Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

How it Works (Prawo Pryciągania W moim przypadku)

Portret użytkownika Madara

Witam Wink
Opowiem wam moją wczorajszą historię , która właśnie pośrednio wiąże się z tym prawem Smile

Wczoraj po południu umówiłem się z Kasią. Specjalnie pojechałem do miasta Jakieś 9 km żeby się nie spóźnić, lubię być punktualny byłem tam jakieś pół godziny wcześniej.
Heh co się okazało ? Po dwóch godzinach czekania nie stało się nic nie odpowiadała na telefony ani nie odpisywała...

Pojechałem do domu wróciłem tak koło 6stej i zacząłem sie zastanawiać co jeszcze jest ze mną nie tak , że zawsze dziewczyny mimo że bardzo tego chcą nie mogą się ze mną spotkać...

Coś musiało mnie jeszcze blokować tak więc wziąłem za to odpowiedzialność chociaż nie wiem jeszcze co to jest i się pomodliłem .

Po tym wszystkim zacząłem się uśmiechać i nadal byłem pogodny mimo tego że zostałem olany Smile

Co było dalej ?

Około godziny 7iudmej Kolega z sąsiedniej miejscowości napisał mi żebyśmy poszli pogadać i wypili jakieś piwko . Oczywiście się zgodziłem .

Gdy doszedłem na miejsce spotkania zadzwonił do mnie i mówi , że jego mama już płacze i nie chce go wypuścić z domu . Heh Ostatnio bez słowa zniknął na półtorej dnia...

Powiedział żebym wpadł do niego .
Z wielką niechęcią ale sie zgodziłem. Spotkaliśmy sie u niego Wpadł jeszcze jeden kolega i mówi że zamawiamy pizze.

Zadzwoniliśmy,
i po około połowie godziny przyjechał facet z pizzą okazało sie , że to nasz znajomy Smile

I mówi do nas , że kończy pracę o 23 i możemy jechać na jakąś imprezę.

Heh zgodziłem się .

I Tutaj zaczęła się Magia Laughing out loud

Dojechaliśmy 30 kilometrów dalej do klubu Adhd .
Ja Pizza Man i mój kolega Mateusz , który co ciekawe jest dobrym uwodzicielem Smile

Jakiś czas temu zmieniłem wszystkie swoje przekonania i lęki ,które miałem do kobiet na jedno

"Im mniej się staram tym ładniejsze dziewczyny mnie Podrywają "

Dosyć dziwne... ale słuchajcie co było dalej

Wymyśliłem sobie właśnie takie przekonanie bo nie chciało mi się już z nimi męczyć manipulować i bawić w podchody...

Zobaczcie co się działo Smile

Chodziłem i bawiłem praktycznie w ogóle nie zwracając uwagi na dziewczyny.

Najpierw spotkałem przypadkiem Justynę starą koleżankę z pracy , Wielkie przywitanie , przytulanie jakieś czułe słówka kilka komplementów, Heh wecie jak się to odbywa.

I teraz zaczęły się jaja.

Złapała mnie z tyłu głowy i już chciała mnie pocałować Nagle słyszę takie wielkie, Cześć Justyna i zaczął ją odciągać ode mnie Mateusz ten kolega uwodziciel...

Pomyślałem sobie zazdrośnik pieprzony ...

Widzę , że zalewał ją tekstami tak bardzo że dziewczyna mało co się odzywała ...
Ja stanąłem z boku i patrzyłem.

A Mateusz sie produkuje stara się ją całować spina się pręży I Nagle Justyna podchodzi do mnie sama mnie całuje i pyta czy jedziemy do niej Gdybyście widzieli jego minę, śmiać mi się tak chciało że szok Laughing out loud

Jednak się nie poddał złapał ją za rękę i powiedział ja pojadę ona zaczęła sie uśmiechać i znowu mnie całuje Ja sobie myślę no jakie jaja .

Po chwili powiedziałem jej ,że nie jadę i poszedłem ...

Pewnie sobie pomyślicie jaki ze mnie matoł ale powiem wam że opłaciło się nie jechać .

Mateusz po chwili do mnie podbiegł i pyta czy pamiętam chociaż jak się nazywa ? Ja powiedziałem ,że nie bo faktycznie zapomniałem Smile

On się zaśmiał i mówi że jak ja spotka to jej to wszystko powie uśmiechnąłem się i mówię rób jak chcesz .

Justyna już nie wróciła przypomniałem sobie później jak sie nazywa .

I wtedy Mateusz mówi , że idziemy na piwo podeszliśmy do lady i ja mu mówię żeby kupił mi kolę .

Heh zbyt duży poziom promili robi z człowieka idiotę ...

Kiedy on kupował Nasze napoje ja stanąłem obok
I po chwili czuję , że ktoś mnie łapie za ramię ...

Odwracam się a tam taka blondynka z aparatem
Pyta mnie czy mogę im zrobić zdjęcie bo mają wieczór panieński .

Zgodziłem się i nawet nie zdążyła jeszcze mi dać aparatu i przybiegł od lady Mateusz ...

Wkracza ze zdaniem co ? jemu dajesz aparat przecież on nie umie robić zdjęć... ja się uśmiechnąłem
A ona oddała aparat Mateuszowi a mnie wzięła za rękę miedzy druhny.

I Mateusz musiał robić zdjęcie mnie miedzy wszystkimi druhnami, troszkę mi się go żal zrobiło...

Po chwili jednak jedna druhna zabrała mu aparat i on sie dosiadł tylko , że usiadł obok mnie a z drugiej strony ja byłem wtulony w Blondyneczkę.

Po sesji zdjęciowej wypiłem moją kolę i poszedłem sie przewietrzyć .

Co mnie zaskoczyło na dworze spotkałem Kasię Smile

Tą samą która mnie olała...

Przywitała się ładnie po czym ją przytuliłem . A ona zaczęła mnie przepraszać .
Mówiła , że w pracy jej się przedłużyło i nie zdążyła , że nie mogła przyjechać i takie tam ...

Ja na nią spojrzałem i powiedziałem jej " Wiadomo... Nie przejmuj się " po czym się uśmiechnąłem i poszedłem na spacerek .

Po powrocie znowu wbiłem na parkiet i po chwili zabawy wpadła na mnie dziewczyna ...

Odwracam się patrzę I widzę pięknie blond włosy talię osy i w ogóle wszystko pięknie poukładane Smile

Zapoznałem się z nią tańczyliśmy a Mateusz kręcił sie w pobliżu ...

Tak więc wziąłem ją bliżej ściany i zacząłem ją całować Smile po chwili jednak dziwnie odchyliła głowę widać było , że chce.
Później się okazało , że ona uwielbia całusy po karku Heh nie mogłem nie zrobić jej tej przyjemności Laughing out loud

Po jakiejś godzince przyszedł nasz kierowca i powiedział , żebym się już powoli zbierał .

Ona jak to usłyszała to wpisała mi swój numer do telefonu i pożegnała mnie Namiętnym całusem .

Miała na imię Angelika i teraz jak piszę ten blog to równolegle piszę z nią i o dziwo z Kasią

Heh zobaczymy co z tego wyjdzie Laughing out loud

Najciekawsze w tym wszystkim było to , że wszystko dobyło się na zasadzie szczęścia ...

I to mnie cieszy, wcale sie nie starałem .

Dzisiaj w nocy napiszę drugi blog o Prawie Przyciągania Wink

Dziękuję i miło , że to przeczytaliście

Odpowiedzi

Portret użytkownika DavidNoFuck

Dobre A co do tego Twojego

Dobre Laughing out loud

A co do tego Twojego "Kolegi" Mateusza, to zawsze gdy stoisz z dziewczyną to przyłazi i próbuje tak z Ciebie żartować ? Ja bym tak długo nie wytrzymał i bym chyba mu wygarnął Tongue

pozdro

Portret użytkownika Ashkael

Zajebistych kolegów sobie

Zajebistych kolegów sobie dobierasz Wink

Portret użytkownika Madara

Przepraszam , kurde za

Przepraszam , kurde za wcześnie mi się wrzuciło czytajcie resztę Smile Powiem wam , że denerwowało mnie to , ale dla niego chyba nie było większego poniżenia jak to , że on nie poderwał żadnej dziewczyny a ja kilka Wink no nic Taki po prostu jest zazdrośnik ...

Portret użytkownika ArturrYme

Nie chciałbym mieć takiego

Nie chciałbym mieć takiego kumpla. Laughing out loud

Portret użytkownika 1gdelgago2

Tak na przyszłość: Pisałeś,że

Tak na przyszłość:
Pisałeś,że nie pasowało Ci,że ta Kasia Cię wystawiła. Jednakże potem piszesz,że powiedziałeś jej "Wiadomo... Nie przejmuj się ".
Skoro nie pasowało Ci jej zachowanie to powinieneś jej o tym powiedzieć np. Nie lubię niesłownych dziewczyn.
Jednak jakieś zasady trzeba sobie ustalić i się ich trzymać Wink.
A blog bardzo interesujący

Portret użytkownika Milles

A ja uważam, że kolegę

A ja uważam, że kolegę Mateusza powinieneś wszędzie ze sobą brać, bo z tego co piszesz to on Ci tylko pomaga, a sobie trzaska samobóje Wink

Portret użytkownika Kammil

-on nie potrafi robic

-on nie potrafi robic zdjec.
odpowiadasz
-natomiast, on oprocz robienia zdjec nic wiecej nie umie..
jesli twoj "kolega" robi ci takie akcje przy dziewczynie to szacun.
widac ze laska miala poukladane w glowie i nie dala sie poniesc jego teksta, ktore mialy obnizyc twoja samoocene i pewnosc siebie.

podoba mi sie
spontan najlepszy
Wink

Portret użytkownika Madara

Heh ten kolega jest w sumie

Heh ten kolega jest w sumie spoko w każdej innej sytuacji Smile oprócz akcji z dziewczynami , wtedy łapie go jakaś zazdrość no nic powiem wam , że on więcej szkody robił sobie niż mi, a jak mogą mnie poniżać jego teksty skoro i tak dziewczyny same później idą w moją a nie w jego stronę Wink heh w gębie to on jest bogiem, ale w realu no cóż. Musi poniżać innych żeby wywyższyć siebie ...
Ale powiem wam że jako kumpel to jest nawet spoko gość .
A jeśli chodzi o Kaśkę to nie wiem kurde powiem wam że zawsze w takiej sytuacji mówiłem dziewczynom co o tym myślę ale zauważyłem ostatnio że jak dziewczyna jest porządna i ja jej ze smutną minką powiem ok nic się nie stało a później się uśmiechnę to nawet bardziej zaczyna się starać no ale nic, na niej mi i tak mało zależy tak więc nie ma co się męczyć .

Portret użytkownika Trinity

przeczytane fajna akcja,

przeczytane Smile fajna akcja, czekam na reszte opisu Wink

Portret użytkownika Jay

fajny blog, spontant rządzi..

fajny blog, spontant rządzi.. Wink)

Portret użytkownika Madara

Wiadomo

Wiadomo Wink