
Life is brutal, full of zasadzkas and sometimes kopas w dupas.
Spokojny piątkowy wieczór. Po względnie luźnym tygodniu przed studniówką. Godzina 23 z groszami.
Na wyświetlaczu mojego telefonu... ON!
SMS, z którego dowiaduje się, że ze względu na podbramkową sytuację mojej obecnej partnerki muszę iść z kimś innym.
Adrenalina skacze. Kurwa co teraz? Dzień przed mam kogoś szukać? A chuj. Jest ryzyko, jest zabawa
Szybki telefon do bliskiej znajomej. Szybka i konkretna wymiana zdań. Towarzystwo na imprezę zapewnione, ku jej uciesze i mojej uldze.
Zawsze należy mieć w zanadrzu alternatywę, jeśli jakaś opcja nie wypali. Trzeba być przygotowanym cokolwiek by się nie działo. Często nie zależy to od nas.
Czemu tak się stało? Czy to jej wina? Czy moja? Czy to shit-test? Czy prawda? Czy ja nie trzymałem ramy? Boże, dlaczego to przydarza się właśnie mnie... Przecież wszystko mieliśmy ustalone i zaplanowane....
Taki jest świat. Nieprzewidywalny. Jak się spierdoli, to wszystko naraz. Ale przynajmniej potem będziesz miał spokój
Już niejednokrotnie życie nauczyło mnie weryfikować swoje plany. Nie oczekiwać zbyt wiele, bo dzięki temu doceniam to co otrzymuję. Wczuć się w sytuację drugiej osoby, patrzeć jej oczami, a przede wszystkim WYLUZOWAĆ.
Pomyślałem :
"A chuj. To tylko studniówka. Co ma czuć facet, któremu laska przed ołtarzem mówi sakramentalne "SPIERDALAJ" (czytaj "NIE")?"
Biorąc pod uwagę koszty i zaangażowanie w przygotowanie takowej sakramencko drogiej i niejednakowoż zajebistej imprezy, ja wcale nie mam źle 
Ale do konkretów :
Ten wpis to nie wylewanie żali. Chcę podzielić się z pewnymi ludźmi jedną z istotnych rzeczy w szczęśliwym życiu - DYSTANSEM.
Tylko czysty umysł wolny od zbędnego analizowania pozwoli Ci pozostać cool as ice.
I tego Wam wszystkim tutaj życzę - wewnętrznego luzu i dystansu, elementów prawdziwego szczęścia i wolności które w swoim życiu konsekwentnie zgłębiam i namiętnie poszukuje 
LWG!
Odpowiedzi
Tak właśnie trzeba podchodzić
sob., 2013-01-19 00:52 — WiossTak właśnie trzeba podchodzić do codziennych sytuacji
Stary, trzeba być wyluzowanym
sob., 2013-01-19 03:36 — ToTenStyl.BHStary, trzeba być wyluzowanym i skupionym na siebie, reszta przyjdzie sama, tylko musisz to dostrzec i w odpowiednim momencie zadziałać. Ja tam na przykład poszedłem sobie sam na 100 dniówkę. Czemu? Uważałem, że jak mam wydać na Pannę 170 PLN'ów i tylko z nią tańczyć (Bo nie miałem żadnej fajnej, takiej z którą chciałbym coś ciekawego potem wywijać) to wolę zapłacić tylko tyle za siebie i bawić się ze znajomymi. No i oczywiście mi się poszczęściło, wytańczyłem się, że łooooooo, poznałem nowe osoby, napić też się napiłem. Bardzo miło wspominam czas.
Ogólnie te powiedzenie "Miej wyjebane, a będzie Ci dane" w większości przypadkach się sprawdza, bardzo dobra postawa z Twojej strony, man. Trzymaj się.
Tak, dystans to podstawa.
sob., 2013-01-19 06:57 — l.tomqTak, dystans to podstawa. Tylko czasem, jest tak kurewsko ciężko go zachować!
Hm,ale co masz na mysli,ze
sob., 2013-01-19 17:05 — matt1990Hm,ale co masz na mysli,ze zawsze trzeba miec alterntywe?
Czyli masz fajna kobiete to bedziesz szukal alternatywy?
masz dobra prace to szukasz alternatywy bo moga cie wyjebac.
Trzeba miec alternatywe,ale to zalezy od sytuacji. nie mozna sie calkowicie skupiac na tym zeby zawsze w zyciu byla alternatywa bo to moze doprowadzic do blednego kola.
@ matt1990 Wszystkie
ndz., 2013-01-20 14:28 — prow0kator@ matt1990
Wszystkie skrajności są złe.
@ matt1990 Wszystkie
ndz., 2013-01-20 14:28 — prow0kator@ matt1990
Wszystkie skrajności są złe.