Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

O tym jak spełniam marzenia

Nie jest to wpis stricte o uwodzeniu, raczej coś o lifestyle'u. Niemniej jednak postanowiłem go zamieścić. Pisane hm, w lekkim afekcie. Enjoy !

Impuls do napisania tego poczułem nagle, zdając sobie sprawę z tego, że aktualnie żyję jakby we śnie. Sięgając pamięcią rok wstecz nawet nie śmiałbym pomyśleć, że tak to będzie wyglądało. Powszechny jest pogląd (a ja zawsze byłem przeciwko takowym), że nie należy za często spoglądać w przeszłość, szczególnie jeżeli była bardzo ciężka. Kategorycznie temu zaprzeczam, gdyż właśnie to napawa mnie dumą - skoro było ekstremalnie truno, a ja to przezwyciężyłem, to o czym to świadczy ? O tym, że było warto. Jedno z moich ulubionych powiedzeń, może banalnych, ale jakże prawdziwych - "po każdej burzy wychodzi słońce" - trzeba tylko być cierpliwym. Lub jak mawiał Churchill - "Jeśli idziesz przez piekło, nie zatrzymuj się." - stąd wynika wytrwałość, cecha kluczowa. Trzeba być cholernie zawziętym. Powiedziałbym, że jak diabli, ale w tym przypadku jeszcze bardziej.
Otóż gdzie ja byłem rok temu ? Nigdzie. Bądź właśnie w piekle. Nie miałem celu w życiu, nie widziałem w nim sensu, a radość była dla mnie uczuciem na wskroś abstrakcyjnym. Tkwiłem w tym dość długo, po same uszy, właściwie nawet teraz nie do końca będąc w stanie zrozumieć dlaczego się nie poddawałem. Możliwe, że była to w najczystszej postaci ciekawość. Ciekawość tego, co będzie dalej.
W pewnym momencie nastąpił przełom. Zaczęło się od poznania paru osób - jak zwykle - przypadkowo. Otworzyły mi one oczy na wiele spraw. Do tego doszły polecone przez nich ksiązki, które zacząłem czytać z wypiekami na twarzy. Wtedy już nie mogłem zatrzymać zmian, a co najlepsze, wcale nie chciałem. Zrozumiałem jak wiele jest możliwości, jak wielki jest ten świat i jak można przekuć porażki w zwycięstwo. Zrozumiałem, że można cieszyć się tym czym się wcześniej zwykło martwić, mieć nadzieję i czarować uśmiechem w każdej chwili. To co się dzieje wokół Ciebie jest naprawdę mało istotne w porównaniu do tego co się dzieje w Tobie. A jeśli w Tobie dzieje się prawdziwe szczęście, to masz raj na każdym kroku. Postanowiłem spróbować, zaryzykować, na początku nieśmiało, z niewielką wiarą w sukces. Nagrodą był wyjazd za granicę, który jeszcze w myślach leżał jakby poza moim zasięgiem. Ku memu zdziwieniu - udało się ! Po miesiącach nerwowego oczekiwania jestem na miejscu. Teraz mogę z ręką na sercu przyznać, że nawet nie mogłem sobie tego wyobrazić. Znacie to uczucie gdy spoglądacie wstecz i stwierdzacie, że Wasz świat się zmienił ? A co ja mam powiedzieć, gdy już teraz widzę jak to doświadczenie zmienia moje życie ? I, że po tym wszystkim będę zupełnie innym człowiekiem ? Czuję niesamowitą ekscytację !
Ktoś pewnego razu powiedział, że jeśli nie umiesz docenić filiżanki herbaty, to i willa z basenem da Ci niewiele radości. Innymi słowy, należy cieszyć się z małych rzeczy. Wcześniej tego nie robiłem, nie umiałem, lecz teraz widzę jak wiem jak wielką to ma moc. "I jak piękne to jest" - dodała osoba siedząca na przeciwko mnie w restauracji, gdy opowiadałem jej o tym.
Zaczęło się od stresu, że się nie odnajdę, że właściwie to nie powinienem tu być. Szybko jednak odnalazłem się w nowej rzeczywistości. Miejscowość jest naprawdę piękna, a ludzie wspaniali. Mogę robić to co uwielbiam najbardziej - poznawać nowe osoby. Mogę mówić do nich w innym języku i uśmiechając się opowiadać o sobie. Nic mnie tak nie cieszy jak wyrażanie siebie, nie ma chyba nic wspanialszego niż inspirowanie innych własną osobą. To czas w którym najmocniej czuję, że praca nad sobą przyniosła świetne efekty. Najlepsze nastawienie jakie można mieć do życia to bycie ciekawym. Budzisz się rano i zupełnie nie wiesz jak ten dzień się skończy. Kto wie czy nie pójdę na plażę podziwiać morze lub nie poznam kogoś wyjątkowego i wieczorem pijąc z tą osobą wino będe się nią zachwycał. Powstało u mnie przekonanie, i teraz mawiam tak cały czas - "Ciesz się z poznania każdej osoby, bo każda z nich może zmienić Twoje życie". Może to zakrawa na kolejny banał, ale ciężko mi opisać jak niesamowite uczucie, gdy ktoś Cię dogadania, łapie za ramię i z przepięknym uśmiechem na ustach wita Cię, szczerze tym ucieszony. Lub gdy Ty widzisz kogoś, kogoś znasz raptem kilka tygodni, lecz na jego widok aż serce Ci się cieszy, mimo iż nie potrafisz wyjaśnić dlaczego. Taka dziecięca radość to wielki skarb. Nauczyłem się przy okazji, że to działa w obie strony. Jeżeli Ty naprawdę cieszysz się z czasu spędzonego z kimś, to on zaczyna to czuć i doceniać, a przez to sam lubi się jeszcze bardziej.
Lecz gdzie w tym wszyskim marzenia ? To takie proste rzeczy, jak poznawanie innych, picie z kimś wina, patrzenie w niebo nie myśląc o niczym, szczery uśmiech, mój lub skierowany do mnie, spacer w środku nocy, niezapowiedzane spotkanie, dwuznaczne spojrzenie dziewczyn, poprzez te większe, jak bycie zdrowym, studowanie czegoś co się uwielbia i pasja, która jest bardzo praktyczna, bo używana w każdej chwili życia, codziennie.
A czym jest spełnione marzenie ? Byciem szczęśliwym, bo dzięki temu wszystkiemu, ja właśnie jestem.
Miejcie marzenia, zawsze dążcie do tego by je spełnić.
I nigdy się nie poddawajcie.

"Miej wielkie marzenia, bo tylko takie mają moc poruszania ludzkich serc"
"Wiele tracimy wskutek tego, że przedwcześnie uznajemy coś za stracone"
-Johann Wolfgang Goethe

Pozdro,

Paweł

Odpowiedzi

"Do tego doszły polecone

"Do tego doszły polecone przez nich ksiązki..." - jakie książki?

Też jestem ciekaw.

Też jestem ciekaw.

Portret użytkownika marine_trooper

Co Ty właściwie zrobiłeś, że

Co Ty właściwie zrobiłeś, że Twoje życie tak pozytywnie się odmieniło?

Kto mówi ten nie wie , kto

Kto mówi ten nie wie , kto nie mówi ten wie

Portret użytkownika Guest

wszystko fajnie, wery fany, a

wszystko fajnie, wery fany, a teraz konkrety, panie autor! Bo to oczywista oczywistość i garść truizmów. A zaraz się okaże, ze masz osiągnięcia w Amway i pojechałeś do Bułgarii w nagrodę, albo wzięli Cię do Jehowych.

Może i truizmy, ale jak

Może i truizmy, ale jak wspomniałem - wiele osób nawet tego nie wie. A jak wie to i ze stosowaniem w codziennym życiu jest kiepsko. Pytacie o książki, sporo ich było. Pierwsza i najważniejsza to
Anthony Robbins - Obudź w sobie Olbrzyma.
Kilka innych, które pamiętam to:
1. Joseph Murphy - Potęga Podświadomości
2. Mateusz Grzesiak - Chyba wszystkie książki
3. Dale Carnegie - Jak zdobyć przyjaciół i zjednać sobie ludzi
4. Daniel Goleman - Inteligencja emocjonalna

Co zrobiłem, że moje życie się zmieniło ? Zmieniłem punkt widzenia, zacząłem cieszyć się z tego co robię, ba robię to w czym jestem dobry. Tak w dużym skrócie.

Portret użytkownika panxyz

No to powodzenia w dalszej

No to powodzenia w dalszej pracy nad swoim życiem, jesteś teraz w emocjonalnym haju, który za jakiś czas minie. Działaj dalej i weź się za poważniejsze lektury Wink Choć dwie ostatnie są całkiem całkiem.

Portret użytkownika BarT

Też mam tak ostatnio. Może

Też mam tak ostatnio. Może napiszę kiedyś, jak mi się zachce, co spowodowało że potrafię się cieszyć każdą chwilą i nawet na 5 minut drogi z pracy do domu puszczam sobie mp3 z muzyką która napełnia Mnie energią!! CARPE FLOW, że tak powiem Wink

No przyznam, że teraz ten haj

No przyznam, że teraz ten haj trochę mi schodzi, pojawiają się pewne przeszkody, ale cóż, to normalne. Co do opinii na temat tych książek, dla mnie akurat są świetnie, ale nie każdemu muszą podchodzić. A Wy coś polecacie ?

Portret użytkownika panxyz

Jostein Gaarden- Świat

Jostein Gaarden- Świat Zofii
Erich Fromm- Mieć czy Być
Eckhart Tolle- Potęga Teraźniejszości
Marek Aureliusz- Rozmyślania
Karen Horney- Neurotyczna osobowość naszych czasów.

To są jedne z pozycji, które poleciłbym każdemu.
Pamiętaj, że długodystansowo rozwijają Cię książki, które właśnie haju Ci nie dały, a podczas ich czytania nie raz miałeś problemy z przebrnięciem dalej, jednak dopiero po pewnym czasie dostrzegasz ich wartość.

Nie znam, ale dzięki.

Nie znam, ale dzięki. Przeczytam, bardzo możliwe, że przyda mi się do pracy licencjackiej.