
Ten blog nie pokazuje jak podrywać w sieci, tylko jakie błędy nie popełniać pisząc smsy, przez facebooka, GG albo inne formy kontaktu w wirtualnym świecie, wielu popełnia te same błędy nudne pytania, złe dobranie emotikonów, zbyt nachalne i częste pisanie itp.
Poradnik odnosi się głównie do podrywania dziewczynek w wieku 15-22 lat, na starszych kobietach nie nabrałem jeszcze doświadczenia, struktura gry wygląda całkiem inaczej, którą opiszę na końcu w skrócie.
Na początku, napiszę że i tu są 2 style pisania direct i indirect, direct raczej poimprezowo kiedy już coś zdziałaliśmy, ale niestety nie zdołaliśmy wziąć numer ponieważ poszła wcześniej, albo zgubiliśmy drogę powrotną na imprezę ale trzeba z tym ostrożnie, balansować miedzy indirectem również, indirect stosujemy w 95% wiadomości, próby pokazania (zbyt często) przez wiadomości swojego zainteresowania tylko obniża nasz attraction, stosujemy tu raczej tajemniczość nie wykładamy wszystkich swoich kart, powiedzmy że pokazujesz siebie w 10-20%, stosujemy sporo Cocky&Funny i piszemy coś w stylu że musimy się obawiać jej, bo nie wiemy czy jest jakąś psychopatką która dręczy ludzi i nie daje im spokoju (żadna nie zareagowała na to źle), dzięki temu będzie chciała się spotkać i pokazać że jest normalną dziewczyną (oczywiście sami bierzemy numer i proponujemy termin spotkania). Ale pamiętajcie żeby nie pisać wiecznie, tylko brać się szybko do roboty.
Od początku musisz pokazać że jesteś pewny siebie, wiesz czego chcesz i nie jesteś potrzebującym gościem. Raport budujemy jak przy normalnych spotkaniach, negi staramy się nie używać bo mogą być źle zrozumiane, opowiadamy o sobie, pokazując naszą wartość, jakbyśmy chcieli Siebie sprzedać, zasady z marketingu się również odnoszą do podrywu.
Co do częstotliwości pisania to każdy ma inne zdanie, ja natomiast polecam maksymalnie pięć wiadomości dziennie (jakieś 30 minut pisania), np. siadamy przed komputerem o 19:00 na 30-60 minut i tylko wtedy piszemy, odpisywanie na tyle samo wiadomości ale co 2h pokazuje że mamy cały dzień wolny (w końcu wbijamy się co jakiś czas na komputer), pokażmy że mamy też własne życie w realnym świecie i tam się spotykamy z ludźmi, nie piszemy z ludźmi na face ani GG. Nie napiszę Ci kiedy wyciągnąć numer telefonu na komunikatorach, jedna da po 3 wiadomościach a inna w ogóle, można napisać po co jest nam numer albo też kombinować, wysilcie głowę ja wam nie podam gotowców, bo tu trzeba wykorzystać sytuację przy pisaniu. A ten moment można wyczuć po wielu próbach, dziewczyna zainteresowana Tobą pisze dość charakterystycznie, widać moment jak zmienia jej się styl pisania (nie napiszę jak to wygląda, jest to dla spostrzegawczych i po wielu próbach powinno się wyuczyć). Ale nie czekajmy z tym za długo, bo może stracić zainteresowanie, to jest jak z KC, masz ochotę go wziąć to napisz i bierz.
Przykładowy tekst którym można zgarnąć numer "Wydajesz mi się interesującą osobą, chętnie bym Cie poznał i przekonał się czy poza światem wirtualnym też jesteś taką samą osobą, więc podaj mi swój numer i się dogadamy się co do spotkania". Proste prawda?
Emotikony, to prawdziwa katorga dla początkujących. Tu jest bardzo duża zależność od wieku kobiety. Polecam używanie ich do około 20 roku życia, później próbujemy ich nie używać. Emotikony piszemy na końcu naszego zdania albo toku myślowego, służą głównie jako kropki, mają zastąpić nasz wyraz twarzy aby odbiorca wiedział w jakim sensie piszemy, dla młodszych czytelników naszych wiadomości. Na otwarciu nie używamy emotikona, czekamy aż nasz rozmówca pierwszy użyje i wtedy my zaczynamy używać, ale nie jest to ścisła reguła, jest wiele wyjątków. Najlepiej jest nie używanie ich wcale, jeden na 3 wiadomości, można za pomocą słów pokazać nasze uczucia. Ale dla młodszych pokoleń są dobrym dopełnieniem wiadomości.
Buziaki używane przez facetów wyglądają strasznie frajersko, widać to często na face gdy faceci zaczepiają postami na temat kobiet, po 2-3 wiadomościach (takich całkiem całkiem) nagle uderza z ;* i zaraz po tym przestaje pisać, albo bez takiego zaangażowania i zażenowaniem.
Ja rzadko używam emotikony, ale jak już to na końcu wiadomości głównie jako kropkę, między wyrazy je nie stawiam, co za dużo to nie zdrowo. Wiadomości bez ich wyglądają poważnie, ale można je wykorzystać, np. pisząc poważnie kobieta zaczyna się stresować że coś źle robi, a tu nagle piszesz ripostę z odpowiednim emotikonem i włączają się jej emocje radości i poczucia humoru, zaraz po zdenerwowaniu. Ludzie którzy raczej mają styl twardziela, niech nie używają emotikonów, używajcie wiadomości tylko do przekazania informacji i umawiania się na spotkania, a nie do flirtowania.
Zapomnijmy o używaniu dziecinnych zwrotów typu (lol, imho, tesh, gz itp.), pisania stylem pokemoniastym (SieMkA, CO RoBiSh????, PoKliKaSh????), piszemy poprawną polszczyzną, na szczęście w tym pomaga nam słownik T9, słownik w Firefox i inne systemowe narzędzia, można również wkleić do Worda nasz tekst przed wysłaniem, jeśli przeglądarka nie ma wbudowanego słownika. Ale najlepszym rozwiązaniem, będzie wrócić się do liceum. Unikajmy bycia dziećmi Neostrady, w sieci jest sporo takich przykładów, zobaczmy co wyczyniają, pomódlmy się aby nasze dzieci takie nie były i nie róbcie tak.
Podczas pisania, staramy się pokazać że w prawdziwym świecie jesteśmy spontaniczni i zabawni, kto z tobą przebywa na pewno się nie będzie nudził, internet i komórkę stosujemy głównie do rozrywki i umawiania się na spotkania. Nie atakujmy że musimy się wymienić numerem telefonu, tylko że wydaje się ciekawą osobą z którą można ciekawie spędzić czas i nie przynudza. Pamiętajcie o tych wymaganiach, im więcej ich jej damy, tym bardziej będzie chciała nam udowodnić. Tylko nie przeholujmy, może zbyt siebie podkoloryzować i zorientować że nie spełni twoich oczekiwań, oraz że uznasz ją za pozerkę która mówi czego to ona nie robi, a w odpowiedniej sytuacji nic nie zrobi. Głównie chodzi o to żeby pisać, że jest spontaniczna, zabawowa, ma poczucie humoru itp.
Do spotkania umawiamy się przez telefon, nie przez smsy tylko dzwonimy. Jest sporo artykułów na temat umawiania się przez telefon, wystarczy poszukać.
Teraz czas na bonus w, pisanie ze starszymi Kobietami (od 20 lat+)
Oczywiście z tymi inteligentnymi, nie piszę tutaj o tych które poza dupą nie mają nic do zaoferowania, mam nadzieję że jesteś już na tym poziomie że wygląd w twoich wymaganiach od kobiety spadł na drugą albo dalszą pozycję listy wymagań względem kobiet, ale przejdźmy do sedna, tak jak wcześniej opisywałem trzeba pokazać że jesteśmy pewni siebie i wiesz czego chcesz. Zapomnijmy o emotikonach, staraj się ich nie używać, tak jak to robili nasi dziadkowie, wysyłając do Swojej luby gołębia pocztowego. Ty masz za pomocą słów już okazywać swoje uczucia, tak samo jak pisanie w stylu dzieci Neostrady. Nasze wiadomości mają wyglądać w formie listów, pierwsza wiadomość ma być zaczepna, piszemy coś co będzie odnosiło się do niej, a nie żeby wyglądało jak szablon której wysyłasz każdej dziewczynie, później piszemy dłuższe wiadomości,. Numer telefonu zgarniamy od 3 do 5 wiadomości, nie dajmy się wciągnąć w internetowe pogawędki, wiele kobiet szuka rozrywek pisząc z facetami przez internet godzinami, mają nudne życie klikając całymi dniami, więc takie kobiety również unikajmy. Podczas zdobywania numeru nie piszemy że chcemy się spotkać, tylko że dalsza wymiana zdań nic nowego nie wniesie, dobrze jest napisać różnicę pisania przez internet a rozmową na żywo.
Struktura wygląda mniej więcej tak:
1 Wiadomość:
Krótka wiadomość zaczepna, z jej opisu, cechy charakteru, co o niej sądzimy, w rzadkich wypadkach jej wyglądu/zdjęcia, ale to odradzam.
2 Wiadomość:
Dłuższa wiadomość, w której będziemy pokazywać swoją wartość siebie i trochę obniżymy jej wartość siebie aby znów podwyższyć przy zdobywaniu jej numeru.
3 Wiadomość:
Tutaj powinniśmy już kończyć, kończymy wymianę zdań/poglądów, piszemy różnice na temat pisania przez internet a rozmową na żywo (coś w stylu że nie da się poznać człowieka w 100% tylko w 1%). Piszemy że jednak nie wydaje nam się przeciętną osobą i bierzemy numer telefonu, albo dajemy swój (nie polecam, nie daje 100% pewności że odpisze), ale jak się uda to następnego dnia możemy spodziewać się smsa w swojej skrzynce.
Nasza skuteczność może być z początku niska, ale z czasem coraz lepsza, zdobywanie poprzez internet jest o wiele trudniejsze, ale możliwe, nawet jeśli kobiety nigdy wcześniej nie widzieliśmy, ale bądźmy odważnymi facetami którzy nie boją się podejść do kobiety, która nam się podoba, pisanie przez internet zostawmy w ostateczności gdy nie zdobyliśmy numeru telefony przy ostatnim spotkaniu, imprezy i innych powodów, albo gdy nie ma szans na spotkanie przypadkowe tej osoby. Nie napalajmy się na kobiety poznawane przez internet, często może się okazać że jest niezrównoważona psychicznie, idealizowanie w tym momencie przyniesie nam wiele niepotrzebnych problemów, a również Photoshop robi swoje. Poradnik odnosi się również do poznawania kobiet na portalach randkowych, polecam zaczęcie treningu właśnie na takich portalach albo w serwisie fotka.
Powodzenia.
Odpowiedzi
O ja pierdole.. Przyznaję,
śr., 2012-05-23 22:50 — rzemykO ja pierdole..
Przyznaję, przeleciałem po łebkach, ale nie wiem, co o tym myśleć...
czego nie robic wiekszosc z
śr., 2012-05-23 23:40 — andrzejrafal93czego nie robic wiekszosc z nas wie
tutaj jest wytlumaczenie i zobrazowanie dlaczego tego nie robic
pozytywnie
Sieć i smsy odbierają nam
czw., 2012-05-24 06:28 — RogovSieć i smsy odbierają nam sporo możliwości. Chujowa taka gra, ale jak nie ma wyjścia...
Ja do tego stosuje zawsze jakąś otwartą pętle. Jeśli dziewczyna złapie haczyk, to mówimy że raczej nigdy się tego nie dowie bo możesz jej to powiedzieć tylko w cztery oczy.
Jak wszystko dobrze pójdzie to dziewczyna sama nalega na spotkanie.
Czytałem do połowy i
czw., 2012-05-24 06:18 — eMCzytałem do połowy i przestałem, bo jak dla mnie to sama idea gadania przez internet jest chujowa!
Klawiatura i klikanie nie
czw., 2012-05-24 07:07 — Hektor84Klawiatura i klikanie nie zastąpi dotyku...
Po przeczytaniu 1. akapitu
czw., 2012-05-24 21:17 — DonPo przeczytaniu 1. akapitu boję się czytać dalej jeśli w grę wchodzą tak ważne elementy jak "zły dobór emotikonów"...
Racja, nic nie zastąpi rozmów
pt., 2012-05-25 21:53 — OryginalRacja, nic nie zastąpi rozmów w rzeczywistości. Jednak czasami nie ma innego wyjścia i trzeba próbować przez Internet, a wtedy takie rady się przydają. Co do długości rozmów to faktycznie najlepiej jak najszybciej przechodzić na tel (lub lepiej na reala), aczkolwiek wszystko zależy od sytuacji, niekiedy trzeba nieco dłużej popisać.
Natomiast jeśli chodzi o poprawną pisownię, to popieram w 100%. To dużo o nas mówi...
czytałem to i czytałem tak,
pon., 2012-05-28 21:22 — Jayczytałem to i czytałem tak, wytrwałem do końca, ale powiem szczerze że przy połowie tekstu miałem ochote Ci tu wygarnąć i napisać coś od siebie, ale Twoje podsumowanie mnie ochodziło, bo pokazało jednak że patrzysz na to wszystko z innej strony, a wcześniej wydawało się inaczej..

Więc może komuś pomoże Twój blog
Ja osobiście wziąłem radę
wt., 2012-05-29 16:48 — Zły TomiJa osobiście wziąłem radę jednego z użytkowników portalu i przekazuję tylko wiedzę, nie mam zamiaru namawiać że to jest jedyna i słuszna prawda, komu się przyda to się cieszę, a jak nie, to już nie mój problem bo komuś innemu pomogłem, który akurat tego potrzebował.