
Siema. Kolejny krok za mną, mianowicie byłem na pierwszym DG.
Umówiłem się z dwójką ludzi ze społeczności na DG w pewnej galerii handlowej. Po spędzeniu pierwszych 30 min na bliższym zapoznaniu się z se sobą, trzeba było zacząć działać. Całe szczęście, że jeden z nich był bardzo nakręcony pozytywną energią, od razu go polubiłem, z resztą drugiego też.
No i nadszedł ten moment stoimy przed galerią i mój nowy wing mówi, żebym podszedł to jednej dziewczyny co idzie w stronę wejścia. I tu się zaczęły moje wymówki, że "jeszcze nie jestem gotowy", "poczekaj podejdę do następnej" itp.
Aż usłyszałem, "no idź i nie pierdol", ruszyłem niepewnym krokiem, powoli przyśpieszając, wchodząc za nią do galerii i idąc jeszcze przez 50m za nią. Nadszedł moment gdy byłem bardzo blisko niej, w głowie natłok myśli "kurwa otwieraj" i otworzyłem.
Dotknąłem jej ramienia, zatrzymała się, przedstawiłem się i zdradziłem intencję, komplement na temat kolczyka w nosie, trzymałem ją przez cały czas za dłoń patrząc w oczy, nawiązałem też do jej pierścionka na ręce, uśmiechnęła się i powiedziała, że to nie zaręczynowy i żebym się nie martwił. Po chwili powiedziałem, że muszę iść a ona mi zaproponowała wpisanie numeru i jeszcze chciała, żebym z nią się przeszedł na dworzec. Odmówiłem, powiedziałem, że się spieszę i się odezwę, przytulenie i pa pa.
Tutaj dostałem takiego strzała z dopaminy, że cieszyłem się jak dziecko, w końcu pierwsze podejście w życiu i pozytywne.
Teraz było już trochę łatwiej, kolejne podejście do jednej dziewczyny na ulicy, okazało się, że idzie na dzień próbny do jakiegoś sklepu, mówiła, że czasu nie ma i podziękowała za podejście.
Kolejna do której podszedłem, była na schodach ruchomych.
Jechała w dół, szybko ją wyprzedziłem, stanąłem przed nią i pokazałem jej by ściągnęła słuchawki. Przywitanie, intencje a ona mi wyjeżdża, że zajęta to się spytałem o imię chłopaka, a usłyszałem imię dziewczyny, była homo, przytulenie i lecę dalej 
Moje przedostatnie podejście tego dnia było, szybkie, bo gdy trzymałem dziewczynę za rękę po przedstawieniu się jej, ona zaczęła się wycofywać i iść dalej. Ja stałem bez ruchu nadal ją trzymając. Powiedziała, głośno i wyraźnie "puszczaj" i poszła w cholerę.
No i ostatnie, to gdy zaczepiła mnie i winga, dziewczyna z banku próbując nam wcisnąć jakąś kartę bankową. Chwilę pogadała(kontakt wzrokowy, uśmiech, fajna była) i nagle mój wing odszedł od nas zostawiając tylko mnie i ją(już wiedziałem ocb). Ona coś tam gada a ja wyciągam rękę i się przedstawiam, mówię, że przez jej różową szminkę nie mogę się skupić ale mogłaby mi tak opowiadać częściej bo dobrze się słucha. Wjechaliśmy na temat o podróżach na jedną minutę, no i zegarynka, że kumpel czeka więc wyjąłem telefon i położyłem przed nią, wpisała mi numer, chciałem od niej buziaka w policzek ale nie dała bo mówiła, że w pracy jej nie wolno 
_ _ _ _ _ _
Wracając do pierwszej dziewczyny, ustawiłem się na spotkanie była atrakcja w sms'ach(niewielu, bo nie lubię pisać). Ale dzień przed spotkaniem gdy dowiedziała się, że mam 21 lat a ona 25, coś uleciało. Straciła zainteresowanie i na sms'a o potwierdzenie spotkania nie odpisała, olałem ją.
_ _ _ _ _ _
Także ten. Pierwsze koty za płoty i w tym tygodniu powtórka. Jestem coraz lepszą wersją siebie z czego jestem naprawdę dumny, fajnym uczuciem jest to, że nikt ze znajomych ani rodziny nie podejrzewał by mnie o coś takiego. Sam nie mogę uwierzyć, że to nadal ja, ten który zamulał dupę w domu przez bardzo długi czas. Pozdrawiam.
Odpowiedzi
Fajnie ci idzie . Ja jak mi
pon., 2015-10-26 08:54 — michael506Fajnie ci idzie . Ja jak mi sie wydawało ,ze zaczełem sie przełamywać w lato , to potem znowu coś poszło nie tak i do podrywu na mieście jakoś nie mam odwagi . Zawsze mam jakoś taką nie pewność siebie , brak pomysłu na rozmowę jak jednak podrywałem dziewczyny na mieście to jakoś nie umiałem tej rozmów po prowadzić na razie przez portale randkowe działam . Bez sukcesów na razie żadnych .... A wychodzeniu do klubów do już nie będę wspominał bo do nich nie chodzę ...
Musisz mieć dużo kasy i być
pon., 2015-10-26 09:49 — DominikkowMusisz mieć dużo kasy i być Danielem Bis XD
Na pytanie o wiek zawsze odpisuje/mówię, że "jestem już stary, ale lubie młode :("