
https://www.youtube.com/watch?v=...
Ziemia. Nasza wspaniała matka natura, jedyna w swoim rodzaju planeta zamieszkana przez miliony gatunków żyjących stworzeń - w tym nas samych. Jedyne miejsce znane we Wszechświecie, w którym występuje życie.
Każdego dnia Ziemia pokonuje dystans około 2,6 mln. kilometrów krążąc wokół słońca z prędkością ~ 108 tys. km/h co się wydaje niewyobrażalną prędkością!
Ta ogromna dla nas planeta, na której żyjemy jest tak naprawdę małą kropką w porównaniu do wielkiej żółtej gwiazdy - słońca. Takich gwiazd jak słońce szacuje się że może być nawet do 400 miliardów w naszej Galaktyce - Drodze Mlecznej.
Liczby, które trudno sobie wyobrazić. Zatem jak wielka musi być galaktyka ?
Jest przeogromna! Ale to wszystko jest i tak drobnym kamyczkiem, który znajduje się w całej gromadzie galaktyk.. między tysiącami innych galaktyk ... milionami, miliardmi, trylionami, bilionami lat świetlnych! ...
A człowiek? Człowiek jest maluteńkim, niedostrzegalnym pyłkiem w całym tym wszechświecie. Mikro istotką żyjącą sobie w malutkim domku gdzieś na tej mikro planetce. I czy to nie jest dziwne, że taki malutki pyłeczek na ziemi ma problem, żeby podejść i zagadać na ulicy do innego małego pyłka płci żeńskiej? Czymże są nasze problemy codzienne w obliczu tego wspaniałego wszechświata, w którym zaszczyt nam dano przyjść na świat?
...Przecież to jest nic.. to jest tyci, tyci, mikroskopijny ułamek...
Odpowiedzi
ktoś tu widzę oglądał
czw., 2014-01-16 11:01 — Ulrich IIktoś tu widzę oglądał discovery

ja właśnie biedronkę wypuściłem na ten wszechświat za okno taki jestem wrażliwy światowiec
To wielki czyn! A blog był
czw., 2014-01-16 13:18 — RiseA blog był napisany, żeby trochę zmotywować do działania w chwilach zwątpienia - jak sobie człowiek uświadomi jaką małą jednostką jest to jakoś tak łatwiej podejmować decyzje trudne często..
masz racje, bo czymże
czw., 2014-01-16 13:57 — nieogarnietymasz racje, bo czymże jesteśmy i czym jest nasze krótkie życie w porównaniu do tego wszystkiego co nas otacza, nic tylko korzystać ile się da !
Największą zagadką jest to,
czw., 2014-01-16 18:20 — MarkinsonNajwiększą zagadką jest to, czy gdzieś w tym "świecie" istnieje inne życie?
Biorąc pod uwagę rozmiary i
czw., 2014-01-16 19:22 — Walkie101Biorąc pod uwagę rozmiary i te ogromne liczby, prawdopodobieństwo jest na prawdę duże:)
To jest chyba jedna z
czw., 2014-01-16 23:27 — RiseTo jest chyba jedna z najbardziej intrygujących zagadek ludzkości. No pomijając starodawne czasy, kiedy ludzie na swoich kontynentach nie wiedzieli że mają sąsiadów na innych.. aż znalazł się taki Kolumb
Według mnie istnieje gdzieś życie. Z pewnością istnieje galaktyka, w której jest jakiś układ słoneczny z planetą o podobnych warunkach atm. do naszych. Pytanie tylko czy mają również technologię na tyle rozwiniętą czy może są to proste organizmy zbliżone do bakterii i prędzej my je odkryjemy niż oni nas.. A może jest gdzieś jeszcze bardziej rozwinięta cywilizacja, która zna nas od dawna? Ale się nie chce ujawnić.. może mając technologię przewidującą przyszłość i widzi że doprowadziło by to do wielu konfliktów a w efekcie do naszej zagłady?
Pytania bez odpowiedzi
..
choć może za naszego życia jeszcze doczekamy odkrycia innych żywych form gdzieś "kawałek dalej" ...
A może gdzieś daleko jest
pt., 2014-01-17 19:49 — MarkinsonA może gdzieś daleko jest świat, który jest niemal całkowicie podobny do naszego. Gdzie żyją istoty wyglądające jak ludzie i tak samo jak oni- myślące, żyjące i rozwijające się. Może także posiadamy na takim świecie swoją drugą bratnią duszę. Coś jak nasz alternatywny świat. Jedno jest pewne, albo jesteśmy sami we wszechświecie albo i nie. Obie odpowiedzi są równie przerażające.
dobrze ujęte a ten mały
czw., 2014-01-16 21:06 — Michal0748dobrze ujęte
a ten mały pyłek tworzy w swojej głowie świat który wydaje mu się większy od tego w którym żyje a jest to tylko świat złudzeń.
Niecodzienne spojrzenie na
czw., 2014-01-16 22:32 — rosemayerNiecodzienne spojrzenie na podryw, niespotykane na podrywaj.org.
Można sobie wyobrazić tylko jak wielką moc ma umysł ludzki kiedy imaginuje swój własny świat i kiedy człowiek zaczyna żyć z całych sił w swoim malutkim wyobrażeniu świata. Wszystko jest w głowie.
Dokładnie rosemayer. To jest
czw., 2014-01-16 23:20 — RiseDokładnie rosemayer. To jest niesamowite że my takie małe istoty w porównaniu do wszechświata - mamy już teraz na tyle rozwiniętą technologię żepotrafimy dostrzegać galaktyki oddalone o niewyobrażalne odległości i jeszcze badać je pod różnymi względami.. - nawet mniej więcej oszacować granice naszego układu słonecznego! Oczywiście wiele się słyszy że człowiek nawet ułamka % nie liznął o całym wszechświecie.. ale z drugiej strony warto spojrzeć co do tej pory osiągnął! Jak wiele!
Na to się rzadko patrzy - na to co się osiągnęło. To dodaje motywacji. Na każdej płaszczyźnie w naszym życiu warto o tym pamiętać i nie przejmować się błachostkami - tylko żyć dalej.. bo życie mamy jedno.
Jedno krótkie życie ,trwające ułamek w skali życia wszechświata
To niesamowite że jako jedyny na tej planecie możemy się nad tym wszystkim zastanawiać i rozmyślać w ogóle!
a do mnie to kompletnie nie
czw., 2014-01-16 23:30 — Przemoa do mnie to kompletnie nie przemawia...
"I czy to nie jest dziwne, że taki malutki pyłeczek na ziemi ma problem, żeby podejść i zagadać na ulicy do innego małego pyłka płci żeńskiej?"
po pierwsze, pyłek dla pyłka nie jest pyłkiem, więc problem jest ralny i normalny... poniekąd
bo tak naprawdę problem większości nie leży w baniu się podejścia do kobiety a ugraniu jej. Podejść fizycznie i powiedzieć coś fajnego każdy "głupi" potrafi... tylko żeby z tego cokolwiek było poza nabijaniem jałowego doświadczenia
Jedni nabijają jałowe
pt., 2014-01-17 00:08 — RiseJedni nabijają jałowe doświadczenie w durnych podejściach z durnym tekstem i zbierają do statystyk, tak samo ilość wziętych numerów.. a inni rozwijają znajomość z kobietą i tym samym sami się rozwijają a nie stoją w miejscu!
"Jedni nabijają jałowe
sob., 2014-01-25 12:25 — Przemo"Jedni nabijają jałowe doświadczenie w durnych podejściach z durnym tekstem i zbierają do statystyk"
Po co ta generalizacja Rise ? Jakby to nie można było nabijać jałowego doświadczenia zdrowymi normalnymi podejściami i nie pod statystyki...
ja właśnie ostatnio poważnie rozważam powrót do nlsu, rutyn i schematów, bo widzę, że dawało to lepsze rezultaty niż moja naturalność, na której bazuję w podrywie od około półtora roku. Naturalność zostawię sobie jak pierdyknie mnie amor i będzie się kroiła grubsza relacja i będę kobietę weryfikował pod kątem związku czy docelowo małżeństwa. Natomiast pod przelizanie się, pomacanie czy zrobienie loda lepiej jednak oprzeć się na sekwencjach, które szybko i na krótko budują silną atrakcyjność, głównie u tzw. klubowych pustaków, dodatkowo podpitych. Trzeba się najpierw wyszaleć, a ja dopiero na swój sposób znowu zaczynam
EDIT
ciekawe czy się doczekam odpowiedzi... czyli ciekawe czy Panicz raczy przyznać się do napisania kompletnie nieprzemyślanego komentarza