Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

JAK ZAGADAC DO KOBIETY? pt.3 - Rodzaje Openerow (video)

Zapraszam do obejrzenia mojego kolejnego filmiku dotyczacego rodzajow openerow oraz opisu specyficznych sytuacji w ktorych lepiej uzyc taki, a nie inny otwieracz...

Postaram sie w tym filmie przedstawic zasadnicze roznice miedzy otwarciami directowymi oraz nie directowymi, omowie moim zdaniem najwazniejsze cechy dobrego podejscia indirectowego oraz przedstawie w ogolnym skrocie sytuacje w ktorej otwieram indirectowo set 3 dziewczyn siedzacych przy piwie "na ogrodkach"... opisze dlaczego uwazam ze ma to wiekszy sens moim zdaniem niz otwarcie directowe bezposrednio mojego celu... opisujac generalnie cala dynamike panujaca w w tym konkretnym secie i w efekci koncowym co robie, aby sprawic zeby ten konkretny set byl zamkniety najbardziej solidnie jak to tylko mozliwe... Wink

Zaprasza Do Obejrzenia!

Odpowiedzi

Portret użytkownika czysteskarpety

Podszedłeś, chłopie. No i wg

Podszedłeś, chłopie. No i wg mnie gadasz takie głupoty, że szok. Przy podejściach directowych dostajesz mniej zlewek? No szok. W życiu się z tym nie zgodzę, directem to mogą sobie podchodzić jacyś przystojniacy w miarę pewni siebie, wtedy faktycznie ilość zlewek może być mała. I podejścia directowe, a konkretnie, jakże popularny tekst "spodobałaś mi się, chciałbym cię lepiej poznać", dla mnie wręcz zalatują needy postawą. Ja np. nie wiem czy mam ochotę poznać daną laskę, bo ładnie wygląda, mam to w dupie. I też tłumaczysz podejścia indirect jako gadka o niczym, a tak nie musi wcale być. Tak wiele atrakcyjnych kobiet ma sukotarczę ustawioną na takim poziomie, że zleją twój direct od razu więc na początku musisz je zaciekawić jakoś inaczej(na pewno nie wymachując łapami i gadając, że ci się podoba). Ja kiedy podchodzę, robię to w 99% indirectem, ale ten indirect szybko ma przejść w okazanie zainteresowania. Oczywiście jeśli laska też mnie zaciekawi, bo jeśli nie to ja się szybciutko zawijam.

6:10 ty twierdzisz, że to był indirect? Typowy direct, od razu pokazałeś zainteresowanie. Myślisz, że jeśli okażesz zainteresowanie w DRUGIM zdaniu to już jest to indirect?

10:10 święta prawda z tym, że podchodząc do grupy musisz wywrzeć dobre wrażenie na całej grupie. Śmieszy mnie to, że często na forum widzę jak ktoś pisze "wyciągnij laskę od koleżanek, powiedz im, że chcesz z nią pogadać sam na sam" kiedy on nie zna grupy. Od siebie dodałbym, że dużo bardziej skuteczne jest przejście z indirectu do directu przy koleżankach upatrzonej dziewczyny jeśli poczujesz, że grupa na tyle cię polubiła, że wyda im się to ok.

12:43 nie wierzę, że dziewczyny sprawne umysłowo zaśmiałyby się z takiego żartu szczerze. Może jedynie żeby nie zrobić ci przykrości, bo rzuciłeś tak niesmacznego suchara i nie jesteś tego świadom.

15:40 opisujesz tu podejście indirectowe jako zupełnie bezproduktywną gadkę, chcesz żeby młodziaki pomyśleli, że tak ma wyglądać indirect i dlatego jest do dupy? Nie, przykład konwersacji który podałeś jest po prostu do dupy. Indirect wcale na tym nie polega, to co ty opisałeś to po prostu gadka dla nieśmiałych chłopaków którym ona pomoże przełamać się w kwestii rozmowy z innymi ludźmi. To nie ma nic wspólnego z uwodzeniem.

Podsumowując: porównujesz direct i indirect, ale o tym drugim nie masz zielonego pojęcia. Twierdzisz, że mniej zlewek dostaje się przy directcie, bo w tym drugim chyba jesteś po prostu słaby.
I jeśli przy laskach też używasz zwrotów "poszłem", "odeszłem" i one nie zwracają na to uwagi, to wyobrażam sobie twoją grupę docelową.
Czytałem komentarze pod twoimi poprzednimi wpisami, że pajacujesz, potem obejrzałem twoje nagrania i stwierdzam, że to prawda. Fajnie, że masz zajawkę, masz energię. To doceniam. Ale twoje metody nawet jeśli działają to tylko dla wąskiej grupy facetów, podobnej tobie.

Z jednej strony propsy, że coś robisz, a z drugiej to wciskasz mega kity dzieciakom które mogą jeszcze w nie uwierzyć.

Pierwsze co Ci musze

Pierwsze co Ci musze powiedziec stary to zajebisty post! bez kitu chyba najlepszy jaki widze odkad jestem na tym forum! wielkie 5!Smile az chce sie nawiazac dialog i cos odpisac!

Co rozumiesz pod pojeciem zlewka? to jest pierwsze pytanie? bo jezeli mowimy o dostaniu telefonu ktorego i tak nie odbierze to moze i masz racje... ale jezeli mowisz o zlewce patrzac na cala akcje uwazam ze lepszy rezultat mam z directem gdzie na dzien dobry generuje jakies fajne emocje, szok, pobudzenie, podniecenie... ja chce byc kobiety facetem, a nie kolega...

wyglad w ogule nie ma znaczenia... tego jestem zywym dowodem... Wink

czy "zobaczylem sie, chcialbym Cie poznac" jest needy? no zalezy kto to wypowiada i jak to wypowiada... jezeli jest to proszace to zgadzam sie troche kupa, jesli jest to bardziej wladcze jakbys wypowiadal zadanie to uwazam ze ok...

" Tak wiele atrakcyjnych kobiet ma sukotarczę ustawioną na takim poziomie, że zleją twój direct od razu więc na początku musisz je zaciekawić jakoś inaczej(na pewno nie wymachując łapami i gadając, że ci się podoba). "

zapraszam do mojego filmiku z yt - "jak rozgadac nie mowe! gadaj gadaj gadaj" ...uwielbiam sukotarcze stary! to sprawia ze mysle kreatywniej, ze sie pobudzam, ze zaczynaja sie wemnie budzic jakies emocje, cos sie dzieje... ja tak to osobiscie widze! sukotarcze mnie stumuluja do dzialania... Laughing out loud

mowisz ze w 99% otwierasz laski indirectem, mozesz podac z grubsza jakis przyklad? jak to robisz? jaka jest jego struktura? jak i kiedy pokazujesz intencje?

6:10 ja tak interpretuje idirecty... nie wiem czy to jest legalne czy nie...

10:10 zawsze pokazuje intencje w grupie, to jest wazne... za nie dlugo wrzuce fajny filmik z taka akcja...

12:43 to ze nie wierzysz w demony nie oznacza ze one nie istnieja Laughing out loud

15:40 takie jest moje zdanie, mysle ze indirect mimo wszystko zabija duzo emocji na wstepie... glownie reakcje SZOK ktora jest zajebista i czyni cuda! zapraszam do filmu z mojego kanalu: "POKARZ INTENCJE" tam to jest bardzo widoczne... (co zreszta laska sama mowi gdzies w polowie filmu) momentalna atrakcja! malo co wiecej trza robic i ciezko to zjebac... Wink

uzywam przy laskach zwrotu "poszlem" "odeszlem" oraz klne, bedac w angli mowie z chujowym akcentem, mam waski zasob slow i ponadto fatalna gramatyke i co jeszcze mam? mam to w dupie! bo wiem ze to co mowie nie ma zadnego znaczenia...

jaka jest moja grupa docelowa? zdziwilbys sie!,

na kogo dzialaja moje metody? na dniach mam zamiar skleic film z przeminany jednego z moich kursantow ktory nigdy nie mial wczesniej kobiety... zobaczysz go przed i zobaczysz go po przemianie, polecam!Smile

tak czy siak, propsy za dobry post! mysle ze wiekszosc ludzi na tym forum powinna sie od Ciebie uczyc...

pozdrawiam!

Portret użytkownika baudelaire

"uzywam przy laskach zwrotu

"uzywam przy laskach zwrotu "poszlem" "odeszlem" oraz klne, bedac w angli mowie z chujowym akcentem, mam waski zasob slow i ponadto fatalna gramatyke i co jeszcze mam? mam to w dupie! bo wiem ze to co mowie nie ma zadnego znaczenia..."
I to jest właśnie Twój największy problem- brak pokory i opór na rozwój. Poprawna mowa, szacunek dla niej oraz dla tych, którzy muszą tego słuchać jest bardzo pożądaną cechą u ludzi.

oj baude baude... generalnie

oj baude baude...

generalnie nie chce mi sie wchodzic z toba w polemike bo mam miliony fajniejszych rzeczy do robienia w zyciu...

ale chcialbym zebys tylko zauwazyl ze kazdy czlowiek jest inny! kazdy moze lubic co innego! jeden lubi budyn drugi lubi kisiel... czy ktorys z nich jest gorszy lub lepszy? chyba nie... ja lubie latac po miescie, poznawac kobiety, miec duzo sexu i to mnie stymuluje, to sprawia ze czuje sie dobrze! ja nie chce dzis rodziny i dzieci... ogarniam moje zdrowie, ogarniam moje finanse, jest zajebiscie! ty masz moze rodzine, dzieci, prace, nie zajmujesz sie lataniem za dziewczynami po miescie no i zajebiscie stary! jezeli jestes szczesliwym to super mega spoko! czy jestes lepszy odemnie? czy ja jestem lepszy od ciebie? nie! kazdy ma swoje zycie i przezywa je jak chce!

wiem co sie dzialo w moim zyciu przez ostatnie lata, wiem jakie kobiety poznalem, dzieki "lataniu po miescie za dziewczynami" mialem mase zajebistych przygod! np. mieszkalem z czarnoskora hb10 (to byla realizacja jednego z moich najwiekszych marzen...) w francji kilka miesiecy w miejscowosci biaritz nad oceanem... piekne miejsce w ktorym napaleon bonaparte kochal spedzac wakacje... a ona traktowala mnie jak ksiecia... nie znam wielu ludzi mojego pokroju (osiedlowala lawka, wodka, jointy...) ktorzy bym pierdolneli se w zyciu taka przygode... bedac w angli spotykalem sie z miss bikini z usa... kolejna przygoda nie z tej ziemi czlowieku! stales kiedys chociaz obok kobiety tego formatu? ...napewno nie wierzysz!? (mam na to dowody... Laughing out loud ) + mase innych nie zapomnianych przygod!!! ...ja tu nie mowie o "lataniem po miescie za dziewuchami", ja tu mowie o duzych rzeczach!Laughing out loud

wiem jaka wartosc przynosze do stolu, wiem co sam sie nauczylem, wiem co moge nauczyc innych... wiem gdzie bylem, gdzie jestem, gdzie chce byc! a ty mi caly czas uwlaczasz i rzucasz bluzgi w moim kierunku ze jestem taki i sraki...

to ze twoja percepcja rzeczywistosci na swiat jest inna niz moja nie oznacza ze twoja jest lepsza lub gorsza... sa po prostu inne!

zyj sobie swoim zyciem, zycze ci jak najlpiej! ...ale daj tez zyc innym! Smile

Portret użytkownika baudelaire

Ależ ja właśnie tą wartość

Ależ ja właśnie tą wartość oceniam co to ją do stołu wnosisz i nadal twierdzę że lipa merytoryczna jest z tych Twoich uogólnień i teorii:)
Dlaczego miałbym Ci nie wierzyć? Nawet ślepej kurze czasem trafi się ziarno;)
Natomiast inną sprawą jest pisanie o tym, z kim to Ty w świecie nie spałeś. Według mnie o takich rzeczach się zwyczajnie nie mówi ani nie pisze w sieci. To tylko dowodzi czym mierzysz wartość swoją i swoich zachowań. Albo że może musisz się dowartościować.

Portret użytkownika baudelaire

Twoja epoka tutaj dobiegła

Twoja epoka tutaj dobiegła końca. I to nie za ten wpis a za wcześniejszy dotyczący innego moda. Tak dla jasności dla wszystkich pozostałych.
Skrzat- jeszcze raz zobaczę że krytykujesz w ten sposób czyjś wygląd, to również podzielisz los leminga.

Ok, choć nie mam pojęcia co w

Ok, choć nie mam pojęcia co w tym było obraźliwego. Ktoś kto się wozi w ten sposób musi się liczyć, że zostanie poddany ocenie.

Portret użytkownika czysteskarpety

To ja ci wyjaśnię dlaczego

To ja ci wyjaśnię dlaczego dla mnie indirect góruje nad directem. Też kiedyś biegałem po mieście poznając laski, im więcej poznałem, im więcej spotkań miałem, tym lepiej. Podchodziłem i directem i indirectem i jarało mnie to podbijanie. To jest fajny etap, miło to wspominam, dzięki temu się wielu rzeczy nauczyłem. I tyle, to jest dla mnie etap nauki. W miarę moich kolejnych "zdobyczy" moje wymagania co do kobiet rosły i już nie mógłbym powiedzieć kobiecie "jesteś piękna, chciałbym cię lepiej poznać" bo ja nie wiem czy chcę ją poznać. Jak chcę sobie poruchać to idę do disco, może nie mam ruchów Hoona, ale znam dynamikę klubu i tam wyrwę coś na noc. Jak chcę poznać kogoś z kim miałbym się spotykać to chcę żeby ta kobieta mnie też zainteresowała. Dlatego z nią rozmawiam nie okazując zainteresowania na początku i obserwuję czy panna jest na tyle ciekawa, że chcę z nią zacząć głębszą interakcję czy nie. A może wcześniej ona mnie zleje? Tak też często bywa.

Dla mnie bieganie po ulicach i powtarzanie laskom, że chcesz je poznać jest nieszczere. Istnieje teoria(w którą wierzę), że ludzki mózg jest w stanie zapamiętać do 150 znajomości, załóżmy, że już znasz 130 osób. Za dużo lasek więc poznać nie dasz rady więc z jakiej paki masz biegać i powtarzać nic nieznaczącym laskom, że chcesz je poznać. Serio chcesz poznać wszystkie te laski? Ok, w takim razie jest to needy.

ciekawe punkt patrzenia musze

ciekawe punkt patrzenia musze przynac, ale ja mam troszke inaczej... ja poprostu uwielbiam bajerowac laski, wrecz chyba obsesyjnie lubie to robic i tu szczerze nawet nie chodzi o sam sex... tu chodzi o to ze dla mnie to jest mega zajebista zabawa i kreci mnie to jak nic innego w zyciu...

i jesli podbijam do jakiejs laski to wiem ze bajerujac ja automatycznie robie sobie trening, rozgrzewke przed nastepnym podejsciem, buduje moje momentum... staram sie z kazdego podejscia wycisnac jak najwiecej zeby jak najbardziej rozbudowac w sobie ten nawyk wyciagania z podejscia jak najwiecej... nie robie tego dla niej, robie to dla siebie! i to nie jest needy...

biore od niej telefon,ale nikt mi nie karze dzwonic... mam tez swoje standardy i nie dzwonie do naprawde bardzo wielu lasek z ktorymi wiem ze nie musialbym sie meczyc zeby zaciagnac je do lozka... ja tak to widze... Wink

Portret użytkownika czysteskarpety

No widzę, że masz mega

No widzę, że masz mega zajawkę Wink Znudzi ci się w momencie kiedy poznasz kilka NA PRAWDĘ ciekawych, wartościowych kobiet i dojdziesz do wniosku, że takie chcesz poznawać, a inne co najwyżej dymać.