Będzie dzisiaj o tym, co wydaje mi się najtrudniejsze w relacjach z drugim człowiekiem - o iluzjach.
Zapewne zdarzyło wam się słyszeć nie raz zdanie „Myślałam/łem , że jesteś inny/a…”
Może sami się zastanawialiście, dlaczego ktoś nagle jest inny niż SĄDZILIŚCIE.
I chyba w tym tkwi sedno, w tym, że sądzimy i myślimy zamiast zaobserwować i wyciągnąć wnioski.
Mnie zawsze z świata iluzji dotyczącej innej osoby, wybijała kolejna iluzja, ponieważ była najczęściej silniejsza od poprzedniej. Dla przykładu: kolejny facet był ciekawszy, inteligentniejszy, miał bogatsze wnętrze (przynajmniej mi się tak wydawało). Zabawne jest, że dopiero z tej perspektywy potrafiłam ocenić w miarę obiektywnie (bądź obiektywniej niż poprzednio) osobę poznaną wcześniej.
Złapałam się na tym, że mój umysł sam mnie oszukuje. Widzi to, co chce… a jak nie to się złości i denerwuje! Bo dlaczego TEN FACET się tak zachowuje, ja chciałam inaczej… A ON po prostu zachowuje się po swojemu.
Kosztowało mnie to dużo czasu, obserwacji i dużo facetów
, by dostrzec to jaką krzywdę sama sobie robię. Dlaczego krzywdę? Bo żyjąc iluzją nigdy nie będzie się szczęśliwym, zawsze coś będzie nie tak, coś nie będzie pasowało. A jak iluzja pryśnie to jest wtedy żal, irytacja, gniew.
Trudny do wytępienia przeciwnik ale warto podejmować walkę.
Dlaczego tak robimy? Dlaczego okłamujemy siebie?
Ja wiem dlaczego ja to robię, a przynajmniej po części.
1. Posiadanie czegoś idealnego w tej chwili daje ulgę. Nie trzeba już szukać, starać się, można odpocząć, bo przecież się znalazło to NAJ.
2. Daje też bezpieczeństwo , a raczej iluzję bezpieczeństwa, bo tej wspaniały facet mnie ochroni i mogę czuć się już bezpieczna.
A tu się okazuje, że ten NAJ ma takie same problemy, rozterki i wady jak my i nie ochroni nas, przynajmniej nie tak jak to sobie wymyśliłyśmy. Nie możemy zrzucić na niego odpowiedzialności.
A miało być tak pięknie… I co teraz? Teraz foch! Staranie się kogoś zmienić i nagiąć, by choć trochę przypominał iluzję. A naginanie boli i rodzi poczucie nieakceptacji u drugiej osoby. Aczkolwiek niektóre osoby próbują tak w kółko całe życie.
Mi się już znudziło . Wole poznawać osobę z lekkim dystansem ale też lekką wiarą w to , że po prostu jest dobrym człowiekiem i cierpliwie zobaczyć , kto to jest.
Nie bójcie się, że ktoś wam „ucieknie”, nie myślcie, że trzeba się śpieszyć.
Ale też nie obserwujcie „zza płotu” domyślając się jaki ktoś jest, potrzebna jest interakcja, dużo interakcji .
Odpowiedzi
"uderz w stół, a ..." ...
pt., 2013-06-21 21:45 — Pierrot"uderz w stół, a ..."
... Klepsydra, Ty chyba chcesz za bardzo, żeby świat mężczyzn którymi się otaczasz był tak bardzo wypracowany jak Twój, seksowna, młoda kobieta, gruntownie wykształcona, samodzielna, z charakterem, z zacięciem do pióra, oczytana, pozna Pana, prawie idealnego ...
A Urlich moim zdaniem opisuje pewne tendencje która się zdarzają dosyć często:
- ok, wykształciłam się, wybawiłam, poznałam bliżej kilkunastu, kilkudziesięciu facetów, teraz czas na nowy etap, szukamy męża (nic w tym złego) ...
- a czy uroda kobiet nie jest kartą przetargową ? Oczywiście, że jest ! Czasami w sposób wyrachowany wykorzystuje się ten atut, a czasami naturalnie wychodzą różne sytuacje ... Uroda to atut kobiet, wiadomo, że to nie wszytsko, ale to ważny atut, gdybyś była grubą, niezadbaną, zezowatą panią doktor inne byłby stosunek mężczyzn wobec Ciebie ... ale do takich wniosków to dochodzi się w Gimnazjum (jesteś z rocznika który był drugi po reformie, tak ?
) ...
... zadzierasz trochę nosek i tyle, no i udajesz Greka ...
wyluzuj ... nie lubi się ludzi idealnych ...
... i nie szykuj teraz "szpili" dla mnie
...
Ja nic nie chce. Cieszę sie z
pt., 2013-06-21 21:51 — KlepsydraJa nic nie chce. Cieszę sie z tego co mi życie przynosi. Spotykam naprawdę ciekawych mężczyzn,choć kazdy jest inny...
Nie musisz mnie lubić, nie o to tu chodzi.
Daleko mi do szukania męża.
Nie lubie tylko pakowania wszystkich do tej samej szufladki.
Dziwi mnie tylko kwestia interpretacji z której wynika, że robię coś w sumie dla mężczyzn, bo niby zauważam, ze mam swoje lata. Jakby inne czynniki nie istniały.
A zadzierać nosek mam nadal zamiar
Acha ... ... a tak z innej
pt., 2013-06-21 22:23 — PierrotAcha ...
... a tak z innej beki ... a gotować potrafisz ?
Przepraszam, ale już Cię całkiem nie ogarniam, "lubić mnie nie musisz" ... Ty jesteś cały czas mała dziewczynka za zadartym noskiem, ot i tyle ... chłopa Ci trzeba ... a temu co z Tobą wytrzyma wykuć medal i jakiś przywilej emerytalny dać bo do 67 nie do ciągnie w takim układzie ...
... za stodołe z nim idź, wino weź i koc, a książki rzuć w kąt ...
Pa. Pa. Sratatata ... pani wybrzydzalska się znalazła ...
Wybrzydzanie ,moja
pt., 2013-06-21 22:24 — KlepsydraWybrzydzanie ,moja specjalność, dlatego takie dobre wyczucie smaku mam i dobrze gotuję.
No i dobrze, zaczne juz dzisiaj na medal pieniazki odkładać.
A chłopów to trzeba mi nawet kilku
tylko jeden problem mam: nie ma stodoły w poblizu
... przerażasz mnie dzisiaj
pt., 2013-06-21 23:06 — Pierrot... przerażasz mnie dzisiaj ... ale z chęcią bym wypił z Tobą wino w Twoim mieście ... no i bym posłuchał jak się mądrujesz z przyjemnością ...
... kilku facetów mówisz ? Nie dam rady
. Zostańmy przyjaciółmi ... dobrzy przyjaciele, to też fajna sprawa
...
... z dobrym przyjacielem można wypić wino w Warszawie na dachu wierzowca ... a tego jeszcze nie robiłem, a chciałbym
... bo u mnie nie ma wierzowców, ale są stodoły, kujawskie stodoły i ciemno jak na samym końcu świata, tak ciemno, że aż strach, że aż musisz się upić i do dziewczyny przytulić ... taki to jest strach ...
na razie nie mam czasu...ale
sob., 2013-06-22 03:57 — Klepsydrana razie nie mam czasu...ale pomyślę, może zapół roku...wiesz jak moje akcje jeszcze trochę spadną
będziemy w kontakcie....
"twarda piłka" Ale Fan nie
sob., 2013-06-22 06:37 — Guest"twarda piłka"
Ale Fan nie był pierwszy? ;P
Haha typowo, ja mam wrażenie
sob., 2013-06-22 09:27 — Ulrich IIHaha typowo, ja mam wrażenie że dziewczyna se bardziej tu chłopa szuka niż "pogadać" bo po co te kilkukrotne przechwałki jaka ja jestem sexy ... a tu widze na wedke co nie co złapała
A gdzie Ty wyczytałeś , że ja
sob., 2013-06-22 17:57 — KlepsydraA gdzie Ty wyczytałeś , że ja nikogo nie mam? Ale już mniejsza... Super miejsce na szukanie faceta i w dodatku internet.
no pewno
sob., 2013-06-22 18:07 — Ulrich IIno pewno
może być, na razie też nie
sob., 2013-06-22 20:32 — Pierrotmoże być, na razie też nie mam czasu i to nie jest blef, jak mamy się spotkać to się spotkamy, więc spoko ...
pozdro.
u mnie podobnie, praca po 12h
sob., 2013-06-22 21:35 — Klepsydrau mnie podobnie, praca po 12h i niepodokanczane sprawy
Vłodarz, Fan, ja pierdole
sob., 2013-06-22 22:22 — Ulrich IIVłodarz, Fan, ja pierdole ogarnijta sie bo wstyd czytać
Vłodek, tutaj, to ten kawałek
pt., 2013-06-21 19:47 — genVłodek, tutaj, to ten kawałek pasuje:
http://www.youtube.com/watch?v=s...
... a nie znałem tej nuty ...
pt., 2013-06-21 20:02 — Pierrot... a nie znałem tej nuty ... zaraz akordów poszukam ...
... o już mam ...
A ... Klepsydra z dedykacją dla Ciebie ...
http://www.youtube.com/watch?v=Y...
ja bym z grubej rury
pt., 2013-06-21 20:31 — Ulrich IIja bym z grubej rury przywalił:
http://www.youtube.com/watch?v=J...
jak przeczytałem: "mnie
pt., 2013-06-21 20:44 — Pierrotjak przeczytałem: "mnie zawsze z świata iluzji dotyczącej innej osoby, wybijała kolejna iluzja, ponieważ była najczęściej silniejsza od poprzedniej ... "
to w głowie mi zagrało ...
http://www.youtube.com/watch?v=Z...
ach ... wyrywało się panienki przy tej nucie na koloniach w Kołobrzegu
...
PAnowie już tak nie
pt., 2013-06-21 22:22 — RisePAnowie
już tak nie ujeżdżajcie na tej zapewne pięknej i bezbronnej dziewczynie. Jeśli jest atrakcyjna fizycznie i intelektualnie to jeszcze ma troszkę czasu.
.
.
Blog napisany dosyć sensownie - chciałbym żeby kobiety w wieku 22 lat miały takie podejście i taką dojrzałość, ale to chyba nie wypali
Zbyt mocno programowane są mózgi kobiet przez ich mamy, babcie, i ciocie właśnie w strone wygodnego egzystowania i czekania na księcia - wpajają im że to facet ma biegać jak pies z wywieszonym jęzorem - a im wystarczy wdzięk, maślane oczka i uroda. Oczywiście przejaskrawiam zapewne.. alee.. nie piszę bredni na pewno
Dopiero takie panny muszą dorosnąć po licznych podbojach z różnymi delikwentami i licznymi porażkami włąsnymi, ich czy z obu stron - żeby trochę oczy się otworzyły. Czasem prędzej się otwierają a czasem zbyt późno.
Cóż zrobić.
W życiu trzeba trochę iść na kompromisy - nie idzie wszystkiego ustawić pod siebie, pod własną wyimaginowaną krainę i własne oczekiwania.
Pozdrawiam i życzę powodzenia!
Panowie, a czy to ważne
sob., 2013-06-22 10:19 — genPanowie, a czy to ważne dlaczego bloga spłodziła?, może chce zwrócić na siebie uwagę, może lubi pisaniem szpanować, może się nudziła albo wodę na kawę/herbatę przypaliła i odstresować się chciała? - może, może, może... a kogo to obchodzi???, napisała?, napisała!, w miarę sensownie nawet... pewnie, ameryki nie odkrywa, ale lepsze to niż wypociny Vabelico (jeśli nicka przekręciłem, to przepraszam)... w cholerę razy czytałem, że niby zdanie/punkt widzenia kobiet by się przydał, to i jest... i to dojrzałej, PRAWIE trzydziestoletniej (żeby nie było, że do wieku się czepiam)... te "przypadkowe" rzecz jasna wstawki o urodzie, to tylko taki "wypadek" niezamierzony...
Typowo gen, tym bardziej że w
sob., 2013-06-22 22:06 — Ulrich IITypowo gen, tym bardziej że w ciągu jednego bloga
miała facetów,
poznaje facetów,
być może zajęta,
ale chętna na spotkania
poznaje mnóstwo ludzi, ale nie ma czasu bo pracuje po 12h
za tydzień pewno ohajtana albo wdowa ... jak ja kocham takie bajeczki

no i pewno za moment tego nigdzie nie pisala i zacznie edytowac wypowiedzi, coś jak z vanity fair było, czy jak jej tam
hehe, zabawne, że mówisz to
ndz., 2013-06-23 06:42 — Klepsydrahehe, zabawne, że mówisz to go gena,który jako jeden z pierwszych na tym portalu pisał mi privy
"Typowo gen, tym bardziej że w ciągu jednego bloga
miała facetów,
poznaje facetów,
być może zajęta,
ale chętna na spotkania
poznaje mnóstwo ludzi, ale nie ma czasu bo pracuje po 12h"
Pracuje po 12 h, następny dzień mam wolny. Spotykam się obecnie z 2 facetami, wiedza o sobie, to nie sa zwiazki. Do tego znajomi,przyjaciele i jakieś nowe znajomości. Więc nie mam za duzo tego czasu. Nie obiecałam nic nikomu.
Nie sądź ludzi po sobie...
"hehe, zabawne, że mówisz to
ndz., 2013-06-23 13:29 — gen"hehe, zabawne, że mówisz to go gena,który jako jeden z pierwszych na tym portalu pisał mi privy"
i co z tego???, przecież zwykły user jestem, jeden z tysiąca, albo i więcej niż tysiąca... to i napisać mam prawo - fakt, można było offa walnąć... wielkie ecyje, że gen napisał, - a kimże jest gen? - nikim... i tyle... i tak na marginesie - cienka jesteś, skoro takimi pierdołami się chwalisz/dzielisz...
Masakra jakaś ...
ndz., 2013-06-23 15:08 — Ulrich IIMasakra jakaś ...
nie ma się czym chwalić, bawi
ndz., 2013-06-23 15:54 — Klepsydranie ma się czym chwalić, bawi mnie tylko pewien dysonans działań i słów... żeby nie powiedzieć dwulicowość
A cienka to bardzo dobre określenie...
"A cienka to bardzo dobre
ndz., 2013-06-23 16:09 — gen"A cienka to bardzo dobre określenie..."
a dziękuję...
Jacyś niedojebni jesteście,
ndz., 2013-06-23 06:47 — FanJacyś niedojebni jesteście, czy jak? Chuj was z kim ta panna się umawia. A jak ktoś się z nią umawia, to po co się wpierdlacie w interakcie? chcecie komuś podryw zepsuć? ...
Druga kwestia, czy to nie jest portal o uwodzeniu? JEST. A więc trenować. Ona w dobrym miejscu jest, żeby podrywać. I my mamy okazję żeby się czeogś nauczyć- to uczmy! UCZMY PODRYWU, a nie zazdrości jak niektórzy komentujący i próbujący zrobić z igły widły.
Fan, błaaaagam.... chcesz
ndz., 2013-06-23 07:14 — GuestFan, błaaaagam.... chcesz sobie popodrywać to przejdź z nią na priv...
Jeden taki tez sie tak bawił na publicznym forum... Jak przeczytałem po raz trzeci ten sam tekst, ktorym "zarywał" do kolejnej użytkowniczki to lekko zniesmaczony byłem (chyba wiecie, o kogo chodzi)
Guest a zajmij się swoimi
ndz., 2013-06-23 14:24 — FanGuest a zajmij się swoimi sprawami a nie czytaj publiczne podrywy
O kogo chodzi? Mi się przypomniało teraz jak jakiś krystian czy ktoś podobny w jednym wątku na forum dostał 220 minusów
dzięki za to krociutkie
ndz., 2013-06-23 15:03 — septodzięki za to krociutkie zdanie o fochu. jest jego idealną diagnozą. zastanawiam się, jak jako kobieta klasyfikujesz pojawienie się focha? i co sobie wtedy myślisz ? czy to nie jest tak, że jest on efektem symptomów, ktore jednak świadczą o pojawieniu się nieuleczalnej choroby (w tym wypadku niedostosowania się do oczekiwań) ? pytam bo zdaję sobie sprawę, ze raz zainfekowany organizm jest bardziej podatny na kolejne zarażenia.. a wiadomo, że będąc chorym 5 razy pod rząd w końcu zmieniamy lekarza, wypominajac w dodatku poprzednie terapie. innymi słowy, czego jako kobieta oczekujesz, zauwazajac ze mimo obecnosci pana doktora (partnera) kaszlesz krwią (walisz focha) ?
a nie wziąłeś pod uwagę tego,
ndz., 2013-06-23 15:07 — gena nie wziąłeś pod uwagę tego, że lekarz może być dobry, a pacjent chujowy i tylko do odstrzału/eutanazji???