Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Raport z pastwiska i akcja w klubie - KC poza

Portret użytkownika BigBastard

Mam lasię od 3 miechów. Ale nie o niej piszę - to wolny związek, bez zobowiązań
Słuchajcie, ostatnio byłem w klubie, w którym zrobiłem sobie zajebisty social i attraction, samym tańcem. No i na koniec kilka fajnych obrotów z targetem, z którym wcześniej tańczyłem.
Kilka rozmów, poszliśmy zapalić gwoździa (nie palę, ale dla towarzystwa poszedłem na peta). Zbudowałem mały raport, kilka psycho sztuczek, jedna nie wyszła, ale obróciłem w żart.
Warto dodać, ze lasia HB7, jest tzw. zimną suką, inteligentną, ale zimną.
I ma podobne zainteresowania (minus - fanatyczn kibicka sportowa, trochę zbyt pewna siebie z niej panna) Dalej, wzbudziliśmy zainteresowanie nasza rozmową nawet sąsiedniej, znajomej pary przy stoliku,
>Ale nie o tym, Ona, widziała mój attraction, może nawet jak wyizolowałem jedną blondynkę, której raport doszczętnie spalił mi kumpel, ale to chuj - nie była tego warta.
Sama wzięłą mnie w obroty na parkiecie i podobało jej się ze mną - maślane oczka i te błyski...
Ta zimna suka(mam wrażenie, że czasami lecę na nieodpowiednie tzw. trudne targety)była spoko, przed impreza rozmawialiśmy może 2-3 razy, trochę mnie znała, ale tyko z widzenia.
Dalej, rozjebałem jej sukotarczę i shit testy perfekcyjnie, tak,że była już prawie bezbronna.
Na koniec po tańcach, siedzieliśmy i gadaliśmy, aż nam powiedziano, że impreza jest zamykana. Przed szatnią, wziałęm nr. bez problemowo. Jescze się spytała skąd jestem - to ja wymijająco i tajemniczo, odpowiadam. Nie dowie się na razie...
Zimna Suka- Po co ci mój nr?
BigBastard - nie bój się będę dzwnoił tylko 33 razy dziennie
ZS-nie dzwoń tyle, bo nie dam Tongue
BB-Spoko
Dała.

Wyszliśmy z klubu, zimnawo.Powiedziała, że będzie spac u siostry. Niedaleko, ale z buta to kawałek był.

ZS-Odwieziesz mnie do siostry - pewnym siebie tonem
BB-Jak zasłużysz...
Zdziwionym tonem

-Nie odwieziesz mnie??
-Zobaczymy...

Jednak trzyma się mnie idzie ze mną do auta. Wsiadamy(otworzyłem jej drzwi - nie mam centralnego z.)
jedziemy w ciszy - tu pierwszy raz zjebałe jej shit test. Kilka pustych zdań, wata nudowa.

OK. Po zaparkowaniu, odpinam pasy (po chuj?)ona siedzi nieruchomo. Patrzę na nią

BB-Właściwie to po co ja odpinam pasy?
ZS-Zapalisz ze mną?
BB-Dobra

Stoimy, jaramy gwoździa, zimno. Jej gębusia się nie zamyka, coś tam gada. Że wszystko pamieta po alkoholu (zdążyła juz piczka prawie wytrzeźwieć na tym chłodzie - nier była specjalnie napruta w klubie). To ja do niej, TAK? Ciekawe czy to też zapamietasz..
I przyduszam do drzwi auta i całuję, lekko się odsuwam i ona mnie przyciska i tak kilka pocałunków (nawet niezłą jest - dwa lata starsza 25 latek).
Jedyną rzecz jaką źe wtedy zrobiłęm to oceniłęm jej pocałunek w skali, na 7. I powiedziałem, że może lepiej. Trochę zaniżyłęm jej poczucie wartosci. Ostatni kiss. Po tym ja się zbieram...

Na drugi dzień na FB mi tam lajkuje i sama do mnie zagaduje. trochę to zlałem. Odpisywałem zdawkowo. Na 3 dzień zadzwoniłem, umawiam się - jest troche chora, dobra , mówie ze zadzwonię pozniej. Za dwa dni dzwonie i ona sie zastanawia i mowi, ze nie wie i sie odezwie.
Teraz ja bylem troche przeziebiony, wiec glos nie ten i nie dzwonilem ani nie pisalem 6 dni - zero kontaktu, chyba czas zeby, sie odezwał?
Albo niech ona pierwsza...Kurwa nie wiem co, z tym zrobić, podoba mi się, ale trochę jestem zawieszony pomiędzy moją lasią a nią...I ta jej sukowatość...hmmm...Może nie warto się ładować?

P.S. Sorrry za styl...jest późno, a ja nie potrafie jeszcze dobrze tego opisywać..

Odpowiedzi

Portret użytkownika BBS

zdążyła juz piczka prawie

zdążyła juz piczka prawie wytrzeźwieć

Piczka? Zmień język