Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Medytacja- lekarstwo dla umysłu by Perrminator :)

Portret użytkownika Perry

Siema Smile Tutaj Wasz Perrunio Smile Dzisiaj specjalnie dla moich wiernych czytelników krótki felieton o medytacji.

Jakoś 1,5 miesiąca temu trafiłem na pewien artykuł internetowy dotyczący tej wschodniej sztuki. Przyznam że po przeczytaniu owego artykułu byłem nastawiony do tego bardzo sceptycznie. Jestem prostym chłopem któremu do szczęścia potrzebna micha zupy, mydło i żyletka do golenia. Dlatego nigdy nie wierzyłem w jakieś medytacje, czary czy inne zabobony. Jednak postanowiłem że spróbuję bo przecież nie miałem nic do stracenia.

Pierwsze moje medytacje to był totalny nie wypał, ponieważ aby to zadziałało trzeba wyczyścić swój umysł. Podczas seansu nie wolno o niczym myśleć, trzeba być bardzo obecnym w momencie. Niestety na początku ta sztuka mi się nie udawała, ponieważ z natury jestem osobą bardzo roztrzepaną. Mam duże problemy z koncentracją, dużo się też stresuję i mam milion różnych myśli i pomysłów na minutę. Nie dawałem za wygraną i kontynuowałem seanse. Z czasem udawało mi się stopniowo wyzbywać nie pożądanych myśli. Po 1,5 miesiąca regularnych medytacji nie pozbyłem się tych myśli w 100% ale jest dużo lepiej niż na początku. Wierzę że z czasem moje seanse będą dużo głębsze.

Korzyści które zauważyłem po 1,5 miesiąca medytacji:

- Większe skupienie

- Większy spokój wewnętrzny

- Mniej stresów

- Przez 3-4 godziny od seansu jestem bardzo obecny w momencie, co sprawia że jestem znieczulony, nie mam żadnych zahamowań i uwarunkowań społecznych. To jest bardzo korzystne w podrywie, jednak ma to też swoje złe strony, np. kiedy jadę tramwajem i koło mnie stoi staruszka to nie chce mi się ustąpić jej miejsca, bo mam wyjebane. A w normalnej sytuacji wiadomo że bym ustąpił

- Panowanie nad emocjami. Zawsze byłem impulsywny i elektryczny, odkąd medytuję potrafię nad tym zapanować. Jestem bardziej wyluzowany

- Lepsza umiejętność radzenia sobie z problemami

- Lepsza intuicja

- Większa harmonia wewnętrzna

Jak medytować? Oto krótka instrukcja z której korzystałem (nie jest ona mojego autorstwa):

- Usiądź w wygodnej dla Ciebie pozycji, tak abyś mógł odprężyć umysł i ciało.

- Utrzymuj swoją twarz, szyję i plecy proste przez cały czas.

- Powoli zamknij swoje oczy.

- Weź głęboki i długi wdech i wydech trzy razy, po czym oddychaj normalnie i naturalnie.

- Skup swoją uwagę na oddechu pod swoim nosem lub na ustach przez cały czas.

- Postaraj się być obecnym w tym momencie.

- Uczyń swój umysł spokojnym poprzez utrzymywanie uśmiechu na Twojej twarzy.

- Bądź obecny i pełny świadomości Twojego oddechu. Obserwuj swój oddech i bądź świadom tego, czy jest długi czy krótki, chłodny czy ciepły. Gdy wdychasz powietrze powiedz „Wdech”, a gdy wydychasz – „Wydech”. Obserwuj przez cały czas co się dzieje z Twoim umysłem i ciałem.

- Niech każdy z Was czerpie przyjemność z medytacji będąc bardziej spokojnym w swoim życiu.

PODSUMOWANIE

Medytowanie pomogło mi w uwodzeniu. Może pomoże i Tobie? "To nie dla mnie"; "Nie wierzę w to"- pomyślisz. Otóż ja też tak myślałem zanim spróbowałem. Jednak jestem bardzo miło zaskoczony. Sprawdziło się tu stare polskie powiedzenie: "Nie oceniaj książki po okładce". Spróbuj, nie masz nic do stracenia.

PS Medytować należy raz dziennie, jeden seans powinien trwać około 20 min.

Pozdrawiam, Perry Smile

Odpowiedzi

Portret użytkownika Perry

Tak, ale napiszę Ci na priv

Tak, ale napiszę Ci na priv ze względu na ograniczenia regulaminowe.

Dodam jeszcze że najlepiej medytować po przebudzeniu bo wtedy mózg jest jeszcze zajebany w mule i dzięki temu podczas seansu nie przewija się duża liczba myśli.

Warto też walnąć seansik przed dyskoteką Smile Wchodzi się wtedy w dobry stan, ma się ten flow który gwarantuje dobrą zabawę i udany podryw Smile

Portret użytkownika Anonim23

Też od niedawna medytuję tą

Też od niedawna medytuję tą metodą z michalpasterski, również widzę efekty. Nie robię tego często bo przypominam sobie o tym jak mam spać;) Zwykle w domu co chwile są jakieś odgłosy, ciężko się skupić i wyzbyć myśli, ale idzie mi mimo tego coraz lepiej. Wtedy czas zwalnia a ja mam wrażenie jakbym był lżejszy i mimowolnie się uśmiecham. Teraz problemy są mniej istotne a ja myślę trzeźwo i nie mam myślowego rozpierdolu w głowie. Każdemu polecam bo to naprawdę wiele wnosi w postrzeganie świata.

Portret użytkownika Pawjel

Nigdy nie próbowałem, ale

Nigdy nie próbowałem, ale zamiast medytacji polecam drzemki 13 do 20 minutowe. Poprawia to pamięć, po wstaniu ma się uczucie świeżości i całkowitego resetu Wink Polecam!

Portret użytkownika panxyz

W każdym dużym mieście jest

W każdym dużym mieście jest jakieś "centrum" medytacji, polecam tam iść- poinstruują was właściwie jak to robić, za darmo.

Portret użytkownika Trancer

Jeśli lubisz medytację, to

Jeśli lubisz medytację, to zainteresuj się Autohipnozą.

Trans medytacyjny i trans hipnotyczny są bardzo zbliżone do siebie.

Dzięki niej masz nie tylko korzyści związane z samym faktem hipnotyzowania się (wymieniłeś je już zresztą), to w dodatku możesz zmieniać swoje przekonania i mechanizmy w podświadomości.

Ja osobiście polecam położyć

Ja osobiście polecam położyć się, rozłożyć ręce i połączyć to z ćwiczeniami oddechowymi czyli powolne wdechy i wydechy, plus układanie sobie w głowie bałaganu.

Medytacja jest czymś bardzo fajnym aż zaraz sobie pomedytuje Wink

Portret użytkownika Rot

Ta konkretna medytacja to

Ta konkretna medytacja to jest akurat zen, piona za nią.
Choć swoją drogą nie każda medytacja jest ze wschodu.