Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Przyczyny powstania światła i ciemności

Każdy człowiek ja,ty,on,ona pragnie szczęścia ,które według nas jest tym do czego ostatecznie dążymy. Cel jest ,więc pozornie bardzo prosty ,"wystarczy czuć się zaspokojonym i czuć się dobrze." Takie stwierdzenie jednak opisuje coś co z prawdziwym szczęściem nie ma zbyt wiele wspólnego.

Statystyczny człowiek (o ile taki istnieje) nazwijmy go Marian. Marian od dziecka nienawidził się uczyć i ,gdy tylko nadarzał się okazja uciekał do świata czekolady i bajek w TV.
Kiedy Marian dorósł zaczął pracować ,lecz nienawidził on swej pracy i uciekał do "szczęścia" jakim był alkohol narkotyki. Spełnienie i chwilowe oderwanie od problemu było dla niego kojące. Jego organizm psuł się powoli i w wieku 65 lat zmarł na przedawkowanie dragów.

Druga Sylwetka jaką opiszę to sylwetka Joli.
Jola od małej dziewczynki była uczona aby ładnie wyglądać i być kulturalną. Miała ona wiele koleżanek bo wywyższała się nad innymi dziewczynami co sprawiło ,że stała się dla nich tak autorytetem w dziedzinie mody. Pewnego razu Jola dowiedziała się ,że (jako najmodniejsza laska w szkole) ma wystąpić przed tłumem ludzi. Jej pierwsza myśl to "och jak wspaniale będzie zdobyć jeszcze większą popularność i te wszystkie pochwały". Jola więc przeglądała magazyny o modzie i przygotowywała się jak najlepiej (pod względem ubioru) do występu. Godzinę przed występem niespodziewanie Jola otrzymała inny temat niż była pewna ,że przygotuje.
Mianowicie był to temat "Piękno wewnętrzne jest potężniejsze od zewnętrznego". Jola pomyślała "jakoś dam radę" i wyszła na scenę. Kiedy przedstawiła innym temat usłyszała z widowni "odezwała się ta co ma piękne wnętrze".
Jolę zamurowało zrobiła się cała czerwona a jej głos zaczął słabnąć aż wreszcie umilkła i się rozpłakała.
Po powrocie do domu wzięła prochy i zasnęła na amen.

Ukazanie tych dwóch wydaje się niepodobnych sylwetek ma na celu ukazanie jak tak naprawdę są do siebie podobne.
Zarówno Marian jak i Jola znajdowali swoje szczęście na zewnątrz. On pod postacią alkoholu i narkotyków, ona ładnego ubrania i aprobaty innych. Zarówno ona jak i on pragnęli szczęścia ,ale tak naprawdę to była jedyna droga jaką znali. Co ma swoje podłoże już w dzieciństwie

Mama Mariana zawsze ,gdy syn płakał brała go na ręce i pocieszała ,potem kiedy Marian nie mógł zawiązać sznurówki w bucie mama mu wiązała (mimo tego że był na tyle duży by się tego nauczyć). Marian zaczął korzystać z zasobów zewnętrznych swojego świata co w tamtym etapie jego życia zaważyło nad jego przyszłością (pod warunkiem ,że nie zdobył doświadczeń anulujących jego przyzwyczajenia z dzieciństwa).

Mama Joli zawsze wyglądała pięknie i tak samo ubierała swoją kochaną córeczkę ,którą uczyła że piękno na zewnątrz jest bardzo ważne. Jola od małego przyjmowała pochwały za swój ubiór i z czasem sama nauczyła się dobierać ciuchy tak ,aby otrzymać komplement i się dowartościować. Jej szczęście zależało od tego ile pochwał dostanie. Również ona szukała szczęścia na zewnątrz.

Te właśnie postawy uznaję za przyczynę powstania ciemności.

Ostatnią postać jaką opiszę to postać nazwijmy ją PAPUSIEK Laughing out loud. Od małego byłem uczony szacunku do kobiet tak jak i zasad moralnych ,religijności itd. Moje kontakty z dziewczynami były czysto przyjacielskie. Szanowałem je a one to wykorzystywały (Jola). W tamtych czasach myślałem ,że jeśli odpowiednio się "podliże" to laska sama mnie pokocha i zacznie mnie szanować.
Przez wiele lat patrzyłem jak (Marian) ,mimo tego że ciągle pije podrywa laski ,bo nie musi ich szanować i wykorzystuje moją naiwność o tego żebym np; Odrobił mu pracę domową. (mamusia nauczyła go szacunku przede wszystkim do siebie).

Wiele lat spędziłem w świecie naiwności i niewiedzy.
Pewnego razu powiedziałem sobie "chcę być zajebisty".
Włączyłem google i wpisałem "podrywanie kobiet" i wyskoczyło mi "podrywaj org". Dzięki m.in poradom z tej strony zrozumiałem ,że kobiety nie lubią nudnych i szpanujących tym ile mają kasy mężczyzn a pewnych siebie i z dużym poczuciem własnej wartości. Życie obróciło mi się do góry nogami ,lecz przeczytanie a wstawienie do życia to całkiem inna kwestia to było trudniejsze niż mogłem sobie to wyobrazić.
Zacząłem się ładnie ubierać laski patrzyły na moje ciuchy dawały mi IOI no i co z tego ? Skoro nic z tym nie robiłem.
Wtedy pojawiło się wiele książek m.in "Gra","Alpha male","Alchemia uwodzenia" i wiele innych mniej lub bardziej przydatnych artykułów.
Zrozumiałem wtedy ,że trzeba łamać bariery i robiąc to stawałem się pewniejszy siebie co więcej zauważyłem zmianę na + U kobiet.
To jednak nie koniec moich wewnętrznych reform. Po przeczytaniu "Alpha human" Mateusza Grzesiaka doszedłem do wniosku ,że wszyscy którzy mnie otaczają i ,których uważałem za winnych moich wewnętrznych niepowodzeń są tak naprawdę moimi najlepszymi nauczycielami Smile Dzięki kolesiom ,którzy mnie wkurwiali wyrobiłem w sobie niewrażliwość na wszelakie docinki. Dzięki moim nauczycielom w szkole nauczyłem się ufać przede wszystkim sobie a nie temu co mi wmawiają na okrągło.
Dziękuje ,więc wam już nie wkurwiający mnie ludzie za lekcję dzięki której wiem ,że mogę wszystko i mam wszystko czego chcę we wnętrzu.

Jeśli dotarłeś tutaj czytając to wiedz ,że wszystko czego ci potrzeba masz już w sobie i tylko takie szczęście jest prawdziwe bo trwa cały czas. I to właśnie określam jako powstanie światła ,które nigdy nie zgaśnie.
Pozdrawiam Papusiek1

Odpowiedzi

Portret użytkownika Rafał89

Zgadzam się z Tobą, oj bardzo

Zgadzam się z Tobą, oj bardzo się zgadzam Smile Oby więcej osób miało tę wewnętrzną przemianę, bo samo czytanie i słuchanie innych nic nie da bez wkładu osobistego.

Pozdro Smile