Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Kiedyś a dzisiaj, czyli czy warto w siebie inwestować - Neal Caffrey

Portret użytkownika Neal Caffrey

I. Wpadłem tutaj na chwilę, zostałem na dłużej.

Zawsze podziwiałem kolesi którzy wokół mieli piękne kobiety. Zawsze chciałem być jednym z nich. Moja przygoda z PUA zaczyna się od wytartego przykładu, jakich na tej stronie wiele. Poznałem dziewczynę i dałem się jej okręcić wokół palca. W zamian za wymienione setki SMSów i przesiadywanie na przerwach dostałem kilka buziaków i kopa w jaja, kiedy podczas którejś z przerw olała mnie, dla nowego pieska. Wtedy pomyślałem, to koniec. Nie pozwolę żeby kobieta tak mną pogrywała. Czas się zmienić.

Tak trafiłem tutaj. Zarejestrowałem się, wtedy jeszcze pod innym nickiem. Zacząłem czytać, ale co ważniejsze rozumieć zależności w świecie damsko-męskim. Chłonąłem to jak przysłowiowa gąbka. Codzienne odwiedziny, zdobywanie wiedzy i praktyka było czymś, co do dzisiaj wspominam z uśmiechem na twarzy. Jeżeli miałbym porównać swoją wiedzę z tamtego okresu z tym co mam dzisiaj to wyglądałoby jak rozsypane puzzle, które z czasem znajdują swoje miejsce w szeregu i zaczynają tworzyć obraz.

Tak minął właśnie prawie rok. A do obrazu z każdym dniem dostarczam nowe puzzle, które tworzą nową, spójną całość..

II. Ja kiedyś, ja dzisiaj.

Gdybyś spotkał mnie ponad 2 lata temu byłem zwykłym, nieśmiałym uczniem liceum ze szczególną zdolnością do zwracania oczu wszystkich osób na siebie. Ta druga zdolność pozostała mi do dzisiaj. Pamiętam, że kiedy zaczynałem LO, długo czasu zajęło mi poznanie ludzi, zintegrowanie się z nimi, a co najważniejsze - zdobycie komfortu. Pomimo tego, że podchodziły do mnie koleżanki, to czułem się nieswojo rozmawiając z nimi. Przyznam szczerze, że do mitycznego "alfa" miałem tyle, co Pikej do rapu.

Później przyszedł czas na budowanie pewności siebie. Liczne wypady do klubów. Pierwsze udane akcje i zlewki. Zdobywanie doświadczenia. Bardzo ważne przy tworzeniu spójności.

Dla porównania właśnie zacząłem studia. Po pierwszym tygodniu miałem już u jednej z koleżanek piwo, z dwiema jestem umówiony na imprezę, gdzie jedna z nich miała mnie bezinteresownie odwieźć do domu, a najładniejsza kobietka [niedoszła modelka] na roku sama do mnie podeszła żeby się przedstawić. Co tu dużo mówić, jeżeli porównać to z liceum - progres okrutny. Aż uśmiech sam wskakuje na twarz Smile

Jeżeli myślisz, że było mi łatwo, to jesteś w błędzie. Często przechodziłem przez bardzo ciężkie chwile, chwile zwątpienia, zawahania. Kiedy nie potrafiłem sobie odpowiedzieć co jest nie tak, a to "coś" gdzieś w głębi dawało mi tak w dupę, że nie widziałem co ze sobą począć. Przyjaciele zaczęli się odwracać, jedyne co mnie trzymało przy życiu to rodzina i moje sukcesy. Ale nikt nie mówił, że będzie łatwo..

III. Walcz o swoje jutro.

Mimo tego mi wciąż mało! To dopiero początek mojej pracy nad sobą. Chcecie wiedzieć czy warto? KUREWSK* WARTO! Ja właśnie kończę trzeci miesiąc treningu na siłowni. Na imprezach kobiety pytają mnie czy jestem po kursach tańca, bo tak świetnie prowadzę [dzięki HOON, Twoje filmiki są niezłą inspiracją], Wciąż za mało żeby was przekonać? Jeżeli chcesz usłyszeć od kobiet, że jesteś: niesamowity, że działasz na nią jak nikt inny, że uwielbia patrzyć na Ciebie, że nie mogła przez Ciebie zasnąć, itp. - to weź się w garść i walcz o swoje marzenia. Piąteczka dla wszystkich.

Życie jest okrutnie piękne, tylko trzeba to piękno zobaczyć i nie bać się o nie zawalczyć! ~ NC.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Neal Caffrey

"żeby przyciągać

"żeby przyciągać wartościowych ludzi, najpierw samemu trzeba się taką osobą stać, a bez inwestowania w siebie, strach nadal będzie nas przed wszystkim powstrzymywał"

Idealnie napisane, kwintesencja tego blogu Smile

Jeżeli myślisz, że było mi

Jeżeli myślisz, że było mi łatwo, to jesteś w błędzie. Często przechodziłem przez bardzo ciężkie chwile, chwile zwątpienia, zawahania

Tak a teraz jeste bogiem.Moesz wszystko. I welbie nie dlugo Ci sié zacznie przewraca

Na imprezach kobiety pytają mnie czy jestem po kursach tańca, bo tak świetnie prowadzę [dzięki HOON, Twoje filmiki są niezłą inspiracją], Wciąż za mało żeby was przekonać?

Ty jeste pewny siebie?
Masz ptaka w portkach ?

To po co chcesz cos udowadniac Hoonowi
Na co masz kogos tu przekonywac

Cay blog ''JEST PROGRES JEST PROGRES''
Skoro tak jest to nic nikomu nie udowadniaj
Rób swoje i nie przejmuj sié kogos trzeciego zdaniem

Smile

Portret użytkownika Neal Caffrey

Tak a teraz jeste

Tak a teraz jeste bogiem.Moesz wszystko. I welbie nie dlugo Ci sié zacznie przewraca

Nie, nie uważam się za Boga. Jasne że zacznie się przewracać, ale to dobrze, bo takie jest życie. Nie zawsze idzie się z górki. I wiesz co? Cieszę się, że tak jest, bo sukces smakuje znacznie lepiej kiedy wiesz, że nie łatwo było go osiągnąć. Dzisiaj jestem szczęśliwy, bo wiem, że jednej rzeczy nikt mi już nie odbierze - tego kim jestem Smile

Ty jeste pewny siebie?
Masz ptaka w portkach ?

To po co chcesz cos udowadniac Hoonowi
Na co masz kogos tu przekonywac

Tak jestem pewny siebie. Czy mam ptaka w portkach? Nie, mam penisa, mi on wystarcza, nie muszę sobie wkładać tam ptaków żeby czuć się jak facet Wink

Nic nie chce udowadniać Hoonowi, chcę mu podziękować, bo szanuje go jako osobę. Widzę że masz duże problemy z rozumieniem tekstu czytanego, z resztą z określaniem swoich poglądów jak widać wyżej również.


Cay blog ''JEST PROGRES JEST PROGRES''
Skoro tak jest to nic nikomu nie udowadniaj
Rób swoje i nie przejmuj sié kogos trzeciego zdaniem

Gdybyś rozpatrywał to co czytasz z różnych aspektów, to zauważyłbyś, że głównym celem tego tekstu jest zmotywowanie i utwierdzenie ludzi [którzy są w takiej sytuacji jak ja jakiś czas temu], że warto ZAUFAĆ TEJ STRONIE i dać się jej poprowadzić.

Pozdrawiam NC.

Portret użytkownika MrDexter

Oh, ah jesteś takim

Oh, ah jesteś takim zajebistym gościem. Po pierwszym tygodniu miałeś już piwo u jednej, ah! a z dwiema umówiony na imprezę jej! Gdzie jedna miała cię BEZINTERESOWNIE odwieźć do domu... i do tego najładniejsza kobitka modelka SAMA do Ciebie podeszła by się przedstawić (!!!) no stary uwodziciel z Ciebie, że HEJ! Casanova 21 wieku. Mnie się wręcz śmiać chciało jak to czytałem no po prostu tego nie kupuję.

A czytając twojego poprzedniego bloga śmiem twierdzić, że trochę zbyt poważnie wchodzisz w temat, taki etap zachłyśnięcia bo życie to nie film.

Kiedyś a dzisiaj, czyli czy warto w siebie inwestować?

Myślałem, że to oczywiste.

Portret użytkownika Neal Caffrey

Wierz w co chcesz, ja niczego

Wierz w co chcesz, ja niczego nie będę Ci udowadniał. Najwyraźniej próbujesz to usprawiedliwić tym, że skoro Tobie się to nie udaje, to nikomu innemu też nie może się udać.

Etap zachłyśnięcia mam już za sobą, teraz mam etap JESTEM SZCZĘŚLIWY, bo jestem SOBĄ Smile

Kiedyś a dzisiaj, czyli czy warto w siebie inwestować?
Myślałem, że to oczywiste.

Najwidoczniej nie, wystarczy że rozejrzysz się dookoła, jakich ludzi widzisz? Takich którzy sięgają po swoje, kochają to co robią i czerpią z życia przyjemność, czy może nieśmiałych, bojących się zmian człowieczków, którzy ostatni raz na siłowni byli w przedszkolu [oczywiście siłownia to przenośnia dla hobby]. Ludzie przesiadują na fejsbukach, naszych-klasach, onetach itp. zamiast żyć i pracować nad sobą. Właśnie tym tekstem chciałem ich zachęcić, żeby zaczęli coś ze sobą robić, bo marzenia są na wyciągnięcie dłoni.

Portret użytkownika MrDexter

"Najwyraźniej próbujesz to

"Najwyraźniej próbujesz to usprawiedliwić tym, że skoro Tobie się to nie udaje, to nikomu innemu też nie może się udać."

Takiej odpowiedzi się spodziewałem czyli podręcznikowej.

To, że ludziki siedzą sobie na fejsbukach i naszych klasach to ich brożka, to ich życie ucieka.

Natomiast samo pytanie - Kiedyś a dzisiaj, czyli czy warto w siebie inwestować? jest pytaniem retorycznym a to, że już ktoś w siebie nie inwestuje to jego problem.

Portret użytkownika Neal Caffrey

No tak, ale czasami warto

No tak, ale czasami warto pomóc takiej osobie, chociażby zachęcając ją do zmian. Trzeba się dzielić Smile

Portret użytkownika Rafał89

Droga daje szczęście. Jemu

Droga daje szczęście. Jemu daje, więc czemu tak nad tym płaczecie? Piona i lecisz dalej do przodu.

Anastazi, on podziękował Hoonowi, a nie coś udowadnia. Przeczytaj to jeszcze raz się i zastanów nad tym, co napisałeś. Jeżeli chodzi o 'przekonywanie' to Neal ma na myśli pracę nad sobą. Matura z polskiego nie poszła najlepiej, co? Tongue

Portret użytkownika Neal Caffrey

Dokładnie Rafał89 Droga do

Dokładnie Rafał89 Smile

Droga do sukcesu/marzenia jest fajniejsza niż samo jego osiągnięcie.

Jak to dobrze być na uczelni,

Jak to dobrze być na uczelni, gdzie są kobiety Smile Czasem zazdroszczę!