Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Misha- Ciąg Dalszy Pracy Nad Samym Sobą

Portret użytkownika Misha91

Minęły 2 miesiące odkąd napisałem swojego pierwszego bloga. Czy w dalszym ciągu się zmieniam ? Czy moje życie stało się lepsze? Od około roku systematycznie staram się zmieniać, lepiej rozumieć świat, postępowania ludzi,a także(a raczej przede wszystkim) być szczęśliwym.

Odkąd dowiedziałem się o tej stronie moje kontakty z kobietami uległy diametralnej zmianie, podobnie jak wielu innym facetom(dlatego też nie rozumiem niektórych ludzi "najeżdżających" na tą stronkę) Wierzyć nie mogę jak kiedyś się zachowywałem. Teraz jestem bardziej pewny siebie ,co prawda nie zawsze mi wychodzi podrywanie kobiet, lecz idzie mi dużo lepiej. Stałem się też bardziej obyty w towarzystwie. Realizuję swoje pasje : śpiew i gra na gitarze. Po sesji letniej postanowiłem wybrać się na podróż stopem do Grecji(bardziej chodzi mi o kraje po drodze jak Serbia i Macedonia), by odpocząć od otaczającego mnie świata i wyciszyć się.

Najważniejsze jest to ,że robię to na co mam ochotę:
Udawałem z kumplem przedszkolaków ,by porozmawiać z przedszkolanką, która bardzo fajnie zareagowała i żartowała razem z nami.
Podbijam do dziewczyn w klubie,w parku,na przystanku autobusowym. Nie zawsze zamiarem jest poderwanie ich. Co prawda mam nie raz excusy, lecz staram się z nimi walczyć. Idzie mi coraz lepiej. Najważniejsze to robić to na co ma się ochotę i teraz właśnie to robię.

W moim I blogu jest dziewczyna o imieniu Eliza. Spotykałem się z nią parę razy. Byłem z nią na opuszczonej wieży, grałem jej na gitarze i śpiewałem. Prowadziłem z nią poważne rozmowy o religii, życiu, marzeniach. I nie musiałem udawać ,że jestem kimś innym, że robię to tylko pod nią. Robiłem to na co miałem ochotę.

Na koniec zamieszczam parę sytuacji:
Chodzę z kumplem w parku ,w Łazienkach. Widzę ładną dziewczynę ,która siedzi z jakimś chłopakiem. Podchodzę i siadam obok faceta i zwracam się do niego:
Ja: Cześć. Słuchaj czy to Twoja dziewczyna ?
On: Nie Twoja sprawa...
Ja: Ale chyba możesz odpowiedzieć?
On: To moja przyjaciółka
w tym momencie zwracam się do niej
Ja: Wydajesz się fajną osobą . Chciałbym Cię bliżej poznać
Ona: Ekhm... to nie jest dobry czas...
w tym momencie jej przyjaciel jej przerwał i zaczął coś bąkać. Życzyłem miłego dnia i z uśmiechem na ustach odszedłem.

Klub: Wchodzę na parkiet i zaczynam tańczyć, zaraz obok widzę dziewczynę. Okręcam ją i za chwilę tańczymy razem. Dziewczyna bardzo ładna (HB8). Zacząłem ją dotykać po całym ciele i stwierdziłem ,że jednak nie jest dla mnie nawet by się pobawić( pierwszy raz coś takiego miałem). Po prostu życzyłem jej miłego wieczoru i odszedłem.

Autobus: Rozmawiam przez telefon i siadam obok ładnej dziewczyny w wieku 21 lat. Skończyłem rozmowę widząc, że gryzie jabłko życzyłem jej smacznego i tak zaczęła się rozmowa. O tym czy jest szczęśliwa żyjąc w Warszawie, czy czuje się spełniona itp. Nie zamierzałem jej podrywać. Po prostu pogadałem, zrobiłem to na co miałem ochotę.

Mottem tego bloga jest, a zarazem moim drugim życiowym jest: Robię to na co mam ochotę.

Dzięki wielkie za przeczytanie mojego bloga Smile
Pozdrawiam,
Misha.

Odpowiedzi

Dobry blog z przekazem. No bo

Dobry blog z przekazem. No bo właśnie o to chodzi, żeby iść swoją drogą i robić to na co ma się ochotę. Ha, dzisiaj impreza, zobaczymy na co dzisiaj będziemy mieli ochotę, Misha Laughing out loud