Witam wszystkich . Nadeszła pora i na mnie . Chce się podzielić z wami i poradzić co byście na moim miejscu zrobili.
Sytuacja wygląda tak, że moja pani od jakiegoś czasu ma jakieś odjazdy i robi mi przerwy i sobie w seksie . Na początku kochaliśmy się na każdym spotkaniu , później co drugie a teraz jest raz na tydzień albo co dwa i do tego jakieś fochy...
W poniedziałek jak oglądaliśmy film podczas reklam włożyła mi rękę w gacie i miziu po kutasie tak jakby mi chciała powiedzieć no to do dzieła rycerzu. A jak reklamówki się skończyły wycofała się i mówi że ogląda film .
No kurwa czy to zdrowe ??
Wkurwiony wstałem i wyszedłem .
ZASTOSOWAŁEM MR. CHŁODNIK
Tego wieczoru już się nie odzywałem chociaż telefon napierdalał jak pojebany . Następny dzień to samo. Spotkaliśmy się wczoraj .Od razu na początku mówię, że późnym wieczorem spotykam się z ekipą na wódeczkę (dając do zrozumienia że zaraz sobie pójdę ) skomentowała tylko że to jest celowe z mojej strony i że jak coś nie tak między nami to idę balować, że mnie zna i bla bla bla..
Wyjeżdżam z tematem seksu. Czemu aż tak często ,co chce przez to osiągnąć ?
Skomentowała że czasami nie ma nastroju że ja też go nie mam (myślałem że padnę )
i że nie ma warunków bo nie sami w domu ...
Mówi o wspólnym mieszkaniu bla bla że czy bym nie chciał tak co dzień się kochać po przebudzeniu i na wieczór itd.
Od słowa do słowa i się pocięliśmy o coś i powiedziała że się nie będzie panienka odzywać do mnie.
10 min Ciszy. Wstaje ,ubieram kurtkę patrze się na nią poważną miną i słyszę tekst z jej strony że jak teraz wyjdę to jej coś uświadomię.
Nic nie komentując wyszedłem..
Dzisiaj Nie odzywam się ona też .
tak lubię to powiedzenie Miej wyjebane a będzie Ci dane.
I MOJE PYTANIE
Czy poprzez seks chce na mnie wywrzeć wspólne zamieszkanie
czy dobrze to rozumiem, jesteśmy ze sobą 3 lata i nie
Czekać aż się odezwie ?? czy dalej chłodnik ??
a co Wy na to ??
Co byście mi poradzili??
Odpowiedzi
aaaaaaaaaa.... 3 lata... czas
czw., 2012-04-12 08:19 — Guestaaaaaaaaaa.... 3 lata... czas na decyzje:) Ile macie lat?
po 25
czw., 2012-04-12 08:20 — tani_armanipo 25
No to może pannie wrażeń
czw., 2012-04-12 12:17 — baudelaireNo to może pannie wrażeń nowych trzeba. Może popchnij to w jakąś stronę...co by dziewczyna progres relacji widziała.
ale wcześniej to ja się
czw., 2012-04-12 08:26 — tani_armaniale wcześniej to ja się czułem bardziej skrepowany niż ona. JEJ to nie przeszkadzało wo gule... i nie chodzi tu o sprawy natury kobiecej..
Jej to przestalo odpowiadac
czw., 2012-04-12 09:08 — KarlitoJej to przestalo odpowiadac taki uklad rzeczy jaki teraz macie i bada czy jestes facetem z ktorym mozna myslec o przyszlosci ( pierwszy krok to zamieszkanie razem), czy jestes tylko zainteresowany sexem.
Ekspertem nie jestem ale jak
czw., 2012-04-12 09:37 — ZefEkspertem nie jestem ale jak na moje oko to dziewczyna robi ci jasne aluzje że chce wspólnego mieszkania bez rodziców. Seks był i nagle pustynia, choć cię kusi? Gierka jak nic. Używa go do popchnięcia cię do wspólnego gniazdka. Czy to dobrze czy chcesz od takiego czegoś spieprzać w podskokach to twoja decyzja.
Proponowałbym przenieść to na
czw., 2012-04-12 12:17 — AshkaelProponowałbym przenieść to na forum z racji pytań końcowych, które w blogu się pojawiać nie mogą.
ja mysle, ze NIEPOTRZEBNIE
czw., 2012-04-12 12:52 — Sneakersja mysle, ze NIEPOTRZEBNIE tyle gadki było i poruszania tego tematu... ciagle tylko seks seks i seks.. na okraglo.
Laska ewidentnie ST Ci jebie cos w stylu "jestes ze mna dla seksu tylko, czy na powaznie?"
Facet wiem po sobie, ze w takich sytuacjach lepiej raz na jakis czas SOBIE odpuscic.. dla dobra sprawy.
Jak panna nie chciala raz drugi trzeci.. to nie miala ode mnie czulosci za bardzo. To podzialalo jak plachta na byka.
PO TYM mielismy rozmowe - powiedzialem jej, ze czesty seks nie oznacza, ze jestem z nia dla seksu TYLKO I WYLACZNIE.. Tylko po prostu taki jestem.
Ta sytuacja sprawila, ze juz nie miala mysli "jest dla mnie tylko ze wzgledu na seks" - laski maja takie mysli uwierz, akurat wtedy jak jest wg nich "za duzo"
ps. tak to byl zwiazek.
O jaaaaaaaaa 3 lata, po 25
czw., 2012-04-12 13:06 — kobietaO jaaaaaaaaa 3 lata, po 25 lat i wydzielanie sexu?Ale dziecinada strasznie.
Nie nadążąm z tym wspólnym mieszkaniem czyli chce się kochać codziennie,jak zamieszkacie razem czy nie?
Może trochę rutyna się wkradła i jej się nie chce?Mnie to na to wygląda. Jeśli jednak nie zmienicie nic w swoim sexie to wspólne mieszkanie będzie Was jarało miesiąc/dwa,ale nie więcej i potem znowu się to przemieni w rutynę.
Swoją drogą ja naprawdę podziwiam ludzi,którzy potrafią uprawiać sex gdy rodzice za ścianą .
" że nie ma warunków bo nie
czw., 2012-04-12 17:02 — Kochan" że nie ma warunków bo nie sami w domu ...
Mówi o wspólnym mieszkaniu bla bla że czy bym nie chciał tak co dzień się kochać po przebudzeniu i na wieczór itd. "
Moim zdaniem chce sprawdzić czy tylko seks masz w głowie. Jeżeli zamieszkasz z nią pod pretekstem "seksu", możliwe że to będzie koniec waszego związku, ewentualnie soczysty foch ;D
A co zrobiłeś żeby ja
pt., 2012-04-13 05:57 — Mento5A co zrobiłeś żeby ja zachęcić do bzykania?
Miałem raz taka sytuację. Siedzę ze swoją dziewczyną w parku na ławce. Chce mi się ruchac więc mówię jej żebyśmy skoczyli do mojego auta na mały numerek. Ona, że nie ma ochoty, że tylko przytulanie jej w głowie. No to przytuliłem, zacząłem ją całować. Tylko nie tak normalnie- jak zwykle. Ślimak konkretny. Laska się tak napaliła że bierze mnie za rękę i w krzaki:)
jak czegoś chcesz, to kombinuj;)