
W życiu każdego mężczyzny pojawia się moment, w którym zdaje sobie sprawę, że trzeba uporządkować swoje życie, ruszyć do przodu i wziąć odpowiedzialność za bałagan powstały jeszcze w wieku dojrzewania. Chwila ta jest kluczowa dla naszego męskiego życia i jeśli nie roztapiasz się przed komputerem, oglądając gorące filmy w jakości HD w zaniedbanej kawalerce, gdy w tym czasie inny facet wysyła twoje dzieci do dziadków, po to by móc posuwać kobietę przed którą otworzyłeś świat seksualnych możliwości, to albo byłeś na tyle mądrym facetem, albo jesteś na tyle młody, że nie zdążyłeś popełnić tych błędów.
"20 lat minęło jak jeden dzień...
... nie masz co wspominać lepiej swe życie zmień" - tak niegdyś prawiła Paktofonika - Słowa, które są dla mnie modlitwą. Zdobycie pełnoletniości to gówno. W wieku 18 lat najmądrzejsi nie jesteśmy, ale czujemy się jak bogowie. Świat jest Nasz.
Szkoda tylko, że z czasem zauważamy, że nasze szczeniackie marzenia o dorosłości, były wysoko przebarwione.
Zobacz kim jesteś
Siedziałem w nocy na sopockiej plaży, popijając piwo, wpatrując się w lampiony wzbijające się wysoko w niebo, wtedy mój umysł był nieskazitelnie czysty i znałem każdą odpowiedź na pytania dotyczące mojego życia. Wiedziałem wtedy jak powinienem żyć, co powinienem zyskać, a co wyrzucić, zauważyłem, że mógłbym żyć inaczej, lepiej dla siebie, nie dla kogoś.
Czasem zrób sobie przerwę od wszystkiego, usiądź w cichym miejscu z kartką na biurku i "rozpisz" wszystko to z czego składa się twoje obecne życie. Napisz co chciałbyś osiągnąć, czego chciałbyś uniknąć w ciągu najbliższych lat. Zadaj sobie pytanie czy rzeczywiście żyjesz tak jakbyś tego chciał.
Nie rozpatruj wciąż przeszłości, byś w niej nie utknął, wspomnienia zostaw na rodzinne spotkania czy na grille w doborowym towarzystwie. Prawdziwe jest teraz i właśnie teraz to twoja szansa na życie jakiego pragniesz.
Posiedź na garnuszku u mamy
Nie zachęcam do bycia maminsynkiem, wręcz odradzam, chyba, że masz ochotę wziąć udział w programie "Kto poślubi mojego syna" i być mężczyzną nie potrafiącym wybrać dla siebie odpowiedniej partnerki. Raczej na myśli mam czerpanie finansowych wpływów. To czas w którym możesz spokojnie szukać dobrej pracy, czas w którym możesz stawiać pewne warunki pracodawcom, bo nawet jeśli cię zwolni, to masz gdzie spać i jeść, dlatego nie musisz godzić się na wszystko.
Poza tym masz szansę odkładać pieniądze, nawet jeśli są niewielkie, twoje wydatki w tym czasie są jeszcze mniejsze.
W pracy nie ma kumpli
Każdą sferę swego życia rozdzielaj wysokim murem, nigdy nie mieszaj jednego z drugim. W pracy powinieneś wykazywać służbowe podejście, wchodzenie w przyjacielskie kontakty może doprowadzić do niewygodnych sytuacji. Będziesz skłonny dla tego kogoś zrobić więcej niż powinieneś, w dodatku dajesz takiej osobie możliwość pretensji wobec ciebie, gdy tylko odmówisz spełnienia jej prośby. Utrzymując relacje "urzędowe" robimy to co do nas należy nie narażając się przy tym na wyrzuty sumienia, czy pogorszenie współpracy z innymi pracującymi osobami.
Nie popisuj się przy niej prowadząc auto
Ostra jazda? Owszem, ale tylko w łóżku. Zazwyczaj kobiety są od nas ostrożniejsze, ale jeśli są nami zainteresowane to raczej nie przyznają na początku, że się im to nie podoba. Kobiety uwielbiają facetów pewnych siebie, a twój styl jazdy może jej wiele o Tobie powiedzieć, więc prowadź pewnie, lekko, pokaż, że sprawia ci to przyjemność, że troszczysz się o jej bezpieczeństwo i szanujesz życie.
Popisy autem przed kobietą zalatują chłopcem, a nie dojrzałym mężczyzną. Dojrzałym facetom polecam gokarty, albo szybką jazdę bez pasażera w bezpiecznych miejscach nie narażając zdrowia i życia innych.
Polub jasne sytuacje
Wszystko co robisz powinno mieć dla ciebie przejrzysty cel, zawsze służyć, nigdy przeszkadzać. Nie pozwól nawykom pchać cię przez życie. Jeszcze 5 lat temu paliłem sporo papierosów, mogę zgonić winę na ówczesny młody wiek, ale gdy dojrzałem zacząłem zadawać sobie pytanie "Po co właściwie palę i czy jest to zgodne ze mną samym?" Odpowiedź "Bo lubię" to żadna odpowiedź. Chciałem być zadbanym, pachnącym, dbającym o siebie facetem, więc to było sprzeczne z paleniem papierosów. Podjąłem walkę z nałogiem i wygrałem, teraz naprawdę jestem zadbanym, pachnącym i dbającym o siebie facetem, nie okłamuję się dłużej. Jeśli coś robisz to wiedz, po co to robisz. Nie bądź robotem.
Poważne związki zostaw na później. Wyszalej się.
Tutaj pewnie zdania będą mocno podzielone, nie dbam o to.
Poznałeś kobietę, która cię zauroczyła, ona jest wyjątkowa, już nawet nie patrzysz na inne. Jej głos, uśmiech i podejście do życia - rewelacja. No dobrze. Warto jednak pamiętać o tym, że nasze przekonania zmieniają się niemal przez całe życie. Jestem przekonany, że po kilku latach związku i mieszkania razem znów zaczniesz oglądać się za dupkami skrytymi pod obcisłymi spodniami, za zgrabnymi nóżkami lansowanymi w ciepłe, letnie popołudnia i żal zacznie ci dupę ściskać, że nie spróbowałeś jak to jest z gimnazjalnym marzeniem o napalonej i doświadczonej mamuśce, ani też nie dowiesz się jak to byłoby miło z modelką. Mógłbyś przecież z brunetką, z blondynką, z rudą, z młodszą i ze starszą. Mógłbyś zobaczyć jak to jest z koleżanką z dzieciństwa, która jest obecnie pełną klasy kobietą, albo pocieszyłbyś koleżankę przed jej egzaminem.
Teraz ci się zachciało dyskotek? Panienek? Podrywów z kumplami? Masz kobietę i dbaj o nią. Zasuwaj do pracy, bo samo się nie zapłaci, a może masz już dziecko? Trzeba było myśleć przyszłościowo, gdybyś wyszalał się wtedy kiedy było trzeba, to nic nie stałoby na przeszkodzie, by prowadzić rozsądne, rodzinne życie z którego mógłbyś być dumny. Pół biedy jeśli kobieta z którą jesteś nie dba o ciebie w odpowiedni sposób, skłonna jest do flirtu z innymi czy chociażby wykorzystuje twoją zbyt częstą dobroć. Taki związek wręcz warto zakończyć i cieszyć się z poczucia niezależności jakie daje bycie singlem. Inaczej wygląda sprawa, jeśli kobieta z którą jesteś dba o Ciebie, o wasze mieszkanie, pomaga ci finansowo, gotuje obiady na godzinę, szykuje kanapki do pracy i przede wszystkim kocha cię prawdziwie i ma w głowie plany założenia wspólnej rodziny.
Kurczę. No, ale... Ty się jeszcze nie wyszalałeś, tyle teraz możliwości podrywu, twoja pewność siebie wzrosła i w końcu jesteś facetem, który ma duże powodzenie u kobiet. One są takie piękne, mógłbyś każdej dać trochę radości i szczęścia. Ehm... To może niech ona poczeka tak jeszcze z dwa latka? To świetna partia na żonę. Brakuje ci tylko możliwości flirtu, paru imprez, przygodnego seksu i słodkich smsów od koleżanek. Może ona to zrozumie?
Co ważniejsze odkładając poważne związki na później rozwijasz się, poznajesz więcej kobiet, zaczynasz rozumieć czego oczekujesz od kobiety, wyrabiasz w sobie prawidłowe zachowania, ponadto masz szansę zaoferować kobiecie znacznie więcej niż w wieku 18-20 lat i masz znacznie większe możliwości flirtu. Dla przykładu - możesz pokazać jej mieszkanie w którym mieszkasz samotnie, a przy tym ona zauważy, że jesteś zaradny, schludny, odpowiedzialny i pozna twoje zainteresowania po gadżetach, gazetach, książkach na półkach i zdjęciach. To wywoła na niej o wiele lepsze wrażenie niż przechwałki czego ty nie robiłeś i jak wieloma rzeczami się interesujesz.
Czytaj książki
Skończyły się czasy nieczytania książek. Wszystko co dziś robisz - robisz dla siebie. Powiedzenie rodziców o tym, że uczysz się tylko dla siebie, nigdy wcześniej nie nabrało tak poważnego sensu.
Książki są wspaniałe potrafią nakłaść nam do głowy mnóstwa mądrych rzeczy, ponadto potrafią "zawiesić" naszą uwagę przez co nasze myśli nie błądzą bez celu. Faktem jest, że czytanie wpływa na poprawność wypowiedzi, stajemy się elokwentni. Dojrzały mężczyzna nie przekreśla książek.
Umiejętność wyrażania własnego zdania
Po prostu must have. Umiejętność przydatna na całe życie. Dzięki niej nikt nie wejdzie ci na głowę, poczynając od pracowników, a na kobietach skończywszy. Kobiety pragną mężczyzny zdecydowanego, pewnego siebie, potrafiącego podejmować decyzje i właśnie potrafiącego bez strachu wyrazić własne zdanie. Chamstwo jest odporne na uprzejmość, w moment wyczują, że możesz być ich popychadłem, nie mającym własnego zdania, a kobiety? Nie ma o czym mówić, zrównają cię z ziemią, każdy frajer kończy tak samo. Tylko nie daj sobie wmówić, że już jesteś taki nieśmiały, cichy, spokojny - bzdura. Możesz nabyć wszystkie potrzebne ci do życia umiejętności, właśnie po to, żeby sięgnąć po wszystko czego pragniesz.
Trudno za ogon utrzymać dwie sroki
"Łatwo jest Ci mówić, ale trudniej zrobić
jeszcze trudniej utrzymać za ogon dwie sroki.
Jak nie umiesz się obronić pokusy się nie czają,
a od żadnej nie usłyszysz słodkiego dobranoc.
Podejmujesz wybór, ponosisz konsekwencje
- czemu znów to robisz, skoro tak bardzo nie chcesz?
Do siebie miej pretensje, Boże to takie męskie
- chcesz ciepła w domu jednocześnie ognia na mieście?
Pusta przestrzeń przypomni ci o błędach,
chciałeś ognia to z piekła ogień cię dosięga."
Choć nie jest to mój ulubiony gatunek muzyczny, to jednak w każdej piosence staram się interpretować coś wartościowego. Te słowa w wykonaniu WdoWy z utworu "Zbyt wiele" mogą być dla wielu przesłaniem. Nawiązując do punktu o pozostawieniu poważnych związków na później - jeśli jesteś już w kilkuletnim związku, prawdopodobnie popadłeś w rutynę i chcesz czegoś nowego. Zanim zdecydujesz się na zdradę, może dobrym pomysłem byłoby zainwestowanie w kobietę, która cię kocha i spędziła z tobą kilka lat wyrzeczeń i kompromisów. Odłóż kasę na dobrego fryzjera dla niej, na fitness, zumbe, na dobre kosmetyki, odkryj ją na nowo. Jesteś jej to winien, ona nie powinna płacić za twoje męskie zachcianki sterowane przez kolegę w spodniach. Większość z nas idzie na łatwiznę -zerwać, zostawić, odejść w pizdu - Czy tak postępują PUA? Artyści podrywu? Podrywajmy kobiety, sprawiajmy im radość, bądźmy dla nich facetami jakich pragną, a będąc w związku podrywajmy własną kobietę, pozwólmy jej na uwodzenie nas ich ciałem, wdziękiem i gestami, zróbmy z tego sztukę. Bądźmy artystami, to nasz lifestyle.
Jeśli zostało dokonane, a ona dowie się o zdradzie, pozwól jej spokojnie odejść, nie zasypuj jej wiadomościami, nie wydzwaniaj, nie tłumacz się po sto razy. Bierz odpowiedzialność za swoje decyzje - czas zacząć od nowa.
Wersja 1.0 pozwala mi na kontynuację, czego nie potwierdzam, ale też nie zaprzeczam.
Blog ma charakter opiniotwórczy. Jeśli treść przypadła Wam do gustu, liczę na miłe komentarze. Moja opinia oparta jest o moje własne życiowe doświadczenia, ale także o doświadczenia moich kolegów i koleżanek, które miałem okazje poznawać. Dyskusje oczywiście, byle kulturalne i na poziomie. Zachęcam też do własnej twórczości.
Odpowiedzi
Dzięki za tego bloga, dobry
śr., 2020-07-01 13:36 — KenseiDzięki za tego bloga, dobry materiał.