
Tak sobie siedzę w te sobotnie popołudnie z racji tego, że odwołali mi mecz to postanowiłem się podzielić swoją historią która zmieniła moje poglądy o tematyce podrywania.
Na wstępie chciałem podziękować wszystkim użytkownikom strony podrywaj.pl i osobiście DrMentorowi i Jaremowi którzy w dużym stopniu pomagali mi.
Moja historia zaczyna się około 2 lata temu gdy spodobała mi się pewna dziewczyna.. Byłem zielony w tych sprawach , kompletnie nic nie wiedziałem. Może to dlatego, że miałem wpajane słowa 'Nie szukaj dziewczyny, sama się znajdzie'. To był mój wielki błąd , przez cały czas miałem właśnie takie podejście. Jednak w końcu powiedziałem dość! Muszę się przełamać i zmienić coś w życiu. Po 4-5 miesiącach czytania strony podbiłem do dziewczyny która mnie zainteresowała.1..2..3.. odliczam 0 myśli, podchodzę... Była z koleżanką strach 2x większy... każdy chyba pamięta swój pierwszy raz, nogi z waty, język się plącze no ale udało się dała numer ! Byłem tak zachwycony, że nie wierzyłem w to. Po tygodniu jednak okazało się, że się spóźniłem i ma już kogoś. Trochę mnie to załamało i porzuciłem te sprawy na boczny plan u czytanie tej strony.
Wtedy poznałem DrMentora który jak się okazało zajmuje się tymi sprawami. Dzięki jego dużej pomocy moje życie się zmieniło. Pod koniec zeszłego roku 2 podejście do dziewczyny która mi się podobała. Ostatni dzień szkoły, wigilia klasowa. Podejście na pasach , ponownie zdenerwowany ale wszystko dobrze się udało, jest numer ! Byłem tak podjarany, że po wigilii klasowej wolałem jechać wcześniej do domu , niż pić wódkę z kumplami. ;D
To można powiedzieć był przełomowy moment w moim kontakcie z dziewczynami. Pierwsze spotkanie wyszło bardzo dobrze. Dużo kina, rozmowa bardzo udana mimo, że bałem się tego. Starałem się stosować cenne rady które tu dostałem.
Po spotkaniu dostałem zaproszenie na sylwestra! W głowie tysiąc myśli jak to będzie itd. ale się zgodziłem. Sylwester udał się świetnie ! Tak , pocałowałem ją. Można nawet powiedzieć, że cały sylwester spędziliśmy na całowaniu. Myślałem wtedy, że już nic nie może tego zjebać, jednak się myliłem. Tą osobą byłem ja. Zrobiłem za dużo błędów, jednak nie dawałem jej choć szczypty fantazji , spontaniczności, ciekawości. Zaczęło mi zależeć na niej i dostałem kosza 14 lutego. ;D
Trochę zabolało zwłaszcza, że to było moje pierwsze zbliżenie od czasu podstawówki.
Jednak ten ból szybko minął gdy poznałem nową dziewczynę. Jest to prawdą 'czym się strułeś tym się lecz'.
Kolejne 'związki' jak można to nazwać związki szybko się rozpadały i wiem, że dużo w tym było mojej winy. Jednak z każdego wyciągałem błędy i dostawałem dużo doświadczenia.
W klasie wszyscy mówią jaki ze mnie zrobił się podrywacz , lovelas itd. to jest gówno prawda, jeszcze jestem amatorem w tych sprawach jednak ciągle się uczę i zdobywam doświadczenie.
Aktualnie jestem z dziewczyną i jak na razie jest bardzo dobrze, nie robię błędów popełnianych w przeszłości, staram się być inny niż wszyscy.
Każdy może się zmienić , wystarczą chęci i motywacja do działania.
Jeszcze raz wielkie dzięki wszystkim !
Pozdrawiam Headhunterz. 
Odpowiedzi
brawo oby tak dalej
sob., 2012-08-04 12:33 — Sneakersbrawo oby tak dalej
Coś czuje że wprowadziłeś w
sob., 2012-08-04 12:54 — HootCoś czuje że wprowadziłeś w ten związek dużo stagnacji i rutyny. Pamiętaj aby od czasu do czasu zaskoczyć dziewczynę, nieustannie karmić ją emocjami, ktoś kiedyś powiedział że może dawać kobiecie nawet te negatywne emocje ale żeby były ! Sztuką jest zrobić jej emocjonalny koktail , zmieszać te pozytywne z negatywnymi. To uzależnia, poza tym kobiety uwielbiają się martwić o swoich facetów, ciągle ich zdobywać.
Pozdrawiam, Hoot
Bardzo pozytywnie, aż się
sob., 2012-08-04 12:55 — UndergroundBardzo pozytywnie, aż się miło czyta
I masz rację, najważniejsze to nie popełniać ponownie tych samych błędów. Trzymam kciuki, rozwijaj się dalej, wszystkiego dobrego!
Dziękuje za miłe oceny. Dziś
sob., 2012-08-04 13:47 — HeadhunterzDziękuje za miłe oceny.

Dziś dziewczyna z którą aktualnie jestem ma urodziny, nie mogłem się dziś z nią spotkać więc dałem jej wczoraj list z życzeniami i talonami na różne rzeczy typu masaż, kolacja itd. Dziś dostałem smsa, że uwielbia listy i , że ją pozytywnie zaskoczyłem tym.
+ dla mnie za kreatywność i spontaniczność. Wystarczy kilkadziesiąt minut pracy by był efekt, nie trzeba kupować drogich prezentów i innych bzdur by się spodobało dziewczynie.
true story, każdy uczy się na
wt., 2012-08-07 12:45 — Jaytrue story, każdy uczy się na swoich błędach - tak jest najskuteczniej..