Wraz z QB@L@ i Murzynem (nie ma go na stronie) mieliśmy wycieczkę do Krakowa, oglądać galerie... Jazda pociągiem w rodzinnym gronie i oglądanie pierwszych wystaw mija dość spokojnie.
Ostatnia galeria przed czasem wolnym, dzwonią znajome (Moje i Murzyna, które poznaliśmy na ich wycieczce szkolnej w Centrum Nauki Kopernik) z Oświęcimia, które specjalnie przyjechały z nami się zobaczyć, akurat mieliśmy przerwę, więc umówiliśmy się pod kościołem Mariackim i przychodzą Hb8,Hb7 (nie znaliśmy jej) i Hb6.
Trzeba było coś zjeść więc idziemy do popularnych fast foodów, niestety po drodze Hb7 znikła z jakimś chłopakiem...
Zostało nas już tylko piątka. Tam było dużo śmiechów, strzelania ze słomek itp. W gdy z nimi wracaliśmy, zaczęliśmy się z chłopakami wydurniać, ja np. leżałem na rynku przez 2-3 min. a Murzyn miał krzyknąć LEGIA!!! niestety stchórzył 
Dotarliśmy na miejsce zbiórki na dalsze zwiedzanie, dziewczyny jeszcze z nami były i rozmawiały,ale nie chciało im się iść do galerii tylko jeszcze chwilę pogadaliśmy się pożegnaliśmy. To wszystko widziały dziewczyny z naszej klasy (mamy w klasie 24 dziewczyny na 6 chłopaków) ich miny bezcenne 
Odwiedziliśmy jeszcze dwie nuuuudneeee galerię i znów na godzinę czas wolny i tu zaczyna nam odbijać 
Pierwsze pytanie Moje do 3 os. setu .
Ja: Przepraszam możecie mi powiedzieć jak dojść na Gubałówkę?
Oni:Nie wiem, nie jestem stąd.
Murzyn też się pytał chyba setu 2 os jeden facet.
M: Przepraszam, gdzie jest Pałac Prezydencki?
Set: To nie jest Warszawa...
0 poczucia humoru.
Ja i QB@L@ do setu 2 os.
Ja: Hej dziewczyny, zajmiemy wam tylko chwilkę... Czy macie w mieszkaniu drzwi?
Dz1: No tak...
Q: A drzwi otwierają się wam do środka czy na zewnątrz?
(chwila zastanowienia)
Dz2: Do środka.
Ja: A wiecie, że według zasad BHP powinny się one otwierać w drugą stronę...
Q: Dobrze się otwierają
Ja: Nie!!!
Q:Tak...
Straż Miejska: Chłopcy spokój 
Byliśmy z 3 koleżankami w galerii i wychodzimy właśnie, jedna z tych dziewczyn klepneła mnie w tyłek, a ja zwracam się do ochroniarza.
Ja: Ona mnie maca!!!
Ochroniarz: To chyba dobrze...
Ja: No w sumie racja 
Murzyn do ochroniarza przed galeriią
M: Przepraszam, ile waży kilogram ziemniaków?
O: Nie wiem, idź znajdź innych odbiorców
QB@L@ znów pyta się o metro.
"widze ze jakaś kobiet siluje sie z mosieznymi drzwiami- wiec podbiegam zeby jej otworzyc"
Q-Proszę
K-dziekuje-jetses bardzo mily
Q-alez nie ma za co. Wiesz co ? mam do Ciebie pytanie- wiesz moze jak stąd trafic na najblizsza stację metra? chodze juz w okolicy jakis czas i nie moge znalezc...
K-no to masz zagwozdke-juz ci mowie-wejdz do budynku dworca, skrecisz w lewo, potem po schodach w dol, skrecisz w prawo, dojdziesz do piecdziesiatki i juz bedziesz na miejscu
Ja i Murzyn na dworcu, podają komunikaty, a mu na cały głos: Nie znów te głosy w mojej głowie, ja nie chce jechać do Gdańska i aż kucamy na ziemi ;p
Przybijaliśmy piątki jeszcze przez ludzi i chodziliśmy po rynku z podniesionymi rękami, zajęliśmy miejsce ludzkim posągom 2 krzesła i stolik, siedzieliśmy nieruchomo, a jak ktoś przechodził to straszyliśmy ich...
Dzień skończył się kimą w pociągu...
ŚMIECH TO ZDROWIE, ŻYJCIE DŁUGO!!!
Odpowiedzi
Jaja muszą być
śr., 2012-05-30 19:50 — HorseqJaja muszą być
To jest podstawa Koleszka
śr., 2012-05-30 20:19 — QB@L@To jest podstawa
Koleszka dość powierzchownie to opisał, ale nastepnym razem bedzie obfitszy raport. Być może z Radomia :]
Powierzchownie, bo Ty tylko 1
śr., 2012-05-30 20:44 — Crejzol95Powierzchownie, bo Ty tylko 1 akcję opisałeś i to swoją, niektóre szczegóły zostaną dla nas tylko np. gołąb xD
No z tych akcji to chyba
śr., 2012-05-30 20:54 — QB@L@No z tych akcji to chyba jeszcze byla akcja z koleżanką od ulotek , i to chyba wszystkie
I co to niby jest? Wycieczke
śr., 2012-05-30 21:46 — baudelaireI co to niby jest? Wycieczke do Krakowa opisales?
Otworzyłem wpis tylko
śr., 2012-05-30 22:21 — SmuelOtworzyłem wpis tylko dlatego, że Kraków, moje miasto.
Ja rozumiem, pisać w blogu możesz co chcesz ale równie dobrze z kolegą od banana w awatarze mogłeś sobie porozmawiać bez użycia internetu.
A teraz serio panowie. Co pokazuje ten wpis?
Kraków jest duży, a gdy jeszcze jesteś przyjezdny to wcale nie trzeba mieć jaj by się wydurniać- ludzi, przy których się błaźnisz już nigdy nie spotkasz. Równie dobrze możesz odegrać te scenki w swojej wyobraźni, tak samo nie masz konsekwencji, co za różnica- więc to chyba nie o demonstrowanie wyjebania chodzi?
Nic innego co by mogło być tu demonstrowane nie przychodzi mi do głowy. Bezwartościowy blog.
Nie wiem co cie pchnęło do napisania tego. Czy to głupi zakład, czy może chcesz coś udowodnić- nie warto, to nigdzie nie prowadzi. Weź się za siebie i nie pierdol więcej głupot.
Pozdrawiam serdecznie
ha wszedlem po 22 i sie
śr., 2012-05-30 23:17 — boxha wszedlem po 22 i sie zastanawiam czy ktos zjedzie wracam niedawno i widze ze tak i bardzo dobrze
Świetne przełamanie
czw., 2012-05-31 11:13 — emelŚwietne przełamanie "excusów".
Wzrost obwodu waszych jąder bez wątpienia oscyluje teraz w granicach 2-3 cm. Stajecie się prawdziwymi facetami, którzy samym sobą potrafią zainteresować publikę. Inner Game jest tak silne, że teraz zakonnica to nie problem. Wasz "rozwój osobisty" aż kipi. Idziecie w górę.
A bez ironii: Jak pojadę do Warszawy czy Gdańska i zacznę wypytywać kurwa o Wawel czy może jeszcze o plac czerwony to znaczy, że się przełamałem?!, że moje "obycie" jest lepsze?
Sami tworzycie sobie jakieś bezsensowne iluzje dot. "excusów".
Na rynku minęliście mnóstwo zajebistych panienek a woleliście się pytać o jakieś kurwa metro, którego nie ma.
e ty nie napinaj tam na
czw., 2012-05-31 14:30 — berose ty nie napinaj tam na górze, goście dobrze się bawili i o to w tym chodzi. Czy każdy puas musi traktować kobiete jako cel do osiągniecia, a nie zabawę? I tu się k... wyróżniają od was" PUA". Zrobili trochę wiochę, ale to na sam początek jest dobrym sposobem na budowanie fundamentów,pewności siebie. Niż nakładanie maski puasa i udawanie.
aha to oni nie
czw., 2012-05-31 15:12 — emelaha to oni nie udawali....
pozdrawiam
fajny blog pozdrawiam.
czw., 2012-05-31 16:20 — Matejasfajny blog pozdrawiam.