Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Słodkie ciotki w rurkach

Portret użytkownika Airboy000

To będzie dość dosadny blog w zasadzie pomieszanie z poplątaniem stetryczałego dziadka. Więc jeżeli Twoje rurki mają Cię póżniej upijać w broszkę i jesteś wrażliwy na punkcie swojej 'męskości' odpuść sobie dalsze czytanie . Ukazuje moje negatywne spostrzeżenia.W krzywym zwierciadle.

Co się stało z mężczyznami ? Oto pytanie które sobie zadaje od pewnego czasu, z mojej obserwacji z żabiej perspektywy wynika że faceci przez duże F są na wyginięciu. Pomijając aspekt demograficzny gdzie kobiet rodzi się więcej, męskość została w zasadzie zatracona. Skąd takie spostrzeżenia ? Czym jest męskość ?

W dowolnym tłumaczeniu rozumiem męskość- poprzez pewien zestaw cech które są 'zainstalowane' w naszej psychice z dziada pradziada które determinują nas jako mężczyzn.

1)Odwaga-Zdolność stawania w sytuacji zagrożenia (w tym werbalnego) w obronie słabszych referuje tutaj do swojej rodziny (to mamy zakodowane już od praprzodków gdzie naparzaliśmy się z niedzwiedziami w jaskiniach). Rzecz jasna stawanie w swojej obronie też jest tutaj na równi z 1szym odnośnikiem wszak jesteś żywicielem rodziny i od Ciebie zależy jej byt. (do rozwodu rzecz jasna)

2) Inteligencja-Obecnie jest wyróżnione około 11 odmian inteligencji jak np inteligencja społeczna/socjalna . Od której notabene (chyba że wygrywamy w totka lub mamy bogatych starych) zależy nasz byt oraz naszej rodziny.

3)Współzawodnictwo- Kolejna cecha która jest z nami od zamierzchłych czasów.Najlepszy plemnik dociera do celu i oto jesteś. Co prawda definicja uległa zmianie,kiedyś było to napieprzanie się maczugami o pierwszeństwo kopulowania z samicą czyli przekazanie genotypu. Chociaż gdyby się nad tym zastanowić jedyne co się zmieniło to 'broń'Obecnie trochę rzadziej tłuczemy się o samice, częściej jest to zabawa w nęcenie samic poprzez pawi ogon lub jeżeli jesteś brzydki jak noc poprzez zdolności interpersonalne.

4) Pewność siebie,cecha która jest tak bardzo pożądana przez płeć piękną.Mistyczna zdolność dostępna tylko na szkoleniach PUA. Pewność siebie jest nabyta lub wrodzona(którą tak czy siak trza rozwijać) Musimy ją wciąż rozwijać i adaptować do zaistniałych sytuacji. Często determinuje czy wracamy do domu po imprezie na ręcznym czy lądujemy tam gdzie sobie to założyliśmy.
Cecha bez której, utkniesz jak pedofil w domu starców w każdej dziedzinie życia(by Tical)

5)Siła- Jak to wujek Pitera Parkera zwykł mawiać zanim go zastrzelił zły człowiek 'z wielką siłą idzie wielka odpowiedzialność' Mam tu na myśli nie napierdalać słabszych od siebie w tym kobiet. Gardze każdym frustratem który podnosi rękę na kobietę . Jednak jeżeli nigdy się z nikim nie biłeś..... To musisz jedno solo zaliczyć.

Urodziłem się po ciemku ale nie wczoraj, by nie móc zauważyć że realne przejawy odwagi wśród facetów w Polsce były w 1939. Obecnie postrzegam słodkich ciapków w czapeczkach i czerwonych rurkach,popieprzających ze swoim iphonem model 8543939 i starbucksem strzelających sobie zasrane selfie w sraczu. Nie wiem czy to zmiana biegunów gdzie kobiety zaczynają hodować penisy z racji braku potencjalnego partnera? Często zastanawiam się jak duży odsetek dezerterów nastąpiłby podczas potencjalnego konfliktu zbrojnego w Polsce ?

Czekam na wasz hejt :***

Odpowiedzi

Portret użytkownika Creedence

Airboyu a czy zauważyłeś, że

Airboyu a czy zauważyłeś, że te ciotki wokół siebie mają wiele "kobiet"?

Laski też idą w złym kierunku, podniecają się takimi 'ciotkami' w rurkach, mówię tutaj o 100% pedalstwie. A 'faceci', starają się podobać kobietom więc powoli przepoczwarzają się w ciotki.

Nie zgodzilbym się z tą tezą.

Nie zgodzilbym się z tą tezą. Jak już wiemy, kobiety maja swój "radar", a gdy na horyzoncie brak PRAWDZIWYCH mężczyzn ( z cechami m.in. tymi z góry ) to wybiorą sobie mniejsze zło i pojda na łatwiznę. Przecież łatwiej będzie sobie pogadać z taka 'ciotą' jakby z koleżanką niż gdyby miała sie ubiegać o względy u prawdziwego męzczyzny. Wiadomo - na dluższą metę bardziej jej się opłaci prawdziwy mężczyzna, ale mamy globalną plagę lenistwa...

Portret użytkownika Sneakers

Ale jakie te kobiety

Ale jakie te kobiety sa?

Równie pizdusiowate jak te ciotki w rureczkach co nie mają nic do zaoferowania prócz milionów smsów.. od czasu do czasu jakaś odważniejsza na dupczenie się znajdzie i na tym koniec.

Portret użytkownika JamesDean

Polecam blog Volanta pt

Polecam blog Volanta pt "Narzekasz na facetów? A kto ich wychował?".

+ pytanie ode mnie bo sytuacje można odwrócić:

Gdzie się podziały kobiety takie jak były kiedyś?

Portret użytkownika Airboy000

Na wschodzie kolego.... Na

Na wschodzie kolego.... Na wschodzi tam szukaj. Nie mają tak spranych mózgów.

Portret użytkownika mieszko

Bo u sąsiada w ogrodzie trawa

Bo u sąsiada w ogrodzie trawa jest zawsze bardziej zielona. Tak samo punkt 4. W pewności siebie nie chodzi o kontakty z kobietami, w pewności chodzi o wiarę w siebie, w to że wiesz co chcesz osiągnąć w życiu i masz zamiar to zrobić. Ale myśląc twoimi kategoriami wychodzi że sam nie jesteś pewny siebie, skoro oni są tak beznadziejni to masz więcej kobiet dla siebie. Co Ci przeszkadzają inni? Zajmij się sobą.

Portret użytkownika Airboy000

LOL Ciekawych rzeczy się

LOL Smile Ciekawych rzeczy się dowiaduje o sobie. Nie mów mi co mam robić i czym się zajmować.Tobie jednak zanim się wypowiesz polecam wyjechać i zerknąc co u wschodnich sąsiadów po ulicach biega. I owszem 'trawa' tam jest znacznie bardziej zielona.......

Portret użytkownika mieszko

Wystarczająco już świata

Wystarczająco już świata zwiedzilem żeby docenić to co mamy w Polsce. To co piszesz przypomina mi trochę Polaków którzy wyjechali za granicę żeby tam pracować. Żyją jak małpy po 5/6 osób w mieszkaniu, pracują za minimalną krajową no ale nie w Polsce to choćby nie wiadomo jakim gównem w twarz dostali - uśmiechną się i powiedzą że to jest prawdziwe (szczęśliwe) życie. Bo przecież wszędzie lepiej gdzie nas nie ma. "Lol"a nie skomentuje, i nie powiem kto takich sformułowań używa...

Portret użytkownika opos1

Chlopie. I Ty masz 26

Chlopie. I Ty masz 26 lat...
Napisaleś że z pewnością siebie się rodzi lub się ją nabywa.
Nic bardziej mylnego. Nie rodzisz się z nią , tylko ją rozwijasz w sobie podczas trwania swojego życia.

Portret użytkownika Aragorn

Hmm, fundujesz nam tutaj

Hmm, fundujesz nam tutaj "szeroko" pojęte rozkminy na temat męskości które to niestety, są wyłącznie oparte na stereotypach i swoich uprzedzonych obserwacjach.

Bolejesz nad zatraceniem męskości więc trzeba zapytac czy Ty czujesz się mężczyzną? Moim zdaniem nim nie jesteś.

Kogo obchodzą jacy są inni? Wolą byc tacy jacy są - niech tak będzie. Robią sobie "sweet focie" - niech robią, mam to gdzieś i nie przeszkadza mi to. Ja mam swoje życie i właśnie na nim chcę się skupic a nie tak jak Ty - na rozliczaniu z życia kogoś i wtrącanie się w nie swoje sprawy.

Jeżeli sądzisz, że tylko te, wymienione przez Ciebie cechy są wyznacznikiem męskości to muszę Ci niestety powiedziec mój zadufany w sobie kolego, że zapomniałeś o najważniejszym - o odpowiedzialności. Co prawda powiązałeś ją z siłą ale dzisiaj odpowiedzialnośc łączy się głównie z wiedzą i władzą...

No ale to typowe przemyślenia prostaka więc mierzmy dalej wszystko siłą, waleniem się maczugami po głowach, typowym ruchańskiem i ubieraną przez siebie odzieżą.

Portret użytkownika Airboy000

Dziękuje za miłe słowa. Widać

Dziękuje za miłe słowa. Widać że jesteś cipka taka sama jak te o których piszę. Do tego jeszcze rozpuszczasz jadaczkę próbując mi urągać ?

Portret użytkownika opos1

Widać po Twoim avatarze

Widać po Twoim avatarze Kalio, że myślisz podobnie. Wink

Portret użytkownika skaut

Heheh.

Heheh.

Portret użytkownika franzllang

Weź wyluzuj Airboy bo myślisz

Weź wyluzuj Airboy bo myślisz dziwnymi kategoriami.

Ja nie wiem czy rzucanie się z szablami na czołgi to jeszcze odwaga, czy już kretyństwo.

Portret użytkownika Airboy000

Twój komentarz skwitowałem na

Twój komentarz skwitowałem na privie bo jest niecenzuralny.Doczytaj jak walczyła partyzantka,przeczytaj też troszkę o historii zrozumiesz dlaczego mieliśmy tylko 'szabelki' Z wyrazami pogardy drogi Hansie

Portret użytkownika franzllang

No cóż, "jebańcem z poznania

No cóż, "jebańcem z poznania z referencja szkopów w nicku" mnie jeszcze nikt nie nazwał, gratulacje Smile

Natomiast to co mi napisałeś potwierdza całą resztę - cechuje Cię dość spora agresja werbalna i brak spójności. Trudno z czymś takim polemizować.

W wiadomości do mnie piszesz: "Piszę na privie bo mnie wkurwiłeś a nie będę ci urągał bo i tak nie zrozumiesz."

To po co w takim razie piszesz? A "jebaniec z poznania" to nie jest urąganie? Cierpisz na jakąś chorobę może?

Portret użytkownika Airboy000

Błąd w składni zdania się

Błąd w składni zdania się wkradł "Piszę na privie bo mnie wkurwiłeś a nie będę ci urągał pod blogiem bo i tak nie zrozumiesz." .

Napisałem ci na privie bo nie lubie cisnąc z ludzi (no chyba ze ktos mi da pretekst) Ta choroba nazywa się Patriotyzm sporo ludzi na nią 'cierpi' (nie zrozumiesz tego bo jesteś tchórzem który by spierdolił przy pierwszej lepszej okazji) wnoszę po tekście o 'kretynizmie'.

Nie dopisałeś reszty też odnośnie mojego dziadka który walczył z wehrmachtem (stąd moja agresja werbalna w twoja strone tchórzu) ? Wypowiedz wyrwana z kontekstu prawda? Ukazujesz tylko to co mnie stawia w 'dobrym świetle'. Jak juz musisz sie pochwalić to wkleimy całość

Widzisz, Oni walczyli o Twój obecny byt. Ergo-po to żebyś mógł ich dziś kretynami nazywać. Nie życzę sobie żebyś nazywał Ich kretynami bo mój dziadek tam walczył.A to że nie mieli czym walczyć ? Nie spodziewam się ze to zrozumiesz jebańcu z poznania z referencja szkopów w nicku. Piszę na privie bo mnie wkurwiłeś a nie będę ci urągał bo i tak nie zrozumiesz.

Portret użytkownika franzllang

Wytykasz mi błąd w składni,

Wytykasz mi błąd w składni, po czym kopiujesz wiadomość z priva i widać, że ten błąd popełniłeś Ty.

No gościu jesteś moim idolem Laughing out loud

Portret użytkownika Airboy000

Jesteś naprawdę hmm

Jesteś naprawdę hmm ciężki.... Wkleiłem oryginał z premedytacja (łącznie z błędem)zeby pokazać co napisałem bo wyrwałeś z kontekstu kilka linijek któe mają na celu pokazać jaki jesteś fajny a ja be .Przecież napisałem post wyżej że zrobiłem błąd w składni zdania potrafisz czytać hans ? Nie bądz głupszy niż jesteś.

Portret użytkownika franzllang

Touche Ale inwektywy mimo

Touche Smile

Ale inwektywy mimo wszystko zostaw za drzwiami.

Portret użytkownika ukimen4

a ja nie polecam blogu

a ja nie polecam blogu volanta gosciu spójny nie jest w tym co pisze i usuwa niewygodne komentarze a co do tematu to po winieneś wspomniec jeszcze o honorze bo tego wielu brakuje

Portret użytkownika mgk

Rozwiń temat. Czytałeś jego

Rozwiń temat. Czytałeś jego ksiązki?

Portret użytkownika ukimen4

Czytałem fragmenty chciałem

Czytałem fragmenty chciałem kupić jego książke piaty poziom bo polecał ktos z tej strony i sie zawiodłem dobrze że nie kupiłem potem trafiłem na jego blog żeby zobaczyc co to za typ pisze oklepane teksty ,nie przemawiają do mnie .

Portret użytkownika Kisex

Nie ma co generalizować.

Nie ma co generalizować. Jeżeli nie odpowiadają Ci tamci ludzie masz prawo to napisać, ale nie wszyscy są tacy jak ten najgorszy przykład opisany z bloga. Temat brzmi "słodkie ciotki w rurkach", a prawda jest taka, że moda będzie zawsze istnieć. Była moda na peruki w XVIII wieku, była moda na cylindry w XIX wieku, a teraz jest moda na selfie, czapki z napisem "SWAG" i mnóstwo innego szmelcu. Cała sztuka polega na tym by się w tym nie zatracić i umiejętnie wybierać trendy, którymi chcemy podążać. Oczywiście odbieram to tylko jako "temat", dzięki któremu chcesz nas nakierować na główny problem dzisiejszych czasów jakim jest kompletny brak męskości u ludzi co nas otaczają.

Na pewno cechy, które wymieniłeś są ważne, ale to nie jest według mnie to na czym polega bycie mężczyzną. Być mężczyzną to robienie tego na co ma się ochotę(oczywiście w do pewnych granic), posiadanie swoich ideałów i zasad ale jednocześnie skłonność do przyjrzenia się innemu punktowi widzenia oraz ewentualnej akceptacji tegoż punktu.

"Jednak jeżeli nigdy się z nikim nie biłeś..... To musisz jedno solo zaliczyć."

Ja się nigdy nie biłem i nie odczuwam żeby mi to coś ujmowało. Zawsze staram się znaleźć kompromis, a nie szukać zaczepki. Sztuka wojny polega na wygraniu jej bez żadnych walk. Oczywiście czasami się trafi na ścianę i nie pozostaje nic innego jak ją rozwalić. Mam nadzieję, że to mi się nigdy nie przytrafi Smile

Pewnie jesteś jednym z tych

Pewnie jesteś jednym z tych typów, szerzących te bzdury o przywróceniu obowiązkowej służbie wojskowej etc, wszyscy to są pizdy, a ty to jesteś taki prawdziwy "chłop".

Wieje mi frustracją z tego bloga.

Portret użytkownika Airboy000

Owszem jestem za

Owszem jestem za przywróceniem służby żebyś w razie co wiedział jak pociągnąć za spust jak zrobi się ciepło. Jestem też za karą śmierci dla pedofilów.

Nie będę pisał czym mi wieje z twojej odpowiedzi... Chociaż mała podpowiedż słowo zaczyna się na spółgłoskę P.

Portret użytkownika TYAB

Na moje oko to tak: 1. Odwaga

Na moje oko to tak:

1. Odwaga hmm... bardziej podejmowanie ryzyka, oczywiście zdrowego ryzyka. Bo ktoś kto pójdzie zastawi żonę, dziecko i teściową w kasynie to nie podejmuje ryzyka tylko głupotę. Wychodzenie ze strefy komfortu każdego dnia i chodzenie nowymi ścieżkami i wydeptywanie nowych dróg do nowych celów. Podejmowanie wyzwań itd.

2. Czy od inteligencji zależy byt naszej rodziny i nasz? hmm..poniekąd tak, ale ona jest tylko składową. Znam naprawdę wielu mądrych gości, którzy nie odnoszą sukcesów w życiu i prowadzą byle jakie życie ponieważ np: brak im pewności siebie. Inteligencja emocjonalna jak najbardziej się liczy, finansowa też i dotyczy też ludzi co wygrali w totka, ponieważ wiele fortun wygranych na loterii w ciągu kilku lat poszło się jebać.

3. Współzawodnictwo. Jest to ważna cecha zgadzam się co popycha nas do przodu, ale też trzeba uważać by nie popaść w chore współzawodnictwo co kończy się podkładaniem świni w pracy np: a bardziej te współzawodnictwo bym zamienił na determinację.

4. Pewność siebie. Tu dużo można by dyskutować. Pewność siebie nie jest wrodzona. Nie rodzimy się pewni siebie...no może na początku małe dziecko się rodzi, które ma czysty umysł i nie jest zaprzątane jakimiś pierdołami, ale potem zaczyna się programowanie. Pewność siebie zależy głównie od samooceny, bo jeśli ktoś ma niską samoocenę czyli niską wiarę w siebie, w swoje możliwości, myśli że się do niczego nie nadaje to i ma niską pewność siebie, a co za tym idzie nie podejmuje wyzwań, nie ryzykuje itd. To się wzięło z wychowania oraz z doświadczeń. Ostatnio stałem w kolejce i wypindrzona mamusia zaczęła swoje 6 letnie dziecko strofować, że coś źle zrobiło i wyzywać od idiotów. I w dorosłym życiu jak to dalej będzie sie powtarzało to te dziecko będzie się bało popełnić błąd bo będzie kojarzyło popełnienie błędu z krzykiem, awanturą w dodatku będzie miało problemy z tym,że łatwo będzie brało wszystko do serca i miało przekonanie, że do niczego się nie nadaje. Najgorsze jest to, że sporo jest takich osób i one nawet nie wiedzą gdzie leży ich problem. I myślą, że tak już musi być...Pewność siebie rozwija się przez ciągłe wychodzenie ze strefy komfortu, ryzykowanie i realizacje celów. Pewność siebie wyrabia się przez łapanie nowych doświadczeń.

5. Siła? przemoc jest dla debili. Liczy się siła psychiczna. Owszem uważam, że facet powinien być facetem ponieważ czasem trzeba dać komuś po mordzie, ale to już jest wtedy kiedy nic nie pomaga i w wyjątkowych sytuacjach np: samoobrona. W dorosłym życiu inaczej się konflikty załatwia.

Poniekąd masz rację teraz pełno jest zniewieściałych facetów, ale to nie wygląd mówi o facecie. Znam kolesia w rurkach co stracił całą rodzinę w wypadku samochodowym. Stracił ojca, matkę, siostrę w wieku 17 lat. W wieku 17 lat został sam i musiał wziąć to na klatę pomimo rurek. Znam też typa co nie chodził w rurkach, uczęszczał w ustawkach kibicowskich a jak panna go rzuciła to zarzucił sobie pętelkę na szyje.

Portret użytkownika Airboy000

Dzięki za sensowną(mam na

Dzięki za sensowną(mam na myśli bez wycieczek osobistych) odpowiedz.chociaż nie zgadzam się z większością co napisałeś kolego. Cały ten 'blog' jest krzywym zwierciadłem nie ma na celu nikogo obrażać ani implementować hejty w stosunku do nikogo.........

Siła jest dla debili pełna zgoda. Jednak spotykając tych czy owych debilów lepiej żeby czysta chamska siła była po Twojej stronie bo innego języka niż but i pięść oni nie rozumują. To samo tyczy się większych zagrożeń (czytaj militarnych)

Portret użytkownika Guest

"pizdowaty" to dla mnie

"pizdowaty" to dla mnie pojęcie szersze i ilośc wyruchanych lasek nie jest, w/g mnie, jej miernikiem...

Portret użytkownika berrad

Co ma na celu ten

Co ma na celu ten blog?
Żalenie się na dzisiejszą 'męskość' plus pisanie o definicji i składowych męskości.
Pytanie co Ci to przeszkadza? Ja to mam w dupie, patrzę na siebie, a nie innych. Dopóki mi nic nie robią, to traktuję to neutralnie.