifikuje ją jakies 4 poziomy wyżej ode mnie xD póki co, chyba jedna z ładniejszych jakie miałem. Sama o sobie powiedziała (w kontekście tindera, odpisała tak jednemu stulejarzowi) że nie umawia się na seks przez internet, bo ma wystarczająco dużo opcji w realu.

Portret użytkownika huka

Ktoś by napisał, że: Całując

Ktoś by napisał, że: Całując ją, to trochę tak, jakbyś obciągnął temu 19 lat starszemu typowi, któremu pewnie robiła loda, dzień czy dwa wcześniej, a może nawet, porankiem tego samego dnia.

Na szczęście nie napisał, ale

Na szczęście nie napisał, ale gdyby to zrobił to zdanie kretynow i tak mi wisi.

Portret użytkownika Hasano

Tixco- To czas najwyższy

Tixco- To czas najwyższy wskoczyć o kilka lig do góry Smile a to nie jest wcale takie trudne, swoją drogą nieźle się cenisz.. 4..
Z 4 to ja nawet na piwo nie wychodzę, od tak pogadać.
Spokojnie mógłbyś wskoczyć do 7 ligi Smile Trochę samozaparcia, zmiana ciuchów, akcesoria fryzura + siłownia/ czy jakieś inne hobby rozwijający Twoje mięśnie, uwaga nie mam na myśli pianina lub szachów i już jesteś w 7 lidze Smile

Myślę, że zrobiłem już

Myślę, że zrobiłem już wszystko co się dało jeśli chodzi o ubiór i fryzurę, dlatego jestem w 4 a nie 2 Wink Ryja niestety nie wymienię. Jedyne co mi pozostało to operacja plastyczna (na którą mnie nie stać) i siłka (jestem szczupły, ale nie umięśniony). Ale tak jak piszesz, gdybym się tym przejmował to pewnie bym z domu nie wychodził...

Zresztą, pisałem już że te oceny są bardzo subiektywne? W oczach jednej możesz mieć 4 a w innej 6. Ja kiedyś tę laskę oceniałem na 9, teraz dałbym jej 7-8. Zresztą większość tutaj w raportach ocenia 'swoje' panny na 7-8, jakoś nikt nie umawia się z tymi przeciętnymi, a przecież ich jest najwięcej Wink

Myślę że nie tylko

Myślę że nie tylko tamten.
Wnioski wyciągnąłem (ostatni akapit) ale może ktoś zauważy jeszcze coś, czego ja nie widzę...

Szkoda, ale powiem Ci coś,

Szkoda, ale powiem Ci coś, byłeś dalej, niż wielu ! Nie ma co się łamać, a nie ta - to są jeszcze inne ! Piękniejsze od niej, przede wszystkim to się nie przejmuj tą sprawą, tylko dalej rób swoje, tą raczej olać (chyba, że ona sama coś wyjdzie z inicjatywą), ale lepiej znaleźć jakąś ciekawszą opcje, a najlepiej parę opcji !

Fajnie się czytało, nie łam się, tylko do boju !