W końcu po wielotygodniowych trudach udało się zebrać ekipę na imprę odbywającą się na świeżym powietrzu. Humor dopisuje. postanowiłem poznawać ile się da
kobiet.
Pierwsze podejście:
2 dziewczyny. Starsze o rok. Pierwsza jak wiedźma z 8 krostami 2 cm na twarzy. Druga HB7. Zagadałem i mówię:
- widzę, że ostro ze sobą romansujecie
- jesteśmy desperatkami
- po co mu to mówiłaś
Potem normalna rozmowa ale były nudne, ciekawsze jest już wyczekiwanie na ruch w szachach. Zarzucam ciekawe tematy, nawijam, staram się. Myśli ta HB7 nie jest fajna ale pobaraszkowałbym z nią w łóżku.
Niestety powiedziała mi, że nie jestem w jej typie. To się pytam to jaki jest Twój ideał.
- wyskoki blondyn o niebieskich oczach mówiła to bardzo
poważnie
na to się odzywa wiedźma przecież on jest blondynem, pokaż oczy?
zakryłem
myślę sobie jakieś nie normalne nie jestem w jej typie a ideałem jest taki typ jak ja dalej gadka ale nudno z nimi. 1,5 godziny zmarnowane lecę dalej. Myślę sobie Obyście zostały starymi pannami.
Drugie podejście:
Dwie niunie HB9 Koniec z gadkami krótka piłka podchodzę
bez cześć i mówię:
- Będę zwracał się tylko do jednej z was po czym wyznaję miłość Dominice, podczas tego Ola chciała ją złapać za
rękę. Nie pozwoliłem jej na to i powiedziałem żeby dała teraz spokój koleżance. Pytanie dziewczyn czy też jestem z 2 liceum ja na to skłamałem, że tak.
Podałem jaka szkoła. I co dziwne nie widzę zainteresowania Dominiki ale za to Oli. Ola uderzyła mnie torebką pomiędzy nogi. Myślałem, to przypadek. Obróciłem całą sytuację w zaczepny żart. Po czym dostałem bardzo mocno w jaja tą torbą aż mnie skręcało z bólu. Mówię zrób tak jeszcze raz a będziesz biedna. Krótka rozmowa po czym Ola
powiedziała, że da mi swój numer i jak będą chciały wejść do teoretycznie mojej szkoły to zadzwonią.
Trzecie podejście:
Widzę, że w tańcu z koleżankami HB8 ładnie się uśmiecha.
- Ładnie się uśmiechasz
- A dziękuje jestem Ania
- To tak jak moja mama
Rozmowa spokojna, okazało się studentka 1 roku. W tańcu dużo ludzi ciasno, taka pora, że było
trochę zataczających się osób. I choć mam przeciętną posturę przepychałem się i odpychałem każdego pakera w okolicy by w nią nikt nie
uderzył.
Potańczyliśmy. I Ania powiedziała, że będzie tu na następny dzień
Odp: ale mnie może nie być mam ważne egzaminy na studiach a nie tylko szlajanie się po imprezach. Dała numer.
Czwarte podejście:
Widzę 2 moje koleżanki tańczące tylko z sobą. Komentuje to:
zawsze wiedziałem, że jesteście lesbijkami Po tych słowach rzuciły się na mnie by mnie łaskotać. To się zrewanżowałem.
Piąte podejście:
Totalna kicha, chcę
zagadać do HB9. Ta jednak odwraca głowę i po 2 moich słowach odchodzi.
Szóste przypadkowe wpadnięcie:
Wychodzimy z ekipą przed nami 2 kolesie i 2 dziewczyny jakieś gimnazjum. Zagapiłem się i nie zauważyłem jak jedna gimnazjalistka nagle zaczęła wiązać buta, wpadłem w nią. dodając
oczywiście komentarz:
- jakbym sobie złamał nogę to bym Ciebie pozwał do
sądu ona na to to przeprosiła A jej ekipa przeproś go w naturze.
Powiedziałem, że może być w naturze ale wystarczy jak kupi mi dwa pączki. I spytałem się czy mam podać adres na jaki ma wysłać pączki.
Jola miała na imię i twierdziła że ma 17 lat
- tak podaj albo nie dam Tobie numer telefonu, zgadamy się i kupię Tobie te pączki
- ok to zapisuję Ciebie jako pączek albo nie 2 paczki. kolesie skomentowali jak to brzmi erotycznie dać 2 pączki.
Jola nie zauważyła jak jej znajomi skręcili a ona szła ze mną za chwilę się opamiętała. Moja ekipa skomentował wpadłeś na nią jeszcze się obrzenisz.
- Panna szczupła to dobrze, brzydka to źle ale po paczki darmowe pójdę.
Odpowiedzi
Masz nauczkę za kłamstwo z
ndz., 2012-05-27 21:52 — dudek500Masz nauczkę za kłamstwo z tym liceum. Trzeba było powiedzieć prawdę, a tek ucierpiały na tym twoje jaja.
Według mnie najlepiej jest być szczerym w obec kobiet.
4
wt., 2012-05-29 12:24 — Matejas4