Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Przyjaciolka -> zwiazek by Bees

Portret użytkownika Bees

My best friend
Pierwszo nie bylo nic, nawet mi sie nie spodobala, (mojego kolezki laska-juz jego ex) potem nadeszly rozne rozmowy o wszystkim. Nardzila sie przyjazn bardzo silna, ja przy niej naturalny i luzny jak przy zadnej innej osobie. Teraz... Dwa tygodnie temu impreza, club nastepnie bar, w klubie mnie zlewala(dziwne nawet gadac nie miala ochoty ze mna...) potem bar, lekko wstawieni, nie pijani. Mowie jej masz dac mi moj taniec biore ja za reke nie czekajac na odpowiedz i lece przez jedna piosenke, styl bliski przytulanie+eskalacja jej reka po mym ciele i troche ja po niej, koniec piosenki ona idzie, ja zostalem. I tu sie zaczelo, laska do mnie odrazu sama i taniec nastepnie jej kolezanka haha niezly numer. Ja tancze z obiema jedna mi na kroczu dupskiem jezdzi, a druga od tylca cos tam swidruje... Zaraz jakos odbilem i nastepna w obroty wzialem i zaraz sie pojawila moja friend. I tancze widze napiecie w jej mowie ciala i blysk w oczach, nie wykorzystuje, po tancu zlewam ja(jak i ona mnie wczesniej) biore jej kolezanke, tancze, potem jeszcze jedna(taka co ona jej nie za bardzo) i podbija do mnie wyrywa mnie od niej i szepcze nie tancz z nia!! Ze zloscia Smile dobra lece obracam ja w powietrzu, blisko i takie tam(od niedawna sie tego ucze i szczeeerze polecam, w sumie raz laska mi spierdolila i powiedziala memu ziomkowi ze zboczeniec jestem jakis haha:) a wiec krece moja i ona za chwile sama KC i po szyi i tak do konca sie bawilismy... Potem after u mnie i ziomka, najaralismy sie(ganja) okrotnie i to byl blad, one zgon...dobra podkrecilem na lozko sie polozyc, w sumie nic sie nie wydarzylo, nie chcialem jej madrowac jak byla pozamiatana, bo od niej chcem akurat czegos wiecej. Zas moj ziomek wsadzal rece pod majtki drugiej a tamta niby przez sen spierdalala mu po lozku haha ale widok mialem az smiech we mnie kipial... O dziwo wytrwalem bez parskniecia.
Podsumowujac zazdrosc wg mnie jest najwiekszym afrodyzjakiem. Spotykalem sie z nia przez caly zeszly tydzien i ciagle sie mi opiera, raz sie dala pocalowac a trzy razy odwrocila glowe z usmieszkiem, no tego nie moge zdzierzyc! Wiem ze ona cos czuje ale wogole nie odkrywa emocji a na domiar zlego wstawila fotke na fb z opisem with my best friend, przytulan eskaluje dotyk a calowanie jakos slabo raz tak trzy nie... Jeszcze mielismy niezla imprezke w swiateczny weekend, bylismy nad oceanem w klubie i u takiego mlodego milionera na chacie... Takie manekiny sie naschodzily i tempe laski ze bylem w ostrym szoku, jak oni moga miec ten hajs... Ona do mnie patrz no, my tu jestemy najlepsi! W kilku sensach bylo to powiedziane bo oni rozmawiali o gownie i postawy mieli zjebane, wiec to nie byl cyniz ani zadna negatywna opinia lecz fakt. Wiedzialem ze mnie widzi jako kogos specjalnego. Oczywiscie ja nie jestem bogaty(jeszcze) na koncie mam trzy zera a nie szesc.  W tym klubie rowniez nie bylo jak dzialac w tancu bynajmniej bo ciasno jak w polskim autobusie niekiedy, ruszalismy sie jak ogorki haha. Ale dobra akcja byla jak drinki zamawialem(tak kupuje drinki jesli znam sie z kims dlugo i ta osobe uwazam, ewentualnie wysle ja po nie, rozniw) ale stoje i laska do mnie przy barze sama zaczela bajerowac i tamta widziala, poslala mi "spojrzenie" jak przynioslem driny, a zatem wie ze mam powodzenie... Jakies tam mam Smile
Sorry za dywiacje ale pisze ten blog odrazu co mi w glowie chodzi i troche moze byc rozwiezly, ale chcem tu zawrzec moja krotka historie pare wnioskow oraz bycmoze prosbe o sugestie. 
A zatem moim celem teraz, generalnie od poczatku PRZERAMOWANIE PRZYJAZNI i dazenie do zwiazku! Ale poza tym  krecenie wszystkich lasek, jej kolezanek, niech widzi ze nie bede zawsze czekal jak piesek. Zamierzam rowniez pojechac do OG furious'a do New Yorku na ktorys weekend, jak troche kapuchy zbiore, w sumie poznac go i troche zaczerpnac i zaczerpnac energii tego krejzola. Gosciu jest bliski mojemu alter ego...
A co do niej to musze zaczac wiecej na emocjach grac rozpalic je niczym piroman! Dziwne ze ona potrafi odstawic znajomych oraz rzucic chlopaka w moment, troche mam obawy i to jest jedyny czynnik ktory mnie przyblokowuje niekiedy. Rowniez odpedzam mysli o niej kiedy jej nie widze, bo wiadomo to my im do glowy mamy wchodzic a nie one nam, ale silnie moj umysl podsyla mi obraz jej usmiechu i takich tam- walcze Smile
Mam nadzieje ze wytrwaliscie thx!

Odpowiedzi

Portret użytkownika Fan

Fajny blog Bardzo rzadko

Fajny blog Smile
Bardzo rzadko czytam FRy, ale akurat ten miał dobry początek Wink

FAJNIE!

A teraz pytanie, bo jakoś nie znam się na tej nomenklaturze co podałeś. Czy dobrze zrozumiałem, że się zjaraliście i ją dymnąłeś 'na śpiocha'? (raczej na trupa?)

Portret użytkownika Bees

Nieee no ja wole jak kobieta

Nieee no ja wole jak kobieta jest swiadoma Wink to kolega druga molestowal zboczeniec jeden ^^

Portret użytkownika Smart

podoba mi sie wpis podeslij

podoba mi sie wpis podeslij na privat jak bedziesz kolejna cześć z tą sama bohaterka Smile Smile

Na początku bloga napisałeś

Na początku bloga napisałeś że ci się nie podobała (na początku Laughing out loud) ale jak ją już poznałeś to wielka przyjaźń. Wszystko fajnie naprawdę .

Skoro Ci się nie podobała to czemu nie szukałeś takiej dziewczyny która będzie Cię pociągać fizycznie jak i jednocześnie z tej drugiej strony czyli charakter , osobowość ? (wiem że takie laski też są)

Portret użytkownika Bees

Smart, sytuacja sie rozwinie

Smart, sytuacja sie rozwinie w ciagu kilku tygodni, nie daje se wiecej na nia czasu niz 20 dni od dzis. Wiec podam co i jak kiedy wszystko sie zaogni (albo i nie...).
Hej Prince, podobac sie nawet podobala, ale tak specjalna jakas nie byla, teraz zas jej usmiech mnie poprostu poraza i robi mi sie cieplo... LoL zauroczyla mnie, ale i ona nie jest obojetna co do mnie. Charakterem mnie przyciagnela ale nie jest brzydka, na moje oko tak 7.5, to jest w sam raz wszystko na miejscu oddychac ma czym i kurde adoratorow tez kilku ma... Ale ja rowniez nie jestem samotnikiem Wink i kobiety wokol mnie sie kreca. Odbiegam troche od tematu jak zawsze. Jak juz zaczne to ciagne i rozwijam co raz to nowe mysli...