Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Fucked up - he co jak ?

Portret użytkownika Hypnotizer

Siemanko jeżeli też siedzicie w domu i jesteście znudzeni, a napewno tak jest skoro czytacie ten... hmm dziwny,żałosny,podchwytliwy a zarazem pełny zażaleń blog .

Zaczne od tego że jest czwartek wieczór wyjątkowo dla mnie nudny, wczoraj powiedziałem mojemu targetowi że zostajemy przyjaciółmi.. Tak powiedziałem to nie dlatego, że jej nie lubię czy mi się nie podoba jest wręcz na odwrót i.. ej ej ale nie tak szybko zacznijmy od początku tej historii .

Jakieś 2 miesiące temu..

Siedzę sobie w pizzeri grono moich oddanych towarzyszy i jedna kobieta może dwie nie pamiętam . Jeden wspomniał coś o jakiejś dziewczynie, pomyślałem "Co mi szkodzi, nie mam nic lepszego do roboty" nie myśląc o tym dwa razy wziąłem jej nr od kumpla, myśląc i pisząc w tym samym momencie sms'a: Hej, mam twój nr od znajomego i podaj mi swój nr gadu gadu dla lepszego kontaktu (Dziewczyna mieszka w innym mieście) . Taki sms wysłałem dostałem bardzo szybką wiadomość z numerem, ale tak sobie myślę że napisze dopiero
za tydzień może dwa .. Tak też zrobiłem wszystko pięknie zaczynałem ją poznawać olałem ze dwa terminy spotkań(wyjątkowo i wybitnie mi się nie chciało nawet tam iść ) . Następny dzień siedzę z kumplami podchodzi do mnie ładna pani, przywitała się z całym gronem (kogoś tam znała)
Chwila gadki i do mnie z pyskiem czemu nie idę na spotkanie. Ja takie zdziwienie o co jej może chodzić, chwila namysłu .. No tak ! Nie mając nic do roboty dopiłem browara i poszedłem do targetu ..

Opowiadając drugą część tej historii, spotkanie odpalę fajka ..

Resurrection

Witam się z nią pełno kina i innych bzdur, idę z nią do kumpla okej posiedzieliśmy trochę mnie podbudował u niej naopowiadał historii o mnie . Wyszliśmy chce żebym szedł z nią do jej rodziców . Myślę kurw* trochę szybko no ale nic dobry dobry przywitałem się z jej familią, szybko wyszliśmy i poszliśmy dalej .

Czuje się jak pierdolon* hank moody pisząc tego bloga, może za dużo oglądałem ten serial a co mi tam ..

Przenieśmy się o miesiąc dalej target robi mi typowy push&pull pierw u niej w domu doskonale pełno kina i tego typu rzeczy . Następny dzień susz, zero nic zimna jak nagrobki na cmentarzu . I wtedy się rozpoczęła moja
PORAŻKA . No cóż ja nieświadom robię swoje dalej było coraz lepiej i znowu mnie zlewała a ja zacząłem popadać w zazdrość,naiwność,uzależnienie.. Tak tak stałem się spowrotem frajerem . Ogarnąłem się zlałem ją przez parę tygodni .

Czas na drugi miesiąc i ostatni .

Znowu u niej wszystko genialnie . Kolejny akt mojej znajomości z nią "Zazdrość" ... Byłem wybitnie zazdrosny ale co zrobić .. Wczoraj zaczęła mi mówić, że poznała fajnego faceta . Po paru wymianach zdań wyleciałem z tekstem że zostaniemy przyjaciółmi i nic więcej . I teraz zaczynam czuć ból przez to wszystko i czas na moje wskrzeszenie i powrót do tego okropnego świata jaki kochałem, przez dłuższą chwile była moim największym szczęściem,uśmiechem na twarzy i teraz to wszystko próbuje obrócić w pył . Ale co mi zostało smęcenie ? Nie otóż czuje się bardzo dobrze myślałem, że będzie gorzej a jest okej wczoraj obejrzałem genialny film, mianowicie Fight club(Podziemny krąg), naprawdę mi się spodobał i czuje pozytywną energię po tym wszystkim i mam nadzieje że się powoli zacznę odbudowywać od samych fundamentów.. od nowa .

Ten blog wydaje mi się trochę niechlujny ale co tam w końcu to moje żałosne przemyślenia, bez uczuciowego a raczej skrywającego jak to target powiedział.. głupca .

Pozdrawiam tych którym udało się to przeczytać, gdyż pisarz ze mnie żaden .

Hypno

Odpowiedzi

Stary panuj nad swoimi

Stary panuj nad swoimi emocjami a bedzie dobrze Smile

Chyba nie jesteś sam co ma

Chyba nie jesteś sam co ma problem z kobiecym P&P. Najważniejsze to chyba pozostać niewzruszonym. Potrenuj to bo ja u siebie widzę postępy Smile

Portret użytkownika Hypnotizer

Emocje jak emocje ja już

Emocje jak emocje ja już nauczyłem się je trzymać na wodzy a tu okazuje się, że chwila nie uwagi i jebut jak z bicza strzelił i taki rozpierdol w głowie jak w westernie .

Rogov P&P to nie trudna sprawa, po prostu trudno to ogarnąć podczas uczuć takich jak zazdrość czy stanu uzależnienia .

Tak czy siak dzięki za opinie chociaż spodziewałem się większej krytyki, osobiście uważam, że jak ktoś mnie opierniczy to się więcej naucze .

Portret użytkownika Sekalek

Krytyki? Po prostu przestań

Krytyki? Po prostu przestań się nad sobą użalać, zaakceptuj to jaki jesteś, kim jesteś i rozwijaj się. Na chuj Ci krytyka, przecież wiesz co zrobiłeś źle. Lubisz jak inni po Tobie jadą, czy jak? ;D Naucz się żyć i myśleć samodzielnie. To niezwykle pożyteczna umiejętność. Głupiec nie głupiec, zrobiłeś to co chciałeś i przyjmij tego konsekwencje.

Portret użytkownika Hypnotizer

Sekalek nie to, że lubię ale

Sekalek nie to, że lubię ale sam nie zawsze zobaczę wszystkie błędy .

Emocje, ile przez nie ja

Emocje, ile przez nie ja przezylem...Ale gdyby nie one nie trafil bym tu. Kazdy chyba chociaz raz przez nie wariowal:p

podobno zdobędziesz kobietę

podobno zdobędziesz kobietę tylko wtedy gdy gotów jesteś ją stracić... Wink

mam ostatnio podobną sytuację z kobietą, tzn też rzuciła jakąś historię że kogoś tam poznała itp, bardzo naciąganą zresztą;

lecz wiem że to zwykły ST z jej strony, coś w stylu "postaraj się bardziej", "pobiegaj za mną" itp;)

Jednak mimo wszystko postanowiłem że zagram z nią w tą grę, z czystej ciekawości, tymbardziej że rzucała mi wcześniej mnóstwo IOI...

Więc ok, po krótce mówię jej że może lepiej nie utrzymujmy znajomości, w końcu jestem przecież bardzo złym człowiekiem, typowy czarny charakter który z łatwością mógłby zabrać tą jej wielką miłość do siebie gdyby tylko zechciał itp... a ona że nie chce zrywać kontaktu, że mnie lubi itp...

więc mówię ok, najwyżej ja nie będę się odzywał, dla Twojego dobra...

I co dalej spytacie? - dalej zobaczymy, sądząc po jej reakcji? kwestia czasu aż się odezwie...
a jeśli nie? no cóż, trudno żyje się dalej Wink

Powiecie pewnie że nie jest to zachowanie godne prawdziwego PUA? macie rację, z reguły w ogóle nie przejąłbym się tym stwierdzeniem i kręcił z nią dalej temat, jednak jestem ciekaw, ciekaw nowej sytuacji, nowego scenariusza na rozegranie ST...
...gdy się odezwie? bądźmy szczerzy, jest stracona, a ja zostaję panem sytuacji...

Dawniej byłem taki jak Ty, zawsze za bardzo mi zależało, byłem zazdrosny, nadal bywają sytuacje w których mentalnie daję sobie w pysk na przebudzenie, wiem że to nie prowadzi do niczego dobrego, przegrałem przez to między innymi dwie dziewczyny które mogłyby być prawdziwymi kobietami mojego życia...

btw, zobacz sobie flm KEITH, jest dość specyficzny, ale zobacz jak główny bohater "radzi" sobie z dziewczyną która dopiero co zakochała się w innym Wink