
Witam, powiem szczerze że nie wiem w jakim celu pisze tego bloga, może łatwiej mi będzie przemyśleć pewne sprawy przelewając myśli na wirtualny papier.Od początku roku moje życie się cholernie zmieniło, od października do grudnia byłem demonem w podrywaniu. 7 stycznia robiłem ostatnie dg na ktorym miałem skuteczność wyrwania numerow 56%, jak dla mnie amatora podrywu wynik ten poprawił mi humor i dał wiecej pewności siebie. Około 15 stycznia drogą eliminacji wybrałem jeden target na którym zebrałem swoja uwage ale do tego zaraz dojdziemy. Znalazłem zespół w którym grałem troche na próbach, wkręcił mnie tam jeden z moich najlepszych kolegów który jest synem lidera zespołu. Wszystko sie dobrze układało, wiekszość celi osiągniętych. 24 styczeń i 18 mojego najbliższego kolegi z ktorym w klasie jestem od 13 lat, nakręciłem go i bedzie moim skrzydłowym gdy sie podszkoli. 25 styczeń był dniem zlotu w Łodzi, poznałem mase ciekawych osób, kilku z nich wywarło na mnie dobre wrażenie, np. Twojmistrz. Zajebiście pozytywny facet. Ludzie z manufaktury (Avans, Hutas, Jackk i kolega który podbił do aktorki którego nicku nie pamiętam) otworzyli mi lekko oczy, lekko ale oczywiście ja zmieniłem to w kolejny cel. Cytuje Avansa "jesteś za miły" zmieniłem to, zmieniłem sie w zimnego skurwiela i właśnie tu popełniłem błąd, trzeba wyszukać złoty środek a ja uznałem to za rade ktora odmieni moje zycie. Avans dobrze to wiedział jak powinno być, zwyczajnie mój brak doświadczenia zmienił moją lekką zmiane w zmiane mojego charakteru o 180'. 4 spierdolone akcje i prawie 2 miesice pózniej to właśnie dziś, przyznam szczerze że mam doła jak diabli, zespół nie chce mnie na próbach, straciłem kilku kolegów, nie imprezuje bo zwyczajnie straciłem wiekszość znajomych, target na którym zwróciłem cała uwage nagle stwierdził że nie pójdzie ze mną na wesele na którym będe świadkiem. Jak szanuje kobiety tak myślałem że tą kurwe potne w plastry, jej rodzice już mnie polubili, pisałem kiedys o problemie z nimi na mini chacie. Nie mam z kim kurwa iść, jestem sam do kurwy nędzy. Brat za tydzień jedzie za granice bo w tej dziurze zwanej Polską nie ma pracy. Siostra na studiach w Łodzi, nie bedzie do kogo mordy otworzyć. Trzeba zrobić dg albo ng, zmienić podejście do ludzi, wrócić do starego Przemka. Nie mam energii ani motywacji. Wiem że musze wstać i iść dalej, postawić nowe cele. Zaczne od jutra naprawiać co rozjebałem. Trzymajcie za mnie kciuki.
Nitimur in vetitum
Odpowiedzi
Powodzenia. Duży plus, że nie
czw., 2013-03-21 23:10 — Rafał89Powodzenia. Duży plus, że nie zrzucasz na nikogo winy. Wcześniej czy później wyjdziesz na prostą
Pozdro i powodzenia
Kompletnie nic nie
czw., 2013-03-21 23:21 — baudelaireKompletnie nic nie zrozumiales z idei tej strony. Wez czytaj i zacznij od podstaw.
"Zacznę od jutra naprawiać co
pt., 2013-03-22 13:02 — kjet"Zacznę od jutra naprawiać co rozjebałem" te zdanie to początek końca, bo wydaje mi się że jutro w takich sytuacjach nigdy nie nadejdzie, najlepiej zacznij już teraz, dzisiaj spisz sobie plan, cele i staraj się już dziś powolutku do nich dostosować, tyle mogę powiedzieć z mojej strony, trzymaj się!
Coś jak "zaczynam biegać-
pt., 2013-03-22 13:23 — baudelaireCoś jak "zaczynam biegać- dzisiaj mam pierwszy dzień przerwy"
"Zacznę od jutra naprawiać
pt., 2013-03-22 15:16 — PiotreeK"Zacznę od jutra naprawiać co
rozjebałem" i wszystko popsułeś...
Tak samo moim problemem było
pt., 2013-03-22 15:35 — RichieTak samo moim problemem było bycie ,, za milym" .. Tak cholernie nie chcialem byc milym ze stalem sie wrecz chamski, od jakiegos czasu stopuje i pracuje nad tym. Pozdrawiam.
cieżko zmienic cos tego
pt., 2013-03-22 17:19 — karlkoninancieżko zmienic cos tego samego dnia 3 min przed północą. Zegarek podrywaj.org spieszy sie godzine
i co z tego, ze nie masz z
pt., 2013-03-22 20:38 — BBSi co z tego, ze nie masz z kim iść na wesele? Idć sam i nie patrz na to co społeczeństwo Ci wmawia. Na weselu sobie coś wyrwiesz
jestem świadkiem na ślubie,
pt., 2013-03-22 21:56 — karlkoninanjestem świadkiem na ślubie, głupio zebym szedł sam
Jestes zbyt wpływowym
pt., 2013-03-22 22:48 — VanityFairJestes zbyt wpływowym człowiekiem moim zdaniem. Łatwo swoją "radą", "sugestią" wpłynąć na Twoje zachowanie i emocje. To czuć w tym tekście jak i wynika z Twojego opisu. Ktoś Ci powiedział że jesteś za miły a Ty zmieniłeś to jak cięciem noża- radykalnie. Poza tym wady czy przyzwyczajenia można próbować zmienić w zalety albo inaczej do nich podejść a nie odrzucać część siebie. Skurwielem się rodzisz, cham będzie chamem na wieki wieków amen , podobnie jak z pewną wrażliwością , można to kształtować ale samemu trzeba czuć tą potrzebę i chcieć.
Zagubiłeś się w czasoprzestrzeni. Targety pochłaniały Ci czas- inny byłeś podczas filtru, inny na próbach zespołu, inny dla rodziny.. Musisz znaleść siebie i swoją cząstkę . Nie zmieniaj tego jak chorągiewka zmienia się na wietrze.
Idz na dlugi spacer,
sob., 2013-03-23 11:26 — JackkIdz na dlugi spacer, pobiegaj, poćwicz cokolwiek do upadłego, w takich chwilach gdy brakuje Ci juz sił, zaczyna sie myśleć. Myśl wtedy, sam wtedy wiele zrozumiesz i dasz sobie kopa do działania.
Pozdrawiam Jacek.
duzo osob z Lodzi dziala?
ndz., 2013-03-24 09:49 — ELWduzo osob z Lodzi dziala?