
"Od Sienkiewicza, przez Gombrowicza do pana..."
Nie będzie to wywiad z Edytą Górniak, z panem Sienkiewiczem tym bardziej(z wiadomych powodów) Sapkowski za dużo chciał. Został nasz niestrudzony mały rycerzyk, mający za sobą wiele na podrywaj.org, zaprawiony w piciu wódki, uważany za zamkniętego w swoich poglądach bufona, nie zgadzający się na ustrój i ideologi podrywaj.org, lubiący krzyczeć, że on ma zawsze rację i wchodząc w nim w dyskusję trzeba pamietać, że można mieć jedno tylko zdanie, a to zdanie należy do Ticala.
Jaskier Zapowiedziałeś odejscie ze strony podrywaj.org, w swoim pożegnalnym blogu opisales bardzo konkretnie i dobitnie bezposrednie przyczyny wyemigrowania z ojczystej ziemi. Planujesz tworzyć jakiś nowy twór już nie związany z uwodzeniem, ale dotyczący mężczyzn i ich problemów?
Tical Odejście planowałem już w grudniu, miało nastąpić w okolicach lipca po opublikowaniu kilku teorii, zebraniu w całość i podsumowaniu pod logiem "Siła Osobowości". Następujące wydarzenia zmusiły mnie do przyspieszenia tej decyzji. Obecnie rozmawiam z wieloma ludźmi, którzy odeszli ze strony, z częścią spotykam się i organizuję imprezy. Na podstawie rozmów z nimi dopracowuję swoje teorie, często pytając o zdanie. Obecnie skupiam ludzi, którzy stawiają na rozwój nie tylko w dziedzinie uwodzenia, choć nie unikają go.
Jaskier Wiele osób na stronie zastanawiało się w jakim wieku zacząłeś się interesowac tematyka PUA?
Tical Dość późno jak na warunki podrywaj.org, bo w wieku 25 lat. Wcześniej polegałem na własnej wiedzy i intuicji.
Dopiero po wejściu w temat zacząłem sprawę rozpracowywać od strony teorii.
Jaskier Jak brzmiała najgorsza zlewka jaką dostales?
Tical Zlewka jako taka nigdy brutalna mnie nie spotkała. Najgorszy tekst jednak jaki usłyszałem od kobiety... To było w wieku 17 lat, byłem zakochany na zabój w pannie młodszej ode mnie o 2 lata. Straszna histeryczka z niej była, nerwica chodząca. Ja za nią biegałem jak szalony, ona po mnie darła mordę. Kiedyś mi powiedziała, że przespałaby się z ostatnim menelem prędzej niż ze mną. Po pewnym czasie role się odwróciły. Powiedziałem jej po serii bluzgów dobitne "spierdalaj" i zerwałem kontakt. Nie wiedziałem, że tak trzeba zrobić, ale tak kazała mi duma. Przez następny czas nie mogłem się od niej uwolnić, bo przepraszała mnie, zagadywała i biegała za mną.
Jaskier Skoro rozmawiamy o nastolatkach to nastoletnie dziewczyny, podobno posiadają zespół bardzo pozytywnych cech, takich jak: spontanicznosc, radosc z zycia, wdzięk, znajdzie się jeszcze parę, ale chcialem Cie zapytac o twój stosunek do tak mlodych dziewczyn, zdarzało Ci się je podrywać, bedąc w wieku znacznie starszym od nich?
Tical Hehe nawet nieświadomie. Znasz ten dowcip: "Dzisiaj prostytutki ubierają się jak dziewczynki z podstawówki, a dziewczynki z podstawówki jak prostytutki. Już nie wiem co ze sobą wozić: pieniądze czy cukierki". Przypomina mi się taka sytuacja, kiedy byliśmy z Trancerem w Krakowie, gdzie poznaliśmy NewOne'a i Karasia. Odwaliliśmy całkiem zabawny DG, Karaś otworzył dwie panny, ja mu wingowałem wtedy. Sytuacja działa się w sklepie odzieżowym. Ciężko było odciągać mi koleżankę dziewczyny, którą otwierał Karaś. W pewnym momencie jakoś się zamieniliśmy. On odciągnął tę, którą ja się zajmowałem, ja zaś zająłem się jego targetem. Rozbawiłem ją, zrobiliśmy sobie kilka zdjęć, wziąłem ją na ręce, wziąłem jej numer i zapytałem ile ma lat. Odpowiedziała, że 15. Wyglądała mi przynajmniej na 19, więc trochę mnie to wmurowało. Jednakże jest tak jak mówisz, dziewczyna bardzo pozytywna i pełna energii. Jednakże gdybym wtedy wiedział, że jest tak młoda to nie sądzę, żebym podszedł. W tamtym momencie dzieliło nas 11 lat. Jeśli zaś chodzi o 19- latki, to jest mi już bliżej i czasem łatwiej, choć wiem, że z nimi rozmawia się zupełnie inaczej, szukają czegoś zupełnie innego, że imponują im rzeczy, które dla kobiet w moim wieku są normalne.
Jaskier Miałeś kiedys, czy tez masz idola jeśli chodzi o światową społecznośc PUA?
Tical nie
Jaskier Zawsze chciałem Cie o to zapytać. Co ma wspónego husaria z uwodzenim kobiet?Na podrywaj.org „husaria” stala się modna, a duża grupa userów dumnie jeździła na bojowych koniach, dosiodała je mając przypięte ogromne skrzydła do siodła. Same zjawisko było zabawne w swej głupocie i kiczowatości, bo niczym barokowi sarmaci używający latynizmów i makaronizmów, urzytkownicy strony w swoich blogach używali słow: husaria, szarża, rotmistrz. Czy dla twórcy blogów, które były stylizowane na mowe barokowych sarmatów nie przeszkadzała ta fala kiczu i niewyobrażalnej głupoty?
Tical Samo zjawisko było zapawne już w XVII- XVIII w. Czy wiesz o tym, że nie tylko husaria stosowała skrzydła? Często towarzysze pancerni, jazda kozacka a nawet tatarska je stosowała. Błędem jest mówienie, że ich nie było. Błędem jest mówienie, że każdy husarz miał skrzydła. Błędem jest mówienie, że tylko husaria miała skrzydła. Jeśli porównanie do husarii dodaje ludziom odwagi, to proszę bardzo. Trancer kiedyś mój pobyt na rauszu w klubie porównał do szarży husarii. Nie uznaję tego za kicz. Jeśli komuś pomoże fakt, że husaria zawsze wygrywała i on chce wygrywać jak husaria - proszę bardzo, chylę czoła przed sarmatą. I zachęcam do zapoznania się z faktami o tej świetnej, wybitnej jeździe pozbawionej szlacheckiego warcholstwa. A głupotą bym tego nie nazwał :)
Jaskier No tak, swoich fanów trzeba szanować nawet jeśli będzie to oznaczało tolerowanie ich glupoty. Nigdy nie przyszło Ci na myśl, że nauka historii na stronie o uwodzeniu mija się z celem. Rzucanie kilkoma faktami może zrobić więcej bałaganu niż pożytku, to trochę tak jak by ogłosić wszystkim, ze uchwalenie konstytucji 3 maja było zamachem stanu. Co Tobą kierowało kiedy próbowałeś ,,troszkę nauczyć histri” ? Pamietam zdarzało się to za mojej kadencji, która nie jest długa, już kilka razy, za każdym razem z takim samym skutkiem.
Tical Pewien bardzo mądry i znajomy mi profesor kiedyś powiedział: dobry mówca potrafi tak mówić, by każdy go zrozumiał, tylko idiota pozostaje niezrozumiały. Za pomocą tematów w których czuję się dobrze, tzn. tematyki wojennej i historii, o wiele łatwiej było mi obrazować swoje słowa. Nie skupiałem się nigdy na samym uwodzeniu, bo nigdy tylko ono nie było moim celem, ani całym życiem. Było dodatkiem do życia. Kilkukrotnie w blogach nie wspomniałem o historii. Sam nie wiem dlaczego ludzie czytali moje blogi i były tak szeroko komentowane. Czy powodem było uwodzenie? Może. Historia? Nie, bo nie zawsze (acz przeważnie) pisałem o historii. Styl pisania? Chyba tak, bo ludzie czytali i chwalili również te blogi w których o historii nie wspominałem. Jeśli za pomocą moich blogów nauczyli się czegoś o uwodzeniu, a przy okazji nadgryźli kapkę historii i zaznajomili się z alkoholem - to bardzo dobrze. Ja nigdy samego uwodzenia nie chciałem uczyć- uważam to za kompletny brak sensu. Wolałem pokazywać styl życia, że będąc sobą można być szczęśliwszym niż udając kogoś innego, kryjąc swój charakter za maską i wyuczonymi słowami. Jestem sobą, rozprawiam na różne tematy. I uwodzę kobiety będąc sobą.
Jaskier Ktoś Cię kiedyś porównał do Janusza Palikota, twierdząc, że tak jak on jesteś mistrzem heppeningów. Jak się ustosunkujesz do tego porównania?
Tical Nigdy żadnego nie zorganizowałem. Może lubię szum, jednak uważam, że jest on najlepszym sposobem na przekazywanie informacji, czymś co zapadnie w pamięć. Jednocześnie w przeciwieństwie do Palikota nie zmieniam postawy wobec swoich poglądów wtedy, kiedy jest mi to na rękę, by zdobyć poparcie. Bo gdyby mi zależało na poparciu, to w życiu bym nie zaatakował rutyniarzy, nie skrytykował Gracjana. Pisałbym o swojej husarii i historii i żył sobie spokojnie. Jednak zawsze wyrażałem głośno swoje zdanie i przeciwstawiałem się, kiedy ktoś mówił bzdury, rzeczy nazywając po imieniu. Często obrywało mi się za to, bo podpadałem autorytetom, zarówno na uczelni, w pracy jak i w wielu innych miejscach.
Jaskier Jak idą pracę nad książka?
Tical "Rycerz doskonały" jest na etapie opracowywania fabuły, "Siła Osobowości" - zbierania materiałów, "Zmierzch Wschodzącego Słońca" - zatrzymany w połowie, "Inkiwzytor XXI wieku" – pisany.
Jaskier Dzieki za wywiad, cierpliwosci i weny w pisaniu. ;)
Tical To ja dziękuję.
Odpowiedzi
To teraz czekamy na serial TV
sob., 2012-04-14 09:07 — SunLightTo teraz czekamy na serial TV pod tytułem "Historia z Ticalem".
A może: "Pamiętniki z
sob., 2012-04-14 10:09 — FunGustoA może: "Pamiętniki z wakacji"

Ale o metaforyce i ironii
sob., 2012-04-14 10:46 — SunLightAle o metaforyce i ironii moglbys poczytac.
Nom, masz stuprocentowa
sob., 2012-04-14 18:41 — SunLightNom, masz stuprocentowa racje.
A ty przypadkiem z tego domu starcow juz nie wybyles? Pozegnanie chyba bylo.
Masz jeszcze jakies
ndz., 2012-04-15 07:21 — SunLightMasz jeszcze jakies argumenty?
Cieszę się, że siedzisz mi w
ndz., 2012-04-15 11:29 — SunLightCieszę się, że siedzisz mi w głowie i wiesz, kto jest moim Mesjaszem
Trzymaj się Tical.