Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Faza przesytu..... Czy aby napewno ? By Airboy

Portret użytkownika Airboy000

Daj odpocząć swojej prawej ręce i przeczytaj to !!

Jak często masz tak że wchodzisz do klubu czy w teren , i gdzieś Twoja motywacja pryska....... WTF ?

Idziesz zmotywowany jak arab do metra a tutaj dochodzisz do celu i nagle uświadomiłeś sobie ze zgubiłeś sens....... Czegoś brakuje , to co wcześniej dawało magie odczuć i było często gęsto 'obsesją' stało się chlebkiem powszednim.

Kiedy już wszystko zdaje się być osiągnięte (chociaż wiem ze nawet 10 % jeszcze nie przerobiłem) . Jak motywujecie się do kolejnych 'faz' podrywu ? Kiedy wszystko przychodzi zbyt łatwo , osiadasz na laurach ? Wyznaczasz kolejne cele ?

Działania prowadzę z moim wingiem na bardzo szerokim polu boju , zaczynaliśmy od naprawdę otwierania każdego setu na ulicy itd. Teraz żadna nie wydaje się 'godna' Laughing out loud Kwestia podejścia moim zdaniem , zawyżyliśmy tak bardzo poprzeczkę że chyba tylko naga Pamela (z okresu baywatch oczywiscie) zrobiła by na nas porządne wrażenie .... Miałeś tak ?

Odpowiedzi

Portret użytkownika Dr4g0n

Jak mam ochotę na poznawanie

Jak mam ochotę na poznawanie nowych dziewczyn to robię to przeszkód, a jak nie mam ochoty to nie. Nie widzę problemu.

Co do drugiego pytania to się zgodzę. Na początku się podchodziło od średnich żeby oswoić się z tematem. Teraz staram sie wybierać najładniejsze Tongue

Portret użytkownika panxyz

Ja mam ostatnio jeszcze

Ja mam ostatnio jeszcze gorzej, znikło jakiekolwiek uczucie związane z podchodzeniem, nie ma "strachu" czy stresu, nie ma też ekscytacji i za razem motywacji (takie mogę podejść ale w sumie po co), więc chyba muszę zrobić dłuższy odpoczynek.

Portret użytkownika marccin

Ale to dobrze, że tak jest.

Ale to dobrze, że tak jest. Musisz mieć swoje wymagania, bo sam uważasz się za wyjątkowego faceta. Wink

Ale obawiam się, że na kobietę patrzysz nadal tylko z zewnątrz tzn. na dupę, cycki, figurę i ogólnie urodę. Jeśli mam racje to zmień to, jak najszybciej!

Nie traktuj tego jako zawodów! Jeśli nie masz już oporów z UWODZENIEM (a nie jedynie podchodzeniem) to nie trać czasu na kolejne podwyższanie poprzeczki, a zacznij cieszyć się poznawaniem każdej kobiety, która Ci sie podoba, bo niekiedy ta mniej atrakcyjna zaskoczy Cb nieporównywalnie bardziej niż ta ZAJEBISTA! Wink