
Tak sobie dzisiaj siedzę na onecie i widzę artykuł "co rosyjska prasa pisze o meczu z Polską".. I myślę sobie co mnie to obchodzi? My Polacy jako naród mamy niskie poczucie wartości.. artykuły typu "co zagranica myśli o nas itp. itd." widzę na okrągło a przecież nie chodzi o to żeby się przejmowac opiniami innych.. Muszę przyznac że EURO zmieniło moje podejście do kraju... Będąc na meczu otwarcia w warszawskiej strefie kibica i widząc jak to wszystko jest super zorganizowane przepełniła mnie niesamowita duma z tego że jestem Polakiem, że nikt nie wierzył że damy radę zorganizowac obecny turniej, ale my na przekór wszystkim dopieliśmy swego.. Idąc wczoraj na mecz z Rosją miałem poodobny stan dumy i wiary w zwycięstwo.. Ludzie przechodząc obok uśmiechali się do mnie, laski widac że na to leciały, ale to dla mnie wtedy nie miało znaczenia... Ja czułem się zajebiście i tylko to się liczyło.. I tak sobie dzisiaj pomyślałem "Ok, fajnie że jestem dumny z bycia Polakiem, ale czy nie warto też byc dumnym z siebie?" To niby mała różnica ale jak wiele zmienia... Spójrzmy na pewnośc siebie.. wiele osób mówi że akceptacja siebie to podstawa i w sumie się z nimi zgadzam, aczkolwiek nie do końca. Czy zamiast akceptacji nie powinniśmy byc dumni z siebie, z tego kim jesteśmy? ;]
Pozdrawiam,
Gambler
Odpowiedzi
Rozumiem o czym piszesz i
śr., 2012-06-13 10:30 — HorseqRozumiem o czym piszesz i szanuję Twój pogląd, sam mam odmienne zdanie na ten temat, jednak zastanów się czy bez akceptacji własnej osoby, możesz być dumny z siebie?
może nie wyraziłem się
śr., 2012-06-13 10:32 — gamblermoże nie wyraziłem się jasno.. Chodzi mi o to że akceptacja samego siebie to trochę za mało jak dla mnie.. trzeba jeszcze dodac dumę i wtedy jest super ;]
Tak, masz rację, aczkolwiek
śr., 2012-06-13 10:43 — HorseqTak, masz rację, aczkolwiek istotne tu jest zachowanie pokory i równowagi, bo nie daleka droga do wpadnięcia w samozachwyt, próżność, narcyzm. Kiedyś jeden z użytkowników[Hektor] pisał o wojowniku z shaolin który przyjmując ogromną moc, tą wewnętrzną i zewnętrzną, przyjąć musi także pokorę ! a to dlatego, że gdyby tego nie zrobił zabijałby wszystkich spotkanych na swojej drodze
Ot takie porównanie.
Jakoś sam się nigdy nie
śr., 2012-06-13 11:43 — TrinityJakoś sam się nigdy nie interesowałem specjalnie piłką nożną, ale euro to moment , w którym zrodziła się we mnie taka duma patriotyczna, aby kibicować swoim . To na prawdę fantastyczne jak wielu ludzi jednoczy się podczas takiego wydarzenia.
Tia, to kurwa faktycznie
śr., 2012-06-13 17:34 — rzemykTia, to kurwa faktycznie fantastyczne, jak dzięki mojemu przezajebistemu refleksowi uniknąłem dwa razy być może pękniętej przedniej szyby i na pewno porysowanego/wgniecionego lakieru w samochodzie.
Poza tym, jeszcze bardziej genialne jest to, ile pieniędzy mogłoby pójść przykładowo na moją ciut mniej beznadziejną emeryturę, albo place zabaw, wyposażenie państwowych szkół w trosce o dobro przyszłych pokoleń.
Bo o łataniu dziur- tych standardowych, które znam na pamięć- nawet nie wspomnę...
No ale- skoro mamy euro (celowo z 'małej'), to niby znaczy, że daliśmy radę, tak?
I na temat- akceptacja to podstawa, początek, bez tego ni chu chu. Zaakceptować najpierw muszę moje żółte zęby, wadę wymowy, skrzywienie kręgosłupa, 165cm/85kg/11cm, nieśmiałość, IQ 70. Dopiero później, w miarę rozwoju mogę stać się z tego dumny, i wręcz wykorzystać jako swoje zalety.
O ile 11cm da się wykorzystać jako atut...
Czy naprawdę uważasz, że
śr., 2012-06-13 22:19 — peperCzy naprawdę uważasz, że gdyby nie było EURO to nasz rząd przeznaczyłby ten budżet na dobro obywateli? Nie, pieniądze te zostały by przetrwonione. Co z tego, że nawet kilkadziesiąt milionów można by przeznaczyć na wyposażenie szkół, skoro sam proces przekazywania wiedzy w szkole jest kiepski? Wyrzucanie pieniędzy w piach. Bowiem pieniądze nie tylko trzeba mieć w budżecie - trzeba jeszcze umieć nimi rozsądnie zarządzać, czego naszym politykom brakuje.
Oczywiście, Twoje argumenty przeciw przeznaczaniu takiej sumy pieniędzy przez państwo na rzecz rozrywki są jak najbardziej logiczne, jednak nie we wszystkim należy się kierować zimnym realizmem. Czasem warto pożyć uczuciami, poczuć ten czar piłkarski emocji, odpocząć od konsumpcyjnego świata którym rządzi pieniądz. W końcu coś się każdemu człowiekowi od życia należy.
Jeśli we współczesnym społeczeństwie sport jest jedynym aspektem który budzi w ludziach swego rodzaju patriotyzm, to uważam, że warto organizować od czasu do czasu takie imprezy.
Hmm, mój komentarz był
czw., 2012-06-14 00:51 — rzemykHmm, mój komentarz był przynajmniej na temat- a Ty robisz off-a...
Nieładnie.
A może zaakceptować swoją
śr., 2012-06-13 20:04 — FanA może zaakceptować swoją dumę?
jest to takie połączenie, gdzie dwie cechy się łączą i wychodzi coś nowego, o wiele potężniejszego.
Najlepsza jest akceptacja
śr., 2012-06-13 20:53 — PachangaNajlepsza jest akceptacja niezależna od warunków, czy pada czy świeci słońce, czy masz 45kg, czy 100kg, czy masz katar, czy ferrari wstajesz i znów jest kolejny piękny niezapomniany dzień, który niesie ze sobą jednorazowe przeżycia... Bo przecież dwa razy identycznie się nic nie zdarza
I w ten oto sposób odeszliśmy od głównego tematu 