
Siemanko!
To jedne z moich pierwszych akcji.Chodze do szkoły muzycznej, należałoby to wykorzystać,jest tam dużo pieknych kobiet 
Pewnego nudnego popołudnia siedze sobie w garniturze (dzien,w którym miałem egzamin z pianina) na lekcji kształcenia słuchu.W pewnej chwili weszła do sali ubrana w czarną,elegancką sukienke studentka-praktykantka-mocne hb 7.Usiadła obok mnie i tak siedzielismy jakies 10 minut.Następnie nauczycielka zadała zadanie.Puszczała muzykę,a my mielismy utwory napisane na tablicy podporządkować pod cyferki.Facetka puszcza nagrania, a ja do hb :
F:Stawiam na 4.a Pani ?
hb: Jaka pani?...Pewno jestesmy w podobnym wieku.Kasia mam na imie 
F: Możesz i tak myśleć.Fanir.To która odpowiedź jest twoim zdaniem prawodiłowa?
hb: 2. Ten utwór napewno pochodzi z baroku.
Potem blablabla o muzyce, i troche NLSu:
F:Miałaś kiedyś tak, ze gdy słuchałaś pewnej osoby, to miałaś wrażenie, że z każdym słowem pociąga cie ona coraz bardziej, a gdzieś tam głęboko w tobie buduje sie...takie...napięcie...? (a w tle muzyka klasyczna=zajebisty klimacik jak na takie pytania
)
(widze,jak zamyka oczy i sobie wyobraża to,co do niej mówie)
hb: tak. Miałam tak pare razy.Wiesz...niektóre osoby są takie, że gdy tylko ją poznasz,to wiesz,ze ma cos do powiedzenia.
Później facetka wzięła mnie do tablicy, a hb w tym czasie wyszła.Wracam do ławki,patrze,a w rogu zeszytu jej numer i podpis : 'Jeśli będziesz chciał porozmawiac o muzyce,koniecznie zadzwoń. Zdam wszystkie egzaminy w muzycznej,poprawie oceny i jak będe miał chwilke czasu, to odezwe sie do pani studentki 
Druga akcja również w sm : Poszedłem z kumplem podczas półgodzinnej przerwy na ćmika do takiej miejscówki obok szkoły.Siedzą dwie dziewczyny.Obydwie ubrane w czarne sukienki (znowu
) i obcasy.Jedna zaraz poszła, drugą znał kumpel i chwile z nią gadał. Ja akurat miałem tego dnia niemiłe zdarzenia w szkole co odbiło sie na całym moim samopoczuciu.Siedzielismy tam chwile i przypomniałem sobie metode Mysterego. Zacząłem rozmawiać z kumplem o shishy, a gdy hb chciała się wtrącić, to kompletnie nie zwracalismy na nią uwagi.Potem neg (jeśli tak to można nazwać) : Co ty taka wystrojona?Umarł ci ktoś?
hb: Nie...Mam dzisiaj koncert...bardzo sie stresuje...A tak wgl to Ania jestem.
F: Fanir. Spokojnie...Trzeba sie wyloooozować... (pewno większosć jak spojrzy na mój avatar,to bedzie wiedziala czyi to cytat
) podalismy sobie ręce i powiedzialem jej, ze musi byc pewna siebie, otwartą osoba,bo ma mocny uścisk i napewno gra na pianinie, bo ma niesamowicie delikatne palce (w tym momencie chciałem rzucić rutyną don Juana de Marco o tym, ze palce u rąk sa połączone z palcami u stóp,ale...może następnym razem.) W kazdym razie to z jej pewnością siebie i graniem na pianinie sie zgadzało.Pytała sie, skad ja tyle wiem.
Powiedziałem,ze juz musze isc i odszedłem.Nie liczyłem na za wiele z jej strony, bo w sumie nic takiego co by poza granice normalnej rozmowy wykraczało nie zrobiłem.
Wracam do domu,godzina 21,sms od nieznanego numeru : 'Wiesz,ze gdy gralam, to myslałam o twoim 'spokoojnie'? ;*'.Pare dni po tym napisala kolejnego smsa...Jak to laski...
Nie bede jej odpisywał, bo i tak ją w poniedziałek spotkam w szkole.
A...z wyglądu mocne hb8,laska w wieku maturalnym 
Wnioski:
1.Nie należy nastawiać sie na podryw, tylko żyć tak, by każda sytuacja z płcią przeciwną w normalnym zyciu była podrywem.
2.Miej wyjebane, a bedzie ci dane.Takim sposobem w jednym tygodniu zdobyłem dwa numery nie chodząc po zadnych centrach handlowych,galeriach,klubach,itd.
Odpowiedzi
Oficjalizm..No wiesz...W
pt., 2012-06-08 08:06 — Fanir.Oficjalizm..No wiesz...W szkole..Wszyscy Cię znają, jak coś zjebiesz to sie rozejdzie,i wgl. To tez jest minus.Ale wielkim plusem jest jak dla mnie to, że to wszystko wygląda tak naturalnie...Nie musisz otwierac,zastanawiac sie,czy direct,czy indirect,poprostu poznajesz ludzi. A szkoła muzyczna u nas to jest totalny loooz...Kiedyś myślałem, ze bedą tam same 'wieczne dziewice' i lamusy.Myliłem sie
Szkoła muzyczna i w ogóle
pt., 2012-06-08 08:18 — Antek_Szkoła muzyczna i w ogóle kobiety wyczulone na muzykę są niesamowite!
Sam gram na gitarze od 7 lat i powiem szczerze, że gdy zagram 3 akordy w odpowiedni sposób jak za pstryknięciem w palca w oczach niewiasty pojawiają się iskierki.
Utalentowane muzycznie dziewczyny są niesamowite w łóżku i tak jak muzyka potrafią zaskakiwać.
Polecam jakąś wspólną improwizację z którąś z tych Pań
Szkoła muzyczna i w ogóle
pt., 2012-06-08 08:18 — Antek_Szkoła muzyczna i w ogóle kobiety wyczulone na muzykę są niesamowite!
Sam gram na gitarze od 7 lat i powiem szczerze, że gdy zagram 3 akordy w odpowiedni sposób jak za pstryknięciem w palca w oczach niewiasty pojawiają się iskierki.
Utalentowane muzycznie dziewczyny są niesamowite w łóżku i tak jak muzyka potrafią zaskakiwać.
Polecam jakąś wspólną improwizację z którąś z tych Pań
hmm... gdzies juz to chyba
pt., 2012-06-08 08:49 — BabeHunterhmm... gdzies juz to chyba slyszalem. co nie Fanir?
tak swoja droga jak ci juz wczesniej mowilem to spoko akcje jak na poczatek. Masz juz wbudowany w sobie spokoj, a w mozgu gleboko zagniezdzily sie te slowa "miej wyjebane a bedzie ci dane". Oby tak dalej 
no jakas improwizacja, coś
pt., 2012-06-08 09:08 — Fanir.no jakas improwizacja, coś bedzie.
spotkam ją,to sie weźmie moze jakąs ćwiczeniówke pod pretekstem sprawdzenia, jak gra.kiedys na forum powstał temat 'ciekawe pasje' czy cos w tym stylu.ja uwazam,ze muzyka jest taka pasja,bo mozna niesamowicie zainteresowac tym kobiete.i nie chodzi tu tylko o same granie,ale o cały 'lajfstajl'
kiedy na cos poswiecasz sporo czasu, a nie desperujesz sie, i skupiasz tylko na kobietach to one to widzą, i... i doceniają..

utalentowane muzycznie dobre w łóżku...?musze sprawdzić...
'gleboko zagniezdzily sie te slowa "miej wyjebane a bedzie ci dane"' no czasem to aż za głeboko...czasem bym chciał,zeby wewnetrzny głos podpowiadal mi raczej 'nie ma opierdalania sie!'
Podzielam Twoje wątpliwości.
pt., 2012-06-08 11:09 — AndrzejMPodzielam Twoje wątpliwości. Szczególnie rozbawiło mi to jak nieznajoma laska, z którą zamienił tylko kilka zdań, w magiczny sposób zdobyła jego numer i napisała smsa, szczególnie, że w treści od razu był buziaczek...
Ciekawe co by zostało jakby odfiltrować bajeczki z tej strony. Z mojego doświadczenia z realnie poznanymi osobami z tej strony to szczerze napiszę, że niewiele by zostało. Po prostu rzadko kiedy dzieją się jakieś spektakularne akcje. Choćby KC, które jest czymś na porządku dziennym w blogach widziałem na żywo, wśród osób ze strony przez rok może 4 razy! Sam miałem KC tylko 2 razy (na plażowaniu - przy pierwszym poznawaniu się, a nie w dalszych relacjach), a na pewno nie jedna osoba ze strony, która mnie zna w realu, potwierdzi, że nie jestem żadnym ułomkiem w relacjach damsko-męskich
oj karzeł nie musisz mi
pt., 2012-06-08 11:05 — Fanir.oj karzeł nie musisz mi wierzyc.
1.mentor mentorem zawsze warto sie czegos od kogos starszego nauczyc,a pare nls-owych tekstów znam na pamięć
2.pryjemnie rozmawiało mi sie z tą laską, nie wydawała sie być jakaś niedowartościowana.nie licze na zbyt dużo z jej strony.zadzwonie kiedys i porozmawiam o muzyce,potraktuje ją jako starszą koleżankę.
3.masz racje.sorry.to były audycje muzyczne.pomyliło mi sie ,bo mam te dwie lekcje w jeden dzień
4.matury juz sie skonczyly.
5.nie musze nikomu udowadniac wiarygodnosci.wiem,ze mi nie uwierzysz,dopóki nie poznasz tych dziewczyn,ale...po co masz mi wierzyc?to tylko blog.a to tylko dwie laski,od których dostałem numery i chciałem sie z wami tym podzielić.
"to tylko dwie laski,od
pt., 2012-06-08 11:11 — AndrzejM"to tylko dwie laski,od których dostałem numery i chciałem sie z wami tym podzielić"
a wcześniej pisałeś, że dostałeś smsa z nieznanego numeru.
Nie mam więcej pytań.
okej, okej.jak w przyszłosci
pt., 2012-06-08 11:19 — Fanir.okej, okej.jak w przyszłosci jeszcze jakies akcje warte opisania mi sie przytrafią,to bede pamietał,żeby ich tutaj NIE opisywać,bo zawsze znajdzie sie ktoś, kto bedzie podważał moją wiarygodność.
jak to na większości polskich forów...kilka pozytecznych blogów,a reszta to same spiny.
pozdro.
Potwierdzam słowa Karła. Żeby
pt., 2012-06-08 14:01 — AndrzejMPotwierdzam słowa Karła. Żeby dobrze używać NLSa to trzeba dużo praktyki, ciężko uwierzyć, że tak łatwo i dobrze Ci poszło za pierwszym razem. NLS to wyższa szkoła jazdy, dobre dla osób, które są świetnie ogarnięte w temacie, a do tego 99% użytkownikom tej strony daleko
Czytając to myślałem że autor
pt., 2012-06-08 14:53 — Chojan25Czytając to myślałem że autor jest w wieku maturalnym co najmniej. A tu druga klasa gimnazjum i jeszcze go studentki i maturzystki podrywają. Ho ho.
,,Kiedyś myślałem, ze bedą tam same 'wieczne dziewice' i
lamusy.Myliłem sie" a czego się spodziewałeś po dziewczynach w przedziale wiekowym 13-16 lat ? Kozak internetowy. I jeszcze ten foszek dziecinny :
,,ak w przyszłosci jeszcze jakies akcje warte opisania mi
sie przytrafią,to bede pamietał,żeby ich tutaj NIE opisywać,bo
zawsze znajdzie sie ktoś, kto bedzie podważał moją
wiarygodność.
jak to na większości polskich forów...kilka pozytecznych blogów,a
reszta to same spiny."
Na innych forach też działasz ? Załóż swoje pt. basnie-andersena.pl
@up jak juz to
pt., 2012-06-08 20:07 — rajczak@up
jak juz to basnie-fanira.pl
mnie najbardziej zdziwilo to ze gadales na lekcji. W normalnej szkole to ok ale w muzycznej to moj kumpel za gadanie nie na temat na lekcji omal wylecial.
Co do tego ze w muzycznej dziewczyny to cnotki niewydymki to jeden z mitow. Dziewczyny sa bardzo otwarte tam. Chociaz z AM malo dziewczyn znam to z SM IIst (16-20 lat) sa mile i fajnie sie z nimi gada (i nie tylko).
Ja nadal nastawiam sie na podryw by udoskonalic siebie. W pelni siebie nie akceptuje wiec trace pewnosc przy podejsciu
Gratki z akcja ze studentka. Podeslij mi na pw jakies nlsowskie teksty. Zobacze jak sie sprawdzaja
PS: Pisze na telefonie.
o kurde ale hejt poszedł na
pt., 2012-06-08 20:37 — BabeHuntero kurde ale hejt poszedł na Fanira
ja mu wierzę. znam go prawie 2 lata i to dzięki niemu tu jestem. wiadomo, każdy ma jakieś wątpliwości, każdy może trochę podkolorować mówiąc/pisząc coś.
Nie znam cie, wiec od razu
pt., 2012-06-08 23:58 — wizardNie znam cie, wiec od razu sprawdzam wiek i co ?
Ja pierdole... 15
Bloga nawet nie czytalem, jeszcze troche i podstawowka zacznie tu sie krecic ;f
Stary z jednej strony racja,
sob., 2012-06-09 11:27 — panxyzStary z jednej strony racja, a z drugiej ?
Sa tacy 15-to latkowie ze społeczności, że odpierdalają takie akcje jakich tu mało więc nie widzę problemu, tym bardziej żeby zająć się soba już w tym czasie, uważam, że mimo, ze to wszystko wypierze 90% ludzi tutaj mózg to te 16 lat to najlepszy czas żeby się o tym dowiedzieć.
jesli dzieci z podstawowki
sob., 2012-06-09 11:27 — rajczakjesli dzieci z podstawowki wyrosly na tyle by zrozumiec sens tej strony to zapraszam. Im wczesniej zaczna tym wiecej sie naucza. Chyba ze beda zyc w iluzji (tak jak ja za gowniarza trafilem na ta strone i zylem w przekonaniu ze jestem wielki pua dzieki teorii) i klamac o swoich akcjach lub spamowac. Wtedy won stad i nie wracac.
Ps: pisze z telefonu
ja tez mam 15 lat i jestem tu
sob., 2012-06-09 16:53 — BabeHunterja tez mam 15 lat i jestem tu narazie po to, aby zdobyc pewnosc siebie, a dopiero w liceum zaczac cos z dg i ng (imprezy i wgl
)