Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

JEŻELI CZUJESZ SIĘ FIZYCZNIE JAK GÓWNO !

Portret użytkownika stallion

Do napisania tego bloga nakłoniły mnie ostatnie doświadczenia związanie z moim zdrowiem, zdrowiem o które się obawiałem przez dłuższy czas iii, NIE UMIEM PISAĆ, ALE COŚ NAPISZĘ Laughing out loud.

Jakieś 3-4 miesiące temu zacząłem pracować na budowie, no i dzień jak co dzień, rano kawka, po południu kawka, wieczorkiem kawka, bo kończyliśmy 18-19 i tak kawkowanie, zapierdalanie jak wół dzień w dzień, chujowe odżywianie, jakieś tam kanapki z byle czym, żeby tylko zaspokoić głód, po robocie jakieś czipsy, często w tygodniu piwko i tak każdy dzień spędzałem. Po jakimś tam objawiały się u mnie drgania powiek, drętwienie kończyn w nocy do takiego stopnia, że nie mogłem nią ruszyć, na początku mnie to jakoś nie ruszało, myślałem, że to normalne i z czasem przejdzie, a było wręcz przeciwnie, ciągle to samo, słabo się czułem, w ciągu dnia strasznie sennny, w ogóle nic mi się nie chciało na nic nie miałem ochoty, męczyłem się tak każdego dnia, każdy dzień był dla mnie przejściem przez mękę bo byłem po prostu nieprzytomny. Weekendy jak weekendy, tylko na to się czekało, piątek chlanie, sobota impreza w klubie - chlanie i tak w każdy tydzień. Objawy sie znowu pogorszyły, zaczęły występować jakieś lęki, nerwy mnie dopadały, nie mogłem nad tym zapanować i do czasu właśnie tej nocy, która mi tak nigdy nie dała w dupe, przyszedłem po piwkach do domu, już wtedy czułem się znerwicowany i spięty, położyłem się do łóżka i za jakiś czas budzę się, nie wiem co ze sobą zrobić, serce bije jak popierdolone, calutki spocony, spięty, nerwy mnie nie opuszczają, a wręcz przeciwnie coraz bardziej się nasilały i jedno o czym myślałem tej nocy to tylko to, czy dożyje następnego dnia, wstałem z łózka, idę do rodziców do sypialni i pytam czy są jakieś tabletki na uspokojenie, matka tylko odpowiedziała "nie ma, idź spać, przejdzie ci", więc poszedłem do łóżka, przez całą noc przespałem może 2 godziny, ale tak to się ciągle męczyłem i nie panowałem nad swoim ciałem. Rano się trochę uspokoiło, potem kumple do mnie piszą, żebym jechał z nimi na jakiś horror (po tej nocy chyba ich pojebało, już do reszty bym zwariował Laughing out loud). Po tej nocy doszedłem do wniosku i spiąłem dupe, postanowłem, że jak nic sie nie zmieni przez 2 tygodnie zadupcam na badania. Postawiłem na zdrową żywność, zacząłem brać jakieś witaminy, które zakupiłem na siłowni i które bardzo mi pomogły m.in. ustąpiły drgania powiek, wysypiam się dużo lepiej, budzę się max. 1 raz w nocy, gdzie wcześniej budziłem się ok. 5 razy, w tej chwili czuję się niesamowicie, mam wielką motywację do ćwiczeń na siłowni, widzę ostatnio spory progres w sile i sylwetce i mam już związane z tym cele na najbliższy rok Smile, chce mi się o wiele więcej niż wcześniej, kiedy chodziłem nieprzytomny każdego dnia.

Po co piszę tego bloga ? a po to, żeby przestrzec osoby, które sobie pozwalają na wpierdalanie syfu i gówna i mówienie sobie "aaa, nic mi nie będzie" - do czasu kiedy się obudzą, ale będzie już za późno i zdrowie pójdzie się jebać. Zdrowie, dobra kondycja to jest rzecz niezbędna, nie będziesz pewny siebie i nie będziesz skutecznie podrywał, jeżeli fizycznie będziesz się czuł jak gówno, jesteś tym co spożywasz, jeżeli spożywasz gówno, będziesz się czuł fizycznie jak gówno, jeżeli wartościowo, będziesz czuł się fizycznie a co najważniejsze psychicznie wartościowo i zachęcam każdego do takiej zmiany, nie chodzi mi o jakąś rygorystyczną dietę, definitywne odmawianie sobie słodyczy czy fast foodów, bo z tego też można korzystać, ale z umiarem i ze smakiem, a gdy będziesz odżywiał się wartościowo, jak już napisałem wyżej, będziesz miał swietne samopoczucie a nawet chęci do tego żeby się przełamać, poznawać kobiety i cieszyć z życia.

Odpowiedzi

Portret użytkownika Elba

oj, rzeczywiście nic Ci nie

oj, rzeczywiście nic Ci nie było Smile

słowo klucz: ELEKTROLITY

Smile

========================================================

Elektrolity to medyczne określenie dla jonów soli, które są elektrycznie naładowane ujemnie (katoda) lub dodatnio (anoda). Elektrolity znajdują się w płynach naszego ciała - w krwi, osoczu i płynach tkankowych. Ciało ludzkie, w celu zdrowego funkcjonowania, musi utrzymywać odpowiedni poziom jonów soli, a konkretnie sodu (Na +) i potasu (K +). Odchylenie od normy może doprowadzić do zaburzeń pracy serca i układu nerwowego. Elektrolity są bowiem odpowiedzialne za utrzymywanie napięcia w błonach komórkowych oraz za przenoszenie impulsów elektrycznych (impulsów nerwowych) do innych komórek.

http://www.poradnikzdrowie.pl/zy...

Portret użytkownika stallion

Dzięki za przekład chemiczny

Dzięki za przekład chemiczny mojego bloga Laughing out loud

Zadupcanie na budowie + treningi po budowie + chujowe odżywianie pewnie do tego doprowadziły, po jakimś czasie odpuściłem sobie na jakiś czas siłownie bo miałem dość.

prędzej kawa i gorzała -

prędzej kawa i gorzała - wypłukują magnez i resztę barachła...

Portret użytkownika stallion

Zapierdol fizyczny także, o

Zapierdol fizyczny także, o tym, że to przez kawę i gorzałę to już teraz doskonale wiem. Teraz mam fajną pracę u wujka, kończę o 15, do baru na jakiś ryż ze stekiem i na trening, jakiś posiłek po i do spania.

Portret użytkownika panxyz

Jakie witaminki ? Ja od 4

Jakie witaminki ? Ja od 4 miesięcy działam na siłce + mam z 7 godzin ostrego tańca w tygodniu i średnie spanie i bez takich objawów, ale zmęczenie i zwiotczenie mięśni czuję cały czas pomimo okresu regeneracyjnego.

Portret użytkownika stallion

Firmy FA Engineered

Firmy FA Engineered nutrition, mam 2 opakowania, jedną spożywam na noc, drugą rano po 2 tabletki. No ja to byłem sam pomocnikiem na budowie na 2 majstrów, zapierdalanie z zaprawą, pustakami, cięcie, wyciąganie zaprawy samemu czasem po 3 pietrach rusztowania, pustaków do 18-19, po tym jeszcze treningi to pomyśl sobie jaki organizm musiał być przeciążony i nie dziwie się teraz, że tak miałem.

Witaminki pewnie ze 100 zł

Witaminki pewnie ze 100 zł kosztują...

Portret użytkownika stallion

Ja dałem 75, wole trochę

Ja dałem 75, wole trochę więcej zapłacić za witaminy, niż brać jakiś tani syf.

Witaminki+ minerały za 75 to

Witaminki+ minerały za 75 to i tak dużo. Cóż. To nadal sztuczne i jakby nie było przyswajanie średnie, do tego w kompleksach multiwitaminowych jedne blokują drugie przy przyswajaniu. Tak samo ryż i mąka znacznie powstrzymują przyswajanie wit/minerałów.

Portret użytkownika czysteskarpety

Dziwne to jest dla mnie.

Dziwne to jest dla mnie. Spędzam aktywnie 7 dni w tygodniu, śpię po 6 godzin na dobę, chciałbym zejść do 5, piję alkohol, palę 2 paczki fajek dziennie, każdego ranka kaszlę jak gruźlik(tak, tak wykończę się tylko, że co kilka miechów robię badania na wszystko co możliwe i wszystko jest ok), ale pracuję po 12 godzin dziennie i mam więcej energii niż większość moich znajomych którzy nic nie robią. Ja w weekend nie mam z kim wyjść na imprezę, bo ludzie są zmęczeni siedzeniem na dupie więc chodzę sam. Wg mnie to siedzi w głowie. No odżywianie jest oczywiście ważne, zauważyłem ogromną różnicę odkąd zacząłem "dobrze" jeść, ale to nie wszystko.