// UWAGA: TEGO BLOGA KIERUJĘ WYŁĄCZNIE DO SIEBIE. Lubię sobie czasem coś skrobnąć. Nie będę pisał nic edukacyjnego i nie wniosę żadnej nowej nauki na stronę. Z góry uprzedzam - oszczędź hejtów. //
Tak, postanowiłem sobie na piśmie poukładać myśli. Jestem dość wrażliwym człowiekiem (wrażliwy nie oznacza słaby). Nastrój mam zmienny niczym kobieta
Raz euforia, raz depresja.
Postanowiłem sprawdzić jeden mit - mianowicie temat masturbacji. Rzeczywiście, ograniczając tę czynność do minimum, mam więcej energii, więcej chęci nie tylko na kobiety, ale ogólnie, do życia. Polecam każdemu taki choćby tygodniowy post. Przy okazji kształtuje się siła woli 
Hmmm... szkoła, dom, nauka, nauka, szkoła i tak dalej... Ostatnio mam sporo nauki, więc ledwo wyrabiam. Wciągnąłem się w to jak zombie, szkoła - dom, i nie mam czasu na myślenie o innych rzeczach. Wieczorem zasypiam jak zabity. Nastąpił jakiś nużący okres w moim życiu, ale ciągnę jakoś do przodu, napiszę jeszcze pare testów i w końcu się unormalizuje 
..
Jest takie dziwne uczucie - mam wiele pasji, ale każda nudzi mi się po jakimś czasie i wracam do niej później. Mam tyle zainteresowań, że ostatecznie nie chce mi się wkładać energii w żadne. I dlatego we wszystkim jestem średnio dobry ;P
W końcu zdałem sobie sprawę z czegoś, co powinienem odkryć już dawno - etykiety są zbędne. To społeczeństwo przypina nam etykiety "gitarzysta, informatyk, chemik, tancerz". A jak ktoś się interesuje wieloma rzeczami, to automatycznie zmusza się do przypięcia sobie tylko jednej etykiety i nie wie co ma robić w życiu. A ja już wiem
będę robił WSZYSTKO. No ok, bez przesady, nie wszystko. Po prostu moją pasją jest doświadczanie i odkrywanie. Moją pasją jest zmienność. Jara mnie mnóstwo rzeczy, nawet zupełnie ze sobą niezwiązanych, i nie zastanawiam się już w co się angażować. Nie angażuję się w NIC i robię tylko to, na co mam ochotę. To jest zajebista sprawa! Nie planuję sobię, że np. "dzisiaj będę grał te piosenkę na gitarze". Jak będzie mi się chciało to zagram, a jak nie - to zrobię milion innych rzeczy. Może poczytam ciekawą książkę o filozofii, a może pokopę piłkę. Czy ja nie mam pasji? Tak tego bym nie nazwał. Moją pasją jest wszystko. Moją pasją jest życie. Nie lubię się ograniczać.
Każdy (prawie) ma jakiś cel w życiu - zostać mistrzem na boisku, zdobyć jakieś wyróżnienie w danej dziedzinie, napisać książkę... Dla innych celem życia jest szukanie tego celu. A co dla mnie jest celem?
CHCĘ ZA ŻYCIA POZNAĆ JAK NAJWIĘCEJ, DOŚWIADCZYĆ JAK NAJWIĘCEJ, WIEDZIEĆ JAK NAJWIĘCEJ, ZROBIĆ JAK NAJWIĘCEJ, ZWIEDZIĆ JAK NAJWIĘCEJ. Chcę żyć pełnią życia, nie ograniczać się, żeby później nie żałować, że czegoś nie zrobiłem.
Na przykład, moim takim bliższym celem, jest podróż do Tajlandii. Zamierzam też udać się do Hiszpanii (tam są ponoć cudne kobiety).
A jak to wszystko ma się do uwodzenia? Zmieniłem podejście. Kobieta nie jest celem sama w sobie (no chyba że spotkam na prawdę fascynującą dziewczynę, którą będę chciał do wspólnego życia). Teraz celem jest sam podryw. Zabawa słowem, flirt, wspólne spędzanie czasu, czerpanie radości z obcowania z ludźmi. Takie podejście jest najlepsze. Seks to skutek uboczny.
Szczęście tkwi w małych rzeczach. Kto nie nauczy się czerpać szczęścia z małych rzeczy, ten nie będzie szczęśliwy w wielkich.
Pozdro wszystkim.
Odpowiedzi
"CHCĘ ZA ŻYCIA POZNAĆ JAK
śr., 2013-11-06 23:56 — Fan"CHCĘ ZA ŻYCIA POZNAĆ JAK NAJWIĘCEJ, DOŚWIADCZYĆ JAK NAJWIĘCEJ, WIEDZIEĆ JAK NAJWIĘCEJ, ZROBIĆ JAK NAJWIĘCEJ, ZWIEDZIĆ JAK NAJWIĘCEJ. "
Taaak? To napisz jutro ile miałęś podejść w ciągu dnia. Zobaczymy czy narpawdę tego chcesz? I tak dziel się z nami przez 30dni. Jak będziesz zapierdalał w tym temacie to chylę czoła- twój cel i masz naturalną motywację.
Ale na razie sądzę, że ci po prostu odpierdoliło jak mi 2lata temu bo też chciałem naruchać i nazwiedzać i w pizdu być miliarderem.
Microsoft Word i zapisz na
czw., 2013-11-07 18:57 — RifiMicrosoft Word i zapisz na pulpit jak chcesz mieć dla siebie
a ty chciałeś jednak poznać opinie nie ściemniaj 