Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

O tym jak nie wpaść w bagno i oszcześciu vol 2

Co do wzbijania nie napiszę tego tutaj do końca dokończę kiedy indziej bo muszę spadać( ale gwarantuje ,że wtedy się postaram przy robieniu bloga bo tutaj tak o piszę bez przemyśleń). Ja np. przez te myślenie o dziewczynach itd strasznie się opuściłem w treningach,przestałem czuć do tego chemii a zawsze czekałem jak pojebany na treningi, nie chciało mi się chodzić mówiłem do siebie to za ciężkie może to nie dla mnie , ale pewnego dnia naprawdę się wkurzyłem i przypomniałem jakim byłem wojownikiem a jaka teraz ze mnie Cipa się robi i tak myślałem ,że musże wrócić do tej gry ale i tak non stop się bałem walk na treningach. Dopiero wczoraj jak dostałem niezły wpierdol na treningach to się obudziłem. A więc co w tym jest ,żeby nie stawiać sobie na 1 cel kobiety , by nie rezygnować z pasji bo wtedy naprawdę możemy być nie szczęśliwi i będziemy tylko łazić za panienkami i niczego dobrego tym nie zyskując. Napiszę jeszcze na ten temat co nie co ale narazie muszę kończyć. Koniec vol 1

Hmm tak wyglądała końcówka pierwszej części mojego blogu o tym tytule : O tym jak nie wpaść w bagno(...) Nie mam za bardzo teraz co robić więc napiszę ale ustaliłęm czas do 21 na kompie a potem zajmie się nauką bo te książeczki troche zakurzone (jakie tam trochę co ja gadam).

Czy może kiedykolwiek zobaczyłeś ,że dawni znajomi mają Ciebie za dziwnego ? a dziewczyny które znałeś dotychczas mniej lubią Ciebie ? Mi się wydaje a nawet jestem pewny w 100% ,że ta strona za bardzo ujebała Ci w głowie i dlatego nie widzisz sukcesu ale wydaje CI się,że dobrze robisz próbujesz na siłe dostosować się do wszystkich artów uznając ,że tak robią zajebiści ludzie i wygląda to głupio nie naturalnie a często powodem tego jest nie rozumienie tych artykułów ja jakiś czas temu miałem tak czułem się źle spadła mi moja wartość to wchodziłem tylko na stronkę i czytałem arty a potem dalej uważałem ,że dzięki temu jestem zajebisty. Zamiast zrobić coś pożytecznego to niektórzy za pewnie siedzą tu godzinami.

U mnie też jakoś dzisiejszy dzień bez dziewczyń i już coś w głowie muli to i tamto i no właśnie znowu zaglądnąłem do strony no dobra sory przerywam bloga i zapierdalam się uczyć a potem robić to na co mam ochotę a bloga dokończę przy okazji i Ty też oderwij oczy i coś zdziałaj mimo ,że jest już godzina 20:00. Siemano Laughing out loud

Odpowiedzi

Coś Ci powiem , a raczej

Coś Ci powiem , a raczej napiszę. Wiesz jak patrzę na świat ? Na pełen możliwośći a nie ograniczenia ,że mam robić to i to mogę być kimkolwiek zechcę mogę być w jakimkolwiek miejscu i nie zamierzam zmarnować moją całą młodość na naukę by potem ryczeć na łożu śmierci ,że czegoś kurwa nie zrobiłem. Nie rozumiem tych co mówią ,że jak 17 lat to dzieciak ,że powinien piłkę kopać ,wiesz? Palenie saletry, bawienie się w chowanego, dzwonienie po klatkach, próbowanie pierwszy raz używek itd już mnie nudzi bo trochę wydoroślałem. Wiesz dlaczego się zmieniam ? Dla siebie nie by być jakąś w fchuj popularną gwiazdeczkę, nie by gadali o mnie jak o zajebistym człowieku fakt fajne uczucie jak mam dobre zdanie u innych ale wiesz? robię to dla siebie dla swojego szczęścia. Abym nigdy już nie wracał do domu ze spuszczoną głową i siedział w domu żałując ,że czegoś nie zrobiłem ,że jestem żałosny. Żeby nie bać się zagadać do pięknych dziewczyn by nie myśleć non stop ,że głupio rozmawiałem, by nie żałować ,że mogłem zrobić to lepiej. BY poznać ludzi by być otwartym na ludzi i ogólnie na świat by nie pozwolić nawet nie wiem jakiej bandzie by mnie poniżano.A szczególnie po to aby sięgać po to czego pragnę i być sobą jak najlepszej wersji. Miałem sytuacje gdzie zaniedbałem wszystko dla takiego czegoś jak "kobiety" ale nie teraz to pasja daje mi duże szczęście i jest moim zajęciem a uwodzenie i poznawanie ludzi to taka zabawa która daje mi również szczęście.

Ale nie może ja powinienem

Ale nie może ja powinienem chodzić z jakąś bandą i popijać browar pod klatką? A może być zbuntowanym dzieciakiem albo człowiekiem które ma 3 zajęcia "komputer,nauka,szkoła" nieeee niee Jestem ponadto ale no cóź może to ja nic nie wiem o tej grze...

Portret użytkownika Dr4g0n

ty ,ja nadal biegam za piłką

ty ,ja nadal biegam za piłką jak głupek ; )

Z tym, że arty jebią w głowie to przesadziłeś. Korzystam, czytam i powiem Ci, że znajomi nie traktują mnie inaczej.

Według mnie artykuły są kopalnią wiedzy, tylko musisz mądrze czerpać tę wiedzę. NIC NA SIŁĘ.

Takich Kolumbów jak ty jest

Takich Kolumbów jak ty jest od groma i każdy myśli że amerykę odkrył i będzie ,,inny niż wszyscy" . A co do żałowania to za 20 co będziesz myślał wiedząc ,że przepierdoliłeś młodość na udawanie dorosłego ? Raczej nie będzie to zadowolenie. Chociaż z tymi kobietami na pierwszym miejscu masz rację . Podium muszą zajmować inne rzeczy . U mnie są to min. kumple . Ta młodość najlepsza jest z kumplami . Pierwsze piwo , spierdalanie przed policją na starym motorze marki WSK z lat 70 XX wieku Smile , taki melanż z kolegami ,że aż musieli cię przynosić pod drzwi domu i późniejsze tłumaczenie rodzicom ,że spałeś obok psa pod progiem bo się drzwi zacięty Smile takich rzeczy się nie zapomina . A ci co zostanie na starość ? Mając emeryturę 200€ i 80 lat na karku na karaiby nie pojedziesz więc zostaną ci tylko wspomnienia . Lepiej niech będą warte pamiętania niż żałowania Smile

Ty jeszcze nie wiesz co to

Ty jeszcze nie wiesz co to jest życie.

1. Życie to nie jest GRA.
2. Nie jesteś lepszym człowiekiem od rówieśnika w dresie z browarem.
3. Nie ma lepszych ludzi, wszyscy są równi sobie. Nawet taki żul spod sklepu czy komputerowiec, którym pogardzasz są równi Tobie.
4. Jeżeli uważasz, że "marnujesz" młodość na naukę, rzuć szkołę i zacznij sam utrzymywać siebie.
5. Ty jeszcze wiele nie rozumiesz.
6. Nie jesteś dojrzały. Podobne przemyślenia ma 3/4 twoich rówieśników.
7. Gandhi pozwalał sobą poniżać i jest lepiej zapamiętany niż banda cwaniaków miejskich.
8. Kobieta nie jest "czymś".
9. Bądź sobą, nie kreuj się na jakiś typ postaci.
10. Pokorne ciele dwie matki ssie.

Wiesz czemu to piszę ? Bo chcę być traktowany poważnie a Ty się kompromitujesz nie wiesz nawet o co mi chodzi. Kto powiedział ,że nie chcę się uczyć ,oczywiście ,że chcę. Tylko jest pewna różnica między znalezieniem czasu na naukę a kierowanie się trzema stronanami "komputer,nauka,szkoła "
Nie wiesz co przeżyłem i dobrze wiem ,że to nie koniec już jako mały chłopak musiałem być silny psychicznie. Dobrze wiem ,ze jeszcze nie raz dostanę kopa w dupę tak ,że się przewrócę i totylko ode mnie zależy czy dam radę.

Czy wy potraficie czytać ze zrozumieniem ? Nałogowe czytanie artów zamiast poświęcić trochę czasu na akcje w terenie to zły pomysł i nie jeden tak napisał jakoś nie zjechaliście ale ja przecież jestem Sichimpresich , nie jestem z tych lepszych etc . Jeżeli każdego człowieka traktujecie tak samo to słuchaj co gadam a nie jak jak wyglądam kim jestem etc.

I taki komentrzarz Chojana25 bardziej zrozumiałem i przyjąłem do siebie Smile

Stary mam dla Ciebie

Stary mam dla Ciebie prośblę/wyzwanie: NIe patrzteraz na wiek skup się na dyskusji/rozmowie.

Teraz bez spiny:

Nie ucz mnie pokory,jeżeli sam masz z tym problem.Rozmawiam większośći z dorosłymi ludźmi, czasem ich pytałem jak żyć,co robić itd nikt mnie nie zjechał i każdy z tych normalnych cenił moje poglądy na życie.Nie wymagam od Ciebie abyś zaakceptował moje zasady ,ale wymagam tego abyś nie myślał "Taki gówniarz co on może wiedzieć o życiu" bo to jest conajmniej żałosne.

Ludzie tu piszą różne blogi,niektóre sensowne a niektóre mniej sensowne. Ja na początku wyrażnie napisałem : nie piszę tych rad patrząc na wszystkich z góry, poprostu są to moje własne przemyślenia.
Ciężko jest dotrzeć do osoby pisząc musisz to musisz tamto ale jak człowiek czuje ,że robi coś źle i widzi ,że ktoś napisał o pewnym błędzie który ten człowiek popełnia sam to wtedy próbuje się dostosować do tych rad.
Jeżeli mi się udało wybrnąć z tej sytuacji w ten sposób ,to czemu mu ma się nie udać ?

W pierwszych komentarzach pragnąłem rozwiać Twoje wątpliwości co do mojego zachowania a teraz piszesz jakbyś chciał mi wpoić ,że jestem nikim.

Uczę się i myślę o zawodzie ,trenuję i o tym najczęściej myślę to nie jest tak ,że ja jestem jakiś zbuntowany.Po prostu z życia mogękorzystać i nikt mi tego nie zabroni nie ? Tak też czasem pogram w piłkę nożną ale chodziło mi o to,że niektórzy myślą ,że jak ktoś jest niepełnoletni powinien tylko latać za piłką.

Załóżmy karzeł ,że Ty masz 25 lat a 30 latek ma prawo podejść do Ciebie i powiedzieć , że gówno wiesz o życiu.
No chyba kurwa nie ma prawa tak sądzić ? ,na jakiej podstawie niby tak stwierdza bo jest starszy o kilka lat? Śmieszne

Właśnie pisałem o tym w blogu ,żebyś nie czuł się tak zajebisty bo arty czytasz i żeby nie kończyć uwodzenie tylko na teori i tyle w temacie.

Popełniam błędy i popełniałem a z niektórych wybrnąłem i blog dla tych którzy myślą ,że mają taki inny problem niż wszyscy.

Apropo sory za takie niespójne blogi zanim wrzucę coś ,posiedzę kilka dni w wordzie a wieczorami będę poświęcał trochę czasu na tworzenie bloga i dam go opisanego dokładnie. Wtedy może nie będą wątpliwości Smile

Spuście powietrze panowiee szczególnie Ty karzeł bo się zachowujesz jak narcyz Smile

Portret użytkownika Sekalek

Każdy musi przeżyć jakieś

Każdy musi przeżyć jakieś akcje, które odwiodą go od robienia wszystkich rzeczy, na które ma się ochotę w młodości. Na przykład, jeśli bardzo lubisz używki, jeździsz na imprezy, wciągasz.. Pewnego dnia na pewnej imprezie przychodzi młoda dziewczyna, pierwszy raz wciąga, dobrze się bawi. Jej organizm nie wytrzymał najmniejszej dawki, umiera na twoich rękach. To historia prawdziwa, na szczęście nie moja, ale opowiedziana przez pewna kobiete, która mówiąc to beczała jak dziecko.
Papierosa pierwszy raz zapaliłem jak mialem 6 lat. Tak, naprawde.. Piwo piłem jeszcze przed komunią. Papierosa dał mi dziadek a piwo tata. I co? Od tamtego czasu nie pije i nigdy nie zapaliłem. Alkohol jest w porządku, wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem. Każdy musi coś przeżyć żeby to zrozumieć. To czyni nas dojrzałym. Nasi rodzice, którzy teraz są tacy poważni, w młodości też robili różne, śmieszne rzeczy. Wnioski wyciągnij sam. Pozdrawiam - rówieśnik.

Portret użytkownika Dr4g0n

Stary nie chcę Cię tu

Stary nie chcę Cię tu obrażać, ale dla mnie masz lekko chore podejście do życia. Rozumiem, że lubisz podrywać laski- spoko. Nie uzalężniaj swojego życia od tego. Masz pasję. Zajebiście! Kumple? Napewno masz jakiś. Prawdziwi kumple to skarb. Twoja młodość nie opiera sie tylko na uwodzeniu. Mówisz, że jesteś ponad naukę i szkołe? Dla mnie gówno prawda. Skoro jesteś tak dojrzały to zrozum, ze teraz czas na prace. Jak sobie poscielisz tak sie wyspisz.
Chyba ze masz bogatych staruszkow i ci wszystko podtykaja pod nos. Nie wiem. Ja tak nie mam.

Każdy ma inne podejscie do zycia. Ty masz takie, ja takie.

PS1 To wypowiedz kolesia o rok starszego od Ciebie(gowno jescze wiem o zyciu - jestem wciaz na etapie biegania za pilka).
PS2 Nie słowa lecz czyny świadcza o Twojej dojrzałości.

3m się

Rozumiem i zobacz moją

Rozumiem i zobacz moją ostatnią odpowiedź na komentarz karzeł tam pokazałem ,że kobiety nie są na moim pierwszym miejscu nawet w pierwszej części blogu mówiłęm o tym aby nie stawiać kobiet na 1 miejscu Smile Głęboko do siebie wziąłem takie jedne zdanie " Uwodzenie to nie wychodzenie specjalnie aby plażować lecz umiejętność wykorzystywania sytuacji"

Pozdrawiam Smile

Po prostu nie podoba mi się

Po prostu nie podoba mi się jak karzeł mnie traktuje i za kogo mnie uważa

Portret użytkownika GDP

Karzeł Cie nie uważa za

Karzeł Cie nie uważa za nikogo. Nieodpowiednio odczytujesz jego słowa. Jego celem jest abyś coś zrozumiał. Wiem, że masz dopiero 16 lat, a w tym wieku, ba nawet w moim wieku człowiek miewa różne dziwne ideały, ale czasem warto zatrzymać się na chwilę nad słowami innych. Nie chodzi o to, że Karzeł ma racje, bo być może ją ma, a być może nie. A prawda jest taka, że w życiu nie chodzi o to by mieć rację! Sam rozmawiałem kilka razy z Karłem i wiem, że to nie jest facet, który ma styropian między uszami. Ja krytykę wobec mnie odbieram jako najlepszą naukę i tak w istocie jest. Warto to przemyśleć...

Ale to co on pisał jest

Ale to co on pisał jest sprzeczne z tym o czym tak naprawdę pisałęm więc dlatego jego krytykę nie przyjmuję choć mu to tłumaczę to on mnie nazywa niepełnosprawnym emo Smile

.

.

.

.