
Gdy obudziłem się dzisiaj rano, powiedziałem sobie, że to będzie zajebisty dzień. Nie zniechęcił mnie nawet dziesięciogodzinny pobyt w szkole. To nic, że jak do niej przyszedłem to automat z kawą okazał się akurat dziś zjebany a w bufecie zabrakło zapiekanek o godzinie 11 i nie miałem co zjeść na drugie śniadanie. Wysiedziałem w szkole to co miałem wysiedzieć, a z racji tego, że rano powiedziałem sobie to co powiedziałem sprawiło, że dalej trzymałem aurę zajebistego dnia. Wychodzę ze szkoły, pogoda oczywiście jak widzicie piękna.. Nie mam parasolki, nawet kaptura nie mam bo jak na złość postanowiłem ubrać dzisiaj płaszczyk.
Zauważyłem dziewczynę z parasolką, podbiegam do niej. Ja M ona P
M- Przygarniesz mnie pod parasolkę? Nie chce być chory. (Oczywiście na twarzy uśmiech)
P- Noo.. powinieneś się zmieścić.
M- Nie powinno być problemu, duża ta parasolka.
Zwykły otwieracz, szału nie ma, dupy nie urywa.
Szliśmy tak sobie, gadaliśmy o pierdołach. Między innymi o pogodzie. Liści na chodniku pełno bo na drzewach już prawie pustki, w dodatku ten deszcz i skutek tego wszystkiego jest taki, że ślisko strasznie. No i się stało, wyjebała się. Oczywiście każdy normalny człowiek w takiej sytuacji zacznie się śmiać, ja prawie posikałem się ze śmiechu, ale wszystko ustało w momencie w którym ona się nie podnosiła z chodnika. Straciła przytomność, wraz z pewnym starszym panem postanowiliśmy zadzwonić po pogotowie, byłem tak zestresowany, że zamiast na pogotowie zadzwoniłem na straż pożarną, stres zrobił swoje. Wysłali karetkę, po przyjeździe standardowe pytania co się stało, szybkie odpowiedzi i do karetki. Powiedziałem, że jestem jej chłopakiem i jadę z wami. Nie było oporu, a skłamać musiałem bo inaczej pewnie usłyszał bym, że to niemożliwe. Po drodze odzyskała przytomność, nie wiedziała co się stało, ale to normalne, była po prostu zamroczona po utracie przytomności. 3 Godziny spędziłem na szpitalnym korytarzu w czasie gdy jej robili badania. W końcu wychodzi lekarz i mówi "Możesz wejść do swojej dziewczyny, powiedziałem jej, że czekasz tu od samego początku" Wchodzę do sali, przywitał mnie jej uśmiech, mimo tego, że osłabiony nie zmienia faktu, że nadal był ładny.
M- Jak się czujesz?
P- Dziwnie. Choćbym się na chodniku wyjebała.
M- Jakoś straciłem ochotę na żarty, napędziłaś mi niezłego strachu.
P- Przepraszam, nie chciałam.
M- Zapisz sobie mój numer telefonu, pisz jak będziesz czegoś potrzebować, w jakimś sensie czuję się zobowiązany.
Chwilę potem do sali weszli jej zdyszani rodzice, ładnie się pożegnałem i poszedłem do domu, telefon już wydzwaniał, gdzie ja jestem itd itd, powiedziałem, że wszystko wytłumaczę. Godzinę temu dostałem sms, że dziś zostanie na obserwacji a jutro wyjdzie do domu. Jesteśmy umówieni na weekend i mimo tego, że dziewczyna to HB9, aby nie powiedzieć HB10 nie sprawia, że był to zajebisty dzień. Był to najgorszy dzień w moim życiu.
Odpowiedzi
"bufecie zabrakło zapiekanek
wt., 2013-11-05 23:40 — BBS"bufecie zabrakło zapiekanek o godzinie 11 i nie miałem co zjeść na drugie śniadanie."
To było faktycznie przerażające i tak sie wystraszałem, że przestałem czytać. Wróże Ci karier scenarzysty w horrorach +14.
Dzięki, jak już coś nakręcę
śr., 2013-11-06 07:03 — GrzesznikJaDzięki, jak już coś nakręcę to będziesz pierwszym VIPem na premierze.
hahahahha - padłem
śr., 2013-11-06 20:06 — wojziomhahahahha - padłem
W sumie to nie wiem czemu to
wt., 2013-11-05 23:51 — zolwik94W sumie to nie wiem czemu to był najgorszy dzień. Moim zdaniem udany. Poznałeś dziewczynę w naprawdę oryginalny sposób, a ten wypadek tylko zacieśnił wasze relacje już po kilkunastu minutach od poznania. Nic się jej poważnego nie stało, tylko straciła przytomność, co innego, gdyby to było coś poważnego. Masz jej numer, jestem pewny, że ta nietypowo zaczęta znajomość będzie się rozwijać (jeśli ty tego chcesz). Dodam stwierzenie, że akcja jak z jakiegoś romansu
Moim zdaniem dzień fajny,
śr., 2013-11-06 06:33 — PavLocKMoim zdaniem dzień fajny, tyle, że trochę strachu miałeś. Nikomu się nic nie stało, a więc trochę adrenaliny. Mniej monotonni w życiu
Fajny raport, nie wiem o co
śr., 2013-11-06 08:27 — RiseFajny raport, nie wiem o co Ci chodzi, czepiasz się..
Po prostu ta cała akcja mnie
śr., 2013-11-06 10:57 — GrzesznikJaPo prostu ta cała akcja mnie w pewien sposób przejęła, plus 3 godziny zastanawiania się czy laska jest cała zrobiło swoje
mozesz napisac za jakis czas
śr., 2013-11-06 13:00 — santinoCmozesz napisac za jakis czas jak to sie rozwinelo, ciekawi mnie jaki wplyw moga miec takie wydarzenia na dziewczyne w sensie ze sie ja zajales itd
ciekawy raport, wazne ze nic sie jej takiego nie stalo
no no masz teraz z górki, to
śr., 2013-11-06 16:38 — Barabeshno no masz teraz z górki, to jest bardzo jasna sytuacja, ona nigdy o tym nie zapomni, j.w daj znać w jakim kierunku to sie rozwinie.
dobry chłopak z ciebie,
śr., 2013-11-06 16:43 — Priaposdobry chłopak z ciebie, nałapałeś dużych plusów, wykorzystaj to
No i się stało, wyjebała
śr., 2013-11-06 18:41 — monteRNo i się stało, wyjebała się.
To jest piękne
No to powodzenia tak trzymać
śr., 2013-11-06 19:14 — FanNo to powodzenia
tak trzymać
bardziej rozsmieszylo mnie to
śr., 2013-11-06 19:32 — Talibbardziej rozsmieszylo mnie to ze stracila przytomnosc niz to ze sie wyjebala ;D smiechowe ;d
HAHHAHA ziomek rozjebales,
pt., 2013-11-08 19:27 — chamskiHAHHAHA ziomek rozjebales, dla takich akcji sie żyje!