Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

|ODPOWIEDNIE PYTANIE| - Gdzie szukać siebie?

Portret użytkownika Italiano

Gdzie ja zapisywałem te moje wpisy? Łoooo shit to znaczy, że długo… oj długo nic nie pisałem.
Ops są! Znalazłem, esencja moich myśli przerzucona w jak najlepszy sposób na wirtualną kartkę papieru – CZAS ZACZYNĄĆ kolejną podróż do siebie.

Nie bawi mnie już…

Gonienie za każdą kobietą – wybieram jedynie te, które przyciągają osobowością a wyglądem zatrzymują na dłużej przy sobie.
Nie interesuje mnie mój licznik zaliczonych panienek – idę na jakoś, szukając po drodze siebie.
Chlanie na umór, aby tylko dodać sobie odwagi na imprezie – potrafię zachować trzeźwość umysłu i bawić się swoją pozytywną osobowością.

Ale za to coraz częściej, boli mnie…

Gonienie za utartymi stereotypami i szukanie najprostszej drogi do sukcesu.
Zatracanie swojej osobowości przez mężczyzn.
To, że dla wielu alkohol jest afrodyzjakiem, który daje odwagę do poderwania dziewczyny.
Jeszcze raz boli mnie to, że coraz więcej mężczyzn jest nijakich, prostych, zwykłych lecących po najmniejszej linii oporu.
Że kobieta stawiana jest na piedestale a osobowość osobnika próbującego go poderwać odchodzi w cień.
… i boli mnie to, że wszystkich dziewczyn nie poznam… ale jestem zazdrosny o te które nie poderwałem a trafiał w mój gust.

Hmmm Czego chce? Dokąd zmierzam? Czy już błądzę a może jestem na drodze do kolejnego sukcesu? Jak będzie wyglądać moja przyszłość? Moje najcenniejsze wartości się zmienią czy zachowają swoją stabilność?

Na te i jeszcze wiele innych pytań próbuje sobie teraz odpowiedzieć każdej nocy, gdy próbuje zasypiać – jedyną odpowiedzią jaką do tej pory znalazłem to jest CIEMNE POLE, NICOŚĆ, ciemna plama, której jeszcze nie potrafię wypełnić bo nie znam dobrze samego siebie – więc jak tu poznawać kobiety?

Mimo to ciągle myśleć nad sobą nie można trzeba czasem odreagować, wrzucić wyższy bieg luzu i wyskoczyć na jakąś imprezę. Miałem okazję udać się na osiemnastkę, humor dopisywał mi jak nigdy, tańczyć zacząłem już w domu przed lustrem. Wymieniłem kilka wiadomości z Sevenem, żeby jeszcze bardziej się nakręcić na imprezę i ruszyłem jak zawsze spóźniony… 18nastk w dużej miejscowości koło mojej wioski, na dodatek łączona więc nastawiałem się na dobrą zabawę w ogarniętym towarzystwie, które potrafi z przytupem zakończyć ferie zimowe.

Ale nie… NIE DAŁO SIĘ. Jeszcze nie wszedłem na salę a już zdążyłem się na śniegu wywalić i wiedziałem, że coś będzie nie tak. TAK - wczoraj przekonałem się jak samo PARCIE NA ALKOHOL potrafi zepsuć człowieka. Na około 50 osób tylko pięć może trzymało poziom w tym ja… Reszta nie przejawiała żadnej chęci do dobrej zabawy lub po prostu przyszło się schlać i liczyć na szybkie zdobycie laseczki strzelając teksty typu: „Twoje nogi są jak autostrada – trzeba za nie płacić”.

Miałem dość, cały zapał ze mnie uszedł jednak dalej tliła mi się iskierka nadziei, gdy poznałem pewną dziewczynę, że jednak ludzie w młodym wieku nie mają jedynie za cel palenie zioła, picia i palenia. Jednak nic ciekawego się nie działo – nie będzie tym razem raportu jak ją podrywałem. Chce zwrócić uwagę jak niewiele trzeba, żeby zachowując swoje najcenniejsze wartości być atrakcyjnym i wyróżniającym się z tłumu. Wracając z bratem do domu zacząłem się zastanawiać – dlaczego tak wiele mnie nie rajcuje jak innych? Dlaczego coś co innych podnieca dla mnie stanowi element życia do którego podchodzę z dystansem? Dlaczego wielu facetów boi się myśleć pozytywnie i zacząć przekładać tą pozytywną energię na innych:

Owa dziewczyna, które zasiała we mnie zalążek nadziei siedziała w grupce młodych chłopaków, widać było że są z gim i są dla siebie rodziną (btw. Dziewczyna z mojego rocznika)… a ja się zastanawiałem atakować czy nie? Zdobywać czy dać spokój? Po chwili wstałem poprawiłem nogawkę powiedziałem sobie: „Odwaga? Takk… Więc bądź odważny”
Po chwili odsuwałem już krzesło żeby usiąść obok niej zaczynając:
„Smaczna mandarynka?”(akurat wtedy ją jadła) odpowiedziała: Tak…
Co mogłem więcej dodać? „Cieszę się… kończ jedzenie jest i idziemy na parkiet ją spalić, żeby kalornie z niej nie poszły w biodra” Reakcja? Jak najbardziej pozytywna…

Na tej imprezie była też dziewczyna, która spodobała mi się od pierwszego spojrzenia w oczy – Fiuu jakie miała spojrzenie, poczułem się subtelnie onieśmielony ale później zobaczyłem ją palącą a takim mówię kategoryczne NIE! Mimo to chciałem się jednak dobrze bawić w tą noc więc postanowiłem, że wszystkie złe emocję będę wyładowywać w tańcu. Widziałem ją tańczącą z gościem typu wiejski cwaniaczek. Chwile się wahałem bo wiem czym grozi wkurzenie takiego na jego wsi na imprezie w OSP… ale podbiłem w taneczny sposób, złapałem ją za rękę zrobiłem z nią obrót i powiedziałem: „Obijamy”… reakcja również pozytywna a taniec, no no niezły biodrami potrafiła ruszać nieźle jak się okazało tańczy w pewnym góralskim zespole.
Jak widzisz łapią mnie exusy, każda impreza dla mnie nie jest jakimś mega „wypasem” jakby to prawdziwi Alfa powiedzieli, mam swoje wzloty i upadki, pytania na które nie umie odpowiedzieć ALE MAM TRZY… tak TYLKO TRZY podstawowe fundamenty budujące moją osobowość:
WARTOŚCI, którymi kieruje się w życiu a jednocześnie są one moimi zasadami

„Pamiętaj zawsze o szacunku do siebie” - SZACUNEK
„Bądź szczery ze sobą” – SZCZEROŚC
„Miej odwagę, żeby stać tam gdzie chcesz iść…” – ODWAGA
A ty swoje znasz?

Znając siebie i dokładając do tego jedną małą cegiełkę, która nazywa się CHĘĆ ROZWOJU. Jesteśmy w stanie osiągnąć coś co każdego zadowoli… szczęście ze samym sobą. Wielu goni za pieniędzmi, swoimi potrzebami to jest wiadome! Każdy z nas to musi zaakceptować – pieniądz teraz rządzi światem. Ale ja nie chce w tej pogoni zgubić siebie dlatego każdego dnia chce się zmieniać, rozwijać. Tylko po to by być szczęśliwym ze sobą i tym ogromnym szczęściem odmieniać świat napotkanych kobiet. Czuje w sobie ogromną siłę, która w pewnym momencie eksploduję ale jeszcze nie wiem jak ją wykorzystać. Wczoraj powoli zaczynam rozumieć sytuację, w której się teraz znajduje…

Powoli wchodząc w dorosłość zostawiam już wielu z tyłu, którzy muszą pogodzić się z widokiem moich pleców. Idę prosto, przed siebie w tym samym kierunku do szczęścia mając przy tym zawsze uśmiech na twarzy i chęć do rozwoju. Teraz zobaczyłem jak wybiłem się z kręgu moich znajomych przez jeden prostą drogę działania – CZYTANIE, PRAKTYKOWANIE, WNIOSKOWANIE… to jest moja wymurowana droga do sukcesu po której stąpam przed siebie. To dzięki temu prostemu schematowi opracowanemu przeze mnie w autobusie zmieniłem swoje myślenie, zacząłem coraz lepiej grać mową ciała i potrafię nią dominować, pokonałem lenistwo i przekonałem się do czytania książek – nauczyłem się po prostu rozwijać. Czy coś więcej trzeba do tego aby odnaleźć siebie?

Zobaczymy… Teraz po dojściu do końca tekstu, możesz mieć różne odczucia i zadasz mi pytanie
A co czyni cię szczęśliwym? Z miejsca odpowiem ci ROZWIJANIE SWOICH UMIEJĘTNOŚCI przez co wiem kim jestem – ZWYCIĘZCĄ we wszystkim… I’m Champion! Zwycięzcą, którego uczy krytyka/porażka po prostu życie…

A ty kim jesteś? Dokąd zmierzasz? Czym się kierujesz?
Właśnie… odpowiednie pytanie też zbliża nas do sukcesu Wink
Pozdrawiam
Italiano

Odpowiedzi

Portret użytkownika GDP

Co do wpisu to ostatnio coraz

Co do wpisu to ostatnio coraz więcej dojrzałych przemyśleń czytam na stronie. Rutyny i błyskoteka ostatnio trochę przycichły Smile.

Odpowiadając na pytania:

Gdzie szukać siebie? Odpowiedź: po co szukać coś czego nie można zgubić?

Kim jestem? Jestem sobą. Reszta to dodatki.

Dokąd zmierzam? Myślę, że dopiero gdy tam dotrę, będę potrafił stwierdzić że właśnie tam zmierzałem. Czy to chodzenie po omacku? Raczej etap przemyśleń nad tym którą drogę wybrać.

Czym się kieruję? Kieruję się przede wszystkim instynktem. Zasady zasadami, ale ostatnio przekonałem się, że wystarczy odpowiednio silny impuls i na chwilę o nich zapomniałem. Jednak instynkt pozostał niewzruszony.

GDP teraz zima jest to na

GDP teraz zima jest to na stronie zostali najwytrwalsi userzy ale poczekaj na wiosnę Smile niektórzy na ogół nie myślący o podrywie jakby okresu godowego dostawali uaktywniają się na stronie ,zadają głupie pytania na forum i blogi ze swoimi ekscesami piszą Smile . A co do tematu można zgubić siebie . Człowiek jest tyle wart ile zesady według których postępuje . Łamanie tych zasad skutkuje zagubieniem siebie . Oczywiście można zgubić jedną rzecz a znaleźć drugą cenniejszą czyli ulepszyć swoje zasady . Ale to już zależy od nas samych bo nikt tego za nas nie zrobi .

Portret użytkownika kompletny

A ty kim jesteś? Jestem i

A ty kim jesteś?

Jestem i będę sobą, nie zmienię się pod naciskiem społeczeństwa.

Dokąd zmierzasz?

Poprzez rozwój, do najlepszej odsłony samego siebie. Do szczęścia.

Czym się kierujesz?

Zasadami, chociaż czasem wyłączam myślenie i jadę na "spontana".

Powodzenia w dalszym poznawaniu i rozwijaniu siebie oraz swojej osobowości!