
Witam.
Postanowiłem, że będę to relacjonował do końca, więc tak się stanie.
Po wczorajszej imprezie (bez niej!) trochę bez mocy jestem, no ale jedziemy 
Ogólnie rzecz biorąc przekonałem się na własnej skórze, co znaczą kobiece iluzje wciskane facetom.
Przejdźmy do rzeczy.
Przed imprezą miałem wykłady. A przed wykładami - byłem zasypywany SMSami i telefonami przez nią. Mówiła, że ma niespodziankę. Skwitowałem to tak:
- Niespodziankę? W ciąży jesteś?
I więcej się nie odzywałem.
Chłodnik przez kilka dni i trochę cierpliwości z mojej strony podziałał znakomicie.
Spotkaliśmy się przed salą, byłem totalnie rozluźniony, czułem się bardzo dobrze. Podeszła pierwsza, całus w polik i mówi, że przeprasza za tego SMSa. Powiem szczerze, że miałem bekę z tego niesamowitą.
Niespodzianką było to, jak się ubrała. ODPIERDOLIŁA się tak, że każdy facet patrzał tylko na nią. Szpileczki, zajebiste jeansy podkreślające jej tyłek, do tego elegancka... kurwa nie wiem, koszula? żakiet? chuj wie co to było, ale efekt nieziemski.
Na samych wykładach.. sprawa nie do opisania. Non stop kino z jej strony, zaczęła mnie całować. Co chwila jakieś niepozorne gesty z jej strony świadczące o mocnym IOI. Przy tym kilka ST, oczywiście odbite. Rozmowa czysto niezobowiązująca, zero rozmów o związku, masa dwuznaczności i igraszek - w 80% z jej strony. Mogłem nic nie robić i nic nie mówić. Widać było jej zaangażowanie.
Jedyna poważniejsza rozmowa wyszła z mojej inicjatywy. Powiedziałem:
- Nie mogę być Twoim przyjacielem.
- Dlaczego?
- Bo z przyjacielem nie zrobisz takich rzeczy (zaczęliśmy się całować).
Po chwili:
- Faktycznie, z przyjacielem takich rzeczy nie robię. (...) Powiedzmy, że jesteś takim bliższym kolegą.
- Wolę określenie kochanek.
Reszta spotkania to czysty flirt. Podsumowując - sytuacja potoczyła się tak znakomicie, że aż sam nie wierze. To wyglądało zbyt idealnie. Dziewczyna zachowywała się dokładnie tak, jak chciałem.
Ogólnie wydaje mi się, że ta znajomość podąża w czysto niezobowiązującym kierunku. Na pierwszej randce dziewczyna mówiła, że z kimś się tam spotyka od miesiąca i wydaje mi się, że póki co tego nie zakończyła. Pytał o to nie będę, robię nadal swoje. 
Pozdrawiam.
Odpowiedzi
Gratulację ;D akcja udana,
śr., 2012-08-15 13:09 — RycerzFlorianaGratulację ;D akcja udana, tak jak mówiłem były to zwykłę shit testy.
Ja na nią nie patrzyłbym..
śr., 2012-08-15 13:14 — SneakersJa na nią nie patrzyłbym.. inne odkrywają nogi i mają zajebiste krótkie sukienki
naprawdę krótkie hehe
a co do bloga no fajnie wszystko
Gratulacje dobrze to
śr., 2012-08-15 13:26 — WolfeGratulacje dobrze to rozegrałeś
+ ze zachowałeś zimną krew
lux
pon., 2012-08-20 20:33 — Editorlux