Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Masaż olejkowy a jej reakcje

Portret użytkownika kefler

Krótki opis związku: 4 miesiące od pierwszego poznania, łącznie 20 dni spędzonych razem, najwyższy zdobyty szczyt: Babia Góra 1725m, zero orgazmów.

Zainspirowany blogiem Gracjana na temat masażu erotycznego postanowiłem wcielić go w życie. Nigdy nie byłem dobry fizycznie, ani tym bardziej zręczny w pracach manualnych. Słowem, żółtodziób w masażu. Jedynym osiągnięciem, które dodaje mi prestiżu to 2 lata studiów niedokończonej fizjoterapii. Żeby nie wyjść na antytalencie przez 2 miesiące ćwiczyłem na spotkaniach przez kilka sekund na jej plecach masując przez ubrania. W internecie znalazłem "Kurs masażu" z filmikami, załapałem podstawowe techniki.

Do dzieła! Przygotowania rozpocząłem od wyłapania chwili. Mieliśmy już drugi wieczór z kolei spędzić na oglądaniu filmów. Wybraliśmy jakiś obyczajowy i kliknęliśmy na "Pobierz".

"Czas pobierania: 4h 32m".

Wszystko oczywiście po mojej myśli, bo nie mam ochoty wpadać w schemat. Filmu na pewno nie będzie, ale insynuuję:

- Musimy jakoś wykorzystać ten czas. Połóż się, zrobię Ci masaż.
- OK (posłusznie)
Znikła w łazience by pozbyć się ciepłego sweterka.
- Zabierz ręcznik i olejek z łazienki - powiedziałem tuż przed jej wyjściem.

Dopijałem ostatnie łyki herbaty wpatrzony w okno, gdy ona, 4 metry dalej układała się na łóżku. Kątem oka widziałem, jak jej piersi układały się na ręczniku. Kazałem jej zrelaksować się przez chwilę. Podwinąłem rękawy koszuli i skierowałem się miejsce oświetlone jedynie lekkim blaskiem lampki nocnej. Uznałem, że warto będzie zamienić to na jeszcze lżejsze światło, najlepiej ogień, który podsyci atmosferę. Wróciłem do biurka, gdzie znajdował się kociołek do aromaterapii, kupiony dla niej z okazji dnia kobiet. Zapaliłem, dodając że zapach pomoże się jej lepiej rozluźnić.

Zacząłem od WYLANIA olejku punktowo na jej plecach. Syczała, gdy każda chłodna kropla dotykała jej ciała. Wiedziałem, że mimo iż było to zwykłe Bambino to zadziała lepiej niż mirra z Betlejem.

Ściągnąłem jej spodnie niewiele niżej, by mieć lepszy dostęp do dolnych partii pleców. Dotykałem delikatnie rozprowadzając olejek. Lędźwie, kręgosłup, żebra i ramiona. Wedle internetowych lekcji masażu zająłem się podstawową techniką gładzenia. Od lędźwi poprzez kręgosłup, szyję, ramiona aż do dłoni. Ze zdecydowaną siłą przypominającą wcieranie kremu do opalania. Potem znów tak samo. Z każdym cyklem coraz dalej od kręgosłupa, zbliżając się do bocznych żeber. Gdy zbliżałem się do jej piersi grymas nieznacznie się zmieniał. Tak, ona cieszyła się w myślach, że już wkrótce i one dostąpią tego dotyku Smile

Minuty mijały a olejek coraz głębiej wcierał się w jej ciało. Co jakiś czas uzupełniałem braki.

Po którejś serii dopadało mnie zmęczenie i zastanowienie czy ona czuje przyjemność z tego dotyku. Krótkie zwątpienie, ale poleciłem się logice - masaż jest zawsze przyjemny.

Gdy wyczerpałem pole do działania powiedziałem do niej:
- Połóż się teraz na plecach.
Teraz prawdziwa zabawa się rozpoczęła.
Na jej twarzy pojawił się gest zdziwienia, walka myśli, jednak usprawiedliwiła to racjonalnie. "To tylko masaż"...

Zacząłem nieco inaczej. Olejek spoczął podobnie na jej brzuchu, obojczyku i przestrzeni między piersiami. Rozprowadziłem go na niej OPRÓCZ piersi. Ona przecież na to czekała (a jak kocha to poczeka).

Ruchy podobne jak na plecach. Od dołu ku górze i z powrotem aż do dłoni. Pracuję dalej i robię krótki kontakt wzrokowy z jej spojrzeniem. Wracam do skupienia. Zbliżałem się do jej piersi coraz bardziej. Niespodziewanie, zatoczyłem jedno koło wokół każdej z nich, ale kontynuowałem poprzedni schemat.

Gdy olejek był już wszędzie zająłem się jej piersiami. Najpierw koliste ruchy wokół brodawek. Powolne, ale wyraźne i skupione. Spragnione piersi dostąpiły kontaktu z moimi dłońmi. W końcu sutki - delikatnie, w różnych kierunkach naoleiłem je w Bambino. Stawałem się najszczęśliwszym mężczyzną świata gdy twardniały. To oczywiście nie koniec, powtarzam masaż na tej stronie ciała od nowa.

Przy drugim podejściu powiedziała:
- Jesteś taki skupiony, gdy to robisz Smile
Odpowiedziałem tylko lekkim uśmiechem.

Jej wzrok podziwu zapamiętam chyba do końca życia. Życzę Panowie samych sukcesów w kontaktach fizycznych, wszelkiej maści i olejków Smile

Odpowiedzi

Tak w ogóle to ruchałeś?

Tak w ogóle to ruchałeś? Laughing out loud

Taka rada: podgrzej olejek

Taka rada: podgrzej olejek przed wylaniem na ciało. Kurde zimny olejek na ciele brr...

Portret użytkownika panxyz

Jak najlepiej go podgrzać ?

Jak najlepiej go podgrzać ?

Wrzucasz butelkę do ciepłej

Wrzucasz butelkę do ciepłej wody, na kaloryfer albo wcierasz w dłonie i dopiero potem na ciało.

Portret użytkownika kefler

Zimny olejek rzeczywiście

Zimny olejek rzeczywiście jest passe. Gdy czuję, że potrzebuje rozgrzania to wylewam go najpierw na własne dłonie a potem rozprowadzam. Po problemie Wink

Portret użytkownika Ardian

czekam na dalszy ciąg tej

czekam na dalszy ciąg tej akcji bo to chyba nie koniec ? ^^

Portret użytkownika kefler

Przetestuj sam i opowiedz nam

Przetestuj sam i opowiedz nam co może być dalej.

Dorzuć do tego stopy, nogi i

Dorzuć do tego stopy, nogi i pośladki. Po takim masazu, pomimo że kazała mi na to długo czekać, samą się na mnie rzuciła Wink

Tylko nie naucz jej, ze ten masaż będzie zawsze Tongue

Edit
W sumie przydałby się tutaj instruktaż masażu

Spoko, chociaż ja bym nie

Spoko, chociaż ja bym nie unikał kontaktu wzrokowego i nie omijał cycków przez godzinę. No i jak naoliwisz jej tyłek i uda to się łatwiej wśliźnie na bata Smile a olejku nie podgrzewam bo nie jestem kosmetyczką Wink
no i dla przypomnienia lateks nie lubi oleju ale unimil skyn (polizopran?) bez problemu.

Portret użytkownika kefler

Kontakt wzrokowy jest raczej

Kontakt wzrokowy jest raczej zbędny, to tak jakbyś szukał u niej potwierdzenia dawanej przyjemności. Normalnie masażysta jest zawsze wpatrzony w ciało.
Co do podgrzewania, opinie będą zawsze sprzeczne, ale osobiście polecam używać olejku co najmniej ciepłego. Zimny albo lodowaty powoduje zbędne napięcia na plecach i ciele.
Tego ostatniego nie skomentuję

Co jak co, ale ostatnie

Co jak co, ale ostatnie zdanie jest bardzo ważne. Niektóre olejki mogą wejść w reakcję z lateksem, więc może się zdarzyć, że guma pęknie...

Portret użytkownika Elba

No dobra, masaże, olejki

No dobra, masaże, olejki itd...
Konkretne pytania:
a) uprawiacie seks? czy to gra wstępna do gry wstępnej?
b) co z orgazmem? (jej)

Portret użytkownika kefler

Twój kobiecy zmysł po raz

Twój kobiecy zmysł po raz kolejny nie zawodzi Smile
Nie, nie było seksu, z racji na jej okres i pewne niedotarcia w naszym związku. Przewidywalne, że nie każdy masaż zagwarantuje stosunek, ale z mojego punktu przyjąłem kawał dobrej nauki na życie. Trudno nauczyć się samego dotyku a na pewno najtrudniej mężczyźnie, który dopiero co staje na nogi. Liczę na wpisy tych szczęśliwców, którym blog pobudził wyobraźnię do działania w tej tematyce.

Portret użytkownika Elba

Oj, pytałam ogólnie czy

Oj, pytałam ogólnie czy uprawiacie seks, a nie w tym konkretnym przypadku, ale skoro piszesz, że akurat wtedy nie było (ze względu na niedyspozycję panny) - uznaję, że seks jest.

Co to niedotarcia? Doprecyzuj.

Dlaczego stajesz na nogi? Masz 25 lat, niektórzy już stają przed ołtarzem w Twoim wieku, i to z becikiem w rękach.

Rozmawiałeś z panną na temat jej satysfakcji seksualnej?

Czy nigdy nie osiągnęła orgazmu?

Czy miała, jeśli tak, kiedy i w jakich okolicznościach?

Kolejna sprawa, sorry, ale gdy mnie facet masuje (i załóżmy, że to na mnie działa, ten konkretny rodzaj masażu), ostatnią rzeczą o której wtedy myślę, to przyglądanie się mu (facetowi) i wyrażanie zachwytu, jak ładnie mu idzie i jak się stara. To żaden powód do radości.

Laska powinna jęczeć, stękać, płakać, krzyczeć, wzdychać, cokolwiek, a nie chichrać się i komentować Twoje poczynania.

Sorry, może jestem zbyt bezpośrednia, ale bardzo wielu facetów albo przecenia masaż jako element gry wstępnej, albo wykonuje go nieudolnie (godzinna międolenia, no ileż można?), albo wcale nie wykonuje (bo trzy minuty to ja zęby myję po każdym posiłku), itd.

Elba, ja bym napisał że jest

Elba, ja bym napisał że jest to genialny sposób na przełamanie bariery na początku. Inną kwestią jest to, że masaż może być grą wstępną lub płynnie do nie przejść.

Portret użytkownika Elba

Wiesz Kriskus z tymi masażami

Wiesz Kriskus z tymi masażami to różnie bywa Laughing out loud
Mój małżonek ma takie łaskotki (wszędzie, no prawie wszędzie), że się nie pisze na takie zabawy. Masować (mnie) też nie lubi, bo mu się dłuży Wink i obiecuje: dokończymy później... a później to on zasypia Tongue

A ex z kolei masował mnie tak długo (czasami trzy kwadranse), że tak się zafiskowałam: masaż = bzykanko, że teraz gdy idę do mojego rehabilitanta (facet) i on mnie tak międoli (z oliwką, a jakże), po pół godzinie zaczynam się czuć dosyć idiotycznie (mam wrażenie, że to jest jakieś takie? intymne) i jedyne co czuję, to chęć natychmiastowej ewakuacji Laughing out loud (mimo, że koleś przystojny), bo jakoś mi się głupio kojarzy.

Reasumując.
Masaż - ok, ale 15 minut i tyle.

Bo masować musisz mocno,

Bo masować musisz mocno, wtedy nie ma łaskotek. Przecież istnieje coś takiego jak masaż stóp Wink

Co do masażu, jakieś tam umiejętności chyba posiadam, przy plecach i karku, nic nie mówiła, było tylko słychać dziwne odgłosy - jakby mruczenie Wink - następnie nogi zaczynając od stóp, poprzez łydki, uda i pupę. przewrotka na plecy i tutaj już masażu nie dokończyłem, bo mnie rozebrała Tongue
Całość trwałą może z 20/25 minut Wink

Napisałaś coś ważnego, masaż = bzykanko. Do tego nie można przyzwyczajać za bardzo, to musi być jednak nagroda.

Portret użytkownika Elba

Tak, mojego chłopa to chyba

Tak, mojego chłopa to chyba łopatą, albo kilofem Laughing out loud

Stopy?
Jeszcze mi życie miłe.
Jakby mi pociągnął, to nawet ścianę nośną bym przebiła.

"Do tego nie można przyzwyczajać za bardzo, to musi być jednak nagroda."

Znaczy dla kogo? Bo nie załapałam.
Dla masującego?
Dla masowanego?

^^ to miało być do Elby. Po

^^ to miało być do Elby.

Po prostu nie można za bardzo rozpieszczać, nie może być tak że będzie masaż to będzie sex...