Witajcie
w końcu troszkę czasu aby pisać ostatnie wydarzenia z Sopotu. Uradowany byłem informacją jak mi dojebali ponad 2 tygodnie urlopu w pracy huaaaaaaaa fajnie fajnie lecz jakoś trzeba se zorganizować czas prawda ? Szybki telefonik do przyjaciela z Sopotu że wpadam tam rozjebać system bo dawno się już nie widzieliśmy a o takie kontakty w takich miastach trzeba dbać !Jadąc naszymi niesamowitymi pociągami spytałem się koleżanki z wiosennych pobytów gdzie tu warto uderzyć na balet, czuć było że taki sobie humorek z tego szedł dobra huj jej w dupkę ja płaszczyć nie mam zamiaru się( taka koleżanka że nie było faceta który na jej 4 literku by spojrzenie nie rzucił w klubie
) Już umówiony z przyjacielem, humorek dopisuje bo długo czekałem na spotkanie z nim, sam fakt że jest iluzjonistą już mnie napawało w zajebisty humorek. Ku mojemu zdziwieniu koło 21 moja koleżanka dzwoni do mnie i wypytuje się gdzie dziś na imprezę, szybka riposta że już z kumplem jestem ustawiony a ona że sama też nie jest
Jak na nią przystało"wyjdziecie po nas na przystanek skm" o nie nie tylko myśl przeleciała mi w głowie, spotkamy się w klubie x. Punkt 22 przyjaciel dotarł i był ciekawy moich teorii więc kilka podejść do ulotkarek z klubów troszkę pojazdów po nich, humorek tworzył się niesamowity
No ale dobra mieliśmy iść na balet więc wpadamy do klubu x gdzie przed samym wejście spotykamy koleżanki
ja: hej N, musisz mi coś powiedzieć ! ile kg przytyłaś ?
k: co ? tyle czasu mnie nie widziałaś i pierwsze pytanie ile przytyłam!; z uśmiechem przyjęte hahah
Chwilka gadki i wpadamy na parkiet lecz daje mi znać że miała ostatnio skręconą kostkę i żebym nie szalał za dobrze z nią. Zmartwiło mnie mocno bo chciałem dać taki pokaz seksownego tańca !! Choć w głowie rysował mi się misterny plan olewania jej
Siedliśmy sobie z przyjacielem na loży
p: patrz co mam 
ja: oo karty hahah
i zaczęło się indywidualne przedstawienie, jaki spojrzenia rzucały siedzące obok dziewczyny, zaciekawiona jedna nawet przysiadła się i wręcz wymusiła żeby pokazał coś hahah ajj miała o kilku trickach oczy otwarte jak karp pyszczek w wannie przed wigilią hie hie hie Nagle co ja tu widzę tylko paluszek mojej koleżanki macha do mnie z parkietu żebym przyszedł do niej,o nie nie teraz ja rozdaje karty hahah i robimy swoje, ja się uczyłem podstaw z kartami itd.. uciekamy na drugi parkiet robimy kilka podejść, 2 dobre tańce o takkk
po dobrych 20 minutach wracamy do loży, ledwo co się obejrzałem ona koło mnie, jej ręka zdecydowanie chwyta mnie za krawat i ciągnie na parkiet
ja: hej, nie dotykamy tylko podziwiamy eksponaty, co innego mam do ciągania ale na pewno od tego nie jest krawat
czuć dobrą atmosferę w powietrzu
odważniej tańczy jak by już gdzieś miała ostatni wypadek z kostką, taniec odchodzący do granicy mocno intymnego dotyku, ręka przejeżdża po głowie, przez szyję, między piersiami lecz bez pit stopu na nich i gdzieś na brzuchu zanika, zaczyna się taniec godowy. Niesamowite w moim odczuciu było zarzucenie koleżanki sobie na biodra, muzyka daje rytm a ja stoję drętwo, blisko podchodzę i płynnym ruchem za pośladki zarzucam ja se na biodra i zawsze to miłe przytulenie ze zdziwienia co zrobiłem, było to coś czego się nie spodziewała, ta dodatkowa emocja gdzie oczy zmieniają się we wzrok wyplażowanego królika, plan działa huaaaaa :)co raz to mocniej zbliżamy się ku sobie, wiecie ten taniec czoło przy czole lecz be przełamania na lizing
chyba miałem ze 3 takie podejścia aż w końcu zdecydowanie ręka wędruje na tył głowy z lekkim ale zdecydowanym chwytem, bez żadnych oporów dała się pocałować, naprawdę chciała tego !
ja: nie powinniśmy się całować ...... na parkiecie, chodź tam ) pokazuje na loże i idziemy razem) nie pamiętam ile tam byliśmy lecz troszkę to trwało hahhah Świadomość że jest z koleżanką nie pozwalała jej przenieść naszej znajomości ni bardziej zaawansowane płaszczyzny... Soczyste
przegnanie i czas wracać spać. Jako wędkarz pierwszy krok czyli dobre nęcenie wykonane, na dzień następny przewidywałem kolejny krok czyli zarzuceni przynęty i połów
ostro po południu czas na wiadomość
ja: mam nadzieję że nie wykończyłem Twojej kostki na tyle że jeszcze damy radę tak zmysłowo potańczyć przed moim wyjazdem
n: ledwo co wstałam, z rana było źle ale jest już lepiej bla bla bla...
ja: myślę że najlepsze na takie dolegliwości są masaże ale nie masz nikogo kto bym Tak rozpieścił Ciebie.
n: no nie mam takiego hmm kolego, a szkoda...
ja: zapraszam do mnie zobaczymy co da się zrobić
i przygotuj się
( małą aluzja co może się dziać )
Przynęta zarzucona, godzina umówiona a lokalizacja na moją korzyść. Wyrozumiały przyjaciel udostępnił swój pokoik
szybkie sprzątano, czekolada, herbata
Przybywa koleżanka a w moim oku te tyłeczek w tak opiętych spodniach ajj przygotowała się... Początek pogadanka ale ile to można, szybka gadka i tym jak zacząłem słuchać muzyki relaksacyjnej
to o czym karzeł pisał 
ja: n wiesz co ? muszę Ciebie wykorzystać ( przerwa !!)
n: coooo ?
ja: zrobisz mi masaż 
Wyciągam oliwkę w żelu, niesamowity specyfik, gęsta i o innym zapachu niż standardowe oliwki. Po 20 minutach czuję ze mam błogi stan hahah
ja: teraz moja kolej, ale to nie będzie masaż...
n: no jestem ciekawa co ?
ja: pieszczenie ale w taki sposób jaki jeszcze nikt Tobą się nie zajął ...
No siedzę na tyłeczku dziewczyny w spodniach i staniku, delikatnie jeżdżąc palcem po całych placach, szyi, muśnięcia płatków uszek:D
ja: uważaj bo teraz dodatkowa dawka 
Wkraczają do gry usta i język, i od pleców po szyi do uszek. według mnie szyja i uszy to najbardziej czułem miejsce do działań ustami żeby niesamowicie rozpalić zmysły, oddech pogłębia się jak turbina nadająca tempa w mustangu !Przestaję i czuję że rybka chwyciła przynętę więc czas na zacięcie sztuki 
ja: chodź do mnie; i akcja się rozkręciła
podczas całowanie i ściągania stanika usłyszałem niesamowitą teorię
n: podobno faceci co mają zimne dłonie są świetni w łóżku
; zbadałem swoje dłonie o policzki i były chłodne
ja:oo to jestem synem arktosa haha
Po igraszkach przyznała
n: jednak z tymi dłońmi to prawda 
Nawet interesująco se pogadaliśmy o tym jak to faceci podczas sexu myślą tylko o samym sobie a nie skupiają się nad partnerką, przeleci jedną pozycję dojdzie sam a ona zmartwiona tym faktem wypierała się spotkania kolejnego z takim gościem hahah Nasz pierwszy wspólny sex i wręcz chęć na coraz więcej z jej strony, była spełniona naszym spotkaniem
Zaproponowała kuszącą propozycję że ma jutro wolną chatę,, posmutniałem gdy musiałem powiedzieć żę wyjeżdżam ale przykazanie dostałem że koniecznie mam się odezwać jak będę w 3mieście. Magia reaktywacji znajomości na wyższy poziom oraz pozostanie w dobrym kontakcie a kiedyś zaowocuje 
Odpowiedzi
No stary jest mega postęp.
pon., 2012-10-01 12:54 — RycerzFlorianaNo stary jest mega postęp. Przyjeżdżaj do Poznania to po świrujemy.