Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Erste Madchen.

Nazwijmy Ją "Numer Jeden". Właściwie to by Jej to odpowiadało z racji, że uważała się za super laskę która jest boginią wszystkich chłopów...(lub chłopców)

Fakt faktem brzydka nie była- ot jakąś częścią swej fizyczności po prostu trafiała w moje gusta. Główny kontakt na początku mieliśmy w naszej wspólnej placówce edukacyjnej pot. szkoła. Zauważyłem, że jest bardzo oklęta gdy z kimś rozmawia co w ogóle do Niej nie pasowało. Nie wiem czy chce tym sposobem przebić się do rozmówców- nie wnikam bom nie psycholog. Widywałem ją dość często (czerwone włosy same przykuwają wzrok) ale nigdy nie gadaliśmy. Skupiała wokół siebie kilka osób- przeważnie sama nie siedziała.

Jak się zaczęło? Idę sobie do szatni śpiewając pod nosem piosenkę, szatnia w "piwnicy". Widzę Ją i z automatu wystrzeliłem:
-Cześć!
-(Zdziwiona) Znamy się?
-Właśnie poznaliśmy.
-yyyyy okej?
-Zmykaj już.

Cały czas uśmiechnięty Smile

Dlaczego tak krótko? Nie widziałem sensu dłuższej rozmowy.

Wieczór. Wchodzę na facebooka- zaproszenie do znajomych. Przyjąłem. Mija minuta i mam wiadomość. Gadka szmatka kilka spojrzeń w szkole. Kilka razy się przysiadłem do Niej jak gadała z koleżankami.

Szatnia to jest chyba to "przeznaczone miejsce".
Postanowiłem Ją sprawdzić. Wyszedłem z zajęć, poszedłem po kurtkę i napisałem eskę "Przyjdź do szatni."

Minuta minęła, słyszę tup tup tup i po chwili widzę jak drepcze w butach "emu" i kalesonach- nie czaję takiego połączenia no ale cóż...masło w nóż Smile
Chwila gadki i lecimy. Zarzuciłem kino i przyciągnąłem Ją do siebie chwytając w pasie. Zbliżenie ust (Jestem wyższy niż Ona ) i stop. Kilka sekund starała się odwzajemnić pocałunek do którego którego fakt faktem nie dopuściłem. Powiedziałem, że wracam na zajęcia i odszedłem. Bez całowania choć bardzo chciała.

Kontakt w szkole, kilka spotkań, finał u mnie. Zakończenie znajomości w stosunkach....poniżej dobrych czyli złych.

Tak oto dziewczyna która miała wszystkich za gówno została zdominowana i w pewnym momencie miałem nad Nią całkowitą władzę (o czym sama mi powiedziała). Niestety teraz nawet nie gadamy bo nie pogodziła się z odebraniem Jej tego co Jej dałem.

Wpis pozytywny. Mission complete. Smile

Odpowiedzi

Portret użytkownika NonFormer

Nie rozumiem trochę

Nie rozumiem trochę przesłania tego bloga ale ok. I chłopie! Jaka laska chodzi w kalesonach? Mogło Ci chodzić o leginsy , chociaż moge się mylić...

Nazwij kalesony leginsami i

Nazwij kalesony leginsami i mamy "odkrycie mody" Wink

Portret użytkownika irens

Nie rozumiem przesłania tego

Nie rozumiem przesłania tego bloga. Właściwie o co chodzi ?

Zarzuciłeś dobry film w

Zarzuciłeś dobry film w szkole?

Blog bezsensu, chaotyczny. Gdzie przesłanie, rada, lub chociażby dobry opis raportu? O.o

Z tego co ja rozumiem to się

Z tego co ja rozumiem to się nią tylko pobawiłeś i tyle. A twoja wiedza nie jest po to żeby krzywdzić :/

Tu był problem, że Ona

Tu był problem, że Ona chciała się wiązać. Ja niezbyt. A co do pytania "Gdzie przesłanie?" to powiem tylko tyle, że faktycznie zadufana w sobie laska dostała kuksańca ale nie warto nawet zaczynać relacji z takimi osobami i nie warto się bawić w tak perfidny sposób... Miałem troszkę moralniaka po tym wszystkim ale żyle się dalej. Teraz już takich błędów nie robię Wink