Dwa lata temu dowiedziałem się o tej stronie, byłem wtedy 19-letnim prawiczkiem, praktycznie bez koleżanek. Zacząłem czytać artykuły, ćwiczyć, i wyszło tak że przez rok podchodziłem do dziewczyn raz na jakiś czas zdobywając jedynie parę numerów - nawet żadnego kc nie dostałem.
W końcu w 2014 roku w maju poznałem dziewczynę, z którą udało mi się spotykać prawie codziennie przez 2 tygodnie. Z perspektywy czasu widzę że dostawałem od niej same zielone światła, ale bałem się nawet iść po KC, więc straciła zainteresowanie.
Ta szczypta doświadczenia, przynajmniej w rozmawianiu z dziewczynami, pozwoliła mi miesiąc później poznać kolejną dziewczynę, z którą po miesiącu friendzone'a udało mi się ugrać KC, a po trzech miesiącach byliśmy w związku. Tutaj przestałem być prawiczkiem, poexpiłem trochę, i rozstaliśmy się 10 dni temu (stwierdziła, że jednak mnie nie kocha i nie chce się wiązać - no cóż, trudno).
Myślałem że będzie mi się po tym bardzo ciężko pozbierać. Nadal o niej myślę codziennie. Ale co ciekawe, przez te 10 dni przelizałem się z 4 nowymi dziewczynami, z jedną się przespałem. Poznałem dużo nowych dziewczyn, mam teraz sporo koleżanek (od byłej) które zapoznają mnie z nowymi dziewczynami.
Tak czy tak, żadna z nowo poznanych dziewczyn nie umywa się do mojej byłej, w każdej mi czegoś brakuje, więc zawsze byłem zmuszony zrywać kontakt, albo mówić im że nic z tego nie będzie.
Progres według mnie całkiem spory, teraz przerzucam się na dg, mam nadzieję że tak poznam jakieś wartościowe dziewczyny. Zobaczymy co będzie dalej.
Odpowiedzi
Nic nie da Ci takiej wiedzy
czw., 2015-03-19 11:16 — AnarkyNic nie da Ci takiej wiedzy jak sama praktyka!
No i gitara. Lecisz do przodu
czw., 2015-03-19 11:49 — KonstantyNo i gitara. Lecisz do przodu z tematem i pamiętaj, żeby dbać o siebie i swoje szczęście, bo nikt za Ciebie tego nie zrobi.
Brawo. Blog bardzo pozytywny.
czw., 2015-03-19 16:34 — -Puer-Brawo. Blog bardzo pozytywny. Robisz progres i to się ceni. Tylko nie idealizuj tak swojej byłej. Idź do przodu cały czas, tak jak teraz i bedzie dobrze. Pozdro
Nie wiem, po prostu miałem
czw., 2015-03-19 21:33 — RandomnickNie wiem, po prostu miałem odwagę zagrać trochę ostrzej niż zwykle, może dlatego że jestem jednak troszkę zdesperowany po zerwaniu
Do tego dochodzi alkohol, bo wszystko było na ng, luźna atmosfera, i jakoś udało mi się przełamywać ich opory 
Zdesperowany? Nawet o tym nie
pt., 2015-03-20 14:18 — shakerZdesperowany? Nawet o tym nie myśl!