Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Karmelowy lizak w kształcie serca

Nowa sytuacja w życiu wiąże się z uczuciem dyskomfortu. W moim życiu ta nowa sytuacja to rozstanie się z dziewczyną. Chciałbym tu uświadomić wam pewną rzecz. Zawsze pierwsza faza w nowym odcinku życia jest trudna. Wyzwanie polega na tym, żeby po prostu przetrwać to, co nadeszło. W moim unikalnym przypadku, decyzja o rozstaniu sie z nią wyniknęła z logicznego przeanalizowania sytuacji jaka panowała w moim związku. W naszą relacje wkradł się jakiś kwas. Ciągłe kłótnie o pierdoły, które kończyły się w zasadzie szybko i po nich następowały piękne wschody, ale były one tylko chwilowe, później znów coś się spierdalało. Tak w kółko. Kochałem ją, tak. Ale mimo wszystko wziąłem się w garść i zadałem sobie to ważne, ale to zajebiście ważne pytanie, czy chcę to kontynować i dalej angażować swój czas, pieniądze i emocje. Stwierdziłem jednoznacznie, że nie. Bardzo ciężko było mi zdobyć się na te finalną rozmowę z tą dziewczyną. Ale mimo wszystko doszła ona do skutku.

I stało się, jestem teraz wolny. Wolny a za razem przyjebany do ziemi, smutny. Zdarzyło mi się kilka razy płakać nawet. To co budowałem przez ostatnie pół roku mojego życia przecież właśnie poszło się jebac. Jak to? Dlaczego? Boże dlaczego tak jest? I tutaj właśnie jest mowa o tym o czym pisałem na początku, z tym uczuciem dyskomfortu, nową sytuacją. Wiedziałem dobrze, że zawsze takie nowe początki są trudne. Zastanowiłem się, co teraz zrobić, jak szybko i skutecznie zapomnieć o tym co było, usunąć emocjonalne kotwice związane z tą dziewczyną. Wiecie od czego zacząłem?Smile Przeprowadziłem się do starego, dobrego kumpla, tak o na tydzień czasu. Mogłem sobie na to pozwolić ze względu na to, że studiuje w innym mieście i nie mieszkam z rodzicami=nie mam bata rodziców już nad sobą. Zrobiłem to ze względu na to, żeby nie być sam, żeby móc morde otworzyć do kogoś, pogadać zawsze i nie popadać wgłąb siebie czyli wspomnienia... Zająć się czymś nowym, zmienić troszke otoczenie. I udało się. W tym momencie po dwóch tygodniach od rozstania już bardzo rzadko zdarza mi się przypomniej o Jej osobie. Poznałem również inną dziewczynę, która też powoli zaczyna mi się co raz bardziej podobać. Bardzo ważne jest też to, żeby unikać jakiegokolwiek kontaktu z tą osobą. Tak wiem, to trudne, ale warto dla większego celu. Nie wiem, nie chodzić tam, gdzie ta osoba może potencjalnie się znajdować, wyłączyć dla niej dostępność na chacie.

Tak więc podsumowując to co napisałem, kwestia tego czy upadniesz i zaczniesz spadać w dół, zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Przecież wiesz jak mniej więcej działa psychika ludzka, więc wykorzystuj po prostu tą wiedzę.

Idę po swoje szczęście choćby nie wiem jak miało się wszystko wczoraj spierdolić. Wstałem i odrodziłem się jak pierdolony feniks z popiołów.

Pozdrawiam w szczególności ludzi, którzy przeżyli podobną sytuacje do mojej, H5!!
Dorzuce bekowy filmik ;D
http://www.youtube.com/watch?v=t...

Odpowiedzi

Portret użytkownika BBS

Nie mogłem sie

Nie mogłem sie powstrzymać.
http://www.youtube.com/watch?v=Y...

Portret użytkownika berrad

Dobrze, że to skończyłeś,

Dobrze, że to skończyłeś, skoro źle się w tym czułeś. Pocierpisz trochę i Ci przejdzie, normalna sprawa. Gorzej jakby ona kopnęła w dupsko Tongue
3maj się i powodzenia Smile