
Ten wpis już kiedyś był na forum - wrzucam go ponownie ze względu na kilka prywatnych wiadomości od "początkujących".
Cześć, ostatnio sporo zasanawiam się nad „męskością”, swoje wszystkie „grubsze przemyślenia” postanowiłem opisywać na błogach z kilku względów. Po pierwsze moje przemyślenia mogą komuś pomóc, po drugie zawsze mogę do nich wrócić, po trzecie dostaje bardzo cenny feedback od was - wiadomo każdy ma swoje zdanie a wymiana opinii z innymi ludźmi często pozwala nam dostrzec rzeczy których wcześniej nie dostrzegaliśmy.
<> Czym tak na prawdę jest męskość? Kto, co jak i dlaczego ją definiuje?<>
Wydaje mi się, że przez wiele osób męskość jest kompletnie źle odbierana. Męskość to nie jest zarost u faceta, to nie są stare wygniecione ciuchy, to nie jest upierdolony ryj smarem..
Męskość to cecha charakteru, nie wygląd. Cecha na tyle istotna, że bez niej tak na prawdę ciężko jest być szczęśliwym człowiekiem, dawać szczęście sobie i najbliższym nam osobom w zwykłym codziennym życiu.
Według mnie wiele kobiet jest lekko mówiąc bardzo ograniczona i pojmuje męskość jako wyżej wymieniony zarost, mięśnie (tu wielu inteligentów zwanych koxami), prężenie się, patrzenie na każdego jak by dopiero zabił mu ojca.. Ale tak na prawdę to, że one sobie nazywaja męskością te rzeczy nie ma znaczenia, bo to co jest według mnie prawdziwą męskością nazywają „to coś”. To coś co przyciąga je do Ciebie, coś o czego istnieniu nie zdają sobie sprawy. Same sobie wypaczają mózgi w dzieciństwie brazylijskimi telenowelami, fantazjami swoich ciotek/matek, które żyją w maraźmie i nudzie ze swoimi obecnymi partnerami czekając właśnie na tego przykokszonego hydraulika ujebanego smarem, który ją wyrucha fest. Przyjmują błędne wartości, cudze wartości nie zdając sobie z tego sprawy.
Tak jak wspomniałem męskość to według mnie cecha charakteru na którą składają się „mniejsze” cechy także charakteru. Dopiero ogół, cały zbiór tych cech tworzy złożony twór zwany męskością.
<>Według mnie najistotniejszmi cechami mężczyzny są:<>
- Wierność
- Szczerość
- Pewność siebie, opanowanie
- Opiekuńczość, rozsądek
- Dojrzałość
- Ambicja, inteligencja
Tych cech zapewne można by wypisać dużo więcej, w moim przekonaniu są to jedne z najważniejszych cech o których warto wspomnieć.
W moim przekonaniu, facet, który jest męski to nie jest badboy, nie jest też pizdą - jest to idealne połączenie obu.
Męskość to stan umysłu, który pozwala nam cieszyć się życiem i czuć się sobą w każdej życiowej sytuacji w jakiej się znajdziemy. Jest to idealne połączenie cech charakteru, które pozwalają nam bez żadnych zbędnych rozmyślań na dokładną ekspresję naszego aktualnego stanu.
Jeżeli zaczynasz spotykać się z jakąś kobietą i zależy Ci na udanym związku nie bój się pokazać jej tego. Jeżeli chcesz stworzyć solidny związek oparty na prawdziwych wartościach musisz mieć zupełną pewność, że ona też tego chce i jest na to gotowa.. Musicie dokładnie znać swoje intencje, ona musi zdawać sobie sprawę, że jest kimś bardzo ważnym w Twoim życiu.
Gówno prawda, że nie wolno kobiecie pokazywać swoich intencji - według mnie trzeba! Jeżeli masz do czynienia z dojrzałą emocjonalnie kobietą nie odbierze tego źle (inna kwestia dążenie do związku - tu się zgodzę, że to kobieta powinna zainicjować taką rozmowę.. o ile rozmowa w ogóle jest potrzebna - moim zdaniem nie, jeżeli wchodzimy w związek, bliższa relację oboje to czujemy).
Jeżeli masz ochotę zerżnąć swoją kobietę „na ostro” robisz to, jeżeli masz ochotę delikatnie pieścić jej ciało, delikatniemuskać ustami jej piersi, uda... robisz to...jeżeli masz gorszy dzień potrzbujesz się do niej przytulić, wygadać - robisz to! Nikt nie jest robotem i trzeba to zrozumieć i w pełni zaakceptować, każdy ma gorsze dni, każdy ma większe bądź mniejsze problemy z którymi czasami łatwo można sobie poradzić czasami nie (w tym miejscu bardzo polecam blog sweet witch dotyczący narzekania facetów!! Ale nie popadać w skrajności!).
Jednak musisz mieć solidne fundamenty, pomimo gorszego okresu, samopoczucia nic nie ma prawa naruszyć Twoich poglądów, wartości jakimi się w życiu kierujesz! Nie możesz być jak plastelina musisz sztywno się trzymać tego co uważasz za słuszne, tego co płynie z głębi Ciebie.
Nie można bać się swojego wnętrza, tego kim tak na prawdę jesteś. Nie daj się wpędzić w głupi schemat, że to kobieta decyduje o tym co jest męskie. Gówno prawda, to Ty decydujesz o tym co jest męskie nikt inny!
Musisz mieć swój własny autorytet wewnętrzny, musisz mieć w sobie siłę, chęć ciągłego rozwoju parcia do przodu! Musisz niezależnie myśleć, wyrabiać sobie swoje własne zdanie i opinie na każdy temat, musisz mieć silną wolę, odwagę podejmować ciężkie decyzje niejednokrotnie za was oboje! Musisz kochać sam siebie i mieć wyrobione poczucie własnej wartości i atrakcyjności!
Wiedz, że jeżeli tylko masz ochotę możesz otworzyć się na siłę i wrażliwość w takim stopniu w jakim masz tylko ochotę i nie zostanie to odebrane jako bycie pizdą gdy będzie szło w parze ze spójnością, szczerością i innymi ważnymi cechami w Twoim życiu.
To Ty, czując się męski emanujesz tym wszystkim!
To Ty emanujesz tą pewnością siebie, opiekuńczością względem bliskich, zwierząt, słabszych.. wtedy podświadomie kobieta odbiera to, że jest przy Tobie bezpieczna, że będziesz potrafił się nią zaopiekować jak coś się stanie, że jej nie zostawisz, że będziesz umiał się zająć waszymi dziećmi.. I nawet jeżeli będziesz wtedy blady, chudy jak wieszak każdy będzie czuł Twoją wewnętrzną siłę! (Spotkałem jedną taką osobę w życiu, świetny człowiek, świetne doświadczenie... wygląd? Przeciętny, sylwetka marna, cera blada... żona? Miała sesję w playboyu. Koleś miał tak wyrobiony mięsień mentalny, własną wartość, że cała reszta nie grała roli.)
ale najważniejsze w tym wszystkim... <> Nie bójcie się być sobą! <>
Znowu ciężko mi było ująć wszystko to co myślę, czuję... czasami myśli zapieprzają szybciej niż palce stukające w klawiaturę. Mam nadzieję, że ktoś coś z tego wyniósł, chętnie dowiem się jakie wy macie podejście do tego tematu.
Odpowiedzi
Dokładnie - moim zdaniem
wt., 2013-06-11 13:39 — salubDokładnie - moim zdaniem wiele rzeczy wychodzi nam wtedy, jeśli mamy w sobie ten flow, tą energię, iskrę, która przeradza się płomień i kiedy my płoniemy - możemy zapalić innych.....
Już niedługo 4 lata pyknie mi na stronie... ależ to zleciało....
Pozdrawiam Cię Vłodek!
Owszem flow w uwodzeniu ważna
wt., 2013-06-11 17:48 — PrzemoOwszem flow w uwodzeniu ważna rzecz, tylko jak się go uruchamia jeśli nie ma się go w genach, jeżeli nie napłynął w pocesie dorastania/wychowania, jeżeli nie chce się on wykształcić poprzez ukierunkowaną praktykę.. to jest pytanie, na które jeszcze nikt na stronie nie udzielił w swoich wpisach odpowiedzi.. albo coś mnie ominęło
Tak dla jasności ja flow interpretuję jako czerpanie przyjemności/satysfakcji z wykonywania danej czynności, lekkość, swobodę w działaniu, pozytywne nakręcenie do działania, umiejętność wpasowania się do sytuacji, naturalną chęć i motywację
Też niedługo będę świetował 4 lata aktywności na stronie
"Tak dla jasności ja flow
wt., 2013-06-11 20:35 — salub"Tak dla jasności ja flow interpretuję jako czerpanie przyjemności/satysfakcji z wykonywania danej czynności, lekkość, swobodę w działaniu, pozytywne nakręcenie do działania, umiejętność wpasowania się do sytuacji, naturalną chęć i motywację"
Dokładnie.....
flow = lekkość = energia = przyjemność....
A jak to wykształcić.... może trzeba to w sobie obudzić.... kto wie....
"Według mnie wiele kobiet
śr., 2013-06-12 15:15 — marccin"Według mnie wiele kobiet jest lekko mówiąc bardzo ograniczona i pojmuje męskość jako wyżej wymieniony zarost, mięśnie (tu wielu inteligentów zwanych koxami), prężenie się, patrzenie na każdego jak by dopiero zabił mu ojca.. Ale tak na prawdę to, że one sobie nazywaja męskością te rzeczy nie ma znaczenia, bo to co jest według mnie prawdziwą męskością nazywają „to coś”."
Wiem, rozumiem wyrażasz swoją opinię, każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie, ale jeśli każdego kolesia z mięśniami nazywasz "koxem" to uważam i napewno nie tylko ja, że masz bardzo płytkie wyobrażenie o drugiej osobie i piszesz to co inni piszą na ten temat.
A na temat "to coś". Szczerze to to jest do wyuczenia, ale "to coś" nie czyni Cię męskim. Czyni Cię bardziej atrakcyjnym, niż męskim.
eżeli zdołasz zachować
śr., 2013-06-19 22:27 — whatsoneżeli zdołasz zachować spokój,
chociażby wszyscy go stracili, ciebie oskarżając;
Jeżeli nadal masz nadzieję, chociażby wszyscy o Tobie zwątpili, licząc się
jednak z ich zastrzeżeniem;
Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia,
jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami, jeżeli nie odpłacasz na nienawiść
nienawiścią,
nie udając jednakże mędrca i świętego; Jeżeli marząc - nie ulegasz
marzeniom;
Jeżeli rozumując - rozumowania nie czynisz celem;
Jeżeli umiesz przyjąć sukces i porażkę,
traktując jednakowo oba te złudzenia, Jeżeli ścierpisz wypaczenie prawdy
przez Ciebie głoszonej,
kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę, by wydrwić naiwnych albo
zaakceptujesz ruinę tego, co było treścią twego życia,
Kedy pokornie zaczniesz odbudowę zużytymi już narzędziami;
Jeśli potrafisz na jednej szali położyć wszystkie twe sukcesy i potrafisz
zaryzykować, stawiając wszystko na jedną kartę, jeśli potrafisz przegrać i
zacząć wszystko od początku, bez słowa, nie żaląc się, że przegrałeś;
Jeżeli umiesz zmusić serce, nerwy, siły, by nie zawiodły, choćbyś od
dawna czuł ich wyczerpanie,
byleby wytrwać, gdy poza wolą nic już nie mówi o wytrwaniu;
Jeżeli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi, nie tracąc uczciwości
lub spacerować z królem w sposób naturalny, Jeżeli nie mogą Cię zranić
nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele;
Jeżeli cenisz wszystkich ludzi, nikogo nie przeceniając;
Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę, nadając wartość każdej
przemijającej chwili;
Twoja jest ziemia i wszystko, co na niej i co - najważniejsze - synu mój -
będziesz Człowiekiem.
To dobrze że dla kogos mestwo to glebsze pojecie. Niedawno czytałem gdzies artykul o mestwie i mozna bylo wywnioskowac,ze polega ono na niesieniu siatek za dziewczyne ale jak sie za nia zgasi lampke w pokoju to sie jest ostatnim zlamasem
Znalazłem w tym blogu
pt., 2013-06-21 15:42 — MysteriousZnalazłem w tym blogu wszystko co definiuje męskość, trafiłeś w sedno.
Trafia do ulubionych.
Mysterious - fajnie, dzięki.
pt., 2013-06-21 21:34 — nomenMysterious - fajnie, dzięki.
Mam nadzieję, że nie jesteś jednym z tych pajaców co ostatnio lata po miasteczku..
Nie, nie. Ostatnio rzadko
sob., 2013-06-22 14:47 — MysteriousNie, nie. Ostatnio rzadko bywam w Lublinie, tym bardziej na miasteczku