Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kilka wpadek które zaliczyłem w czasie nauki podrywu.

Portret użytkownika Headhunterz

Witajcie, siedzę sobie tak i czekam już na ten łikend i upragniony wyjazd nad morzę i chciałem się podzielić z wami kilkoma wpadkami które mnie spotkały przez od czasu rozpoczęcia przygody z podrywem.

Mój początek od czasu postanowienia zmienienia się.
Podobała mi się dziewczyna , bardzo ładna wydawało mi się nawet , że daje mi oznaki zainteresowania Wink. Jednak nie potrafiłem przemóc się i tak mijał czas, znalazłem wtedy tą stronę jednak nic mi to nie pomogło. Każdego dnia widywałem ją na stacji jak jechała ze szkoły i każdego dnia mówiłem sobie, że podejdę. I tak moje złudne nadzieje trwały i trwały i trwały... przez ponad pół roku! No i gdy wreszcie się odważyłem okazało się, że jest zajęta. ;D
Przy czym kumple mieli ze mnie niezły ubaw delikatnie mówiąc, że taki kawał czasu zbierałem się z podejściem. ;D

Kolejna historia nastąpiła w niedługim czasie po pierwszej.
Ponownie w roli głównej dziewczyna z pociągu. Nie chce przesadzać, ale była to jedna z nielicznych dziewczyn która mi się tak podobała. Piękna, brunetka, cudowna figura aż cięzko mi opisać. No i pewnego dnia sam wracałem ze szkoły i ona stała na stacji. Kiedy ją mijałem zaczęła się do mnie uśmiechać a ja tylko odwzajemniłem uśmiech i poszedłem dalej.. Jakim byłem idiotą. ;D
Teraz jesteśmy tylko znajomymi czasami porozmawiamy to wszystko, nie ma co próbować bo już zajęta.

To co teraz wam opisze spowodowało niekontrolowany śmiech moich dwóch kumpli z podrywaj Jarema i DrMentora.
Pojechaliśmy w 3 do miasta gdzie chodzimy do szkoły i wybraliśmy się do galerii. Wtedy akurat starałem się o względy pewnej panny. Jako iż to była moja pierwsza dziewczyna od dawna z którą mi się udawało więc starałem się słuchać ich rad.
- Zadzwoń do niej umów się!
- Kur** ale nie wiem jak to będzie czy się zgodzi czy nie.
- Masz jaja, bierz telefon w łape i dzwoń.
Dobra zadzwoniłem!
- Hej bla bla bla, głos drży niesamowicie.
- Nie chciałabyś się spotkać po jutrze?
- Ale po jutrze jest 2 dzień świąt.
O kur. zapomniałem o świętach i niestety nie miałem planu b , zacząłem się jąkać i po chwili ze strachu się rozłączyłem. xd
Reakcja kumpli była jednakowa, leżeli ze śmiechu na plecach a ja jak głupi się martwiłem tym co przed chwila powiedziałem. ;D

Ostatnia wpadka.
Właśnie z wyżej wymieniona dziewczyną ponownie. Na sylwestrze byliśmy razem , pocałowałem ją znaczy cały czas się całowaliśmy. Myślałem , że już nic tego nie zjebie i wyznałem jej miłość jak mi na niej zależy itd. ;D NA TRZEŹWO!
Następnie 2 tyg. później zrobili powtórkę z sylwestra i wtedy ponownie zjebałem. Byłem mocno zestresowany i dziewczyna kazała mi wypić ćwiartkę cytrynówki na rozluźnienie, no i się zaczęło. Jak wkręciłem się w picie to nie mogłem przestać xD. Sam sobie lałem wódkę do kieliszków od szampana! ; o Impreza szybko się skończyła dla mnie, dziewczyna się obraziła mimo, że nic nie pamiętam. ;D
Potem ją przepraszałem. Pojechałem do niej z różą przy czym czekałem na nią pod jej domem ponad godzinę przy ponad -10 stopniach. ;D
No i ostatecznie dostałem kosza w walentynki. ^^

Mam nadzieje, że kogoś rozbawił ten blog a niektórych może czegoś nauczył. ;D
Nie wszystko przychodzi łatwo i zawsze trzeba uczyć się na błędach. Wink

Odpowiedzi

Portret użytkownika Hoot

Pozytywne , myśle że każdy to

Pozytywne , myśle że każdy to przechodził Smile

Portret użytkownika Sekalek

Ostatnia zajebista akcja.

Ostatnia zajebista akcja. Hahah ;D

Ogólnie myślę, że nie

Ogólnie myślę, że nie powinieneś się wtedy rozłączać. Zresztą czemu w tym kraju nie wolno wychodzić z domu jak są święta. Nie czaje bazy.

Portret użytkownika Headhunterz

Ja też to wiem ale wtedy nie

Ja też to wiem ale wtedy nie potrafiłem zadzwonić i się umówić. Gdy powiedziałem ' może po świętach ' ona odpowiedziała , że nie wie i wtedy panika co zrobić. ;D No i się rozłączyłem.

Portret użytkownika Andrix

hehe, ja kiedyś pamiętam jak

hehe, ja kiedyś pamiętam jak w gimnazjum chciałem poderwac jedna dziewczynę. Miałem ten plus, że wszystkie jej koleżanki były za mną, bardzo mnie lubiły, ona zresztą tez. ja byłem tak nieśmiały, że nie byłem wstanie nawet podczas przerwy podejść do niej i zagadać. wysyłałem jej co wieczór, SMS-y na dobranoc. Raz przełamałem się, podszedłem na chwile, zapytałem co robi jutro (a jutro były walentynki), ona, że jeszcze nie wie. Ja powiedziałem, że będę u niej o 15. Ona, że nie wie czy będzie. Ja powiedziałem, że i tak przyjdę. Przyszedłem z tulipanem, jej nie było, odebrała siostra. Potem dwie godziny chodziłem i jej szukałem. Napisałem jej SMS-a, gdzie jest. Ona, że u koleżanki. Poszedłem tam i powiedziałem, że ją kocham. Ale był brecht. Do dziś się z tego śmiejemy.

Panna do mnie "wydaje mi się

Panna do mnie "wydaje mi się że chcesz mnie przelecieć" i moja jakże błyskotliwa riposta którą zjebałem ciąg dalszy znajomości "tak".

Inna akcja z inną laską, pisałem z laską odnośnie spotkania na wolnej chacie,i coś się wymigiwała, i równocześnia konsultowałem to z kumplem. No i pomyliły mi się nry i napisałem przez przypadek do niej "jak jej nie wyrucham w piątek, to ją olewam". O dziwo, wyruchałem w piątek.

Portret użytkownika Jarem

Hahaha, przypomniałeś mi o

Hahaha, przypomniałeś mi o tej akcji Laughing out loud Aż mi się moje wpadki przypomniały Laughing out loud Przyjemnego, śmieszne początki... czy jakoś tak to leciało Laughing out loud

mnie o nie rozbawil, wrecz Ci

mnie o nie rozbawil, wrecz Ci wspólczuje, tu nie ma co sie smiac tylko trzeba naprawiac bledy które sie popelnilo, a jesli wiesz jakie one sa to bedzie Ci prosciej ! powodzenia Wink

Portret użytkownika Headhunterz

Spokojnie stary . To wszystko

Spokojnie stary Wink. To wszystko to przeszłość i dzięki tym błędom jestem inny. Każdy musi dostać zimny prysznic i potem jest tylko lepiej. Tak było u mnie, teraz wszystko się układa. Wink

Portret użytkownika Kyristus

Miałem podobnie, co prawda

Miałem podobnie, co prawda nie tak hardcore'owo jak Ty, ale też beka była niezła nieraz Laughing out loud Ostatnia akcja z chlaniem była dobra.. kurwa stary, wóde ładowałeś z kieliszków do szampana? Ładnie pocisnąłeś Laughing out loud ale zgadnij_kto rozwalił system konkretnie Laughing out loud "Ja jej nie wyrucham w piątek, to ją oleje" kurwa padłem xD

Kurwa rozwaliłeś mnie, ta

Kurwa rozwaliłeś mnie, ta miłość, że Ci zależy, kwiatek mnie chyba najbardziej rozjebał Tongue

Kurwa rozwaliłeś mnie, ta

Kurwa rozwaliłeś mnie, ta miłość, że Ci zależy, kwiatek mnie chyba najbardziej rozjebał Tongue

Kurwa rozwaliłeś mnie, ta

Kurwa rozwaliłeś mnie, ta miłość, że Ci zależy, kwiatek mnie chyba najbardziej rozjebał Tongue

Portret użytkownika Jay

każda porażka przybliża nas

każda porażka przybliża nas do zwycięstwa.. Smile
trochę zabawne akcje, ale cóż - każdemu się zdarza na poczatku Smile