Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Schneller! Faster!

Portret użytkownika wunderwafe

Tempo:

Na pierwszej randce wylądowalaś z nią prawie w łóżku a na trzeciej nie daje się pogłaskać po włosach?
Ty zmieniasz już sobie status na fb, a ona nagle pyta jak to? z kim?
Przez pierwszy tydzień widywaliście sie codziennie a potem nosisz jej zdjęcie w portwelu by pamiętać jak wygląda?

...Problem rozwoju znajomości, który co chwilka pojawia się na forum nie odnosi się rzecz jasna do ONS czy innych świństewek, gdzie całą taktyke w tym aspekcie można wyrazić już wyłącznie w słowach tytułowych tego wpisu. Jeśli więc, moi mili, częściej czujecie kobieca rękę w waszych spodniach niż w waszej dłoni, to spoko, ten wpis nie jest ważny Wink

Kiedy usiadłem i chwilkę na tym pomyślałem, to okazało się, że nie ma jednego totalnego wunder-tempa budowania relacji, są 3 różne prędkości.. znaczy się powinny one NIE być różne:

-Tempo do łóżka
-Tempo do związku
-Tempo rzeczywiste

Jako że na forum jest cała masa dobrych doradców, to ja dla odmiany opiszę wam jak na 3 powyższe tempa SPIEPRZYĆ świerzą relację:

a)Poznaj dziewczynę na imprezie, odrazu przywal dobrym kino, wyrzuć ślimaka (jest ciemno.. alkohol... ) -> zabierz numer -> spotkajcie się potem w biały dzień bez alkoholu -> nie miej odwagi by ją nawet dotknąć ->... -> załóż temat na forum.

b)Poznaj dziewczynę na imprezie, odrazu przywal dobrym kino, wyrzuć ślimaka (jest ciemno.. alkohol... ) -> zabierz numer -> spotkajcie się potem w biały dzień bez alkoholu ->Miej odwagę by przez cały czas dotykać -> Jej jest fajnie -> zapytaj ją na końcu spotkania, czy już jesteście parą, albo chociaż "to jak to z nami jest -> ... -> załóż temat na forum.

c)Poznaj dziewczynę na imprezie, odrazu przywal dobrym kino, wyrzuć ślimaka (jest ciemno.. alkohol... ) -> zabierz numer -> spotkajcie się potem w biały dzień bez alkoholu.... Dwa miesiące później, bo nie potrafiłeś porządnie ustawić spotkania -> .... -> załóż temat na forum.

Myślę że tematów powstałych w ten sposób jest tyle ile długich blond włosów wplątanych w wasze ciuchy, zatem podrzucę też kilka mniej lub bardziej dyrastycznych wizji "ostatecznego rozwiązania"

- Jeśli podrywasz laskę tak napitą, że nie może nawet chodzić (a więc w konsekwencji - nie może też uciekać Tongue )
i ,rzeczjasna, akcja super się rozwija, to miej świadomość że nie utrzymasz tego tempa na 2 spotkaniu.

- Nie bądź "mega-alfa-po-pijaku" czy "mega-alfa-bo-wczoraj właśnie-skończyłem-ksiażkę-bad-boya", trzymaj to tempo które jest dla ciebie naturalne, bo tylko takie będziesz mógł naturalnie zachować do n+1 spotkania

- Jeśli wiesz, że twoja próba kino może być źle odebrana (chwytanie za cycki podczas rodzinnego niedzielnego obiadu, podczas pogrzebu dziadka... ) to zwyczajnie nie rób tego, jak myśliwy, oddawaj tylko pewne strzały.

-Ty dyktuj tempo, miej jaja by samemu przełożyć spotkanie, bo coś tam, czy żeby np, na 3 randce specjalnie usiąść naprzeciwko niej, i cały czas tkwić w jednej pozycji, prowadząc fajny dialog, nawet nie wyciągając do niej ręki (na pierwszej wszystko byś spalił, na 3 efekt jest niezły Wink )

-Nie pytaj dziewczyny o to kim dla niej jesteś, czy już jesteście razem, czy cholera wie o co jeszcze, pokaż że potrafisz się cieszyć relacją z nią teraz, a nie relacją z kumplami z podwórka którzy zapytają się potem "Wojtek, a ty już masz dziewczynę?"

-Nie umawiaj się z dziewczyną na "Przyszły piątek" , "Czwartek za 2 tygodnie" czy "Sobotę, po dziesiątym (bo wtedy wypłata będzie ;)" przeważnie ona albo o tym zapomni, albo w ogóle nie potraktuje cię poważnie, umawiaj się max. na 3 dni do przodu.

Oczywiście, nic z tego nie musi działać, i wszystko zależy od waszej kalibracji, ale podobno najważniejsze są pierwsze 3 sekundy znajomości, a pierwszy kryzys w związku przychodzi po pół roku... taki więc te pierwsze X spotkań między jednym a drugim to powinna być fajna zabawa Laughing out loud

Odpowiedzi

Z tempem masz sporo racji.

Z tempem masz sporo racji. Jeśli ledwo ją poznajesz(znaczy się jak ma na imię) i od razu się z nią całujesz to na drugiej randce powinien być seks, albo od razu zaraz po poznaniu, co będziemy się bawić w kolejne spotkania.

Nie mówię że jest w tym coś złego,ja od kazań tu nie jestem, ale nie ma co liczyć że będzie coś więcej z tej relacji niż okrągły brzuch.

Jest w tym dużo racji ,lecz

Jest w tym dużo racji ,lecz gdyby większość trafiających tutaj ziomków zabierała się do lasek swoim naturalnym tempem to raczej nie prędko cokolwiek by zdobyli. Wydaje mi się ,że to kwestia złotego środka. Nie można jak fanatyk ani jak prawiczek trzeba macać tak aby wystarczyło Laughing out loud

Co do picia alkoholu i udawanie twardziela to potępiam takich ludzi. Zgadzam się z tobą.