
Hej!
Jak wiecie nie lubię pisać blogów ale naszła mnie ochota...
Wiec pisze...
Właśnie wróciłem z Pyrkon'u i mam masę przemyśleń którymi chciałem się podzielić...
Może to co napisze jest oczywiste ale IDŹ WŁASNA DROGA!Masz wpływ tylko na to co zrobisz i co możesz zrobić nic więcej,wiec wykorzystuj to!
Nie bój się...np. pocałować laski,podejść lub cokolwiek innego nie związanego z kobietami jak praca poznanie swojego idola itp.
Ponieważ masz już tyle lat ile masz i na pewno miałeś bardziej stresujące i gorsze momenty...wiec przypomnij je sobie odśwież i ruszaj do działania zmotywowany nimi bo w końcu było już tyle i to o wiele gorszych wiec czego sie boisz?Na coś na co nie masz wpływu?
Nie ma na co czekać i czego się bać życie nie jest od tego żeby się kitrać i bać działaj!
Idź swoja droga...czemu to propaguje?Bo każdy ma inne zasady wartości przekonania mniemanie o sobie a jednak jesteśmy jako społeczeństwo.Możesz robić coś wbrew komuś ale według swojego sumienia i rozumowania...nigdy wbrew sobie.
Rob co uważasz...tak...na forum pisze i staram się pomagać zgodnie z tym co się nauczyłem od Gracjana i dzięki niemu...prawda jest taka ze nasi pra-pra-pra itd dziadkowie nie mieli tej strony(a osoby które wiedziały o podrywaniu pewnie były większa nisza niż teraz,byli bardziej męscy i robili to intuicyjnie,może my tez powinniśmy?)...tez się bali i tez robili błędy,a jednak dawali sobie rade.
Bo robili TO CO UWAŻALI ZA SŁUSZNE...dobrze źle ale robili(myślę ze kiedyś też było mniejsze parcie na związek,sex itp)...
I tu moje przemyślenia...
Możesz mieć pannę i być z nią szczęśliwy ale mimo to zawsze może znaleźć się typ który Ci ja odbije.Tak samo jak nic nie zrobisz i panna znajdzie sobie chłopaka...ale zawsze możesz ja stracić...musisz się z tym liczyć wiec ryzykuj i ROB CO UWAŻASZ!Byle skutecznie(jak nie to się lepiej wycofaj i spróbuj inaczej)ale BYLE SIĘ NIE BAC I DO PRZODU JAK NASI PRA-PRA BLA BLA BLA DZIADKOWIE...ponieważ oni się nie bali i wiedzieli ze oprócz tego ze mogą stracić mogą tez dużo zyskać!I dlatego ta ,,gra" jest tak pasjonująca,bo jeśli z nią nie jesteś i ona jest sama to nic nie tracisz możesz tylko zyskać wiec czemu nie spróbować?
Kolejne przemyślenie NIECH KOBIETA NIE BĘDZIE TWOIM PRIORYTETEM!
Twój priorytet to ŻYCIE!Trochę się obracam wśród kobiet i jeszcze nie spotkałem panny która rozpaczliwie szukałaby faceta(no chyba ze ma cieczkę...
)i to był jej priorytet.
One raczej wierzą ze się znajdzie przeznaczenie itp itd...może i to naiwne może i głupie ale...Zastanów się...Nie przejmują się ze są same nie szukają rozpaczliwie nie biegają nie świrują do klubu np idą się bawić i co będzie to będzie bez nastawienia konkretnego,bez spiny po prostu zajmują się sobą i swoimi sprawami.
I O TO CHODZI!One tez nic nie tracą i nie ryzykują wiec lubią próbować...
Poznałeś pannę?Czego się boisz?Popełniłeś błąd?Kto ich nie popełnia(ważniejsze żebyś się na nich uczył)?Idź swoja droga działaj naprawiaj i przejmuj się tylko na to co jest dla ciebie ważne.
Laska cie zdradza a nie miała powodu?To tylko o niej świadczy i pewnie gdyby nie przypadek,lub ktoś obok nigdy byś się nie dowiedział wiec olej to i ja rzuć!
Rób zawsze jak uważasz.
I tu wracamy to tych naszych dziadków,dla nich na pewno były ważniejsze rzeczy niż kobiety...inne czasy inne realia...wątpię żeby latali po ulicach za pannami a jakoś jesteśmy teraz wiec dali rade i się postarali...
Wiec idź swoja droga skup się na sobie na swoich hobby życiu,pasjach,sprawach i problemach...nie na pannach i rób to co lubisz przejmuj się tylko tym na co masz wpływ.
A nie tym co jest poza Twoja kompetencja...kochaj to co robisz i oddaj się temu...a jakoś to będzie...jak spotkasz jakaś pannę to po prostu rób tak jak uważasz,jeśli masz opory przypomnij sobie te wszystkie stresujące sytuacje które pokonałeś w Życiu i działaj!Bez kombinacji,bez planu bez rozmyślań,BEZ STRESU!Spontanicznie!
Wiec na co czekasz?
Masz pannę czekająca na twój tele?Chcesz ja pocałować?Oświadczyć?Nie wiesz gdzie się spotkać?Zadzwoń teraz i zrób coś bo lepiej zrobić coś niż nic,a jeśli to co napisałem przed chwila cie nie dotyczy i nie masz panny?Olej to!Po prostu ŻYJ!Żyj bądź sobą rozwijaj się zajmuj sobą rób wszystko dla SIEBIE,PONIEWAŻ JESTEŚ NAJCENNIEJSZĄ INWESTYCJA W JAKA MOŻESZ INWESTOWAĆ,a panna sama się znajdzie a jak nie trudno.
Potrzebujesz kogoś do szczęścia?Nie martw się tym na co nie masz wpływu!Bądź zawsze pozytywnie nastawiony...
PS:Do bloga napisania bloga jak i podczas jego pisania natchnęła mnie piosenka:
http://www.youtube.com/watch?v=p...
Oraz moje przemyślenia z dzisiejszego dnia jak i zdarzeń...mam nadzieje ze blog jest przynajmniej znośny...
Jak nie to możecie mnie jutro ztrollować...
Pozdro San!
Odpowiedzi
,,Sangatsu, a weź
ndz., 2013-03-24 00:56 — Sangatsu,,Sangatsu, a weź wytrzeźwiej, co? 50% pań nie potrafi wyjść z chujowego związku, bo kurewsko się boją samotności. 30% potrafi się na to szarpnąć, jeżeli na horyzoncie rysuje się szansa na inny, nie koniecznie lepszy związek. 15% to księżniczki, które każdy facet po roku nudzi a pozostałe 5% to dewiantki, które bez pomyślunku rzucają facetów tylko po to, żeby zaraz w panice próbować ich odzyskać. Znam laski, które co tydzień szukają przygodnego seksu, bo nie mogą znieść samotności, a nie umieją zbudować związku."
Widzisz Snoofie i stad wniosek ze nie ma się co nimi przejmować nie potrzebnie i cisnąć na siłę...trzeba po prostu żyć i działać na własną rękę(dosłownie i w przenośni)...
Mniejsza ilość wielokropków
ndz., 2013-03-24 08:57 — Arczi.Mniejsza ilość wielokropków umiliłaby czytanie. Przerwałem lekturę w połowie, jeśli możesz usuń część, bo nie wszędzie są one potrzebne
"mam nadzieje ze blog jest
ndz., 2013-03-24 12:11 — Rodzynek"mam nadzieje ze blog jest przynajmniej znośny"
Nie jest. Nic nowego, utarte schematy, kilka głupot, napisane chaotycznie i wkurwiające wielokropki.